FORUM MIŁOŚNIKÓW PISMA ŚWIĘTEGO
TWOJE SŁOWO JEST PRAWDĄ (JANA 17:17)

Chrześcijańska osobowość - Czy przeobrażenie chrześcijanina ma się zacząć od osobowości

tropiciel - 2013-08-28, 12:03
Temat postu: Czy przeobrażenie chrześcijanina ma się zacząć od osobowości
W Biblii nie występuje słowo osobowość, lecz stary i nowy człowiek. Określenia użyte przez apostoła są jak najbardziej trafne. Osobowość nie wydaje się być czymś, czego zmiana staje się trwałym przeobrażeniem.
Osobowość można zmieniać jak rękawiczki. Nie oznacza to też, że ktoś stał się nowym człowiekiem w Chrystusie.

Iwona - 2013-08-28, 14:01

Bo nowy człowiek to przemiana, nowe życie...
tropiciel - 2013-08-29, 07:21

Ale nie z różańcem, mszami, procesjami i innymi ceremoniałami, które nie mają nic wspólnego z drogą chrześcijan i z Chrystusem.
Axanna - 2013-08-29, 08:32

Ale rozwin swoja mysl, tropicielu, zawarta w pierwszym poscie czy w tytule tematu i jego opisie, bo nie zalapalam o co chodzi... :roll:
nike - 2013-08-29, 08:50

Starego człowieka to ja rozumiem, jako człowieka światowego tzn. ze wszystkimi przywarami w charakterze naszym.
Kiedy my oddajemy się pod wole Boga wyrażamy to w swoim poświeceniu, apotem okazujemy przed zgromadzenie symbolem chrztu, ze od tej pory nie moja wola [mój stary człowiek] będzie wykonywana w moim nowym życiu ale wola Boga.
Wtedy staramy się usilnie, po woli zmieniać nasze złe nawyki w swoim charakterze i wszystko co należało do starego człowieka odrzucać. :-D

Iwona - 2013-08-29, 09:13

tropiciel napisał/a:
Ale nie z różańcem, mszami, procesjami i innymi ceremoniałami, które nie mają nic wspólnego z drogą chrześcijan i z Chrystusem.

Daj spokój. I co, jeszcze może modlić mi się zabronić?

tropiciel - 2013-08-29, 21:37

Klepanie różańca, obnoszenie bałwanów podczas procesji, msze pełne po brzegi ceremonializmu i modlenie się przed figurami i obrazami - to wszystko jest sprzeczne z nauką Jezusa.
Benjamin.Szot - 2013-09-02, 18:58

W moim przekonaniu przeobrażenie człowieka musi się rozpocząć od najgłębszej sfery za jaką zawsze dla Hebrajczyków uchodziło serce.
tessa - 2019-01-17, 16:16

Benjamin.Szot napisał/a:
W moim przekonaniu przeobrażenie człowieka musi się rozpocząć od najgłębszej sfery za jaką zawsze dla Hebrajczyków uchodziło serce.


Przykład Henocha poświadcza,że można postępować dobrze nawet gdy wszyscy wokół postępują źle.
Bóg Jehowa polecił Henochowi rozgłaszać coś ,co się ludziom nie podobało ,mianowicie ,że wszyscy źli ludzie zostaną zgładzeni.Głoszenie tego orędzia wymagało odwagi.

Skąd Henoch nauczył się być odważnym? Miał bliską więź z Bogiem i na Nim polegał.
Biblia to potwierdza słowami:
Rodzaju 5:24
I Henoch chodził z prawdziwym Bogiem. Potem go już nie było, ponieważ Bóg go zabrał.

Jehowa da nam serce, które Go zna, gdy będziemy studiować Jego Słowo i się do niego stosować.
Musimy szczerze analizować swoje serce oraz wykorzeniać postawy i pragnienia, które zagrażają naszej więzi z Jehową.

Przysłów 3:5,6,7
"Zaufaj Jehowie całym sercem i nie polegaj na własnym zrozumieniu .Pamiętaj o Bogu na wszystkich swych drogach ,a On wyprostuje twoje ścieżki.Nie stawaj się mądry we własnych oczach . Bój się Jehowy i odwracaj się od zła."

Henryk Suchecki - 2019-03-14, 20:54

JHWH da nam serce, które Go zna, gdy uznamy prawdę o jego Synu . Co to znaczy serce które go zna , czy to nie czasem ŻYCIE .

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group