FORUM MIŁOŚNIKÓW PISMA ŚWIĘTEGO
TWOJE SŁOWO JEST PRAWDĄ (JANA 17:17)

Nasz wspaniały świat - Nasza kuchnia

Obłudna Idiotka - 2017-03-02, 15:47

To temat, który nazywałby się: "Nasza kuchnia"
Olus - 2017-03-02, 16:04

Piszesz i masz 8-)
Prowadź go dobrze.
Zawsze możesz na mnie liczyć Karmelko :)





:-D

Obłudna Idiotka - 2017-03-02, 16:27

No to może na początek to co dziś sobie zrobiłam na obiad czyli "Kotleciki z kaszy jaglanej"

Składniki:
Szklanka kaszy jaglanej
Koperek
Cebula
2 ząbki czosnku
Bułka tarta
2 jajka
sól, pieprz
olej do smażenia

Przygotowanie
Kaszą jaglaną gotujemy według przepisu załączonego na opakowaniu, a następnie zostawiamy w misce by wystygła. Cebulę i czosnek drobno kroimy i smażymy na patelni na złocisty kolor. Gdy już usmażymy dodajemy je do miski z kaszą jaglaną. Wsypujemy drobno posiekany koperek (może być świeży lub mrożony) oraz wbijamy jajka. Wszystko razem mieszamy. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Następnie z tej całej masy formujemy kulki, które obtaczamy w bułce tartej. Smażymy obustronnie na patelni.
Smacznego

Uwaga: W oryginalnym przepisie nie ma jajek. Tam jest, że kaszę dzielimy na pół i jedną połowę zostawiamy a drugą miksujemy blenderem i później dodajemy do tamtej kaszy. Uznałam to troszkę za bezsensowne. Zamiast tego dodaję te jajka by oczywiście wszystko się trzymało dobrze. No ale jak ktoś nie ma pod ręką jajek a ma mikser z blenderem to się może tak pobawić.

Olus - 2017-03-02, 16:35

Kotlet bez mięsa?
Obłudna Idiotka - 2017-03-02, 16:54

Olus napisał/a:
Kotlet bez mięsa?

No widzisz... Można. Jeszcze jakiś sos można do tego zrobić.

Albo inny przepis na kotlety z kaszy bez mięsa - moim zdaniem lepszy

Kotlety z kaszy gryczanej w sosie kremowo-pieczarkowym"
Składniki:
Na kotlety:
1 woreczek kaszy gryczanej prażonej
1 cebula
200 g małych pieczarek
2 jajka
bułka tarta
sól, pieprz
olej do smażenia

Na sos:
200 g małych pieczarek
100 ml śmietany kremówki 30 %
1/2 małej cebuli
Łyżka masła
Sól, pieprz
suszona natka pietruszki

Do dekoracji: świeża natka pietruszki

Przygotowanie:
1. Kaszę ugotować, odcedzić. Wyjąć z woreczka do półmiska, ostudzić. Pieczarki oczyścić, pokroić. Cebulę posiekać a następnie razem z pieczarkami wrzucić na rozgrzany olej i usmażyć. Dodać do kaszy i wymieszać. Dodać następnie jaja, bułkę tartą. Doprawić solą, pieprzem do smaku. Formować okrągłe kotlety i smażyć z obu stron na rumiano.
2. Pieczarki oczyścić, pokroić w półplasterki. Cebulę drobno posiekać. Pieczarki i cebulę wrzucić na rozgrzane masło, przyprawić do smaku i smażyć aż cebula zmięknie a pieczarki się przyrumienią i zmniejszą objętość. Do tak usmażonych dodać śmietanę. Zagotować. Można ponownie doprawić solą i pieprzem. Dodać suszoną natkę. Do powstałego sosu włożyć kotlety i dusić razem przez 2-3 minuty. Przed podaniem oprószyć świeżą natką pietruszki. Podawać z ziemniakami czy surówką.

bartek212701 - 2017-03-02, 16:55

Olus napisał/a:
Kotlet bez mięsa?

Ja jem tylko takie :-P
Z jajek, z kaszy, z ziemniaków :-D
Mięsożerny współlokator te jajeczne zjada z predkością światła :-D

Olus - 2017-03-02, 17:05

Ja zjadłem koło 4 takiego dużego z mięsa..
i już mi zaczyna burczeć :-D hmm
ile bym musiał zjeść takich
żeby się dobrze najeść..

Obłudna Idiotka - 2017-03-02, 17:15

Olus napisał/a:
Ja zjadłem koło 4 takiego dużego z mięsa..
i już mi zaczyna burczeć :-D hmm
ile bym musiał zjeść takich
żeby się dobrze najeść..

Zależy ile zmieścisz haha

Ja dzisiaj zjadłam dwa jaglane i do tego sobie zrobiłam puree z selera (bo ziemniaków jeść nie mogę) i się najadłam.

Olus - 2017-03-02, 17:25

Chodzi raczej o to
że musiałbym jeść
takiego kotleta chyba co 15 minut :-P
hmm za zieleniną nie przepadam.Jestem mięsożerny :-P


Obłudna Idiotka - 2017-03-02, 17:33

Olus napisał/a:
Chodzi raczej o to
że musiałbym jeść
takiego kotleta chyba co 15 minut :-P
hmm za zieleniną nie przepadam.Jestem mięsożerny :-P

Obrazek

Nie musisz jeść go. Twoja sprawa. Sami piszecie, że mięsa jeść nie można

Olus - 2017-03-02, 17:41

Karmela napisał/a:
Olus napisał/a:
Chodzi raczej o to
że musiałbym jeść
takiego kotleta chyba co 15 minut :-P
hmm za zieleniną nie przepadam.Jestem mięsożerny :-P

Obrazek

Nie musisz jeść go. Twoja sprawa. Sami piszecie, że mięsa jeść nie można


Co?Gdzie ja coś takiego pisałem?uwielbiam mięsko :-P



mmm

Obłudna Idiotka - 2017-03-02, 18:26

Olus napisał/a:
Karmela napisał/a:
Olus napisał/a:
Chodzi raczej o to
że musiałbym jeść
takiego kotleta chyba co 15 minut :-P
hmm za zieleniną nie przepadam.Jestem mięsożerny :-P

Obrazek

Nie musisz jeść go. Twoja sprawa. Sami piszecie, że mięsa jeść nie można


Co?Gdzie ja coś takiego pisałem?uwielbiam mięsko :-P

Obrazek

mmm

nie Ty ale inni

Obłudna Idiotka - 2017-03-04, 09:15

Naleśniki amerykańskie (pancakes)
Składniki:
2 szklanki mąki pszennej
2 szklanki mleka
2-3 łyżki masła
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki cukru trzcinowego
szczypta soli

Przygotowanie
Masło roztopić. Mleko z jajkami dokładnie wymieszać. Dodać do tego roztopione masło, mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, cukier trzcinowy i szczyptę soli. Miksować do czasu gdy wszystkie składniki dokładnie połączą się na puszystą masę i nie będzie żadnych grudek.
Na teflonowej patelni roztopić odrobinę masła lub rozgrzać małą ilość oleju. Formować każdy placek powoli rozlewając go na patelni. Smażyć pierwszą stronę do momentu pojawienia się na wierzchu pęcherzyków powietrza, przewrócić na drugą stronę i smażyć jeszcze 60-90 sekund.

Podawać na słono lub słodko, z miodem, z dżemem, z syropem klonowym itd. - jak kto lubi.

Z tego mi wychodzi jakieś pięć - sześć placków. Są sycące tak więc Olusie spokojnie najesz się tym na śniadanie :-D

Olus - 2017-03-11, 21:56

Ta gdzież by mi się z rana chciało
Ale naleśniki uwielbiam tyle
że za dużo roboty.
(jak dla mnie :D)

Zaraz wstawię fotkę
i przepis z mojego
gotowania...


Karmela napisał/a:
Olus napisał/a:
Karmela napisał/a:
Olus napisał/a:
Chodzi raczej o to
że musiałbym jeść
takiego kotleta chyba co 15 minut :-P
hmm za zieleniną nie przepadam.Jestem mięsożerny :-P

Obrazek

Nie musisz jeść go. Twoja sprawa. Sami piszecie, że mięsa jeść nie można


Co?Gdzie ja coś takiego pisałem?uwielbiam mięsko :-P

Obrazek

mmm

nie Ty ale inni


hmm jacy inni?chyba tylko bendzi
chciał "zagrzeszyć" nawet
To czyste mięcho..

Olus - 2017-03-11, 22:30

Przed chwilą robiłem jedno
ze swoich ulubionych dań.
Porobiłem fotki i podam
dokładny sposób
przyrządzenia...

Zupka z torebki(miracle)

Co potrzebne:

-No oczywiście zupka w torebce.
-Czajnik,garnek coś do podgrzania.
(można zjeść na upartego na sucho :-D )
-Woda(lub wariant na sucho)
-prąd,gaz lub jakiś większy ogień.
-talerz,miska(na sucho z torebki można)

Składniki:
-Marakon
-reszty lepiej nie wiedzieć
i nigdy nie czytam
składu..

Przygotowanie.
Niekiedy się nawet nie chce wyjść do sklepu
ale jak już ktoś się skusi kupuje zupkę
w torebce jak niżej na fotce.
(moja ulubiona)



Następnie wracamy do domu,wyjmujemy np miskę,
wsypujemy do niej zawartość torebki,gotujemy
wodę na wrzątek.Jak na fotkach poniżej..







Gdy woda już się zagotuje wystarczy
tylko zalać to co jest misce czy czymś,
pomieszać i poczekać z 5 minutek aż dojdzie :-D
W razie problemów też zamieczszam fotkę poniżej.. :mrgreen:


Obłudna Idiotka - 2017-03-12, 14:08

Olus napisał/a:
Ta gdzież by mi się z rana chciało
Ale naleśniki uwielbiam tyle
że za dużo roboty.
(jak dla mnie :D)

Zaraz wstawię fotkę
i przepis z mojego
gotowania...


Karmela napisał/a:
Olus napisał/a:
Karmela napisał/a:
Olus napisał/a:
Chodzi raczej o to
że musiałbym jeść
takiego kotleta chyba co 15 minut :-P
hmm za zieleniną nie przepadam.Jestem mięsożerny :-P

Obrazek

Nie musisz jeść go. Twoja sprawa. Sami piszecie, że mięsa jeść nie można


Co?Gdzie ja coś takiego pisałem?uwielbiam mięsko :-P

Obrazek

mmm

nie Ty ale inni


hmm jacy inni?chyba tylko bendzi
chciał "zagrzeszyć" nawet
To czyste mięcho..


Hahahahah....

Też miałam taki sam czajnik jak ten Twój na zdjęciu ale mi koleżanki popsuły

Olus - 2017-03-12, 14:10

Cytat:
Też miałam taki sam czajnik jak ten Twój na zdjęciu ale mi koleżanki popsuły

Odkupiły chociaż cholery ? :-P
Co dobrego dzisiaj jemy?
Chleb w jajku ? :)

Obłudna Idiotka - 2017-03-12, 14:40

Metrowiec

Ciasto piekł mój brat. Już zjedzone więc fotki nie wstawię.

Składniki na ciasto:
8 jaj
40 dag cukru pudru
20 łyżek oleju
10 łyżek ciepłej wody
2 łyżki kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Składniki n krem:
4 szklanki mleka
1,5 szklanki cukru
Cukier waniliowy
3 łyżki mąki ziemniaczanej
3 łyżki mąki pszennej
35 dag masła

Przygotowanie
Ciasto
Żółtka utrzeć z cukrem dodając ciepłą wodę i olej. Następnie dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Ubić pianę z białek, dodać do ciasta i delikatnie wymieszać. Ciasto podzielić na dwie części. Do jednej dodać kakao. Piec każde ciasto osobno w wąskich foremkach w temp.160-180 st. C przez 30-45 min

Krem
3 szklanki mleka zagotować z cukrem i cukrem waniliowym. Resztę mleka wymieszać z mąką ziemniaczaną i pszenną. Dodać do gotującego mleka. Zagotować, ostudzić. Masło utrzeć. Dodać ostudzony budyń cały czas ucierając.

Upieczone ciasto pokroić w kromki . Układać na przemian przekładając kremem. Podawać krojone po skosie.

Uwaga: Jak wyjmiecie ciasto z piekarnika za wcześnie i upadnie choć nie będzie wypieczone dobrze to się nie przejmujcie i włóżcie znów do piekarnika - znów się podniesie i możecie dalej piec.. W zasadzie to jest chyba jedyne ciasto, które potrafi taki numer robić

Olus - 2017-03-12, 14:47

mmm kąsnąłby :-P
Ja dzisiaj jadłem pirnika
ale oczywiście kupczego.
Nie jestem zdolny jak Twój brat :-(

Obłudna Idiotka - 2017-03-12, 15:06

Olus napisał/a:
mmm kąsnąłby :-P
Ja dzisiaj jadłem pirnika
ale oczywiście kupczego.
Nie jestem zdolny jak Twój brat :-(

To jest przepis zaczerpnięty z książki s. Anastazji Pustelnik (ta zakonnica ma naprawdę pyszne przepisy. Brat kiedyś robił innego metrowca ale że kupiliśmy książkę tej siostry i tam był przepis to zrobił według niego i wyszedł świetnie. W sumie to jak upadł to myśleliśmy, że będzie do wyrzucenia (bo zazwyczaj takie ciasto już się do niczego nie nadaje) no ale się podniósł i jeszcze dał radę się upiec mimo, że od czasu pierwszego jego pieczenia do czasu drugiego minęło wiele godzin
http://2.bp.blogspot.com/...rowiec%2B16.jpg - tak wygląda metrowiec (tyle, że z polewą czekoladową) jakby ktoś nie wiedział

Olus - 2017-03-12, 15:09

Zjadłbym nawet takiego padniętego.
Nie jestem aż taki wybredny
co widać po mojej
kuchni :-P

Obłudna Idiotka - 2017-03-12, 15:11

wpadłam na pomysł, że gdy będę się wyprowadzać to w prezencie dla dziewczyn z pokoju (na pożegnanie) zrobię takie ciacha w butelkach http://www.przyslijprzepi...-butelce-sprite - wygląda genialnie. Tylko widzę, że dużo roboty przy tym
Olus - 2017-03-12, 15:13

hmm może zamiast listu w butelce wyślesz mi ciasto w niej :mrgreen:
Obłudna Idiotka - 2017-03-12, 15:30

Olus napisał/a:
hmm może zamiast listu w butelce wyślesz mi ciasto w niej :mrgreen:

a chcesz?

Obłudna Idiotka - 2017-03-19, 21:36

Dobre ciasto
Składniki
Na biszkopt jasny:
6 jaj
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Na biszkopt ciemny:
6 jaj
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2-3 łyżeczki kakao

Masa jabłkowa:
5 jabłek
1/2 łyżeczki cynamonu
1 łyżka wody
1 galaretka owocowa
1/2 szklanki wody

Masa kokosowa:
25 dag masła
cukier puder do smaku
5-7 dag wiórków kokosowych
3 białka

Dodatki:
Polewa lub galaretka

Przygotowanie:
1. Na początku przygotujemy dwa biszkopty. Każdy biszkopt przygotowuje się w następujący sposób:
Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywno. Dodajemy żółtka i cukier. Dokładnie miksujemy do czasu gdy cukier nam się rozpuści. Dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i lekko mieszamy. Gdy chcemy upiec biszkopt ciemny dodajemy również kakao i lekko mieszamy. Każdy z biszkoptów pieczemy w temperaturze 160-180 st.C przez około 40 minut.
2. Jabłka obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Później musimy je lekko odparować na małym ogniu. Dodajemy cynamon, łyżkę wody i smażymy. Gdy już to zrobimy, musimy poczekać aż wystygnie. Do wystudzonych jabłek dodajemy tężejącą galaretkę (rozpuszczoną wcześniej w 1/2 szklance wody).
3. Masło ucieramy z cukrem pudrem i wiórkami kokosowymi. Ubijamy pianę z białek. Dodajemy do masy i delikatnie mieszamy.
4. Ciasto przekładamy w następujący sposób: na spód idzie biszkopt jasny. Na niego wylewamy masę jabłkową i dokładnie rozprowadzamy. Przykrywamy to biszkoptem ciemnym. Na to idzie masa kokosowa. Później ciasto ozdabiamy polewą czekoladową (można jakiś wzorek zrobić np. w kratkę) lub zalewamy galaretką.

Ciasto zrobiłam wczoraj wieczorem. Jakbyście chcieli to mogę zdjęcie zrobić i wam wysłać (tylko nie wiem jak tu się to wstawia). Z tym, że nie robiłam masy kokosowej bo było już późno i spać mi się chciało (poza tym ciastem jeszcze piekłam inne, które też mogę tu zamieścić jeśli chcecie bo wyszło bardzo pysznie). Zalałam jedynie cały placek polewą czekoladową.

Obłudna Idiotka - 2017-03-19, 21:42

Od razu piszę, że nie odpowiadam za nazwę tego ciasta. Osobie, która wymyśliła przepis nie chciało się myśleć nad nazwą ciasta więc je nazwała po prostu "Dobre ciasto". No ale placek jak najbardziej zasługuje na taką nazwę bo smakuje naprawdę wyśmienicie (jeden z moich ulubionych placków biszkoptowych).
nike - 2017-03-19, 23:39

Bardzo smaczne, dla wegetan i mięsożernych, wymyśliłam.
Wszystko na oko, zależy od ilości osób.

1/ kasza obojętnie jaka, albo ryż [zastępuje ziemniaki]--gotowana
2/ garść kiszonej kapusty, albo mniej----ugotowana
3/ pieczarki---przesmażone z cebulka
4/ cebula----jak kto lubi, ale radze np jedną, bo może nie byc smaczne.
5/ natka pietruszki ----na wykończenie
6/ [dla mięsożernych mięso mielone, najlepiej z indyka chude od piersi.]
jeżeli robimy z mięsem [ja tak robię] to mięso smażę, może być też z cebulka
7/ przyprawy do smaku.

Wszystko razem miksuję na jednolitą masę----wychodzi całkiem dobry farsz, dodaję pietruszkę i przyprawy jakie komu smakują, nie zapominam o kurkumie.

Farsz taki w moim domu ma szerokie zastosowanie:

Cukinia ---obieram, kroję po długości na dwie połówki, wydrążam środek, wychodzi łódeczka, napełniam nią farszem i do naczynia żaroodpornego, na około 20 minut 180 stopni.

Paprykę, tak samo, jeżeli papryka jest duża to ja kroje na połowę.

Robię czasami razem cukinie, paprykę, a do tego np. roszponkę, czy inne liście [są pakowane w woreczkach, z jakąś surówką. ja używam olej lniany z apteki rozprowadzam z koperkową, lub jakąś grecka przyprawką można kupić, albo jak kto lubi.

Robie jeszcze z tym farszem paszteciki w cieście francuskim, [można kupić w biedronce]

ciasto kroje na kilka paseczków szer.zależy jakie długie [duże] maja być.
Nakładam farsz i zwijam, zależy ile farszu włożę, czasami są wielkie heheh.

Czasami na te farsz kładę kawałek ogórka kiszonego, paprykę, to mam przy okazji podwójnie ciasto nadziane.

Ciasto francuskie świetnie się formuje już po nałożeniu farszu, można z tego zrobić np: jakieś kuleczki rogaliki, według uznania. PIEC 60 MINUT na wierzchu powinno troszkę zarumienić się.

Jeden farsz, a ile możliwości hehehe.

SMACZNEGO. :-D

Obłudna Idiotka - 2017-03-20, 12:19

Przepraszam. Zrobiłam to ciasto z kremem i polewą czekoladową. Sorry. Było późno jak to pisałam. Wiecie... Po imprezie rodzinnej

Mam zdjęcie placka tylko nie wiem jak wstawić. Ktoś pomoże?

Obłudna Idiotka - 2017-04-02, 22:11

Placuszki budyniowe

Składniki:
3-4 jajka
cukier puder
2 łyżki oleju (słonecznikowy lub rzepakowy)
łyżeczka proszku do pieczenia
1 opakowanie budyniu (dowolny smak - ja robię z budyniem waniliowym)
4 łyżki mąki

Wykonanie
Białka oddzielić od żółtek i ubić. Pod koniec ubijania wsypać cukier puder (około dwóch łyżek) i ubić razem na sztywno. Gdy białka z cukrem pudrem się połączą dodajemy żółtka i dwie łyżki oleju. Mieszamy. Na końcu dodajemy mąkę wymieszaną wcześniej z budyniem i proszkiem do pieczenia.

Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju. Łyżką delikatnie nakładamy placuszki i smażymy z obu stron na rumiano.

Takie placuszki możemy jeść jako deser z owocami, z bitą śmietaną, z syropem owocowym itp. - jak kto lubi.

Obłudna Idiotka - 2017-04-15, 16:45

Sałatka "Wiosenna doniczka"
Składniki:
200 g drobnego makaronu
50 g sera żółtego
Czerwona papryka
1 puszka tuńczyka
2 jajka
3 łyżki majonezu
Sól, pieprz

Do dekoracji
drobne krakersy
roszponka
3 rzodkiewki
żółtko (z jednego z dwóch ugotowanych do sałatki jajek)

Przygotowanie
Makaron gotujemy, a następnie studzimy. Jajka gotujemy na twardo, a następnie kroimy i dodajemy do makaronu (jedno żółtko odkładamy do dekoracji). Paprykę i ser kroimy w kostkę i również dodajemy do makaronu. Dodajemy rozdrobnionego tuńczyka i majonez. Doprawiamy solą i pieprzem i mieszamy.

Dalej potrzebny nam będzie duży talerz oraz boki tortownicy (bez dna) o średnicy ok. 16-18 cm. Na talerz kładziemy zapięte boki tortownicy. Przygotowaną sałatkę wykładamy w środek i lekko ugniatamy, wyrównujemy wierzch. Następnie odpinamy i zdejmujemy brzegi tortownicy. Sałatka będzie nam stała. Jej brzegi wykładamy krakersami, które utworzą nam doniczkę.

Na wierzchu układamy dość gęsto roszponkę. Rzodkiewkę kroimy na cienkie plasterki i układamy na kształt kwiatów. W środek tych kwiatów sypiemy rozkruszone żółtko

Obłudna Idiotka - 2017-04-29, 11:48

Kasza pęczak z warzywami
Cały przepis mojego autorstwa więc polecam spróbować

Składniki
1 szklanka kaszy pęczak
pół korzenia selera
1 duża marchew (2 lub trzy jeśli mamy pod ręką mniejsze)
1 żółta (lub czerwona) papryka
2 pory
masło klarowane
3-4 rzodkiewki
szczypiorek
koperek
pół pomidora
curry
sól, pieprz

Przygotowanie
Pęczak ugotować według przepisu na opakowaniu (na jedną szklankę kaszy 2,5 szklanki gorącej wody).
Korzenie dwóch porów drobno pokroić. Marchew, selera i paprykę zetrzeć na dużych oczkach tarki. Masło klarowane roztopić na patelni. Gdy się roztopi to na patelnie idą pory, a później marchew, seler oraz papryka. Smażymy kilka minut, a później do warzyw dodajemy ugotowaną kaszę pęczak i smażymy kolejne kilka minut. W trakcie smażenia doprawiamy solą (jeśli kasza nie była solona w trakcie gotowania w garnku tudzież była osolona za mało), pieprzem oraz curry (niewielką ilością chyba że lubimy ostrzejsze). Wszystko mieszamy. Usmażony pęczak z warzywami przekładamy do miski. Następnie wrzucamy drobno pokrojone rzodkiewki, koperek, szczypiorek oraz pół pomidora (ten ostatni nie jest konieczny).

Bardzo dobre na śniadanie lub jako dodatek do drugiego dania z obiadu (zamiast ziemniaków).
Spróbujcie. Mam nadzieję, że będzie wam smakowało.

To są składniki na jakieś trzy osoby. Polecam od razu zrobić podwójną porcję bo szybko się kończy. :lol:

Olus - 2017-04-29, 15:15


Obłudna Idiotka - 2017-04-29, 15:55

hahaha
Olus - 2017-04-29, 16:01

zgadnij co teraz jem :-P
Obłudna Idiotka - 2017-04-29, 21:23

Olus napisał/a:
zgadnij co teraz jem :-P

https://www.youtube.com/watch?v=nnNMUt8Ufi0 - to co on?

Czy może moje danie?

Obłudna Idiotka - 2017-04-30, 22:10

No i coś tutaj nie odpisujesz...
Olus - 2017-05-04, 00:16

Karmela napisał/a:
Olus napisał/a:
zgadnij co teraz jem :-P

https://www.youtube.com/watch?v=nnNMUt8Ufi0 - to co on?

Czy może moje danie?


Dopiero zauważyłem.Zgadłaś zupkę :-P Ono jest moje :evil:

bartek212701 - 2017-05-04, 01:26

Olus napisał/a:
Przed chwilą robiłem jedno
ze swoich ulubionych dań.
Porobiłem fotki i podam
dokładny sposób
przyrządzenia...

Zupka z torebki(miracle)

Co potrzebne:

-No oczywiście zupka w torebce.
-Czajnik,garnek coś do podgrzania.
(można zjeść na upartego na sucho :-D )
-Woda(lub wariant na sucho)
-prąd,gaz lub jakiś większy ogień.
-talerz,miska(na sucho z torebki można)

Składniki:
-Marakon
-reszty lepiej nie wiedzieć
i nigdy nie czytam
składu..

Przygotowanie.
Niekiedy się nawet nie chce wyjść do sklepu
ale jak już ktoś się skusi kupuje zupkę
w torebce jak niżej na fotce.
(moja ulubiona)

Obrazek

Następnie wracamy do domu,wyjmujemy np miskę,
wsypujemy do niej zawartość torebki,gotujemy
wodę na wrzątek.Jak na fotkach poniżej..


Obrazek

Obrazek


Gdy woda już się zagotuje wystarczy
tylko zalać to co jest misce czy czymś,
pomieszać i poczekać z 5 minutek aż dojdzie :-D
W razie problemów też zamieczszam fotkę poniżej.. :mrgreen:

Obrazek


Umarłem :mrgreen:

Potomek - 2017-06-02, 06:26

:) Przepisy się przydadzą na miłe wieczory :)
Olus - 2018-01-07, 20:45

https://youtu.be/eFff_FH7Ngg
Weganizm - czy to mądre ?
hop hop Iwonko :mrgreen:

Iwona - 2018-01-07, 20:53

nie piszę już w tym temacie bo czekam aż zostanie usunięty
Olus - 2018-01-07, 21:25

Why? :shock: a ty sobie zdajesz sprawę,że tu jest też mój "przepis"?
Więc bez mojej zgody się nie obędzie.
To moja własność intelektualna :mrgreen: :lol:

Iwona - 2018-01-07, 22:55

Olus napisał/a:
Why? :shock: a ty sobie zdajesz sprawę,że tu jest też mój "przepis"?
Więc bez mojej zgody się nie obędzie.
To moja własność intelektualna :mrgreen: :lol:

bo zmieniłeś mój nick na Obłudną idiotkę . Ja poprosiłam administrację (chyba do Nike lub Pamfilka pisałam) o posprzątanie forum z tych tematów i komentarzy pisanych z tamtego profilu. Bez względu na to czy to zrobią czy nie to nie zamierzam tu pisać

Olus - 2018-01-07, 23:10

No ty się już sama gubisz w swoich "donosach" :lol:
Nick jak najbardziej pasował i pasuje.
Ok,ja będę go prowadził :mrgreen:

Pamfilek - 2018-01-08, 06:29

Olus napisał/a:
No ty się już sama gubisz w swoich "donosach" :lol:
Nick jak najbardziej pasował i pasuje.
Ok,ja będę go prowadził :mrgreen:


Olus odnośnie kogo nick pasuje?

Iwona - 2018-01-08, 09:11

Pamfilek napisał/a:
Olus napisał/a:
No ty się już sama gubisz w swoich "donosach" :lol:
Nick jak najbardziej pasował i pasuje.
Ok,ja będę go prowadził :mrgreen:


Olus odnośnie kogo nick pasuje?

To było do mnie skierowane

Olus - 2018-01-08, 13:08

Nie,tak zostałaś kiedyś "przechrzczona" i jak najbardziej słusznie.
Olus - 2018-01-09, 12:01

Pamfilek napisał/a:
Olus napisał/a:
No ty się już sama gubisz w swoich "donosach" :lol:
Nick jak najbardziej pasował i pasuje.
Ok,ja będę go prowadził :mrgreen:


Olus odnośnie kogo nick pasuje?


nie twój zakichany interes


Olus - 2018-03-13, 17:26

Iwona,to co gotujemy? :-D
Pamiętaj,że jadam
tylko czyste 8-)

Iwona - 2018-03-14, 22:34

Olus napisał/a:
Iwona,to co gotujemy? :-D
Pamiętaj,że jadam
tylko czyste 8-)

Jeśli usuniecie ten temat z nickiem obrażającym mnie a później np. Ty założysz nowy o kuchni to może...

Olus - 2018-03-14, 22:42

Cytat:
Jeśli usuniecie ten temat z nickiem obrażającym mnie

Takie prośby kieruj do adm.
Cytat:
obrażającym mnie

Niepotrzebnie rozdrapujesz stare rany :mrgreen:
Dam Ci trochę balsamu na ukojenie:
https://youtu.be/oUxlpll0BY0
:mrgreen:
Cytat:
Ty założysz nowy o kuchni to może...

lepiej jak zalożysz np Ty.Ja słabo gotuje :oops:

Iwona - 2018-03-14, 23:51

Olus napisał/a:
Cytat:
Jeśli usuniecie ten temat z nickiem obrażającym mnie

Takie prośby kieruj do adm.
Cytat:
obrażającym mnie

Niepotrzebnie rozdrapujesz stare rany :mrgreen:
Dam Ci trochę balsamu na ukojenie:
https://youtu.be/oUxlpll0BY0
:mrgreen:
Cytat:
Ty założysz nowy o kuchni to może...

lepiej jak zalożysz np Ty.Ja słabo gotuje :oops:

Nie denerwuj mnie. Dobrze wiem, że chcesz się nabijać ze mnie.

Olus - 2018-03-15, 00:08

Wstydziłabyś się o takie rzeczy mnie posądzać.Sama rozdrapujesz i się denerwujesz-nie moja wina
https://www.youtube.com/watch?v=Vh6uEYYH1pI
Dobranoc :oops:
:mrgreen:

Olus - 2018-03-20, 04:07





:lol:

Olus - 2018-03-21, 13:05


Olus - 2018-03-22, 02:02


Olus - 2018-03-23, 00:59


Olus - 2018-03-23, 14:25



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group