FORUM MIŁOŚNIKÓW PISMA ŚWIĘTEGO
TWOJE SŁOWO JEST PRAWDĄ (JANA 17:17)

Jesli masz pytanie - Porządek Pięćdziesiątnicy i Jubileuszu.

Pokoja - 2018-07-22, 16:29
Temat postu: Porządek Pięćdziesiątnicy i Jubileuszu.
1. Według jakiego porządku przebiegał cykl Święta Tygodni do Pięćdziesiątnicy?
2. W którym dniu ten porządek się rozpoczynał i co on figuruje?
3. Według jakiego porządku przebiegał cykl lat sabatowych do roku Jubileuszowego?
4. W którym dniu ten porządek się rozpoczynał i co on figuruje?
5. Jaką rolę w porządku Zakonu Synaju odgrywała Pięćdziesiątnica?
6. Jaką rolę w porządku Zakonu Synaju odgrywał rok Jubileuszowy?
7. Jakie są podobieństwa i różnice między cyklem Pięćdziesiątnicy, a cyklem Jubileuszowym?


Zapraszam do dyskusjii

Henryk - 2018-07-22, 18:15
Temat postu: Re: Porządek Pięćdziesiątnicy i Jubileuszu.
Pokoja napisał/a:
Zapraszam do dyskusjii

Przyszedłbym i podyskutował, ale mam wbity cierń w nogę. ;-)
Nie dam rady. :-(

Pokoja - 2018-07-22, 18:33
Temat postu: Re: Porządek Pięćdziesiątnicy i Jubileuszu.
Henryk napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Zapraszam do dyskusjii

Przyszedłbym i podyskutował, ale mam wbity cierń w nogę. ;-)
Nie dam rady. :-(


Nie ma to jak, gdy dzielny żołnierz ma dobry humaor :-D

Jeżeli jednak coś boli, to chyba jest szansa zdobyć jakiś balsam w Gileadzie :?: :) .

A tak poza tym, jeśli masz na uwadze ten "oścień" z wątku "Doskonałość", to nie w Twoje ciało on jest wbity, lecz w nasze, Badackie ciało, ale w obecnym wątku też możemy go odczuć :-D
Przykro mi :oops:

Jeszcze raz dziękuję, że dzielnie walczyłeś, pomagając wskazać ten "oścień", czy "cierń", który nam doskwiera :idea: .

Henryk - 2018-07-22, 18:40
Temat postu: Re: Porządek Pięćdziesiątnicy i Jubileuszu.
Pokoja napisał/a:
lecz w nasze, Badackie ciało, .

Skoro już, to jestem ciekawy jakich "Badaczy" reprezentujesz?
Tak dziwnych poglądów, sprzecznych z oficjalnymi wierzeniami Badaczy- jeszcze nie spotkałem.
Choć wcale nie musisz odpowiadać!
Pozdrawiam.

Pokoja - 2018-07-22, 19:13
Temat postu: Re: Porządek Pięćdziesiątnicy i Jubileuszu.
Henryk napisał/a:
Pokoja napisał/a:
lecz w nasze, Badackie ciało, .

Skoro już, to jestem ciekawy jakich "Badaczy" reprezentujesz?


Reprezentuje Bereańskich Badaczy Słowa Bożego, którzy przyjmują to, co jest zgodne z Słowem Bozym (Dz. 17:11), nawet jeśli jest sprzeczne z oficjalnymi wierzeniami Badaczy. Taki przykład dał nam sam Pan Jehoszua (Jezus). Tacy trzymają się tego, co odczytują, że On powiedział, a nie ludzie odbierający chwałę od siebie nawzajem. Słyszeliście, że powiedziano wam [...], a ja wam powiadam. Tego nalezy szukać i odważnie tego bronić.

Pozdrawiam.

Pokoja - 2018-07-22, 21:43
Temat postu: Re: Porządek Pięćdziesiątnicy i Jubileuszu.
Pokoja napisał/a:
1. Według jakiego porządku przebiegał cykl Święta Tygodni do Pięćdziesiątnicy?
2. W którym dniu ten porządek się rozpoczynał i co on figuruje?
3. Według jakiego porządku przebiegał cykl lat sabatowych do roku Jubileuszowego?
4. W którym dniu ten porządek się rozpoczynał i co on figuruje?
5. Jaką rolę w porządku Zakonu Synaju odgrywała Pięćdziesiątnica?
6. Jaką rolę w porządku Zakonu Synaju odgrywał rok Jubileuszowy?
7. Jakie są podobieństwa i różnice między cyklem Pięćdziesiątnicy, a cyklem Jubileuszowym?


Tym razem postąpie odwrotnia. Wstępnie, odpowiem więc sam już prawie na samym początku. Dyskusja może się toczyć w formie poddania odpowiedzi pod wątpliwość, albo nie będzie kontynuowana, jeżeli nikt nie podejmie się, aby merytoeycznie ąj podważyć.

PYTANIA I ODPOWIEDZI

Cytat:
1. Według jakiego porządku przebiegał cykl Święta Tygodni do Pięćdziesiątnicy?

Według tygodnia Święta Przaśników, w którym pierwszy i siódmy dzień były sabatami, w czasie których nie można było wykonywać pracy. Potwierdza to cykl Pięćdziesiątnicy po zmartwychwstaniu Chrystusa. Pierwszy i siódmy tydzień były świętymi Zgromadzeniami.

Cytat:

2. W którym dniu ten porządek się rozpoczynał i co on figuruje?

Porządek ten rozpoczynał się pietnastego (a nie szesnastego) Nisana. Figuruje on cały tydzień stworzenia z jego ukoronowaniem, czyli 7x7 000 lat + Milenium Jubileuszowe = 50 000 lat. W pierwszym tygodniu stworzenia kształtowany w głębinach ziemi człowiek otrzymał dech życia i stał się duszą wszelkiego życia - alfa ziemskiego Bożego stworzenia. W czasie tego kształtowania nie był w stanie wykonywać żadnej pracy. Palono też ognie, co symbolizuje początek naszej światłości, która w ciemności świeci - jest to na pamiątkę pierwszego dnia stworzenia, gdy stała się światłość.
W siódmym dniu, czyli w sabat Boży, trwający 7 000 lat, człowiek wierzący, stojąc w wierze ma uświęcać Boży sabat. Uświęcanie polega między innymi na tym, że człowiek wierzący szuka Boga, wierzy, że ten nagradza (Żyd. 11:6) tych, którzy go szukają, wierząc, że to Bóg przez duchowe już dzieło stworzenia, podniesie człowieka z upadku, napełniając chwałą swoją stworzenie, czyli czyniąc Nowe Stworzenie.

Cytat:
3. Według jakiego porządku przebiegał cykl lat sabatowych do roku Jubileuszowego?

Cykl lat sabatowych przebiegał według tygodnia zwykłego, w którym tylko ostatni dzień jest sabatem. Jest on inny niż według tygodnia Święta Przaśników, według którego trwał cykl Święta tygodni - Pięćdziesiątnicy. W tym drugim przypadku, cykl ten także figuruje cały tydzień stworzenia 7x7 000 lat + Milenium Jubileuszowe = 50 000 lat. Oznacza to, że siódmy tydzień lat, cały jest sabatowy i trwa 7 000 lat. Ponadto z nakazu zakonu wynika, że co siódmy rok miał być rokiem sabatowym. Nakładając na siebie porządek tygodnia zwykłego z porządkiem lat sabatowych, rozpoznajemy, że co siódmy rok był rok sabatowy, a ostatni tydzień lat cały był tygodniem sabatowym lat, który kończył się rokiem sabatowym. Ponadto po tym, następował rok jubileuszowy, który jest sabatem wszystkich sabatów

Cytat:
4. W którym dniu ten porządek się rozpoczynał i co on figuruje?

Porządek ten rozpoczynał się w tym samym dniu, co rok jubileuszowy, czyli w dziesiątym dniu siódmego miesiąca roku religijnego, tzn. w pierwszym dniu roku rolnego.
Porządek tego cyklu figuruje Milenia jubileuszowe, kończące każdy z dni stwarzania, w których Bóg widział, że uczynione dane dzieło było dobre. Ostatni tydzień lat figuruje więc siódmy dzień - sabat Boży, trwający 7 000 lat. Kończy się on sabatem Pańskim, trwającym 1 000 lat, w którym obecnie żyjemy od 1874r.

Cytat:
5. Jaką rolę w porządku Zakonu Synaju odgrywała Pięćdziesiątnica?

Pięćdziesiątnica była swgo rodzaju wykonaniem obowiązków Żyda względem prawa zakonu

Cytat:
6. Jaką rolę w porządku Zakonu Synaju odgrywał rok Jubileuszowy?

Rok Jubileuszowy był wyrazem łaski władzy i prawa względem każdego Żyda, który stracił dziedzictwo swoje - mógł wtedy z łaski powrócić do utraconego, pierwotnego dziedzictwa swego.
Cytat:
7. Jakie są podobieństwa i różnice między cyklem Pięćdziesiątnicy, a cyklem Jubileuszowym?

Naiistotnirjsza różnica jest ta, że z Pięćdziesiątnicą wiążą się zobowiązania człowieka względem prawa Bożego, a z Jubileuszem wiąże się łaska Boża, zapweniająca upadłemu człowiekowi powrót do Raju utraconego.

Można w ostateczności zauważyć, że cykl Pięćdziesiątnicy i cykl Jubileuszowy są jakby dwiema mapkami w różnej skali, służące do rozpoznawania czasu Bozego dzieła stworzenia i Nowego Stworzenia. Dzięki temu człowiek wierzący może rozpoznać w jakim czasie żyje.

Zapraszam do dyskusjii

Pokoja - 2018-07-23, 18:44
Temat postu: Re: Porządek Pięćdziesiątnicy i Jubileuszu.
Pokoja napisał/a:
Cytat:
1. Według jakiego porządku przebiegał cykl Święta Tygodni do Pięćdziesiątnicy?

Cykl Święta Tygodni do Pięćdziesiątnicy, przebiegał według tygodnia Święta Przaśników, w którym pierwszy i siódmy dzień były sabatami, w czasie których nie można było wykonywać pracy. Potwierdza to cykl Pięćdziesiątnicy po zmartwychwstaniu Chrystusa. Pierwszy i siódmy tydzień były świętymi Zgromadzeniami.


Na uwagę zasługuje tu fakt, że od spotkania zmartwychwstałego Chrystusa z uczniami swoimi, rozpoczyna się nowy porządek liczenia czasu (porządek Wieku Ewangelii). W stosunku do cyklu Święta Tygodni jest on przesunięty o trzy dni. Uroczysty sabat z J. 19:31, czyli 15 Nisan jest pierwszym dniem tego cyklu.

15 Nisan ..........16 Nisan........17 Nisan.......18 Nisan
uroczysty sabat..dzień zwykły..sabat zwykły..Niedziela
Święta
Przaśników

UCZNIOWIE W ZAMKNIĘCIU PRZED ŻYDAMI PRZEZ SIEDEM DNI ŚWIĘTA PRZAŚNIKÓW, J. 20:26
.....1 dzień...........2 dzień .........3 dzień..........4 dzień.........................5 dzień-6 dzień-7 dzień
------------------...................-----------------Spotkanie zmartwychwstałego
Pierwszy dzień________________________Chrystusa z uczniami swoimi
cyklu Święta Tygodni___________Pierwszy tydzień Święta Tygodni_________przed spotkaniem Pana Jezusa
(początek liczenia cyklu) ___________________________________________z Ap. Tomaszem, J. 20:26

O wprowadzeniu nowego porządku liczenia czasu, świadczy treść J. 20:1 i 19. Najpierw jest rano, a potem jest wieczór tego samego dnia. Według porządku żydowskiego jest odwrotnie - wieczór i poranek

Czterdzieści dni ukazywania się Chrystusa uczniom (Dz. 1:3), skończyło się więc w 42 dniu cyklu. Od 43 dnia, czyli przez cały tydzień, mieli oczekiwać na spełnienie obietnicy - drugie Święte Zgromadzenie, według Tygodnia Święta Przaśników. Po tym tygodniu nastąpiła Pięćdziesiątnica, Dz. 2:1-21

Tora przy Górze Synaj była dana w czterdziestym dziewiątym dniu cyklu Pięćdziesiątnicy.
W dniu Pięćdziesiątnicy, nastąpiło dostosowanie się narodu Izraela do Przymierza Synaju, odczytanego mu cztery dni wcześniej, gdy zapewnił, że wykona wszystko, co Jehowa powiedział.

Pokoja - 2018-07-23, 23:28
Temat postu: Re: Porządek Pięćdziesiątnicy i Jubileuszu.
Pokoja napisał/a:
15 Nisan ..........16 Nisan........17 Nisan.......18 Nisan
uroczysty sabat..dzień zwykły..sabat zwykły..Niedziela
Święta
Przaśników

UCZNIOWIE W ZAMKNIĘCIU PRZED ŻYDAMI PRZEZ SIEDEM DNI ŚWIĘTA PRZAŚNIKÓW, J. 20:26
.....1 dzień...........2 dzień .........3 dzień..........4 dzień.........................5 dzień-6 dzień-7 dzień
------------------...................-----------------Spotkanie zmartwychwstałego
Pierwszy dzień________________________Chrystusa z uczniami swoimi
cyklu Święta Tygodni___________Pierwszy tydzień Święta Tygodni_________przed spotkaniem Pana Jezusa
(początek liczenia cyklu) ___________________________________________z Ap. Tomaszem, J. 20:26


Jednak Kpł. 23: 15, jakby sugeruje, że liczenie siedmiu tygodni, rozpoczynało się od 16 Nisana:

Cytat:
3 Moj. 23:15. Od następnego dnia po sabacie, kiedyście przynieśli snop dla dokonania obrzędu potrząsania, odliczycie sobie pełnych siedem tygodni. (BW)

(15) Naliczycie (5608) także sobie (8901) od dnia pierwszego (4283) po sabacie (7676), od dnia (3117), któregoście ofiarowali (935) snop (º6016) podnoszenia (8573), siedem (7651) tygodni (7676) zupełnych (8549) niech będzie (1961).

(16) Aż do (5704) pierwszego dnia (4283) po siódmym (7637) tygodniu (7676) naliczycie (5608) pięćdziesiąt (2572) dni (3117); tedy ofiarować (7126) będziecie ofiarę śniedną (4503) nową (2319) Panu (3068). BG


Inaczej to jednak wygląda na podstawie Konkordancji Stronga:

Kod:
(15) Według (8901) dni (3117) tygodnia (7676 tygodnia przaśników?), naliczycie (5608) siedem (7651) pełnych (8549) tygodni (7676); Następnego dnia (4283) będzie (1961) położona (935) przynajmniej pamiątka, snop (º6016) kołysania (8573).

(16) W końcu (5704), nazajutrz (4283) siódmego (7637) tygodnia (7676) głoście (5608) pięćdziesiąty (2572) dzień (3117); Przynieście (7126) nowa rzecz (2319) Jehowie (3068), ofiarę z ziarna (4503).


(15) Według dni tygodnia (tygodnia przaśników?), naliczycie siedem pełnych tygodni; Następnego dnia będzie położona przynajmniej pamiątka, snop kołysania.
(16) W końcu, nazajutrz siódmego tygodnia głoście pięćdziesiąty dzień; Przynieście nowa rzecz Jehowie, ofiarę z ziarna.


Tak więc liczenie siedmiu tygodni, rozpoczynało się od 15 Nisana, a nie od 16 Nisana.

Henryk - 2018-07-24, 07:13
Temat postu: Re: Porządek Pięćdziesiątnicy i Jubileuszu.
Pokoja napisał/a:
Inaczej to jednak wygląda na podstawie Konkordancji Stronga:

Domyślam się, że jesteś zupełnie przekonany o poprawności Swego tłumaczenia.
Wszyscy inni dotychczas byli w błędzie. :-?

Pokoja - 2018-07-24, 11:11
Temat postu: Re: Porządek Pięćdziesiątnicy i Jubileuszu.
Henryk napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Inaczej to jednak wygląda na podstawie Konkordancji Stronga:

Domyślam się, że jesteś zupełnie przekonany o poprawności Swego tłumaczenia.
Wszyscy inni dotychczas byli w błędzie. :-?


Pięćdziesiątnica - Święto pełni Przymierza, Rz. 11:12,25

Niech rozważy to szlachetny Bereejczyk, Badacz Słowa Bożego, Dz. 17:11:

Cytat:
(37) Ciągnęli tedy synowie Izraelscy z Rameses do Suchotu, około sześć kroć sto tysięcy pieszych mężów tylko, okrom dzieci.
(40) A czasu mieszkania […członków grupy stowarzyszenia] Izraelskich, którego mieszkali w Egipcie, było cztery sta lat, i trzydzieści lat.(41) I stało się po czterech set lat i trzydziestu lat, stało się onegoż dnia, wyszły wszystkie wojska Pańskie z ziemi gipskiej. (42) Noc ta obchodzona ma być Panu, że je wywiódł ze ziemi Egipskiej. Ta tedy noc Panu obchodzona ma być od wszystkich synów Izraelskich w narodziech ich. Wj. 12:37-42 BG

(Izraelici) Wyruszyli z Ramzes w pierwszym miesiącu, piętnastego dnia pierwszego miesiąca. Nazajutrz po święcie Paschy […]. Lb. 33:3

(7) Potem dnia piętnastego tegoż miesiąca, święto przaśników będzie Panu; przez siedem dni chleby przaśne jeść będziecie. (8) A dnia pierwszego zgromadzenie święte mieć będziecie; żadnej roboty służebniczej czynić nie będziecie. (9) Ale będziecie ofiarowali ofiarę ognistą Panu przez siedem dni. Dnia także siódmego zgromadzenie święte będzie; żadnej roboty służebniczej czynić nie będziecie.
I rzekł Pan do Mojżesza, mówiąc:
(10) Powiedz synom Izraelskim, i rzecz im: Gdy wnijdziecie do ziemi którą Ja wam dawam, a będziecie żąć zboże wasze, tedy przyniesiecie snop pierwiastek żniwa waszego do kapłana.
(11) I będzie tam i sam obracał on snop przed obliczem Pańskiem, aby był przyjemny za was; nazajutrz po sabacie podnosić go będzie kapłan. […] Kpł. 23:7-11

(15) Naliczycie (5608) także sobie (8901) od dnia pierwszego (4283) po sabacie (7676), od dnia (3117), któregoście ofiarowali (935) snop (º6016) podnoszenia (8573), siedem (7651) tygodni (7676) zupełnych (8549) niech będzie (1961). Kpł. 23:15 BG


Kpł. 23:15 według KS z nr
Kod:
(15) Według (8901) dni (3117) tygodnia (7676 tygodnia przaśników), naliczycie (5608) siedem (7651) pełnych (8549) tygodni (7676); Następnego dnia (4283) będzie (1961) położona (935) przynajmniej pamiątka, snop (º6016) kołysania (8573).


(15) Według dni tygodnia (tygodnia przaśników), naliczycie siedem pełnych tygodni; Następnego dnia będzie położona przynajmniej pamiątka, snop kołysania. Wg. KS

Nie według siedmiu dni, czyli według tygodnia zwykłego, w którym ostatni dzień jest sabatem, lecz według dni tygodnia przaśników, w którym pierwszy i siódmy dzień jest sabatem. W związku z tym pierwszy i siódmy tydzień dni, też są tygodniami sabatowymi.

Cytat:
(16) Aż do (5704) pierwszego dnia (4283) po siódmym (7637) tygodniu (7676) naliczycie (5608) pięćdziesiąt (2572) dni (3117); tedy ofiarować (7126) będziecie ofiarę śniedną (4503) nową (2319) Panu (3068). Kpł. 23:16 BG


Kpł. 23:16 według KS
Kod:
(16) W końcu (5704), nazajutrz (4283) siódmego (7637) tygodnia (7676) głoście (5608) pięćdziesiąty (2572) dzień (3117); Przynieście (7126) nową rzecz (2319) Jehowie (3068), ofiarę z ziarna (4503).

(16) W końcu, nazajutrz siódmego tygodnia głoście pięćdziesiąty dzień; Przynieście nową rzecz Jehowie, ofiarę z ziarna. Kpł. 23:15-19 KS

Cytat:
(3) Nie będziesz z nimi (ofiarami Paschalnymi) jadł kwaszonego; przez siedem dni (14 – 20 Nisana) jeść będziesz z nimi przaśniki, chleb utrapienia, (boś z kwapieniem wyszedł z ziemi Egipskiej), abyś pamiętał dzień wyjścia twego z ziemi Egipskiej po wszystkie dni żywota twego. (4) A nie pokaże się u ciebie kwas we wszystkich granicach twoich przez siedem dni, i nie zostanie nic przez noc z mięsa, które byś ofiarował w wieczór pierwszego dnia, aż do poranku. (5) Nie będziesz mógł ofiarować ofiary święta przejścia w któremkolwiek mieście twojem, z onych, które Pan, Bóg twój, dawa tobie. (6) Ale na miejscu, które obierze Pan, Bóg twój, aby tam mieszkało imię jego, ofiarować będziesz ofiarę świętą przejścia w wieczór przy zajściu słońca, w ten czas, któregoś wyszedł z Egiptu. (7) To upieczesz i jeść będziesz na miejscu, które obierze Pan, Bóg twój; potem wrócisz się rano, i pójdziesz do namiotów swoich. (8) Przez sześć dni (siedem dni, włącznie z Paschą 14 Nisana, Wj. 12:17,18 - wieczór 21 Nisana, to siódmy dzień Święta Przaśników - Święte Zgromadzenie) będziesz jadł przaśniki, ale w dzień siódmy święto uroczyste będzie Pana, Boga twego; nie będziesz czynił weń żadnej roboty. (9) Siedem też tygodni odliczysz sobie; gdy zapuścisz sierp w zboże twoje, poczniesz liczyć siedem tygodni. (10) A potem będziesz obchodził święto tygodni Panu, Bogu twemu; z dostatku ręki twej dobrowolnie dasz według tego, jako cię ubłogosławił Pan, Bóg twój.! P.Pr. 16:3-10

Miesiąca trzeciego po wyjściu synów Izraelskich z ziemi Egipskiej, w tenże dzień przyszli na puszczą Synaj.

(3) A Mojżesz wstąpił do Boga, i zawołał nań Pan z góry, […](8) I odpowiedział wszystek lud, wspólnie mówiąc: Wszystko, co Pan rzekł, uczynimy. I odniósł Mojżesz słowa ludu do Pana.

(10) Mówił zaś Pan do Mojżesza: Idź do ludu, a poświęć je dziś i jutro, a niech wypiorą szaty swoje. (11) I niech będą gotowi na dzień trzeci; albowiem trzeciego dnia zstąpi Pan przed oczyma wszystkiego ludu na górę Synaj.
(16) Stało się tedy dnia trzeciego rano, że były grzmienia, i błyskawice, i gęsty obłok nad górą, i głos trąby bardzo potężny; a bał się wszystek lud, który był w obozie. Wyj. 19:1,10,11,16


dziś i jutro, [...] na dzień trzeci - prawo, Izrael otrzymał trzy dni wcześniej. W ciągu trzech następujących po tym dniach miał się odpowiednio przygotować do bezpośredniego słuchania głosu Bożego, rozlegającego się z Góry Synaj.

Tak więc szesnaście dni miesiąca Nisan, cały następny miesiąc (30 dni) oraz trzeci dzień miesiąca Abib, to w sumie 49 dni. Oznacza to, że dziesięć przykazań i różne inne przepisy prawa, Izrael był w stanie wypełnić najpźniej przy końcu ostatniego dnia siódmego tygodnia, czyli w sabat, tygodnia sabatowego.

Obraz - Izrael zdolny do wypełnienia wymagań Przymierza w 50 dzień - Pięćdziesiątnica (Jubileusz według innego cyklu)

Cytat:
(4) ... Mojżesz spisał wszystkie słowa Pana, a wstawszy wcześnie rano (pięćdziesiąty dzień), zbudował ołtarz u stóp góry i postawił dwanaście pomników dla dwunastu plemion izraelskich. [... (7) Następnie wziął Księgę Przymierza i głośno przeczytał ludowi, ten zaś rzekł: Wszystko, co powiedział Pan, uczynimy i będziemy posłuszni. (8) Wziął też Mojżesz krew i pokropił lud, mówiąc: Oto krew przymierza, które Pan zawarł z wami na podstawie wszystkich tych słów. Wyj. 24:4,7,8


Chociaż Przymierze z Izraelem, zostało zatwierdzone w tym dniu, to jednak prawo jego obowiązywało już wcześniej, np. obrzezka Abrahama, Pascha w Egipcie, na 49 dzień mieli się oczyścić trzy dni wcześniej, itp. Podobnie jest i z Nowy Przymierzem, które jest wieczne i święte. Kościół Chrystusowy zawiera je w czasie składania ofiar Nowego Przymierza, z najważniejszą, doskonałą ofiarą Pana Jezusa. Przymierze to jest Nowe dla Izraela, ale np. nie jest nowe dla Abrahama, gdyż z nim nie było wcześniej zawarte inne Przymierze.

Pokoja - 2018-07-24, 17:51
Temat postu: Re: Porządek Pięćdziesiątnicy i Jubileuszu.
Pokoja napisał/a:
Pięćdziesiątnica - Święto pełni Przymierza, Rz. 11:12,25

Cytat:
Miesiąca trzeciego po wyjściu synów Izraelskich z ziemi Egipskiej, w tenże dzień przyszli na puszczą Synaj.

(3) A Mojżesz wstąpił do Boga, i zawołał nań Pan z góry, […](8) I odpowiedział wszystek lud, wspólnie mówiąc: Wszystko, co Pan rzekł, uczynimy. I odniósł Mojżesz słowa ludu do Pana.

(10) Mówił zaś Pan do Mojżesza: Idź do ludu, a poświęć je dziś i jutro, a niech wypiorą szaty swoje. (11) I niech będą gotowi na dzień trzeci; albowiem trzeciego dnia zstąpi Pan przed oczyma wszystkiego ludu na górę Synaj.
(16) Stało się tedy dnia trzeciego rano, że były grzmienia, i błyskawice, i gęsty obłok nad górą, i głos trąby bardzo potężny; a bał się wszystek lud, który był w obozie. Wyj. 19:1,10,11,16


dziś i jutro, [...] na dzień trzeci - prawo, Izrael otrzymał trzy dni wcześniej. W ciągu trzech następujących po tym dniach miał się odpowiednio przygotować do bezpośredniego słuchania głosu Bożego, rozlegającego się z Góry Synaj.

Tak więc szesnaście dni miesiąca Nisan, cały następny miesiąc (30 dni) oraz trzeci dzień miesiąca Abib, to w sumie 49 dni. Oznacza to, że dziesięć przykazań i różne inne przepisy prawa, Izrael był w stanie wypełnić najpźniej przy końcu ostatniego dnia siódmego tygodnia, czyli w sabat, tygodnia sabatowego.

Obraz - Izrael zdolny do wypełnienia wymagań Przymierza w 50 dzień - Pięćdziesiątnica (Jubileusz według innego cyklu)


Jeżeli założymy, że cykl siedmiu tygodni do Święta Tygodni (Święta Przymierza), rozpoczął się 16 Nisana, to pięćdziesiąt dni upłynęłoby jeden dzień po Pięćdziesiątnicy. Czyż nie tak?

Pokoja - 2018-07-25, 22:57

Pokoja napisał/a:
3. Według jakiego porządku przebiegał cykl lat sabatowych do roku Jubileuszowego?

Cykl lat sabatowych przebiegał według tygodnia zwykłego, w którym tylko ostatni dzień jest sabatem. Jest on inny niż według tygodnia Święta Przaśników, według którego trwał cykl Święta tygodni - Pięćdziesiątnicy. W tym drugim przypadku, cykl ten także figuruje cały tydzień stworzenia 7x7 000 lat + Milenium Jubileuszowe = 50 000 lat. Oznacza to, że siódmy tydzień lat, cały jest sabatowy i trwa 7 000 lat. Ponadto z nakazu zakonu wynika, że co siódmy rok miał być rokiem sabatowym. Nakładając na siebie porządek tygodnia zwykłego z porządkiem lat sabatowych, rozpoznajemy, że co siódmy rok był rok sabatowy, a ostatni tydzień lat cały był tygodniem sabatowym lat, który kończył się rokiem sabatowym. Ponadto po tym, następował rok jubileuszowy, który jest sabatem wszystkich sabatów[/quote]
Pięćdziesięcioletni porządek cyklu jubileuszowego jest figurą na pięćdziesięciu tysięczny cykl tygodnia stworzenia z jego ukoronowaniem, czyli Milenium Jubileuszowym. Obecnie żyjemy w Milenium Sabatowym, Sabatu Bożego trwającego 7 000 lat. Sześć dni stwarzania, czyli 42 000 lat, służyło do wykonania fizycznego dzieła Bożego w całej kompozycji, Rdz. 1:31:
Cytat:
1 Moj. 1:31. I spojrzał Bóg na wszystko, co uczynił, a było to bardzo dobre. I nastał wieczór, i nastał poranek - dzień szósty.(BW)


Dalsze dzieło, wykonywane w sabat Boży jest dziełem duchowym, czyli napełnianiem chwałą Bożą stworzenia, które upadło w swym cielesnym stanie. Jest to podobne do napełniania chwałą Bożą Przybytku na puszczy i Świątyni Salomona. Nikt w tym czasie nie mógł tam wejść, co odpowiada temu, że bez wiary nikt nie może wejść do odpocznienia Bożego, trwającego 7 000 lat. W istocie rzeczy jest to dzieło czynienia Nowego Stworzenia, 1Pio. 1:18,19; Efz. 1:4. Wtedy Bóg wskazał, że tylko wiarą można się do niego zbliżyć. On nie wybrał (predestynacja) wtedy jednostek, które tego dostąpią, a tylko klasę wierzących. Tylko człowiek wierzący, duchem wiary może przekroczyć próg nadziei.

Z racji tej, że dzieło sabatu (7 000 lat) jest już jakby nowym dziełem, dlatego w cyklu figuralnym (tydzień lat), wprowadzone zostało, jakby liczenie od początku. Nie zostało napisane, że Bóg w czterdziestym ósmym roku cyklu da taki obfity plon, że wystarczy na trzy lata, Kpł. 25:20-22. Zostało napisane, że ten urodzaj Bóg da w szóstym roku. Każdy kto odzyskał utracone dziedzictwo, to odzyskując je z łaski prawa w 50 (8) roku, mógł już uprawiać rolę. W roku jubileuszowym można było jeść tylko z gumna, albo prosto z pola, ale ziemię można było już uprawiać i obsiewać, co jest bardzo uzasadnione.

Cykl jubileuszowy ma także zastosowanie prorocze, jako jednostka miary czasu. Zarówno figura jak i proroctwo muszą wskazywać to samo Milenium Jubileuszowe. Muszą dać ten sam wynik, podobnie jak w liście płac, wynik z kolumn i wierszy musi być taki sam w prawym dolnym polu podsumowania.

Skoro od 1874r., żyjemy już w Milenium Sabatowym, to te dwa sposoby powinny wskazać rok 2874, jako Wielki Milenijny Jubileusz Raju Ziemi i człowieka wracającego do pierwotnego utraconego dziedzictwa, dziedzictwa utraconego przez upadek w grzechu. Istnieje jednak pewien wyjątek, który odbiega od tej reguły. Dotyczy on narodu Izraela, który figuralnie był jakby podniesiony w świecie będącym w stanie upadku. Jego narodowy powrót do pierwotnego utraconego dziedzictwa trwa w Milenium Sabatowym od 1874r.

Jubileusz narodowy, narodu żydowskiego, poprzedzający Wielki Milenijny Jubileusz od 2874r., następuje według tzw. niedoskonałej "joty", czyli według nieprecyzyjnego pojmowania prawa natury przez świat. Grecka "jota" jest dziewiątą literą alfabetu, a oznacza dziesięć. Ta sama nieprecyzyjność występuje, jakby w przypadku narodowego jubileuszu, ale jest on uzasadniony tym, że naród ten figuralnie stoi wyżej ze względu na Przymierze Synaju i powierzone im obietnice, Rz. 2: 14-16,20; 3:1,2.

Czas narodowego jubileuszu Żydów (według tzw. niedoskonałej "joty"), wyznacza cykl 51 lat, liczony od roku postu w Judzie, czyli od piątego roku panowania Jehojakima do roku, w którym powróciły zmysły Nabuchodonozorowi i naród żydowski na nowo otrzymał moc od Boga. Składa się na niego więc 7 lat panowania Jehojakima 37 lat do upokorzenia Nabuchodonozora i 7 lat jego upokorzenia = 51 lat (jako 51 cykli bez roku jubileuszowego). Jeżeli teraz pomnożymy 51 cykli x 49 lat = 2499 lat. Ostatni rok jubileuszowy w Judzie był w 625r.p.n.e. Post był w 624r.p.n.e., więc odejmując tą datę od okresu 2499 lat, chronologia doprowadza nas do roku 1874/75.

Pastor Russell na podstawie 2Kro. 36:21 o siedemdziesięciu latach spustoszenia ziemi, tą samą datę wyznaczył, licząc pięćdziesięcioletnie cykle jubileuszowe od roku wejścia do Ziemi Chananejskiej w 1575r.p.n.e. Tak więc 19 cykli x 50 lat = 950 lat z 969 lat, które upłynęły od 1575r.p.n.e do upadku Królestwa Judy za Sedekiasza w 606r.p.n.e. Dalsza część 51 cykli bez lat jubileuszowych, doprowadziła go do ustalenia daty 1874r., jako początku narodowego Jubileuszu Izraela. Naród ten od tego czasu wraca do utraconego swego dziedzictwa, więc ma to uzasadnione znaczenie, lecz nie ostateczne. Podstawę do takiego liczenia, dają uchybienia wprowadzone w dostępnych nam Przekładach Biblii.

Z czego to wynika, że na dwóch odmiennych podstawach otrzymujemy rok 1874. Pastor Russell zauważył, że Bóg rozumiejąc na początku, że będziemy się chwytać złożonych obietnic, więc podwoił podstawę do obliczenia daty rozpoczęcia się ważnego Milenijnego dzieła swego. Ponadto istotne zaznaczenie ma tu fakt, że nie jesteśmy pod zakonem, lecz pod łaską. Bóg więc wiedząc, że będą wprowadzone przeinaczenia w tekście Pisma Świętego, przechytrzył chytrych, którzy w wielu miejscach dokonali zmian, aby przekazać sobie odpowiednią treść. Poniżej podaję teksty, które zawierają przesłanie, które można odczytać na podstawie Konkordancji Stronga, czyli inne niż to znajdujące się w dostępnych nam przekładach:

(11) Będzie ta wszystka ziemia spustoszeniem; Te narody przerażeniem, siedemdziesiąt lat będą wiedzione do służby królowi Babilońskiemu.
(12) Na ziemi Chaldejskiej (tłukącej grudy), siedemdziesiąt lat będą gromadzić się przeciwko królowi Babilońskiemu; Ponadto na terenie tym dokonam przeglądu narodów (Sof. 3:8,9), mówi Jehowa; Przekształcę karę za nieprawość – pamiątkę - pustynię starożytności (Izj. 35:4-7).
(13) Tutaj, na tę ziemię, przyjdzie wszystko; Słowa, które mówiłem w sprawie, od kiedy wydano dekrety ksiąg; wszystko pod wpływem ducha Bożego "którego Jah wyznaczył" przeciw wszystkim narodom.
(14) Gdyż będą wiedzeni do służby przy narodach możnych, królach wielkich: Także onym wewnątrz odpłacone będzie mocą działania zobowiązań. Jer. 25:11-14 KS

(10) W ten sposób rzeczywiście, mówią w sercu usta Jehowy: Gdy wypełni się siedemdziesiąt lat Babilonowi, wyróżniająco będziecie nawiedzeni; Ponadto będą potwierdzone szczodre słowa; Wyróżniająco w duchu ustawy będzie przywrócone tutaj miejsce przebywania.
(11) Tak zaiste Ja potwierdzam plan, który Ja zamierzyłem w sprawie, mówi Jehowa: myśli o relacjach międzyludzkich (w związku przymierza). Będzie położony koniec według oczekiwań, bez utrapienia. Jer. 29:10,11 KS


Cytat:
(21) Aby się wypełniło (4390) słowo (1697) Pańskie (3068) powiedziane przez usta (6310) Jeremijaszowe (3414), ażby (5704) odprawiła (7521) ziemia (776) sabaty (º7676) swoje; bo po wszystkie (3605) dni (3117) spustoszenia (8074) swego odpoczywała (7673), aż się wypełniło (4390) siedmdziesiąt (7657) lat (8141). 2Kro. 36:21BG


Kod:
 (21) Wypowiedź (1697) Jehowy (3068) będzie wypełniona (4390); Siedemdziesiąt (7657) lat (8141) spustoszenia (8074), "które JaH wyznaczył" (3414), zapłaci (7521) wszystkie (3605) sabaty (º7676) odpoczywania (7673 przestrzegania sabatu)  ziemi (776), aż do (5704) końca (6310), pełni (4390)  dni (3117).
2Kro. 36:21 KS

Jeremiasz – oznacza "które JaH wyznaczył".

Pełnią dni jest Wielki Milenijny Jubileusz Ziemi i człowieka
Według 2Kro. 36:20 Nabuchodonozor zabrał Judejczyków do niewoli, dlatego:

Wypowiedź Jehowy będzie wypełniona; Siedemdziesiąt lat spustoszenia, "które JaH wyznaczył", zapłaci wszystkie sabaty odpoczywania (przestrzegania sabatu) ziemi, aż do końca, pełni dni. 2Kro. 36:21 KS

Wskazane tu siedemdziesiąt lat nie odnosi się do 70 cykli, liczonych od 1575r.p.n.e., lecz do 70 cykli, liczonych od 625r.p.n.e, czyli od ostatniego roku jubileuszowego w Judzie. W minione 3 500 lat (Wieczór sabatu Bożego) od upadku człowieka do 625r.p.n.e., czyli przez 70 cykli, lata jubileuszowe nie były przestrzegane, ani przez narody według zakonu natury, ani dokładnie przez Żydów, według zakonu Synaju (figury). Z tego powodu Bóg wymierzył 70 lat, aby ziemia już na samym początku otrzymała to, czego naród żydowski, będąc pod panowaniem imperiów nie był w stanie wypełnić w Poranku (3 500 lat) sabatu Bożego (7 000 lat). Bóg nakłada to nadobne figi, którym obiecuje przyjść z pomocą, na nowo dać moc wśród narodów. Tą moc naród otrzymał już w Babilonie, po przywróceniu zmysłów Nabuchodonozorowi.

CDN.

aleks89 - 2018-07-27, 02:53

Pokoja napisał/a:
Reprezentuje Bereańskich Badaczy Słowa Bożego, którzy przyjmują to, co jest zgodne z Słowem Bozym (Dz. 17:11), nawet jeśli jest sprzeczne z oficjalnymi wierzeniami Badaczy.

To Badacze też są podzieleni? Szok.
I każdy ma rację, swoją rację. ;)
Zatem Wieża Babel dalej stoi i się chwieje.
Czeka na wiatr.
PS
Przepraszam, to nie miało być ironiczne, tym bardziej złośliwe.
Po prostu tak jakoś. :oops:

nike - 2018-07-27, 09:45

aleks89, Przez całe 2000 lat lud Boży się dzielił, dzieli i do Tysiąclecia będzie się dzielił.
W Tysiącleciu po wzbudzeniu ludzkosci z grobu Jezus Pan nas pogodzi.

Pokoja - 2018-07-27, 10:13
Temat postu: Dwojakie jubileuszowe wynagrodzenie dla Żydów
Pokoja napisał/a:
Cytat:
Cytat:
3. Według jakiego porządku przebiegał cykl lat sabatowych do roku Jubileuszowego?

Cykl lat sabatowych przebiegał według tygodnia zwykłego, w którym tylko ostatni dzień jest sabatem. […] cykl ten … figuruje cały tydzień stworzenia 7x7 000 lat + Milenium Jubileuszowe = 50 000 lat. Oznacza to, że siódmy tydzień lat (jako figura rok za 1 000 lat), cały jest sabatowy i trwa 7 000 lat. Ponadto z nakazu zakonu wynika, że co siódmy rok miał być rokiem sabatowym. Nakładając na siebie (figuralny) porządek tygodnia zwykłego z porządkiem lat sabatowych, rozpoznajemy, że co siódmy rok był rokiem sabatowym, a ostatni tydzień lat cały był tygodniem sabatowym lat (siedem lat nieurodzaju według snu faraona), który kończył się rokiem sabatowym. Ponadto po tym, następował rok jubileuszowy, który jest sabatem wszystkich sabatów


Pięćdziesięcioletni porządek cyklu jubileuszowego jest figurą na pięćdziesięciotysięczny cykl tygodnia stworzenia z jego ukoronowaniem, czyli Milenium Jubileuszowym. Obecnie żyjemy w Milenium Sabatowym, Sabatu Bożego trwającego 7 000 lat. Sześć dni stwarzania, czyli 42 000 lat, służyło do wykonania fizycznego dzieła Bożego w całej kompozycji, Rdz. 1:31:
Cytat:
1 Moj. 1:31. I spojrzał Bóg na wszystko, co uczynił, a było to bardzo dobre. I nastał wieczór, i nastał poranek - dzień szósty.(BW)


Dalsze dzieło, wykonywane w sabat Boży jest dziełem duchowym, czyli napełnianiem chwałą Bożą stworzenia, które upadło w swym cielesnym stanie. Jest to podobne do napełniania chwałą Bożą Przybytku na puszczy i Świątyni Salomona. Nikt w tym czasie nie mógł tam wejść, co odpowiada temu, że bez wiary nikt nie może wejść do odpocznienia Bożego, trwającego 7 000 lat. W istocie rzeczy jest to dzieło czynienia Nowego Stworzenia, 1Pio. 1:18,19; Efz. 1:4. Wtedy Bóg wskazał, że tylko wiarą można się do niego zbliżyć. On nie wybrał (predestynacja) wtedy jednostek, które tego dostąpią, a tylko klasę wierzących. Tylko człowiek wierzący, duchem wiary może przekroczyć próg nadziei.
[…]
Cykl jubileuszowy ma także zastosowanie prorocze, jako jednostka miary czasu. Zarówno figura jak i proroctwo muszą wskazywać to samo Milenium Jubileuszowe. Muszą dać ten sam wynik, podobnie jak w liście płac, wynik z kolumn i wierszy musi być taki sam w prawym dolnym polu podsumowania.

Skoro od 1874r., żyjemy już w Milenium Sabatowym, to .. dwa sposoby (liczenia, czyli figuralny i proroczy) powinny wskazać rok 2874, jako Wielki Milenijny Jubileusz Raju Ziemi i człowieka, wracającego do pierwotnego utraconego dziedzictwa, dziedzictwa utraconego przez upadek w grzechu. Istnieje jednak pewien wyjątek, który odbiega od tej reguły. Dotyczy on narodu Izraela, który figuralnie był jakby podniesiony w świecie będącym w stanie upadku. Jego narodowy powrót do pierwotnego utraconego dziedzictwa trwa w Milenium Sabatowym od 1874r.

Jubileusz narodowy, narodu żydowskiego, poprzedzający Wielki Milenijny Jubileusz od 2874r., następuje według tzw. niedoskonałej "joty", czyli według nieprecyzyjnego pojmowania prawa natury przez świat. Grecka "jota" jest dziewiątą literą alfabetu, a oznacza dziesięć. Ta sama nieprecyzyjność występuje, jakby w przypadku narodowego jubileuszu, ale jest on uzasadniony tym, że naród ten figuralnie stoi wyżej ze względu na Przymierze Synaju i powierzone im obietnice, Rz. 2: 14-16,20; 3:1,2.

Czas narodowego jubileuszu Żydów (według tzw. niedoskonałej "joty"), wyznacza cykl 51 lat, liczony od roku postu w Judzie, czyli od piątego roku panowania Jehojakima do roku, w którym powróciły zmysły Nabuchodonozorowi i naród żydowski na nowo otrzymał moc od Boga. Składa się na niego więc 7 lat panowania Jehojakima 37 lat do upokorzenia Nabuchodonozora i 7 lat jego upokorzenia = 51 lat (jako 51 cykli bez roku jubileuszowego). Jeżeli teraz pomnożymy 51 cykli x 49 lat = 2499 lat. Ostatni rok jubileuszowy w Judzie był w 625r.p.n.e. Post był w 624r.p.n.e., więc odejmując tą datę od okresu 2499 lat, chronologia doprowadza nas do roku 1874/75.
[…]
Według 2Kro. 36:20 Nabuchodonozor zabrał Judejczyków do niewoli, dlatego:

Wypowiedź Jehowy będzie wypełniona; Siedemdziesiąt lat spustoszenia, "które JaH wyznaczył", zapłaci wszystkie sabaty odpoczywania (przestrzegania sabatu) ziemi, aż do końca, pełni dni. 2Kro. 36:21 KS
Jeremiasz – oznacza "które JaH wyznaczył".
Pełnią dni jest Wielki Milenijny Jubileusz Ziemi i człowieka

Wskazane tu siedemdziesiąt lat … odnosi się […] do 70 cykli, liczonych od 625r.p.n.e, czyli od ostatniego roku jubileuszowego w Judzie. […] Bóg wymierzył 70 lat, aby ziemia już na samym początku otrzymała to, czego naród żydowski, będąc pod panowaniem imperiów nie był w stanie wypełnić w Poranku (3 500 lat) sabatu Bożego (7 000 lat). Bóg nakłada to na dobre figi, którym obiecuje przyjść z pomocą, na nowo dać moc wśród narodów. Tą moc naród otrzymał już w Babilonie, po przywróceniu zmysłów Nabuchodonozorowi.
CDN.


Najważniejsze z powyższego


Pięćdziesięcioletni porządek cyklu jubileuszowego jest figurą na pięćdziesięciotysięczny cykl tygodnia stworzenia z jego ukoronowaniem, czyli Milenium Jubileuszowym (7 dni x 7 000 lat + Milenium Jubileuszowe = 50 000 lat. Według biblijnej chronologii paruzyjnej od 1874r., żyjemy w Milenium Sabatowym, więc następujące po nim Milenium Jubileuszowe, rozpocznie się w 2874/75r.
Cykl jubileuszowy, wynoszący 50 lat, jako prorocza jednostka miary czasu, pomnożona przez 70 cykli jubileuszowych daje nam 3 500 lat, które zgodnie z proroctwem, zapisanym w 1Kro. 36:21, należy liczyć od 625r.p.n.e., do 2874/75r. Tak więc figuralny i proroczy sposób liczenia wskazać rok 2874/75r.,, jako początek Wielkiego Milenijnego Jubileuszu Ziemi i człowieka, wracającego do pierwotnego dziedzictwa, utraconego przez upadek w grzechu. Zwróciłem już uwagę na wyjątek, dotyczący narodu Izraela, który figuralnie był jakby podniesiony w świecie będącym w stanie upadku. Jego narodowy powrót do pierwotnego utraconego dziedzictwa trwa w Milenium Sabatowym od 1874r.

Ten Jubileusz narodowy, następuje według tzw. niedoskonałej "joty", czyli według nieprecyzyjnego pojmowania prawa natury przez świat.
Czas narodowego jubileuszu Żydów (według tzw. niedoskonałej "joty"), wyznacza cykl 51 lat, liczony od roku postu w Judzie, czyli od piątego roku panowania Jehojakima do roku, w którym powróciły zmysły Nabuchodonozorowi i naród żydowski na nowo otrzymał moc od Boga. Składa się na niego więc 7 lat panowania Jehojakima 37 lat w niewoli do upokorzenia Nabuchodonozora i 7 lat jego upokorzenia = 51 lat. To jest zapowiedź 51 cykli bez roku jubileuszowego. Jeżeli teraz pomnożymy 51 cykli x 49 lat = 2499 lat. Ostatni rok jubileuszowy w Judzie był w 625r.p.n.e. Post był w 624r.p.n.e., więc odejmując tą datę od okresu 2499 lat, chronologia doprowadza nas do roku 1874/75.
[…]
Według 2Kro. 36:20 Nabuchodonozor zabrał Judejczyków do niewoli, dlatego:

Wypowiedź Jehowy będzie wypełniona; Siedemdziesiąt lat spustoszenia, "które JaH wyznaczył", zapłaci wszystkie sabaty odpoczywania (przestrzegania sabatu) ziemi, aż do końca, pełni dni. 2Kro. 36:21 KS
Jeremiasz – oznacza "które JaH wyznaczył".
Pełnią dni jest Wielki Milenijny Jubileusz Ziemi i człowieka

Wskazane tu siedemdziesiąt lat odnosi się do 70 cykli, liczonych od 625r.p.n.e, czyli od ostatniego roku jubileuszowego w Judzie. Bóg wymierzył 70 lat, aby ziemia już na samym początku otrzymała to, czego naród żydowski, będąc pod panowaniem imperiów nie byłby w stanie wypełnić w Poranku (3 500 lat) sabatu Bożego (7 000 lat), gdyż miał być pozbawiony własnej ziemi. Bóg nakłada to na dobre figi, którym obiecuje przyjść z pomocą, na nowo dać moc wśród narodów. Tą moc naród otrzymał już w Babilonie, po przywróceniu zmysłów Nabuchodonozorowi i to jest zapowiedź pełniejszego dania mocy przed skończeniem się "siedmiu czasów pogan w 1914r.

Dwójnasób Jubileuszowy nagrodą

Albowiem zapłata za grzech jest śmierć; ale dar z łaski Bożej jest żywot wieczny, w Chrystusie Jezusie, Panu naszym. Rz. 6:23
(12) Przeto jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, tak i na wszystkich ludzi śmierć przyszła, bo wszyscy zgrzeszyli; (13) albowiem już przed zakonem grzech był na świecie, ale grzechu się nie liczy, gdy zakonu nie ma; (14) lecz śmierć panowała od Adama aż do Mojżesza nawet nad tymi, którzy nie popełnili takiego przestępstwa jak Adam, będący obrazem tego, który miał przyjść. Rz. 5:12-14

Pan Jezus, jako jednostka cierpiał w dwójnasób, czyli za tych pod zakonem natury (cały świat z Żydami włącznie) i za tych pod zakonem figury Synaju (naród żydowski i prozelici z innych narodów). Izrael jako naród ("złe figi", Jer. 24:1,2,8-10), który uległ zatwardziałości, także miał cierpieć w dwójnasób za grzechy popełnione według zakonu natury i według zakonu Synaju (figury). Jednak resztka ("dobre figi", Jer. 24:1,2,5-70), która poddała się woli Bożej, ta z jego łaski ma cząstkę udziału w Mesjanizmie tak w ST (bohaterowie wiary – Nowe Stworzenie w stanie "łonowym"), jaki i w NT (Kościół – narodzone Nowe Stworzenie, jako Głowa i Ciało). Dwójnasób w tym zakresie odnosi się do Wieczoru i Poranku sabatu Bożego, trwających po 3 500 lat. Jest to więc inne zastosowanie dwójnasobu niż w odniesieniu do czasu trwania dwójnasobu dwóch domów Izraela.

Kwestia w odniesieniu do służby grzechowi, lub sprawiedliwości jest opisana w Rz. 6:16-23 Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, lecz darem łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Jezusie, Panu naszym, oraz w Efz. 2:1-7; Rz. 2:8-16,19,20.

Śmierć panowała od Adama aż do Mojżesza, a to oznacza, że jest zakon natury, według którego karą za grzech jest śmierć (Rdz. 2:16,17; Rz. 2:14-16), tak samo jak według zakonu Synaju, w którym zapłatą za grzech też jest śmierć. Zakon Synaju (Mojżeszowy) to ucieleśnienie wiedzy i prawdy, odnoszącej się do zakonu natury. Został więc naruszony zarówno zakon natury, jak i zakon Synaju, będący figuralną miniaturą tego pierwszego. Jest podobnie jak z elektroniczną mapą logistyki kolei, która jest elektroniczną miniaturą rzeczywistości kolei PKP.

Z powodu kary za grzech według zakonu natury i zakonu figury, przyszedł dwójnasób za ich naruszenie, jako gniew i pomsta Boga Sędziego oraz utrapienie i ucisk, dotykające duszę każdego człowieka, który popełnia złe, najprzód Żyda, potem i poganina. Inaczej trudno by było wyjaśnić, dlaczego siedemdziesięcioletnie spustoszenie ziemi spadło na Żydów i na okoliczne narody, które nie zawierały przymierza Synaju. Żydzi których symbolizuje drzewo figowe, chcieli się ukryć przed Bogiem wśród innych narodów, podobnie jak Adam z żoną w odzieniu figowym, chcieli się ukryć przed Bogiem, wśród drzew Ogrodu (narodów, Łk. 21:29). Dla Żydów był to dwójnasób, gdyż ponosili karę za winę ojców (Adama i Ewy) i za własną narodową winę, wynikającą z łamania prawa zakonu, a dla narodów za łamanie prawa natury, według którego starali się żyć.

Podwójne łamanie prawa, prawa natury przez świat od początku sabatu Bożego (Rdz. 2:1-3; Żyd. 4:3-10) i prawa Synaju (figury) przez Izraela w Ziemi Obiecanej jest przyczyną dwójnasobu Żydów. Od początku sabatu Bożego i od wejścia Izraela do Chanaanu, upłynęło 3 500 lat i 950 lat do 625r.p.n.e., czyli do ostatniego roku jubileuszowego w Judzie. Dwójnasób co do czasu w pierwszym przypadku, także musi wynosić 3 500 lat, czyli od 625r.p.n.e. do 2875r. Jednak dwójnasób nie zawsze oznacza drugą, równą część. Np. druga strona miasta (2Krl. 22:14; 2Kro. 34:22; Sof. 1:10) nie była identyczna, jak pierwsza, a jednak była uważana za dwójnasób.

Dwójnasób narodowego cierpienia przez Żydów trwał, po pierwsze za grzechy swoje, według zakonu natury (51x49 lat=2449 lat od 624r.p.n.e. do 1875r.n.e. – niedoskonała grecka „jota”) i według cykli proroczych (50x50 lat=2500 lat od 625r.p.n.e. do 1875r. – doskonała hebrajska litera „jod/jud”), a w szerszym zakresie nadal trwa za grzechy świata, według cykli proroczych (70x50 lat=3 500lat od 625r.p.n.e. do 2875r.n.e). Tak jak kara przychodzi w dwojaki sposób, tak i wynagrodzenie za cierpienie dla dobra innych. Z tego powodu jest narodowy Jubileusz Izraela od 1874r., i Wielki Milenijny Jubileusz dla powracających z prochu ziemi, tak z narodów świata, jak i z Żydów. Wielki Milenijny Jubileusz, dla tych, którzy zostaną wzbudzeni z prochu ziemi, wyznaczają cykle 70x50 lat od 625r.p.n.e. do 2875 r.n.e („jota” stanie się doskonałą, więc jak róg zakonu figury, zwróci uwagę. Litera prawa narodów tego świata, czyli „jota” i jak „róg” osiągną swoja wzajemnie doskonałą pełnię, Rz. 11:12,25.

Pozostaje jeszcze cierpienie świata za jego grzechy, popełnione w Adamie, według zakonu natury. Ich dwójnasób wynosi równo, czyli drugie 3 500 lat od 625r.p.n.e. do 2875r.n.e. „Dobre figi” po 51 latach (od 624r.p.n.e.) na nowo otrzymały moc jeszcze w niewoli Babilonu, czyli w systemie działającego, niedoskonałego pojmowania prawa natury. Pozwala to rozróżnić Tysiącletni Jubileusz Izraela, następujący po pięćdziesięciu cyklach (50x50) od 625 do 1875 i tysiącletni Sabat świata też od 1875 roku, ale już według niedoskonałego pojmowania zakonu natury, co wyraża grecka „jota”, jako dziewiąta litera, ale oznaczająca dziesięć. Za naszych czasów obserwujemy, jak Izrael wraca do swojego pierwotnego dziedzictwa, co świadczy o jego jubileuszu. Odpoczywa też w nim, działając na rzecz świata, np. przez wynalazki w różnych dziedzinach życia. Izrael jako naród dźwiga ciężar swój i świata. Tysiącletni Jubileusz jest dla tych, którzy jako wszyscy zmarli mają powrócić z prochu ziemi do pierwotnego dziedzictwa w odzyskanym Raju, Ap. 21:1-6. To dopiero ten dopełnia wszystkie sabaty i sabaty sabatów. To wtedy jedna jota, jak jeden róg (r. jubileuszowy) zwróci uwagę, Mt. 5:17-19
CDN.

Pokoja - 2018-07-27, 10:21

aleks89 napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Reprezentuje Bereańskich Badaczy Słowa Bożego, którzy przyjmują to, co jest zgodne z Słowem Bozym (Dz. 17:11), nawet jeśli jest sprzeczne z oficjalnymi wierzeniami Badaczy.

To Badacze też są podzieleni? Szok.
[...]
PS
Przepraszam, to nie miało być ironiczne, tym bardziej złośliwe.
Po prostu tak jakoś. :oops:


To nie wynika z podziału, lecz z sposobu badania Słowa Bożego. Czytaj uważniej, a nie jakoś tak, jak Tobie pasuje.

Pokoja - 2018-07-27, 10:26

nike napisał/a:
aleks89, Przez całe 2000 lat lud Boży się dzielił, dzieli i do Tysiąclecia będzie się dzielił.
W Tysiącleciu po wzbudzeniu ludzkosci z grobu Jezus Pan nas pogodzi.


Na to też wskazują przypowieści Pana Jezusa, wygłoszone nad morzem wszystkim, a później tylko uczniom. Zmieniają się okliczności ich wygłoszenia, a jednak cały czas jest selekcja. Inna jest przy czworakiej roli, inna przy pszenicy i kąkolu, a takze inna, gdy już są w domu.

Markerów - 2018-07-27, 13:31

Pokoja napisał/a:
aleks89 napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Reprezentuje Bereańskich Badaczy Słowa Bożego, którzy przyjmują to, co jest zgodne z Słowem Bozym (Dz. 17:11), nawet jeśli jest sprzeczne z oficjalnymi wierzeniami Badaczy.

To Badacze też są podzieleni? Szok.
[...]
PS
Przepraszam, to nie miało być ironiczne, tym bardziej złośliwe.
Po prostu tak jakoś. :oops:


To nie wynika z podziału, lecz z sposobu badania Słowa Bożego. Czytaj uważniej, a nie jakoś tak, jak Tobie pasuje.


Oj wynika wynika. Protestantyzm jest tak podzielony zamieszany jeden wielki kocioł w którym wszystkie nauki buzuja... Żonglerka pismem Świętym na poparcie swych nauk w danym pseudo kościele osiąga szczyty... To wszystko są owoce sola scriptura..... I interpretacji według własnych oczekiwań.....

Pokoja - 2018-07-27, 17:28

Markerów napisał/a:
Pokoja napisał/a:
aleks89 napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Reprezentuje Bereańskich Badaczy Słowa Bożego, którzy przyjmują to, co jest zgodne z Słowem Bozym (Dz. 17:11), nawet jeśli jest sprzeczne z oficjalnymi wierzeniami Badaczy.

To Badacze też są podzieleni? Szok.
[...]
PS
Przepraszam, to nie miało być ironiczne, tym bardziej złośliwe.
Po prostu tak jakoś. :oops:


To nie wynika z podziału, lecz z sposobu badania Słowa Bożego. Czytaj uważniej, a nie jakoś tak, jak Tobie pasuje.


Oj wynika wynika. Protestantyzm jest tak podzielony zamieszany jeden wielki kocioł w którym wszystkie nauki buzuja... Żonglerka pismem Świętym na poparcie swych nauk w danym pseudo kościele osiąga szczyty... To wszystko są owoce sola scriptura..... I interpretacji według własnych oczekiwań.....


Błądzić jest rzeczą ludzką. A jakie dla Ciebie znaczenie ma Konstytucja? Znasz coś lepszego niż jej sola scriptura. Słowo Boże jest Kostytucją Chrześcijan, którzy miłiują Boga i bliźniego, dlatego tylko ono jest podstawą wiary - sola scriptura.

Markerów - 2018-07-27, 17:39

Tylko ze sola scriptura jest nie biblijna dziwi mnie to że tego nie wiesz
Pokoja - 2018-07-27, 17:41

Markerów napisał/a:
Tylko ze sola scriptura jest nie biblijna dziwi mnie to że tego nie wiesz


A czym to uazsadnisz?

Henryk - 2018-07-27, 18:38

Markerów napisał/a:
Tylko ze sola scriptura jest nie biblijna dziwi mnie to że tego nie wiesz

Dla chrześcijańskich heretyków biblijnym jest jedynie dogmat i tradycja.
Prawda Markerów? :lol:

Markerów - 2018-07-27, 18:42

Poza Biblią jest coś jeszcze a mianowicie Tradycjia
Nie chodzi tu o tradycję w znaczeniu potocznym (której nikt, a już najmniej Kościół Katolicki nie przypisuje specjalnego znaczenia) , ale o tradycję w znaczeniu teologicznym.
Piszę o tym, by uniknąć dyskusji sporów o tradycje ludowe ( w rodzaju łowickich lalek, zwyczajów ludowych i plemiennych bajań).
Innymi słowy, chodzi o tę Tradycję, o której Słowo Boże mówi:
"Przeto, bracia, stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji, o których zostaliście pouczeni bądź żywym słowem, bądź za pośrednictwem naszego listu."
(2 Tes 2,15)
"Nakazujemy wam, bracia, w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, abyście stronili od każdego brata, który postępuje wbrew porządkowi, a nie według tradycji, którą przejęliście od nas."
(2 Tes 3,6)

Markerów - 2018-07-27, 18:45

Bo czym jest Słowo Boże?
Słowo (także w znaczeniu spotykanym w NT) to nie słowo spisane (czyli Biblia) ale po prostu nauczanie ( a raczej głoszenie). Biblia to głoszenie spisane. NT jest spisana częścią świadectwa tych, którzy doświadczyli Chrystusa. Tak więc - mimo iż wyznaje Primo scriptura (najpierw Pismo) nie ograniczałbym Ewangelii do słowa spisanego - nie ma po temu żadnych biblijnych przesłanek. Znajdujemy wręcz świadectwa odwrotne, np. takie :
Przeto wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa.

Markerów - 2018-07-27, 18:50

Czy pierwsi chrześcijanie kierowoli sie metodą sola Scriptura?? Skoro nie bylo jeszcze słowa spisanego??
jeżeli pierwsi chrześcijanie nie potrzebowali i nie znali zasady sola scriptura, to najlepiej dowodzi iż nie jest to praktyka biblijna. Jeśliby została ustalona (na co nic nie wskazuje !) , to musiałaby zostać ustalona nakazem Tradycji na mocy władzy apostołów, co samo w sobie jest sprzeczne. Sola scriptura jako nakaz tradycji to doprawdy konstrukcja zbyt groteskowa...
. Biblia nigdy nie miała "głosić sama". Jest ona "pożyteczna do napominania", ale są w niej obecne także ostrzeżenia przed pochopną interpretacją.
Jest z waszej strony bracia odłączeni oskarżenie, jakoby katolicy postulowali Tradycję jako "dodatek" do Biblii. Jest to sformułowanie pokazujące niezrozumienie istoty rzeczy przez apologetów protestanckich. Tradycja nie jest dodatkiem do Biblii, lecz stanowi z nią jedno. Zaskakujące świadectwo takiego rozumienia Biblii i Tradycji stanowi werset 2 Tes 2,15 :
"Przeto, bracia, stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji, o których zostaliście pouczeni bądź żywym słowem, bądź za pośrednictwem naszego listu."

nike - 2018-07-27, 20:44

Markerów napisał/a:
Czy pierwsi chrześcijanie kierowoli sie metodą sola Scriptura?? Skoro nie bylo jeszcze słowa spisanego??

W jakiś sposób byli nauczani.
Strong 3862----Paradosis---przekazanie, tradycja religijna, nauki, doktryna.

2Tews.2:15 BG
(15) Przetoż, bracia! stójcie, a trzymajcie się nauki podanej, którejście się nauczyli lub przez mowę, lub przez list


Tekst ten mówi o takiej właśnie nauce, jaką apostołowie przekazywali ludowi Bożemu.

Markerów - 2018-07-27, 22:02

Otóż to . Dlatego trwajmy w tej nauce niech słów tego listu nie zastępuje Nie logiczna zasada sola scriptura..
Markerów - 2018-07-27, 22:17

To niewiarygodne, ale entuzjaści zasady "tylko Biblia" zdają się nie zauważać, iż zasada ta nie występuje... w Piśmie Świętym. A więc jest zasadą w swej istocie "samobójczą" - jeśli ważne jest tylko to, co w Biblii, a zasady tej w Biblii nie ma, to w myśl samej siebie sola scriptura jest zasadą nieważną !
Henryk - 2018-07-28, 07:37

Markerów napisał/a:
Poza Biblią jest coś jeszcze a mianowicie Tradycjia

Tak. W Twoim kościele istnieje tradycja, i jest ona ważniejszą, niż niestety słowa Jezusa i Apostołów spisane w Biblii.
Jest jej zaprzeczeniem!

Weźmy na przykład celibat osób duchownych, wynikających oczywiście wyłącznie z tradycji!
1Tm 3:2 bt2 "Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania,"
Tradycja pielgrzymek do miejsc rzekomych objawień maryjnych.
Chodzenie nawet na kolanach (!) przed jej wizerunki, całowanie obrazów i rzeźb.
Wj 20:4-5 bt2 "Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! (5) Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, [...]."
Tradycja procesji z „ciałem Jezusa”.
Uwielbionego Zbawcę zamieniono na krążek z mąki, który jest raz na rok wyprowadzany z kościołów.
Rz 1:23 bt2 " I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy śmiertelnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i płazów." - Oraz opłatka, którego otaczają Boską czcią.
Tradycja modlitwy do Maryi jako pośredniczki.
1Tm 2:5 bt2 "Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus,"
Tradycja modlitwy przy pomocy „licznika modlitw”- różańca.
Mt 6:7 bgn " A modląc się, nie używajcie pustych powtórzeń jak ci, którzy są z narodów; bowiem oni mniemają, że zostaną wysłuchani z powodu swego wielomówstwa."
Tradycja chrzcin niemowląt, gdy nie są w stanie jeszcze rozeznać między dobrem a złem.
Mk 16:16 bt2 " Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony."
Tradycyjne wieczne potępienie nieochrzczonych dzieci.
1Kor 7:14 kul "Uświęcony jest bowiem mąż niechrześcijanin przez taką żonę i uświęcona jest żona niechrześcijanka przez męża chrześcijanina, bo inaczej dzieci wasze byłyby nieczyste, a teraz święte są."

Oczywiście nie jest to koniec tradycji zaprzeczającej Biblii.
Są koszyczki ze „święconką”, spowiedź na ucho, śluby kościelne, msze „święte”, poświęcanie mieszkań, samochodów, zwierząt, jezior i pól...
Tak więc Tradycja jest powodem twierdzenia, że zasada „sola scriptura”, jest nie biblijna.
Z tego jedynie powodu, że Biblia stoi w bardzo wyraźnej opozycji do tradycji Kościoła powszechnego.

W drugiej kolejności ważności zasad obowiązujących w Twym Kościele jest Dogmat.
Coś w co należy bezwzględnie wierzyć, bez dodatkowych dowodów, pod karą mąk czyśćcowych czy nawet piekielnych.
Dogmatem jest kult maryjny, nieomylność papieska, trójca święta, istnienie piekła i wiecznych kar, wieczne dziewictwo Maryi, dogmat o czyśćcu gdzie można odkupić winy, dogmat o zamianie chleba w krew i wino, nieśmiertelność duszy, dogmat o wniebowstąpieniu „orędowniczki” do nieba wraz z ciałem...
Dogmatem jest samo zwierzchnictwo kleru nad parafianami.

Pozostaje na samym końcu Biblia. :-(
Całe wieki zakazana parafianom do czytania, aby przypadkiem nie odczytali co tam napisano.
Czytanie jej w Kościele ogranicza się wyłącznie do fragmentów, które nie zaprzeczają Tradycji i Dogmatom.

Stąd też słowa niektórych, podobnych do Markerowa, że zasada „tylko Biblia” jest zasadą nieważną i sprzeczną z samą Biblią.
Niewiarygodne, że ktoś tak jeszcze twierdzi- prawda? :-D

Markerów - 2018-07-28, 08:38

Widzę że kompletnie nie zrozumiałes tematu.. W prawdzie przeciesz mnie to nie dziwi... Atakujesz tradycjie ludową pobożność ludową..... Nie o taką tradycje tu chodzi mój drogi a o tradycję przez duże T TRADYCJIE apostolska...

Czym ona jest pewnie zapytasz.... Otóż twoje lata już dawno powinny dać na to pytanie tobie odpowiedz.... Badaczu pisma albo może pasowało by użyć słowa "uczony w pismie"

Pokoja - 2018-07-28, 08:54

Markerow napisał/a:
Pokoja napisał/a:
3. Według jakiego porządku przebiegał cykl lat sabatowych do roku Jubileuszowego?

To niewiarygodne, ale entuzjaści zasady "tylko Biblia" zdają się nie zauważać, iż zasada ta nie występuje... w Piśmie Świętym. A więc jest zasadą w swej istocie "samobójczą" - jeśli ważne jest tylko to, co w Biblii, a zasady tej w Biblii nie ma, to w myśl samej siebie sola scriptura jest zasadą nieważną!


Rozumny samobójca się znalazł, swawolny mądrala, czy rozważny dyskutant? Jak jest z Tobą na prawedę?

Z treści 2Tm. 3:16,17 wynika, że Pismo Święte, odgrywa tak ważną rolę, aby człowiek Boży stał się doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany, a w Ew, J. 20:29-31 napisano:

Cytat:
;Jan. 20:29-31
29. Rzekł mu Jezus: Że mnie ujrzałeś, uwierzyłeś; błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.
30. I wiele innych cudów uczynił Jezus wobec uczniów, które nie są spisane w tej księdze;
31. Te zaś są spisane, abyście wierzyli, że Jezus jest Chrystusem, Synem Boga, i abyście wierząc mieli żywot w imieniu jego. (BW)
;

Ponadto sam Pan Jezus powiedział:

Cytat:
;Jan. 5:37. A sam Ojciec, który mnie posłał, wydał o mnie świadectwo. Ani głosu jego nigdy nie słyszeliście, ani postaci jego nie widzieliście,
38. Ani słowa jego nie zachowaliście w sobie, ponieważ nie wierzycie temu, którego On posłał.
39. Badacie Pisma, bo sądzicie, że macie w nich żywot wieczny; a one składają świadectwo o mnie;
40. Ale mimo to do mnie przyjść nie chcecie, aby mieć żywot.(BW)


KRK posługuje się nie spisaną tradycją i bigoteryjnie mami i oczekuje, że naiwni przyjmą to, co on im podsunie, dla podparcia swoich nielegalnie wprowadzonych dogmatów. Jeżeli twierdzisz Ty, czy KRK, że przekazywana ustnie tradycja, stanowi jedno z Pismem Świętym, to do czego wam służy to, czego nie możecie udowodnić, że jest zgodne z Pismem Świętym. A jeżeli stanowi jedno, czyli to samo, to dlaczego tak bardzo potrzbujecie czegoś innego poza Pismem Świętym?

Przebiegle, apologetycznie posługujecie się poniższymi tekstami:

Cytat:
"Przeto, bracia, stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji, o których zostaliście pouczeni bądź żywym słowem, bądź za pośrednictwem naszego listu."
(2 Tes 2,15)
"Nakazujemy wam, bracia, w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, abyście stronili od każdego brata, który postępuje wbrew porządkowi, a nie według tradycji, którą przejęliście od nas." (2 Tes 3,6)


Dopóki żyli Apostołowie, to oni przekazywali Żywe w nich Słowo Chrystusowe, ale gdy już kończyli bieg swojego życia, to z natchnienia Bożego okazało się, że należy spisać to tak, aby można było to przekazać przyszłym pokoleniom w szczególności tym wierzącym.

Markerow napisał/a:
Bo czym jest Słowo Boże?
Słowo (także w znaczeniu spotykanym w NT) to nie słowo spisane (czyli Biblia) ale po prostu nauczanie ( a raczej głoszenie). Biblia to głoszenie spisane. NT jest spisana częścią świadectwa tych, którzy doświadczyli Chrystusa. Tak więc - mimo iż wyznaje Primo scriptura (najpierw Pismo) nie ograniczałbym Ewangelii do słowa spisanego - nie ma po temu żadnych biblijnych przesłanek. Znajdujemy wręcz świadectwa odwrotne, np. takie :
Przeto wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa.


Sam Pan Jezus kierował się metodą sola Scriptura, gdyż mówił: Napisane jest. Podobnie czynił i jego Kościół. Były już spisane Księgi Słowa Bożego ST i napisane już listy apostolskie, skoro Ap Paweł tak napisał, że Tymoteusz od dzieciństwa zna Pisma, ftóre są natchnione 2Tm. 3:16,17. Tak więc sola scriptura, została ustalona nakazem Tradycji na mocy decyzji Kościoła, działającego pod wpływem Ducha Świętego Boga Ojca (DŚBO). To z czasem, zostały rozpoznane jako natchnione DŚBO te Księgi, które obecnie uznane są przez wszystkich Chrześcijan – Kanon.

Skoro w Piśmie Świętym są obecne zapisy, że wiele jej zapisów jest zapieczętowanych aż do czasu ostatecznego, a w związku z tym i ostrzeżenia przed pochopną interpretacją przez bezbożnych, to znaczy, że tradycja nie jest w stanie tego zmienić, przed czasem. To sam Bóg przez swego Ducha (DŚBO) w czasie udzielenia stosownego zrozumienia i wydarzeń, daje poznać, co jest w Piśmie Świętym napisane.

Nawet jeśli KRK nie postuluje oficjalnie Tradycji jako "dodatku" do Biblii, to jeśli chcesz i potrafisz udowodnij, że nie czyni tego w rzeczywistości. Jeżeli twierdzisz, że Tradycja teologiczna, według KRK, stanowi jedno z Pismem Świętym, to może zechcesz jakoś uzasadnić to w kwestii posługiwania się choćby poniższym cytatem:

Cytat:
błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. J. 20:29


Jak to rozumieć? Nie widzieli czego, a uwierzyli. W co uwierzyli i są błogosławieni?

Ponadto jeśli chcesz i potrafisz, to może jakoś wskaż jedność tradycji teologicznej KRK z sola scriptura Pisma Świętego w kwestii tak różnych, poniższych jego relacji:

Cytat:
1. Mat. 13:55. Czyż nie jest to syn cieśli? Czyż matce jego nie jest na imię Maria, a braciom jego Jakub, Józef, Szymon i Juda?
56. A siostry jego, czyż nie są wszystkie u nas? Skąd ma tedy to wszystko?(BW)


Pan Jezus ma rodziców i rodzeństwo, czyli rodzonych braci i siostry z Marii i Józefa.

Cytat:
Jan. 6:42. I mówili: Czy to nie jest Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę znamy? Jakże więc teraz może mówić: Z nieba zstąpiłem?(BW)


Czy Pan Jezus miał tylko rodziców?

Cytat:
Łuk. 4:18. Duch Pański nade mną, przeto namaścił mnie, abym zwiastował ubogim dobrą nowinę, posłał mnie, abym ogłosił jeńcom wyzwolenie, a ślepym przejrzenie, abym uciśnionych wypuścił na wolność,
19. Abym zwiastował miłościwy rok Pana.
20. I zamknąwszy księgę, oddał ją słudze i usiadł. A oczy wszystkich w synagodze były w niego wpatrzone.
21. Zaczął tedy mówić do nich: Dziś wypełniło się to Pismo w uszach waszych.
22. I wszyscy przyświadczali mu, i dziwili się słowom łaski, które wychodziły z ust jego, i mówili: Czyż ten nie jest synem Józefa?(BW)


Czyżby Pan Jezus miał tylko ojca i to przybranego?

Czy to są rozbieżności w Piśmie Świętym? Jak to należy wyjaśnić?

DODATEK SPECJALNY

Jak tradycja teologiczna KRK, stanowiąca niby jedno z przekazem Słowa Bożego wyjaśnia, przedstawione kwestie w wątku:
1. Rozkaz i brak zakazu;
http://biblos.feen.pl/vie...start=15#106296

Cytat:
W Piśmie Świętym opisującym sprawozdanie o stworzeniu, znajdujemy trzy poniższe informacje, dotyczące odżywiania się stworzeń w Raju Eden:

Cytat:
1 Moj. 2:15-17
15. I wziął Pan Bóg człowieka i osadził go w ogrodzie Eden, aby go uprawiał i strzegł.
16. I dał Pan Bóg człowiekowi taki rozkaz: Z każdego drzewa tego ogrodu możesz jeść,
17. Ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy tylko zjesz z niego, na pewno umrzesz. (BW)
1 Moj. 3:1-5
1. A wąż był chytrzejszy niż wszystkie dzikie zwierzęta, które uczynił Pan Bóg. I rzekł do kobiety: Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie ze wszystkich drzew ogrodu wolno wam jeść?
2. A kobieta odpowiedziała wężowi: Możemy jeść owoce z drzew ogrodu,
3. Tylko o owocu drzewa, które jest w środku ogrodu, rzekł Bóg: Nie wolno wam z niego jeść ani się go dotykać, abyście nie umarli.
4. Na to rzekł wąż do kobiety: Na pewno nie umrzecie,
5. Lecz Bóg wie, że gdy tylko zjecie z niego, otworzą się wam oczy i będziecie jak Bóg, znający dobro i zło. (BW)

1 Moj. 1:27-30
27. I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich.
28. I błogosławił im Bóg, i rzekł do nich Bóg: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie ziemię, i czyńcie ją sobie poddaną; panujcie nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad wszelkimi zwierzętami, które się poruszają po ziemi!
29. Potem rzekł Bóg: Oto daję wam wszelką roślinę wydającą nasienie na całej ziemi i wszelkie drzewa, których owoc ma w sobie nasienie: niech będzie dla was pokarmem!
30. Wszystkim zaś dzikim zwierzętom i wszelkiemu ptactwu niebios, i wszelkim płazom na ziemi, w których jest tchnienie życia, daję na pokarm wszystkie rośliny. I tak się stało.(BW)

Daję sznsę tym, którzy twierdzą, że wiernie bronią Słowa Bożego, bardziej niż konsensusu, ustalonego między sobą. Polega on na odbieraniu chwały od siebie (powoływanie się na wykładnię jakiegoś brata/braci, a nie na Słowo Boże.

Dlaczego w dwóch pierwszych relacjach jest napisane o spożywaniu wszystkiego i rozkazie - zakazie spożywania czegoś, a w trzeciej relacji jest napisane, tylko o dozwoleniu spożywania wszystkiego, a brak jest informacji o jakimkolwiek zakazie, dotyczącym spożywania?


2. Początek roku religijnego i rolnego;
http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=4922#106297

Cytat:
Czy porządek rocznego życia religijnego i porządek pięćdziesięcioletniego cyklu roku rolnego, roku sabatowego i roku jubileuszowego miały ten sam początek w miesiącu Nisan (Wj. 12:1), czy każdy z nich miał inny początek?
Dlaczego Mojżesz w Wj. 34:22 i P.Pr. 31:10 w sposób tak różny, odnosi się do święta Zbiorów/kuczek i roku umorzenia długów?:
Cytat:
2 Moj. 34:22
22. Ustanowisz też sobie [...] Święto Zbioru na przełomie roku.
(BW)
5 Moj. 31:10-11
10. Dał im też Mojżesz taki rozkaz: Po upływie każdego siedmiolecia, w roku umorzenia długu, w Święto Szałasów,
11. Gdy przyjdzie cały Izrael, by pokazać się przed obliczem Pana, Boga twego, na miejscu, które wybierze, odczytasz ten zakon przed uszami całego Izraela.(BW)

5 Moj. 15:1,9,12
1. Po upływie siedmiu lat zarządzisz umorzenie długów.
2. Taki zaś jest sposób umorzenia długów: Każdy wierzyciel umorzy pożyczkę, której udzielił bliźniemu, nie będzie jej ściągał od swego bliźniego i brata, gdyż obwołano umorzenie długów na cześć Pana.
[…] 9. Strzeż się, aby nie powstała w twoim sercu niegodziwa myśl: Zbliża się siódmy rok, rok umorzenia długów, i abyś nie patrzył nieprzychylnie na twego ubogiego brata i nic mu nie dał. On będzie wzywał przeciwko tobie Pana i grzech będzie ciążył na tobie.
[…] 12. Jeżeli zaprzeda ci się twój brat, Hebrajczyk lub Hebrajka, to będzie ci służył sześć lat, a w siódmym roku wypuścisz go od siebie wolnym. (BW)

Dlaczego treść wiersza 1 i 9,12 (z 5 Moj. 15:1,9,12 ), wskazują na dwa kolejne lata, czyli na siódmy i na ósmy? Z wiersza 1 wynika, że w ósmym roku ma być odpuszczenie długów, a z w. 9 i 12 wynika, że odpuszczenie ma nastąpić w siódmym roku.
Cytat:
2 Moj. 12:1-2
1. I rzekł Pan do Mojżesza i do Aarona w ziemi egipskiej, mówiąc:
2. Ten miesiąc będzie wam początkiem miesięcy, będzie wam pierwszym miesiącem roku.
(BW)
3 Moj. 25:8-10
8. Naliczysz sobie siedem lat sabatowych, siedem razy po siedem lat. Czas tych siedmiu lat sabatowych obejmować będzie czterdzieści dziewięć lat.
9. W dziesiątym dniu siódmego miesiąca każesz zadąć w róg. W dniu pojednania każecie dąć w rogi po całej waszej ziemi.
10. Poświęcicie pięćdziesiąty rok i obwołacie w ziemi wolność dla wszystkich jej mieszkańców. Będzie to dla was rok jubileuszowy. Wrócicie każdy do dawnej swojej własności i wrócicie każdy do swojej rodziny. (BW)

Miesiąc Tiszri nie jest końcem roku, lecz siódmym miesiącem roku religijnego. Jak należy to tłumaczyć?
Najpierw potrzeba jest, aby dobrze zrozumieć literalne znaczenia takiego zapisu, aby ewentualnie następnie dobrze zrozumieć rzeczywistość duchową. Inaczej nie ma żadnej pewności, że jest poprawnie zrozumiane jedno i drugie i tworzy się zamieszanie, które służy emisariuszom Babilonu Wielkiego. [...] Tak wielu twierdzi, że głosi prawdę. Słowo Boże jest precyzyjne, więc może ktoś zechce wyjaśnić to precyzyjnie.


Jak tradycja teologiczna KRK, niby filar - "matka" niby wiernej tradycji Apostolskiej, niby jako jedno z Pismem Świętym może wyjaśnić te kwestie, jeśli potrafi i ma odwagę. Dotychczas milczy, tak jak Ty w sprawie znaczenia określenia "mason".

Brak odpowiedzi w powyższych kwestiach przez Ciebie, czy przez tradycję teologiczną KRK i kogokolwiek będzie oznaczał, kto jest „matką wszeteczeństwa i obrzydliwości ziemi i kim są jej córki – emisariuszki.

Z 21 dni, danych na udzielenie odpowiedzi, pozostało już nie wiele. Czy tradycję teologiczną KRK, niby jedynie słuszna tradycja Apostolska jest w stanie sobie z tym poradzić. Jeżeli nie to sama sobie wyznaczy swoje miejsce, Jer. 51:44.

Pokoja - 2018-07-28, 10:57
Temat postu: DANIE NA NOWO MOCY LUDOWI BOŻEMU
Cytat:
„Dobre figi” po 51 latach (od 624r.p.n.e.) na nowo otrzymały moc jeszcze w niewoli Babilonu, czyli w systemie działającego, niedoskonałego pojmowania prawa natury. Pozwala to rozróżnić Tysiącletni Jubileusz Izraela, następujący po pięćdziesięciu cyklach (50x50) od 625 do 1875 i tysiącletni Sabat świata też od 1875 roku, ale już według niedoskonałego pojmowania zakonu natury, co wyraża grecka „jota”, jako dziewiąta litera, ale oznaczająca dziesięć. Za naszych czasów obserwujemy, jak Izrael wraca do swojego pierwotnego dziedzictwa, co świadczy o jego jubileuszu. Odpoczywa też w nim, działając na rzecz świata, np. przez wynalazki w różnych dziedzinach życia. Izrael jako naród dźwiga ciężar swój i świata. Tysiącletni Jubileusz jest dla tych, którzy jako wszyscy zmarli mają powrócić z prochu ziemi do pierwotnego dziedzictwa w odzyskanym Raju, Ap. 21:1-6. To dopiero ten dopełnia wszystkie sabaty i sabaty sabatów. To wtedy jedna jota, jak jeden róg (r. jubileuszowy) zwróci uwagę, Mt. 5:17-19
CDN.


Jehojakim po Jubileuszu z 625 r.p.n.e. w narodzie, zerwał przymierze z Nabuchodonozorem już w 624 p.n.e.

W drugim roku lennika, a w piątym roku łącznego panowania Jehojakima nie chciał się on ukorzyć przed Jehową razem z ludem i z książętami. W związku z tym oznacza to zerwanie Przymierza Boga Izraela, prowadzące do utraty resztek suwerenności za Sedekiasza. Z tego powodu w Królestwie Judzkim dominuje porządek babiloński. Konsekwencją tego jest liczenie 49 letnich cykli, czyli cykli bez Jubileuszu, według niedoskonałej greckiej joty. Inaczej według niedoskonałego pojmowania prawa natury.

Cytat:
(1) W roku czwartym Jojakima, syna Jozjasza, króla judzkiego, doszło Jeremiasza od Pana słowo [...] (5) Potem dał Jeremiasz Baruchowi taki rozkaz: [...] (6) Idź przeto ty i odczytaj z tego zwoju, który napisałeś pod moje dyktando, słowa Pana w domu Pana w dzień postu wobec ludu; [...]
(9) W piątym roku Jojakima, syna Jozjasza, króla judzkiego, w dziewiątym miesiącu obwołano w całym ludzie Jeruzalemu i w całym ludzie, który przybył z miast Judy do Jeruzalemu, post przed Panem. (10) I odczytał Baruch z księgi słowa Jeremiasza w domu Pana, [...] wobec całego ludu. (11) ... Micheasz, [...] (12) zszedł do pałacu królewskiego, do komnaty kanclerza, a tam właśnie mieli zebranie wszyscy książęta: [...] (13) ... Micheasz opowiedział im o wszystkim, co słyszał, gdy Baruch czytał z księgi wobec ludu.
(14) Wtedy wszyscy książęta posłali do Barucha Jehudiego, [...] z poleceniem: Weź do ręki zwój, z którego czytałeś wobec ludu, i przyjdź! I Baruch, [...] przyszedł do nich.(15) [...] I Baruch czytał wobec nich. (16) [...] rzekli do Barucha: Musimy o tym wszystkim donieść królowi. [...]
(20) [...] udali się do króla na dziedziniec pałacowy i opowiedzieli królowi o tych wszystkich sprawach, (21) wtedy król posłał Jehudiego, aby zabrał zwój i przyniósł go z komnaty kanclerza Eliszamy. I czytał go Jehudi wobec króla i wobec wszystkich książąt, którzy stali przy królu. (22) A król mieszkał wtedy w pałacu zimowym, był bowiem miesiąc dziewiąty i ogień płonął przed nim na palenisku.
(23) Gdy tylko Jehudi przeczytał trzy czy cztery kolumny, król odciął je nożem pisarskim i wrzucał w ogień płonący na palenisku, aż cały zwój spłonął w ogniu paleniska. (24) Ale nie przerazili się i nie rozdarli szat ani król, ani jego słudzy, którzy słyszeli wszystkie te słowa, (25) a chociaż Elnatan i Delajasz, i Gemariasz nalegali na króla, aby nie palił zwoju, jednak on ich nie usłuchał.
(26) Owszem król rozkazał Jerachmeelowi, synowi króla, i Serajaszowi, synowi Azriela, i Selemiaszowi, synowi Abdeela, aby pochwycili pisarza Barucha i proroka Jeremiasza, lecz Pan ukrył ich.
(27) A gdy król spalił zwój ze słowami, które spisał Baruch pod dyktando Jeremiasza, doszło Jeremiasza słowo Pana tej treści: (28) Weź sobie znowu inny zwój i napisz na nim wszystkie poprzednie słowa, które były na pierwszym zwoju, spalonym przez Jojakima, króla judzkiego! (29) A o Jojakimie, królu judzkim, powiedz: Tak mówi Pan: Spaliłeś ten zwój, mówiąc: Dlaczego tak napisałeś na nim: Król babiloński na pewno przyjdzie i zniszczy tę ziemię, i wytępi z niej ludzi i zwierzęta.
(30) Dlatego tak mówi Pan o Jojakimie, królu judzkim: Nie będzie miał nikogo, kto by zasiadł na tronie Dawida, a jego trup będzie wyrzucony na skwar we dnie i na chłód w nocy. (31) I ukarzę go wraz z jego potomstwem i jego sługami za ich winę, i sprowadzę na nich i na mieszkańców Jeruzalemu oraz na mężów Judy to wszystko zło, które zapowiedziałem im, lecz nie usłuchali. Jer. 36:1-31


Sposób obliczenia 51 cykli do MILLENIUM SABATOWEGO, trwającego OD 1875r.

Jeżeli pięćdziesiąt jeden cykli po czterdzieści dziewięć lat i siedemdziesiąt cykli po pięćdziesiąt lat, rozpoczynają się w 625 r.p.n.e., to te podwójne cykle, doprowadzają nas do roku 1874, jako początku Millenium sabatowego ziemi i do roku 2875, jako JUBILEUSZU Millenijnego ziemi. Jednak cykle lat sabatowych bez jubileuszy należy liczyć od drugiego roku Jehojakima, jako lennika Nabuchodonozora. W tym roku Królestwo Judzkie weszło w kolizję z prawem Przymierza Synaju w związku z prawem Imperium Babilońskiego. Zmiana położenia tego ludu nastąpiła dopiero w 51 roku, licząc od drugiego roku Jehojakima, jako lennika Nabuchodonozora. Był to okres dłuższy niż 50 lat, a ponadto kończący się bez roku sabatowego i jubileuszowego, gdyż Żydzi w niewoli nie posiadali ziemi. Jest to wyraz niedoskonałości prawa tego Imperium, podobnie jak w przypadku niedoskonałości greckiej liter "jota" (dziewiąta litera a dziesiąta cyfra), obrazującej niedoskonałe pojmowanie prawa natury.

Dopiero po 51 latach Bóg na nowo dał moc ludowi swemu, ale jeszcze w Babilonie. Na te 51 lat, składają się 7 lat królowania Nabuchodonozora od 2 roku Jehojakima, jako jego lennika, 37 lat niewoli Jehojachina (syna Jehojakima), po których Ewil – Merodach uwolnił go. Był to 45 rok królowania Nabuchodonozora, a zarazem rok utraty zmysłów na siedem lat. Tak więc po tych 7 latach, upłynęło 51 lat od roku postu z Jer. 36:9, a 52 lata od rozpoczęcia królowania Nabuchodonozora nad Babilonem. W Babilonie rozpoczęła się dwuwładza, co dawało większą możliwość organizowania się narodu żydowskiego. Lew stanął na dwóch nogach, jak człowiek (Dn. 7:4), Nabuchodonozor, zaczął wychwalać Boga niebios, Dn. 4:33,34

52 lat – 19 lat (królowania Nabuchodonozora do 606 r.p.n.e.) = 33 lata w czasie trwania 70 lat Imperium Babilońskiego. Na danie mocy przez Boga na nowo, ludowi jego w niewoli miał zapewne też wpływ czterdziestoletni okres spustoszenia Egiptu. Zostało ono zapowiedziane w 27 roku po uprowadzeniu do Babilonu z królem Jehojachinem, czyli już w 16 roku Imperium Babilońskiego. Nastąpiło to jednak dopiero ok. 40 lat przed jego upadkiem. Żydzi pozostali z Sedekiaszem bardzo liczyli na wyzwolenie przez Egipt, więc mogło to mieć wpływ na osłabienie tych w Babilonie. Spustoszenie Egiptu, położyło kres tym oczekiwaniom, więc po upływie tych 51 lat, Bóg dało to na nowo moc ludowi swemu, czyli "dobrym figom":

Cytat:
(5)Tak mówi Pan, Bóg Izraela: Jak na te dobre figi, tak spojrzę łaskawie na wygnańców Judy, których zesłałem z tego miejsca do ziemi Chaldejczyków, ku dobremu; (6) i zwrócę na nich oko z myślą o dobrem, i sprowadzę ich z powrotem do tej ziemi, i odbuduję ich, a nie zburzę, zasadzę ich, a nie wykorzenię. (7) I dam im serce, aby mnie poznali, że Ja jestem Pan. I będą mi ludem, a Ja będę im Bogiem, bo nawrócą się do mnie całym swoim sercem. Jer. 24:5-7.


Z tych to dobrych fig w duchowym znaczeniu, powstał też Kościół Chrystusowy, który wykonywał wolę Bożą wśród narodów świata, głosząc Ewangelię Królestwa Bożego.

Pięćdziesiąt jeden lat, które upłynęły od drugiego roku Jehojakima, jako lennika króla Nabuchodonozora, upłynęły bez lat sabatowych i bez roku jubileuszowego, czyli bez sabatu lat sabatowych. Dopiero po tym okresie Bóg na nowo dał moc ludowi swemu, czyli "dobrym figom", ale będącym jeszcze w niewoli w Babilonie. Jest to swego rodzaju zapowiedź 51 cykli bez lat jubileuszowych, czyli po 49 lat każdy. Więc 51x49 lat =2499 lat. liczone od 624r.p.n.e., trwały do 1875r.n.e. W związku z tym ostatni rok 51 cyklu, rozpoczyna zarazem faktycznie pozaobrazowy rok sabatowy, trwający Millenium (1 000 lat), ale według niedoskonałego pojmowania prawa natury - "joty" jest trochę inaczej, aż do czasu, gdy ona zwróci na siebie uwagę, jak hebrajski "RÓG".

Pozaobrazowy rok sabatowy, przypadł na jesień 1874r., czyli wtedy, gdy jeszcze trwało "siedem czasów pogan", kiedy nadal było deptane prawo Izraela do własnej Ojczyzny ze stolicą w Jeruzalem. Obrazowy rok sabatowy w Izraelu nie oznaczał powrotu z łaski do pierwotnej własności, ale był przygotowaniem do niego. Dla wybranych dawał jednak prawo do powrotu według własnych osiągniętych możliwości. Z tego powodu ten narodowy jubileusz Izraela od 1874/75r., tak nazwany według niedoskonałej "joty" w istocie rzeczy jest zgromadzeniem potencjału Bożego, dzięki któremu następuje powrót do utraconej, własnej Ziemi Ojczystej.

Przy końcu "siedmiu czasów pogan" przed 1914r., mamy do czynienie z daniem na nowo mocy ludowi Bożemu w znaczeniu figuralnym i duchowym. Tak jak za czasów pierwotnego Kościoła Bożego (danie duchowej mocy), ujawniła się zatwardziałość znacznej części Żydów, tak za czasów wtórnej paruzji Chrystusa przez jej Chrześcijan jest ogłaszany powrót Żydów do łaski Bożej. Ogłoszono im, że nie muszą się stawać Chrześcijanami KRK, aby być uznanymi przez Boga, gdyż nastał czas realizacji ziemskich obietnic im danych, Rz. 11:25-32
51x49=2499 lat, dla "dobrych fig", należy liczyć od 624r.p.n.e..

624 od 2 roku królowania Nabuchodonozora i 2r. jego lennika, Jehojakima po ostatnim jubileuszu ziemi w Izraelu do
+ 1875 r., rozpoczynającego się jesienią 1874r.
= 2499 lat do początku 49 Millenium od początku pierwszego dnia stwarzania.
70x50 lat=3 500 lat, dla „złych fig”, liczone od 625r.p.n.e.
Cytat:
(8) Lecz jak z tymi złymi figami, które nie nadają się do jedzenia, gdyż są złe - mówi Pan - tak postąpię z Sedekiaszem, królem judzkim, i z jego książętami, i resztą Jeruzalemu, z tymi, którzy pozostali w tej ziemi, i z tymi, którzy osiedlili się w Egipcie: (9) uczynię ich przedmiotem zgrozy ku niedoli wszystkich królestw ziemi, hańbą i przypowieścią, pośmiewiskiem i przekleństwem na wszystkich miejscach, do których ich wygnam. (10) I skieruję przeciwko nim miecz, głód i zarazę, póki nie wyginą z ziemi, którą dałem im i ich ojcom. Jer. 24:8-10


625 r.p.n.e., czyli od ostatniego roku jubileuszowego ziemi w Izraelu do
+ 2 875 r., rozpoczynającego się jesienią 2874r.
=3 500 lat do początku Jubileuszu pięćdziesiątego Millenium.
, licząc od początku pierwszego dnia stwarzania. Natomiast siedemdziesiątego cyklu, licząc od środka sabatu Bożego (7 000 lat), kończącego tydzień stwarzania, trwający 49 000 lat. Tydzień ten kończy się przed nastaniem Jubileuszu pięćdziesiątego Millenium.

Cylke 49 letnie od 624 p.n.e. do 1875r. i 50 letnie x 70 od 625 p.n.e do 2875r.
Od ostatniego Jubileuszu z 626-625 r.p.n.e.
do 1 roku n.e 625 lat
Liczba lat po 1 roku n.e.
dopełniająca 2500 lat 1875 lat ? ? ?
Od ostatniego obchodzonego Jubileuszu
50x50 lat – Razem ……………………………………….2500 lat do 1875r. ? ? ?
Od buntu Jehojakima w 624 p.n.e. po ostatnim Jubileuszu w 625 r.p.n.e.
51 cykli bez Jubileuszy (49 lat każdy) 2499 lat do 1875r.

70 cykli od ostatniego Jubileuszu z 626-625 r.p.n.e.
do 1 roku n.e 625 lat
Liczba lat po 1 roku n.e.
dopełniająca 3500 lat 2875 lat

Markerów - 2018-07-28, 12:00

W protestanckiej literaturze apologetycznej można spotkać argumenty skierowane przeciw Tradycji oparte na wątpliwościach wyrażanych wobec jej - mniejszej zdaniem autorów - czystości i bezbłędności przekazu. Jest to zadziwiająca niekonsekwencja - zwolennicy sola scriptura po przeczytaniu w Biblii przytoczonych tu nakazów trzymania się Tradycji (1 Kor 11,2;2 Tes 2,15;2 Tes 3,6) oraz ostrzeżeń przed interpretacją Pisma bez udziału Tradycji (2 P 3,16;2 P 1,20) powinni po prostu zaufać Biblii i podporządkować się tym nakazom czy radom biblijnym.
Powinni zrobić to tym bardziej, że ich argumenty są chybione, na co wskazują następujące fakty:
Wiele ksiąg biblijnych (zwłaszcza starotestamentowych) zostało spisanych znacznie później, niż miały miejsce, które księgi te opisują. Mimo to nie żywimy specjalnych obaw co do ich treści
Nowy Testament znamy jedynie z odpisów - i to odpisów dosyć późnych. Mimo to, Biblia jest najlepiej udokumentowanym pismem starożytnym na świecie - a pomiędzy znalezionymi egzemplarzami ksiąg nie ma istotnych różnic
Istnieją wiarygodne przesłanki aby przypuszczać, iż tzw. "przekaz ustny" w starożytności i pierwszych latach naszej ery miał niespotykane cechy trwałości. Człowiek współczesny słysząc o przekazie ustnym myśli o plotkach, opowieściach itp. formach. Jednak w czasach, o których mówimy ważne teksty przekazywano przez wiele pokoleń poprzez mechanizm mistrz-uczeń i przez uczenie się całych tekstów - bez zmiany jednego słowa - na pamięć. Niektórzy badacze twierdzą nawet, iż w celu uniemożliwienia przypadkowej zmiany tekstu, do słów podkładano melodię !
Wreszcie ostatnie, ale nie najmniej ważne ; wcale nie jest oczywiste milcząco przyjęte założenie, że Tradycja to przekaz wyłącznie ustny. Nie mówię tu o apokryfach, lecz o całości wiedzy o Objawieniu zawartej w pismach pierwszych chrześcijan - żaden taki pojedynczy tekst nie jest miarodajny, jednak prawda zawarta w nich wspólnie jest wyrazem wiary Kościoła pierwszych wieków i stanowi wiarygodne źródło
Istotą naszej wiary w przekaz Biblijny, w poprawność przyjętego kanonu, w wierność odpisów z jakich znamy Słowo Boże są nie tylko fakty historyczne, wykopaliska czy jednoznaczność kopii (to wszystko jest dobre dla ateistów) ale wiara iż BÓG SIĘ OPIEKUJE PRZEKAZEM SWOJEGO SŁOWA. Pismo Święte pierwotnie istniało w postaci Tradycji, następnie zostało spisane, a następnie dotrwało do naszych czasów także w postaci Tradycji (nie mamy żadnego oryginału którejkolwiek z ksiąg biblijnych !). Nie ma powodu by uważać, iż nagle częścią swojego Słowa Bóg przestał się interesować i dbać o jego przekaz.

Markerów - 2018-07-28, 12:05

Oczywiście zwolennicy sola scriptura na poparcie swoich tez przytaczają pewne fragmenty biblijne które mają rzekomo stanowić poparcie dla zasady tylko Biblia1:
Np
Mówiąc to, miałem na myśli, bracia, mnie samego i Apollosa, ze względu na was, abyście mogli zrozumieć, że nie wolno wykraczać ponad to, co zostało napisane, i niech nikt w swej pysze nie wynosi się nad drugiego." (1 Kor 4,6)

Warto spojrzeć na kontekst: Apostoł najpierw gani adresatów za podziały, następnie zaś daje do zrozumienia jak niewiele dla niego znaczą sądy wydawane przez mącicieli. Przytoczony fragment jest po prostu ostrzeżeniem przed sądzeniem innych na podstawie własnego widzimisię. Zresztą w tym samym liście w rozdziale 3 werset 10 św.Paweł daje do zrozumienia że założył gminę Koryncką głosząc w niej Słowo Boże, co nijak nie koresponduje z próbą tłumaczenia tego wersetu jako zakazu posługiwania się słowem mówionym.

Zresztą : czy czytając ten werset miałbym rozumieć, że nie powinienem brać pod uwagę żadnej księgi Nowego Testamentu napisanej po Pierwszym Liście do Koryntian (bo do takiego wniosku prowadzi przyjęcie interpretacji zaproponowanej przez apologetów zasady sola scriptura) ?

Pokoja - 2018-07-29, 00:15

Markerow napisał/a:
W protestanckiej literaturze apologetycznej można spotkać argumenty skierowane przeciw Tradycji oparte na wątpliwościach wyrażanych wobec jej - mniejszej zdaniem autorów - czystości i bezbłędności przekazu. Jest to zadziwiająca niekonsekwencja - zwolennicy sola scriptura po przeczytaniu w Biblii przytoczonych tu nakazów trzymania się Tradycji (1 Kor 11,2;2 Tes 2,15;2 Tes 3,6) oraz ostrzeżeń przed interpretacją Pisma bez udziału Tradycji (2 P 3,16;2 P 1,20) powinni po prostu zaufać Biblii i podporządkować się tym nakazom czy radom biblijnym.
Powinni zrobić to tym bardziej, że ich argumenty są chybione, na co wskazują następujące fakty:
Wiele ksiąg biblijnych (zwłaszcza starotestamentowych) zostało spisanych znacznie później, niż miały miejsce, które księgi te opisują. Mimo to nie żywimy specjalnych obaw co do ich treści
Nowy Testament znamy jedynie z odpisów - i to odpisów dosyć późnych. Mimo to, Biblia jest najlepiej udokumentowanym pismem starożytnym na świecie - a pomiędzy znalezionymi egzemplarzami ksiąg nie ma istotnych różnic
Istnieją wiarygodne przesłanki aby przypuszczać, iż tzw. "przekaz ustny" w starożytności i pierwszych latach naszej ery miał niespotykane cechy trwałości. Człowiek współczesny słysząc o przekazie ustnym myśli o plotkach, opowieściach itp. formach. Jednak w czasach, o których mówimy ważne teksty przekazywano przez wiele pokoleń poprzez mechanizm mistrz-uczeń i przez uczenie się całych tekstów - bez zmiany jednego słowa - na pamięć. Niektórzy badacze twierdzą nawet, iż w celu uniemożliwienia przypadkowej zmiany tekstu, do słów podkładano melodię !
Wreszcie ostatnie, ale nie najmniej ważne ; wcale nie jest oczywiste milcząco przyjęte założenie, że Tradycja to przekaz wyłącznie ustny. Nie mówię tu o apokryfach, lecz o całości wiedzy o Objawieniu zawartej w pismach pierwszych chrześcijan - żaden taki pojedynczy tekst nie jest miarodajny, jednak prawda zawarta w nich wspólnie jest wyrazem wiary Kościoła pierwszych wieków i stanowi wiarygodne źródło
Istotą naszej wiary w przekaz Biblijny, w poprawność przyjętego kanonu, w wierność odpisów z jakich znamy Słowo Boże są nie tylko fakty historyczne, wykopaliska czy jednoznaczność kopii (to wszystko jest dobre dla ateistów) ale wiara iż BÓG SIĘ OPIEKUJE PRZEKAZEM SWOJEGO SŁOWA. Pismo Święte pierwotnie istniało w postaci Tradycji, następnie zostało spisane, a następnie dotrwało do naszych czasów także w postaci Tradycji (nie mamy żadnego oryginału którejkolwiek z ksiąg biblijnych !). Nie ma powodu by uważać, iż nagle częścią swojego Słowa Bóg przestał się interesować i dbać o jego przekaz.


Skoro rozważamy apologetykę KRK, to do niej mamy prawo się odnieść.

Cytat:
Mat. 7:1. Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni.
2. Albowiem jakim sądem sądzicie, takim was osądzą, i jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą.
3. A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz?
4. Albo jak powiesz bratu swemu: Pozwól, że wyjmę źdźbło z oka twego, a oto belka jest w oku twoim?
5. Obłudniku, wyjmij najpierw belkę z oka swego, a wtedy przejrzysz, aby wyjąć źdźbło z oka brata swego.(BW)

Gal. 6:1. jeśli człowiek zostanie przyłapany na jakimś upadku, wy, którzy macie Ducha, poprawiajcie takiego w duchu łagodności, bacząc każdy na siebie samego, abyś i ty nie był kuszony.
2. Jedni drugich brzemiona noście, a tak wypełnicie zakon Chrystusowy.
3. Jeśli bowiem kto mniema, że jest czymś, będąc niczym, ten samego siebie oszukuje.
4. Każdy zaś niech bada własne postępowanie, a wtedy będzie miał uzasadnienie chluby wyłącznie w sobie samym, a nie w porównaniu z drugim. (BW)


Czy tradycja teologiczna KRK jest wierna nauczaniu Pana Jehoszua Mesjasza. Według KRK jest to tradycja teologiczna, ale według, wymyślonego przez nią niby Jezusa, aby w przekładach Biblii na języki narodowe, swawolnie przekazać treści odpowiadające KRK i w razie czego zbywać krytyków stwierdzeniem: My odnosimy się do nauki Jezusa (wymyślonego), a nie do nauki według Jehoszua. Wygląda to miej więcej tak: Podchodzi do obrazu Jezusa i Marii parafianin i mówi: O Jezus Maria to Żydzi. Wcześniej myślał, że to Polacy, bo uczono go, że Maria to matka boska częstochowska, a Częstochowa jest w Polsce, itp., rezultaty nieczystości i błędów tradycji teologicznej KRK. Jest to zadziwiająca niekonsekwencja, ponieważ KRK przekazał w Biblii swoją ustną tradycję teologiczną, przyjętą obok Apostolskiej. Przypatrzmy się więc tekstom, na które się powołałeś:

Cytat:
1 Kor 11:2. Pochwalam was, bracia, za to, że we wszystkim pomni na mnie jesteście i że tak, jak wam przekazałem, zachowujecie tradycję.(BT)

(2) A (1161) chwalę (1867) was (5209), bracia (-80)! iż (3754) pamiętacie (3415) wszystkie (3956) moje (3450) nauki, a jakom (2531) wam (5213) podał (3860), podania (3862) trzymacie (2722). (BG)


Kod:
(2) A (1161) chwalę (1867) was (5209)! ponieważ (3754) pamiętacie (3415) mnie (3450), w miarę tego jak (2531) wam (5213) wszystko (3956) przekazałem w tradycji (3860); Naukę (3862) zachowajcie w myśli (2722).


(2) A chwalę was! ponieważ pamiętacie mnie, w miarę tego jak wam wszystko przekazałem w tradycji; Naukę zachowajcie w myśli.

Cytat:
2 Tes 2:15. Przeto, bracia, stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji, o których zostaliście pouczeni bądź żywym słowem, bądź za pośrednictwem naszego listu. (BT)

15. Przetoż (686_3767), bracia (80)! stójcie (4739), a trzymajcie się (2902) nauki podanej (3862), którejście (3739) się nauczyli (1321) lub (1535) przez (1223) mowę (3056), lub (1535) przez (1223) list (1992) nasz (2257).


Kod:
15. Więc (686) bracia (80) istotnie (3767) stójcie (4739); Trzymajcie się (2902) nuki (3862), której (3739) nauczamy (1321), czy (1535) przez (1223) mowę (3056), czy (1535) przez (1223) list (1992) nasz (2257). (KS)


15. Więc bracia istotnie stójcie; Trzymajcie się nuki, której nauczamy, czy przez mowę, czy przez list nasz.
(KS)


Cytat:
2Tes. 3:6. Nakazujemy wam, bracia, w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, abyście stronili od każdego brata, który postępuje wbrew porządkowi, a nie według tradycji, którą przejęliście od nas. (BT)

(6) A (1161) rozkazujemy (3853) wam (5213), bracia (80)! w (1722) imieniu (3686) Pana (2962) naszego [2257], Jezusa (2424) Chrystusa (5547), abyście (5209) się odłączyli (4724) od (575) każdego (3956) brata (80) nieporządnie (814) chodzącego (4043), a nie (3361) według (2596) podanej nauki (3862), którą wziął (3880) od (3844) nas (2257).


Kod:
 (6) A (1161) rozkazujemy (3853) wam (5213) bracia (80) przez (1722) miano (3686) Pana (2962) Jezusa (2424) Chrystusa (5547): Unikajcie (4724) każdego (3956) brata (80) nieporządnie (814) chodzącego wokoło (4043) was (5209) z powodu (575) nauki (3862), przyjętej (3880) obok (3844); Nie (3361) według (2596) nas (2257).


(6) A rozkazujemy wam bracia przez miano Pana Jezusa Chrystusa: Unikajcie każdego brata nieporządnie chodzącego wokoło was z powodu nauki, przyjętej obok; Nie według nas.

Był czas kiedy naukę można było wiernie przekazywać z ust do ust, jak napisałeś/Mistrz – uczeń. I teraz zdarzają się takie przypadki unikatowe, gdzie jeszcze nie zawładnęła odstępcza tradycja teologiczna Wielkiego Zamieszania, która została wprowadzona wraz z wielkim odstępstwem od wiary pierwotnego Kościoła. Jeszcze obecnie Ty, czy KRK czujecie się jakby bezpiecznie, twierdząc, że nie ma oryginalnych manuskryptów, a tylko ich odpisy i to późniejsze, czyli z IV czy V wieku. Co uczynicie, gdy dzięki odnalezieniom archeologicznym, znajdą się wcześniejsze. Nie wszystkie udało się spalić, więc jeszcze zostaną odkryte oryginały, mądrze zabezpieczone, dla nas.

Pismo Święte, zawierające Słowo Boże nie może być interpretowane bez DŚBO, gdyż to pod jego wpływem zostało dane i spisane.

Cytat:
2 Piotr. 3:16. Tak też mówi we wszystkich listach, gdze o tym się wypowiada; są w nich pewne rzeczy niezrozumiałe, które, podobnie jak i inne pisma, ludzie niewykształceni i niezbyt umocnieni przekręcają ku swej własnej zgubie. (BW)

2 Piotr. 1:20. Przede wszystkim to wiedzcie, że wszelkie proroctwo Pisma nie podlega dowolnemu wykładowi.
21. Albowiem proroctwo nie przychodziło nigdy z woli ludzkiej, lecz wypowiadali je ludzie Boży, natchnieni Duchem Świętym. (BW)
Jan. 14:15. Jeśli mnie miłujecie, przykazań moich przestrzegać będziecie.
16. Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki
17. Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie. (BW)

Jan. 16:12. Mam wam jeszcze wiele do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie;
13. Lecz gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę, bo nie sam od siebie mówić będzie, lecz cokolwiek usłyszy, mówić będzie, i to, co ma przyjść, wam oznajmi.
14. On mnie uwielbi, gdyż z mego weźmie i wam oznajmi.
15. Wszystko, co ma Ojciec, moje jest; dlatego rzekłem, że z mego weźmie i wam oznajmi. (BW)

Mar. 13:11. A gdy was poprowadzą, żeby was wydać, nie troszczcie się naprzód o to, co macie mówić, ale mówcie to, co wam będzie dane w owej godzinie, albowiem nie wy jesteście tymi, którzy mówią, lecz Duch Święty. (BW)


Zgadzam się jednak z tym, że:
Istotą naszej wiary w przekaz Biblijny, w poprawność przyjętego kanonu, w wierność odpisów z jakich znamy Słowo Boże są nie tylko fakty historyczne, wykopaliska czy jednoznaczność kopii jest wiara iż BÓG SIĘ OPIEKUJE PRZEKAZEM SWOJEGO SŁOWA.

Markerów - 2018-07-29, 08:18

Sama zasada sola scriptura jest nie biblijna bez dwóch zdań nie móc tego obronić ci którzy się nią kierują (a przynajmniej tak im się wydaje) często atakują kk naturalna reakcja obronna, do przewidzenia...

Trzeba pamiętać słowa :
Są w nich trudne do zrozumienia pewne sprawy, które ludzie niedouczeni i mało utwierdzeni opacznie tłumaczą, tak samo jak i inne Pisma, na własną swoją zgubę. Wy zatem, umiłowani, wiedząc o tym wcześniej, strzeżcie się, abyście dając się uwieść błędom tych, którzy nie szanują praw Bożych, własnej stałości nie doprowadzili do upadku." (2 Piotra 3,16a-17)

Trudno o bardziej dosadne ostrzeżenie przed osobami tłumaczącymi teksty biblijne "chałupniczo" powołując się na bezpośrednią asystencję Ducha Świętego. Wiele osób twierdzi, że Bóg bezpośrednio nimi kieruje, ze czytają Biblie i Bóg ich prowadzi.. To bezpośrednie odczucie kierowania wynoszą oni ponad naukę Naszego Pana. A potem okazuje się, że jest tysiące denominacji "chrześcijańskich"... Nie oznacza to, iż nie wierzę w prowadzenie Boże. Oczywiście że wierzę !!! Ale jeśli komuś wydaje się iż jest prowadzony w kierunku sprzecznym z Objawieniem, to powinien rozeznać ducha który go prowadzi... Bóg ustanowił pewne "mechanizmy" i w tych sprawach proszenie go o bezpośrednią Interwencje jest niewłaściwe, skoro wykładnia jest już dana. Inna sprawa ze każdy odczytuje Biblie do siebie - i przy zachowaniu (wraz z MODLITWA) ZASAD i ROZSADKU oraz ZGODNOSCI Z INTERPRETACJA OGOLNA KOSCIOLA jest to jak najbardziej słuszne.

Henryk - 2018-07-29, 08:50

Markerów napisał/a:
Inna sprawa ze każdy odczytuje Biblie do siebie - i przy zachowaniu (wraz z MODLITWA) ZASAD i ROZSADKU oraz ZGODNOSCI Z INTERPRETACJA OGOLNA KOSCIOLA jest to jak najbardziej słuszne.

Interpretacje Kościoła wyglądają tak:
Mt 1:24-25 pau "Gdy Józef zbudził się, uczynił tak, jak mu nakazał anioł Pański, i przyjął swoją żonę. (25) Nie współżył z nią, aż urodziła Syna. I nadał Mu imię Jezus."

"Sam tekst nie twierdzi, że po narodzeniu Jezusa Maryja nadal pozostała dziewicą, lecz i nie przeczy temu. Wieczyste dziewictwo Matki Zbawiciela zakłada dalszy ciąg Ewangelii, jak i dogmatyczna tradycja Kościoła."

Tak można "udowodnić" wszystko. I czyściec, i nieskończone męki, i transsubstancjacje... "Biblia co prawda pisze co innego, ale Tradycja i Dogmat..." :roll:
My już dziękujemy Kościołowi za jego interpretacje! :lol:

Markerów - 2018-07-29, 09:02

Henryk napisał/a:

My już dziękujemy Kościołowi za jego interpretacje! :lol:


W tych słowach zawiera się całe odstępstwo...
Odrzucając naukę Kościoła odrzucasz Jezusa.
Kto was słucha mnie słucha....

Ale niektórzy słuchają zwodzicieli Smitha, white i Russella...
Protestanckie zamieszanie zwodzenie

nike - 2018-07-29, 09:43

Markerów napisał/a:
Henryk napisał/a:

My już dziękujemy Kościołowi za jego interpretacje! :lol:


W tych słowach zawiera się całe odstępstwo...
Odrzucając naukę Kościoła odrzucasz Jezusa.
Kto was słucha mnie słucha....

Ale niektórzy słuchają zwodzicieli Smitha, white i Russella...
Protestanckie zamieszanie zwodzenie


A jakie to są nauki kościoła i którego kościoła? Pytam dlatego,ze jest kilka kościołów katolickich, tylko jeden rzymski, wiec o który chodzi?

Henryk - 2018-07-29, 10:35

Markerów napisał/a:
W tych słowach zawiera się całe odstępstwo...
Odrzucając naukę Kościoła odrzucasz Jezusa.

Oto słowa Zwodziciela!

Odrzucając naukę Kościoła powszechnego, zwracam się ku Jezusowi.
Odwracam się od bałwochwalstwa, „świętych „ obrazów, rzeźb, całej rzeszy „świętych” ustanowionych przez ludzi, od bogini Maryi i Jej pośrednictwa do nikąd...

Cytat:
Kto was słucha mnie słucha....

Chciałbyś.
To dopiero arogancja- przyrównywać się do apostołów Baranka.

Słuchać Was, to słuchać Tadzia z Torunia, biskupa Flaszkę, ludzi zajętych gromadzeniem mamony, szukających wsparcia w świeckim rządzie.
Wspomnieć należy o ostatnio wyjawianych aferach nie tylko pedofilskich...
Nawet wasi wyznawcy nie słuchają już Twoich „przewodników duchowych”.

Ap 18:3-4 psz "Wszystkie narody upijały się winem jego szalonej niemoralności. Władcy świata cudzołożyli z tą ladacznicą, a ludzie interesu dzięki jej przepychowi zrobili majątki”. (4) Następnie usłyszałem jeszcze inny głos wołający z nieba: „Ludu mój, wyjdź z tego miasta, by nie mieć udziału w jego grzechach i nie doświadczyć spadających na nie kataklizmów."
Jeśli chcesz należeć do Chrystusa to uciekaj stamtąd!
Niczego nie zabieraj i nie oglądaj się za siebie!

Pokoja - 2018-07-29, 11:38
Temat postu: Rola Pięćdziesiątnicy i roku Jubileuszowego
Pokoja napisał/a:
5. Jaką rolę w porządku Zakonu Synaju odgrywała Pięćdziesiątnica?

Pięćdziesiątnica była swego rodzaju wykonaniem obowiązków Żyda względem prawa zakonu
(15) Według dni tygodnia (tygodnia przaśników?), naliczycie siedem pełnych tygodni; Następnego dnia będzie położona przynajmniej pamiątka, snop kołysania.
(16) W końcu, nazajutrz siódmego tygodnia głoście pięćdziesiąty dzień; Przynieście nowa rzecz Jehowie, ofiarę z ziarna. KS


Najpierw należało rozpocząć liczenie cyklu prowadzącego do Święta Tygodni, czyli Pięćdziesiątnicy. Drugiego dnia po rozpoczęciu liczenia cyklu należało złożyć snop kołysania (potrząsania, podnoszenia, obracania). Natomiast nazajutrz po skończeniu się siódmego tygodnia, czyli w dniu Pięćdziesiątnicy składano nową ofiarę, ofiarę z ziarna.

Kod:
(15) Według (8901) dni (3117) tygodnia (7676 tygodnia przaśników?), naliczycie (5608) siedem (7651) pełnych (8549) tygodni (7676); Następnego dnia (4283) będzie (1961) położona (935) przynajmniej pamiątka, snop (º6016) kołysania (8573).
(16) W końcu (5704), nazajutrz (4283) siódmego (7637) tygodnia (7676) głoście (5608) pięćdziesiąty (2572) dzień (3117); Przynieście (7126) nowa rzecz (2319) Jehowie (3068), ofiarę z ziarna (4503). KS


Według BG i innych przekładów może wynikać, że liczenie powinno się rozpoczynać od 16 dnia miesiąca Nisana, ale to jest dywagacja. Tekst w tych przekładach wskazuje jednak, że w dniu Pięćdziesiątnicy można było składać ofiarę wypieczoną na zakwasie. To też była ofiara kołysania (potrząsania, podnoszenia, obracania)

Cytat:
(15) Naliczycie (5608) także sobie (8901) od dnia pierwszego (4283) po sabacie (7676), od dnia (3117), któregoście ofiarowali (935) snop (º6016) podnoszenia (8573), siedem (7651) tygodni (7676) zupełnych (8549) niech będzie (1961).
(16) Aż do (5704) pierwszego dnia (4283) po siódmym (7637) tygodniu (7676) naliczycie (5608) pięćdziesiąt (2572) dni (3117); tedy ofiarować (7126) będziecie ofiarę śniedną (4503) nową (2319) Panu (3068).

(17) Z domów waszych przyniesiecie chleby na obracanie tam i sam; dwa chleby, ze dwu dziesiątych części pszennej mąki z kwasem upieczone będą; pierwiastki to Panu.

(18) A ofiarować z tym chlebem będziecie siedem baranków rocznych zupełnych, i cielca jednego, i dwu baranów; na ofiarę całopalenia będą Panu z ofiarą śniedną ich i z mokremi ofiarami ich; ofiara to ognista na wdzięczną wonność Panu.

(19) Zabijecie też kozła jednego za grzech, i dwa baranki roczne na ofiarę spokojną.
(20) I będzie je obracał tam i sam kapłan z chlebem pierwiastek na ofiarę sam i tam obracania przed obliczem Pańskiem, i ze dwiema barankami; i będą święte rzeczy Panu dla kapłana. (21) I ogłosicie w ten dzień święto; zgromadzenie święte mieć będziecie; żadnej roboty służebniczej czynić nie będziecie; ustawa to będzie wieczna we wszystkich mieszkaniach waszych, w narodziech waszych. Kpł. 23:15-21


Wskazane jest teraz, aby zwrócić uwagę na następujące ofiary dnia Pięćdziesiątnicy, na ofiary kołysania (potrząsania, podnoszenia, obracania) tam i sam przez kapłana:

1. Dwa chleby z pszennej mąki, upieczone na zakwasie, przyniesione z domów - pierwiastki Jehowie.

2. Ofiarę ognistą (wraz z chlebem z poz. 1 i ofiarami mokrymi), ofiarę całopalenia, wdzięczną wonność Jehowie, składającą się z:
a) siedmiu baranków rocznych zupełnych,
b) jednego cielca
c) dwa barany;

3. Jeden kozioł za grzech,
4. Dwa baranki roczne na ofiarę spokojną.
5. Uwolnienie od służby (4399), roboty sługi lub niewolnika (5656).

Znaczenie symboliki dnia Pięćdziesiątnicy:

Ad 1. Dwa chleby z pszennej mąki, upieczone na zakwasie, przyniesione z domów - pierwiastki Jehowie.
- Pismo informuje, że "pszenica" wyrosła z resztki Izraelitów, którzy wybrali łaskę i z narodów, z świata na którym została ona wtórnie rozsiana przez Syna Człowieczego. Pszenica ta wydała trojaki plon: stokrotny (Małe /Stadko 144 000 żywych i czuwających Członków Kościoła Chrystusowego/, sześćdziesięciokrotny /Wielkie Grono żywych, ale śpiących w wierze, zasmucających DŚBO/ i trzydziestokrotny /klasa wtórnej śmierci, śmierci w Chrystusie dla powołania niebiańskiego, której członkowie zgasili w sobie DŚBO i musieli go ponownie zakupić od sprzedawców, Mt. 25:7-12. Gdy na Arcykapłana został wylany olej namaszczenia, to część jego spłynęła aż na ziemię. Wyrażając się tak symbolicznie, to z tej części "głupie panny" mogły zakupić oliwę do lamp swoich, ale już nie mogły wejść na wesele, gdyż drzwi przed nimi zostały zamknięte, jak tylko odeszły kupować oliwę.
To z tej to części "pszenicy" jest upieczony chleb na zakwasie:
Mat. 13:33 (BW)

Cytat:
33. Inne podobieństwo powiedział (Pan Jezus) im (uczniom): Podobne jest Królestwo Niebios do kwasu (grzech, pycha, błąd), który wzięła niewiasta i rozczyniła w trzech (wiara, nadzieja i miłość) miarach mąki, aż się wszystko zakwasiło (w trzech częściach Babilonu Wielkiego, na które ten się rozpadł). Mt. 13:33


Gdy chleb szybko (w odróżnieniu od drzewa z ziarnka gorczycy) rósł na zakwasie, to wymagał szczególnej troski, aby nie został poddany wstrząsowi (zapobieganie powstaniu zakalca). Oznacza to okazywanie miłości do nieprzyjaciół. Gdy jednak już został poddany wysokiej temperaturze pieczenia to zakwas został zwalczony, a wtedy taki chleb stał się odporny na wstrząsy. Z takiego chleba mogła być złożona ofiara w dniu Pięćdziesiątnicy. W pozaobrazie oznacza to, że ci rozwijający się pod wpływem DŚBO, którzy następnie go utracili, a po tym zakupili od sprzedawców będą stanowić ofiarę w Wielki Milenijny Dzień Pięćdziesiątnicy, który według innej figury jest nazwany rokiem jubileuszowym – Wielki Milenijny Jubileusz Ziemi i człowieka na niej.

Ad 2. Ofiarę ognistą (wraz z chlebem z poz. 1 i ofiarami mokrymi), ofiarę całopalenia, wdzięczną wonność Jehowie, składającą się z:
a) siedmiu baranków rocznych zupełnych,
b) jednego cielca
c) dwa barany;

Ofiary ogniste, dotyczą tych, którzy w sabat Boży (7 000 lat) całkowicie oddali się Bogu na służbę i wytrwali w poświęceniu i ofierze, aż do końca, do śmierci w życiu ziemskim, cielesnym. Te ofiary miały być złożone z chlebem z poz. 1, a dodatkowo z ofiarami mokrymi. O jakie tu ofiary mokre tu chodzi?. W Lb. 31:23,24 czytamy:

Cytat:
4 Moj. 31:23. Wszystko, co wytrzyma próbę ognia, przeprowadzicie przez ogień, i to zostanie uznane za czyste. Jednak należy to oczyścić wodą oczyszczającą. Wszystko zaś, co nie wytrzymuje próby ognia, przeprowadzicie przez wodę.
24. Siódmego dnia wypierzcie swoje szaty i oczyśćcie się, a potem wejdziecie do obozu.
(BW)

Tak w skrócie, wszystko co nie wytrzymuje próby ognia oznacza tych, którzy umarli w Adamie i nie mieli sposobności na ożywienie w Chrystusie przez wiarę – z nich to w Wielkim Milenijnym Dniu Pięćdziesiątnicy będą składane "ofiary mokre".

Ad 3. Jeden kozioł za grzech – oznacza to członków Wielkiego Grona,
Ad 4. Dwa baranki roczne na ofiarę spokojną - obejmuje tych, którzy podlegali besti, wychodzącej z ziemi (lud pokojowo usposobiony, ale zwiedziny).
Ad 5. Uwolnienie od służby (4399), roboty sługi lub niewolnika (5656) - wszyscy w dniu Pięćdziesiątnicy mają mieć prawo do wolności.

Wszyscy tak z uczestników powołania niebiańskiego, jak i żyjący na ziemi oraz pośredniczący między nimi, ci z poz. 3 i 4 będą się radować wspólnie z wesela w dniu Wielkiego Milenijnego Dnia Pięćdziesiątnicy.

Pokoja napisał/a:
6. Jaką rolę w porządku Zakonu Synaju odgrywał rok Jubileuszowy?

Rok Jubileuszowy był wyrazem łaski władzy i prawa względem każdego Żyda, który stracił dziedzictwo swoje - mógł wtedy z łaski powrócić do utraconego, pierwotnego dziedzictwa swego.

Rok jubileuszowy (powrót z łaski do utraconego dziedzictwa) jest czymś innym niż rok miłościwy, w którym brat, składa okup za brata, Łk. 4:19 – Okup Pana Jezusa za Kościół. Jest on też czymś innym niż rok, w którym Lewita mógł sam siebie wykupić, czyli jakąś część utraconego dziedzictwa.

Pokoja - 2018-07-29, 12:07

Tak odwołuję się do moderacji: Czy nie byłoby dobrze, aby posty dotyczące sola scriptura, zostały przeniesine do wątku o takiej nazwie?
Henryk - 2018-07-29, 13:44

Pokoja napisał/a:
Tak odwołuję się do moderacji: Czy nie byłoby dobrze, aby posty dotyczące sola scriptura, zostały przeniesine do wątku o takiej nazwie?

To w części moja wina, że odpowiadałem na inny temat niż wątek.
Przepraszam.

Pokoja - 2018-07-29, 14:35

Markerow napisał/a:
Oczywiście zwolennicy sola scriptura na poparcie swoich tez przytaczają pewne fragmenty biblijne które mają rzekomo stanowić poparcie dla zasady tylko Biblia1:
Np
Mówiąc to, miałem na myśli, bracia, mnie samego i Apollosa, ze względu na was, abyście mogli zrozumieć, że nie wolno wykraczać ponad to, co zostało napisane, i niech nikt w swej pysze nie wynosi się nad drugiego." (1 Kor 4,6)


To, co zacytowałeś z 1Kor. 4:6, znacznie inaczej wygląda na podstawie KS – Konkordancji Stronga. Zdecydowanie jest tam zawarty inny przekaz, niż ten, który podpiera tradycja teologiczna KRK, którą ten przebiegle zapisał i rości sobie pretensje, aby uznano to za treść, zgodną z tradycją Apostolską. Takie tłumaczenie daje podstawę, aby jeden stanął przeciwko takiemu przekazowi, czego Ap. Paweł chciał uniknąć za dużą cenę, przekształcając siebie samego tak, aby nie prowokować, choćby jednego. Musiał dążyć do zapisania bezstronnego przekazu, zgodnego z prawdą, a nie tendencyjnie.

Cytat:
1Kor. 4:6. A (1161) te (5023) rzeczy, bracia (80)! w podobieństwie obróciłem (3345) na (1519) się (1683) i na Apollosa (625) dla (1223) was (5209), abyście (2443) się nauczyli (3129) z (1722) nas (2254) nad (5228) to, co (3739) napisane (1125), nie rozumieć (-5426), iżbyście (2443) się jeden dla (5228) drugiego (1520_1520) nie (3361) nadymali (5448) przeciwko (2596) drugiemu (2087).

Dalej według Konkordancji Stronga:

Kod:
6. A (1161) samego mnie (1683) istotnie (5023) bracia (80), przekształciłem (3345) względem (1519) Apollosa (625), dla (1223) was (5209), ażeby (2443) wcześniej (5228) w czasie (1722) nauczyć się (3129) zapisać (1125) to (3739), aby (2443) jeden (1520) z powodu (5228) drugiego (2087) nie (3361) nadymał się pychą (5448); Jeden (1520) naprzeciw (2596) nam (2254).


6. A samego mnie istotnie bracia, przekształciłem względem Apollosa, dla was, ażeby wcześniej w czasie nauczyć się zapisać to, aby jeden z powodu drugiego nie nadymał się pychą; Jeden naprzeciw nam.

Z taką treścią jest zgodne to, co zostało wyrażone w J. 20:30,31, ze zostało spisane to, co ma nam służyć do poznania, że Jehoszua jest Chrystusem, Synem Bożym i że w jego imieniu mamy zbawienie. Zabieganie o poznanie wszystkiego, co uczynił bez tego klucza, prowadzi na manowce niewiary i bigoterii.
Tak więc za pośrednictwem słowa mówionego mogą przekazywać prawdę tylko ci, którzy są wierni Słowu, nauczanemu przez Pana Jehoszua (niby Jezusa - Isus), a nie zniekształcenie go, dla podparcia swoich dogmatów.

Pokoja - 2018-07-29, 15:20

Markerow napisał/a:
Bóg ustanowił pewne "mechanizmy" i w tych sprawach proszenie go o bezpośrednią Interwencje jest niewłaściwe, skoro wykładnia jest już dana. Inna sprawa ze każdy odczytuje Biblie do siebie - i przy zachowaniu (wraz z MODLITWA) ZASAD i ROZSADKU oraz ZGODNOSCI Z INTERPRETACJA OGOLNA KOSCIOLA jest to jak najbardziej słuszne.


Jednak w żaden sposób nie odnisłeś się do poniższych kwestii:

Pokoja napisał/a:
Nawet jeśli KRK nie postuluje oficjalnie Tradycji jako "dodatku" do Biblii, to jeśli chcesz i potrafisz udowodnij, że nie czyni tego w rzeczywistości. Jeżeli twierdzisz, że Tradycja teologiczna, według KRK, stanowi jedno z Pismem Świętym, to może zechcesz jakoś uzasadnić to w kwestii posługiwania się choćby poniższym cytatem:

Cytat:
błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. J. 20:29


Jak to rozumieć? Nie widzieli czego, a uwierzyli. W co uwierzyli i są błogosławieni?

Ponadto jeśli chcesz i potrafisz, to może jakoś wskaż jedność tradycji teologicznej KRK z sola scriptura Pisma Świętego w kwestii tak różnych, poniższych jego relacji:

Cytat:
1. Mat. 13:55. Czyż nie jest to syn cieśli? Czyż matce jego nie jest na imię Maria, a braciom jego Jakub, Józef, Szymon i Juda?
56. A siostry jego, czyż nie są wszystkie u nas? Skąd ma tedy to wszystko?(BW)


Pan Jezus ma rodziców i rodzeństwo, czyli rodzonych braci i siostry z Marii i Józefa.

Cytat:
Jan. 6:42. I mówili: Czy to nie jest Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę znamy? Jakże więc teraz może mówić: Z nieba zstąpiłem?(BW)


Czy Pan Jezus miał tylko rodziców?

Cytat:
Łuk. 4:18. Duch Pański nade mną, przeto namaścił mnie, abym zwiastował ubogim dobrą nowinę, posłał mnie, abym ogłosił jeńcom wyzwolenie, a ślepym przejrzenie, abym uciśnionych wypuścił na wolność,
19. Abym zwiastował miłościwy rok Pana.
20. I zamknąwszy księgę, oddał ją słudze i usiadł. A oczy wszystkich w synagodze były w niego wpatrzone.
21. Zaczął tedy mówić do nich: Dziś wypełniło się to Pismo w uszach waszych.
22. I wszyscy przyświadczali mu, i dziwili się słowom łaski, które wychodziły z ust jego, i mówili: Czyż ten nie jest synem Józefa?(BW)


Czyżby Pan Jezus miał tylko ojca i to przybranego?

Czy to są rozbieżności w Piśmie Świętym? Jak to należy wyjaśnić?

DODATEK SPECJALNY

Jak tradycja teologiczna KRK, stanowiąca niby jedno z przekazem Słowa Bożego wyjaśnia, przedstawione kwestie w wątku:
1. Rozkaz i brak zakazu;
http://biblos.feen.pl/vie...start=15#106296

Pokoja napisał/a:
W Piśmie Świętym opisującym sprawozdanie o stworzeniu, znajdujemy trzy poniższe informacje, dotyczące odżywiania się stworzeń w Raju Eden:

Cytat:
1 Moj. 2:15. I wziął Pan Bóg człowieka i osadził go w ogrodzie Eden, aby go uprawiał i strzegł.
16. I dał Pan Bóg człowiekowi taki rozkaz: Z każdego drzewa tego ogrodu możesz jeść,
17. Ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy tylko zjesz z niego, na pewno umrzesz. (BW)
1 Moj. 3:1. A wąż był chytrzejszy niż wszystkie dzikie zwierzęta, które uczynił Pan Bóg. I rzekł do kobiety: Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie ze wszystkich drzew ogrodu wolno wam jeść?
2. A kobieta odpowiedziała wężowi: Możemy jeść owoce z drzew ogrodu,
3. Tylko o owocu drzewa, które jest w środku ogrodu, rzekł Bóg: Nie wolno wam z niego jeść ani się go dotykać, abyście nie umarli.
4. Na to rzekł wąż do kobiety: Na pewno nie umrzecie,
5. Lecz Bóg wie, że gdy tylko zjecie z niego, otworzą się wam oczy i będziecie jak Bóg, znający dobro i zło. (BW)

1 Moj. 1:27. I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich.
28. I błogosławił im Bóg, i rzekł do nich Bóg: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie ziemię, i czyńcie ją sobie poddaną; panujcie nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad wszelkimi zwierzętami, które się poruszają po ziemi!
29. Potem rzekł Bóg: Oto daję wam wszelką roślinę wydającą nasienie na całej ziemi i wszelkie drzewa, których owoc ma w sobie nasienie: niech będzie dla was pokarmem!
30. Wszystkim zaś dzikim zwierzętom i wszelkiemu ptactwu niebios, i wszelkim płazom na ziemi, w których jest tchnienie życia, daję na pokarm wszystkie rośliny. I tak się stało.(BW)


Daję sznsę tym, którzy twierdzą, że wiernie bronią Słowa Bożego, bardziej niż konsensusu, ustalonego między sobą. Polega on na odbieraniu chwały od siebie (powoływanie się na wykładnię jakiegoś brata/braci, a nie na Słowo Boże.

Dlaczego w dwóch pierwszych relacjach jest napisane o spożywaniu wszystkiego i rozkazie - zakazie spożywania czegoś, a w trzeciej relacji jest napisane, tylko o dozwoleniu spożywania wszystkiego, a brak jest informacji o jakimkolwiek zakazie, dotyczącym spożywania?


2. Początek roku religijnego i rolnego;
http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=4922#106297

Cytat:
Czy porządek rocznego życia religijnego i porządek pięćdziesięcioletniego cyklu roku rolnego, roku sabatowego i roku jubileuszowego miały ten sam początek w miesiącu Nisan (Wj. 12:1), czy każdy z nich miał inny początek?
Dlaczego Mojżesz w Wj. 34:22 i P.Pr. 31:10 w sposób tak różny, odnosi się do święta Zbiorów/kuczek i roku umorzenia długów?:
Cytat:
2 Moj. 34:22. Ustanowisz też sobie [...] Święto Zbioru na przełomie roku.
(BW)
5 Moj. 31:10. Dał im też Mojżesz taki rozkaz: Po upływie każdego siedmiolecia, w roku umorzenia długu, w Święto Szałasów,
11. Gdy przyjdzie cały Izrael, by pokazać się przed obliczem Pana, Boga twego, na miejscu, które wybierze, odczytasz ten zakon przed uszami całego Izraela.(BW)

5 Moj. 15:1. Po upływie siedmiu lat zarządzisz umorzenie długów.
2. Taki zaś jest sposób umorzenia długów: Każdy wierzyciel umorzy pożyczkę, której udzielił bliźniemu, nie będzie jej ściągał od swego bliźniego i brata, gdyż obwołano umorzenie długów na cześć Pana.
[…] 9. Strzeż się, aby nie powstała w twoim sercu niegodziwa myśl: Zbliża się siódmy rok, rok umorzenia długów, i abyś nie patrzył nieprzychylnie na twego ubogiego brata i nic mu nie dał. On będzie wzywał przeciwko tobie Pana i grzech będzie ciążył na tobie.
[…] 12. Jeżeli zaprzeda ci się twój brat, Hebrajczyk lub Hebrajka, to będzie ci służył sześć lat, a w siódmym roku wypuścisz go od siebie wolnym. (BW)


Dlaczego treść wiersza 1 i 9,12 (z 5 Moj. 15:1,9,12 ), wskazują na dwa kolejne lata, czyli na siódmy i na ósmy? Z wiersza 1 wynika, że w ósmym roku ma być odpuszczenie długów, a z w. 9 i 12 wynika, że odpuszczenie ma nastąpić w siódmym roku.
Cytat:
2 Moj. 12:1. I rzekł Pan do Mojżesza i do Aarona w ziemi egipskiej, mówiąc:
2. Ten miesiąc będzie wam początkiem miesięcy, będzie wam pierwszym miesiącem roku.
(BW)
3 Moj. 25:8. Naliczysz sobie siedem lat sabatowych, siedem razy po siedem lat. Czas tych siedmiu lat sabatowych obejmować będzie czterdzieści dziewięć lat.
9. W dziesiątym dniu siódmego miesiąca każesz zadąć w róg. W dniu pojednania każecie dąć w rogi po całej waszej ziemi.
10. Poświęcicie pięćdziesiąty rok i obwołacie w ziemi wolność dla wszystkich jej mieszkańców. Będzie to dla was rok jubileuszowy. Wrócicie każdy do dawnej swojej własności i wrócicie każdy do swojej rodziny. (BW)


Miesiąc Tiszri nie jest końcem roku, lecz siódmym miesiącem roku religijnego. Jak należy to tłumaczyć?
Najpierw potrzeba jest, aby dobrze zrozumieć literalne znaczenia takiego zapisu, aby ewentualnie następnie dobrze zrozumieć rzeczywistość duchową. Inaczej nie ma żadnej pewności, że jest poprawnie zrozumiane jedno i drugie i tworzy się zamieszanie, które służy emisariuszom Babilonu Wielkiego. [...] Tak wielu twierdzi, że głosi prawdę. Słowo Boże jest precyzyjne, więc może ktoś zechce wyjaśnić to precyzyjnie.


Jak tradycja teologiczna KRK, niby filar - "matka" niby wiernej tradycji Apostolskiej, niby jako jedno z Pismem Świętym może wyjaśnić te kwestie, jeśli potrafi i ma odwagę. Dotychczas milczy, tak jak Ty w sprawie znaczenia określenia "mason".

Brak odpowiedzi w powyższych kwestiach przez Ciebie, czy przez tradycję teologiczną KRK i kogokolwiek będzie oznaczał, kto jest „matką wszeteczeństwa i obrzydliwości ziemi i kim są jej córki – emisariuszki.

Z 21 dni, danych na udzielenie odpowiedzi, pozostało już nie wiele. Czy tradycję teologiczną KRK, niby jedynie słuszna tradycja Apostolska jest w stanie sobie z tym poradzić. Jeżeli nie to sama sobie wyznaczy swoje miejsce, Jer. 51:44.


Jeżeli już napisałeś:
Markerow napisał/a:
skoro wykładnia jest już dana.

, to jaki jest problem, aby udzielić odpowiedzi na wszystkie powyższe kwestie pytań?

Pokoja - 2018-07-29, 17:04

Henryk napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Tak odwołuję się do moderacji: Czy nie byłoby dobrze, aby posty dotyczące sola scriptura, zostały przeniesine do wątku o takiej nazwie?

To w części moja wina, że odpowiadałem na inny temat niż wątek.
Przepraszam.

Zdarza się, że spontanicznie rodzi się coś nowego w wątku macierzystym.
Nie do treści postów mam zastrzeżenie, lecz do miejsca ich zamieszczenia. Dobrze, że to rozumiesz. To się nazywa, chyba off top, dlatego jeszcze raz proszę Moderację o przeniesienie tych postów do odrębnego wątku, tych o sola scriptura.

Markerów - 2018-07-29, 18:13

Henryk napisał/a:


Odrzucając naukę Kościoła powszechnego, zwracam się ku Jezusowi.
!


Tak Ci się tylko zdaje.
Przy rozważaniu różnic w podejściu do Biblii ujawnia się tak naprawdę różnica pomiędzy katolicyzmem a braćmi odłączonymi w rozumieniu tego, czym jest Kościół. W ujęciu katolickim chrześcijaństwo nie jest religia filozofii (jak w hinduizmie) ani tez religią Księgi (jak w protestantyzmie, islamie czy judaizmie). Biblia nie jest dla chrześcijanina jedynym przyczółkiem Królestwa - zadatkiem Królestwa jest Kościół - Ciało Chrystusa. Owszem, Biblia jest najważniejszym przekazem - natomiast w Kościele, w Ludzie Bożym działa Duch Święty. Kościół ten nie jest opuszczony, "zostawiony" niejako samopas z Biblią aż do końca dziejów - przeciwnie działa w nim Duch Święty, bezustannie pouczający i prowadzący swój Kościół (J14,26). Dlatego o ile każdy może się mylić, to Kościół jako całość - jeśli orzeka w sprawach swoich kompetencji itd. - nie myli się w sprawach doktrynalnych.
Sednem chrześcijaństwa jest Spotkanie, relacja z Jezusem - osobista a zarazem w społeczności (Kościele). Jezus jest z nami, w nas - nie jest tak ze był i go nie ma. Królestwo - jego pierwociny - są w nas, ale przez "nas" należy rozumieć przede wszystkim społeczność Ciała Chrystusa (Mt 18,20).
Próbować oddzielić wykład Biblii od Kościoła to tak jak oddzielić od Ciała Chrystusa Jego Słowo. Chrześcijaństwo nie jest religia księgi - lecz religią Spotkania, spotkania z Żyjącym Bogiem, a także religią Słowa. Słowa - którego proces rozumienia trwa nieustannie. Dlatego tez zasada sola scriptura jest błędna, bo opiera się na wyobrażaniu chrześcijaństwa jako religii "martwej", religii księgi - tak jakby Bóg nas opuścił aż po czasy ostateczne. Jest to więc w swojej istocie założenie deistyczne.

Markerów - 2018-07-29, 18:17

Zasada "sola scriptura" się nie sprawdza - nie może więc pochodzić od Boga
. Bezpośrednim tego skutkiem jest powstanie tysięcy denominacji protestanckich Samodzielny, dowolny wykład Biblii sprawia, że gdzie zejdą się dwaj albo trzej "ewangeliczni chrześcijanie" (tak lubią się nazywać) tam trzy lub cztery zdania na temat tego "co Biblia mówi". I nie jest prawdą jakoby owe rozbieżności dotyczyły spraw drugorzędnych ; zresztą - jakież to nauki biblijne można sobie "odpuścić" tak dalece, by ich właściwe rozumienie pominąć jako "drugorzędne" ?
Na próżno teoretyzują apologetycy pisząc "Odrzucenie autorytetu tradycji nie musi prowadzić do skandalu denominacjonalizmu". Faktem niepodważalnym jest, że doprowadziło i dalej prowadzi - codziennie powstają nowe protestanckie denominacje, jedna przez drugą deklarując "życie wyłącznie wg Biblii".

Pokoja - 2018-07-30, 01:24

Markerów napisał/a:
Zasada "sola scriptura" się nie sprawdza - nie może więc pochodzić od Boga
. Bezpośrednim tego skutkiem jest powstanie tysięcy denominacji protestanckich Samodzielny, dowolny wykład Biblii sprawia, że gdzie zejdą się dwaj albo trzej "ewangeliczni chrześcijanie" (tak lubią się nazywać) tam trzy lub cztery zdania na temat tego "co Biblia mówi". I nie jest prawdą jakoby owe rozbieżności dotyczyły spraw drugorzędnych ; zresztą - jakież to nauki biblijne można sobie "odpuścić" tak dalece, by ich właściwe rozumienie pominąć jako "drugorzędne" ?
Na próżno teoretyzują apologetycy pisząc "Odrzucenie autorytetu tradycji nie musi prowadzić do skandalu denominacjonalizmu". Faktem niepodważalnym jest, że doprowadziło i dalej prowadzi - codziennie powstają nowe protestanckie denominacje, jedna przez drugą deklarując "życie wyłącznie wg Biblii".


Pomimo tego Zasada "sola scriptura" sprawdza się, więc pochodzi od Boga. Zasada ta wskazuje, że Chrześcijaństwo dzięki wierze, rozwija się jak drzewo gorczyczne, ale z powodu grzechu, pychy i błędu, rozwija się jak zaczyn na zakwasie. Te rozbieżności, które wskazujesz w zrozumieniu Pisma Świętego, wynikają z abstrakcji, którą wprowadziliście do przekładów Biblii na języki narodowe. Powstała ona w wyniku tego, że tradycję teologiczną KRK, która jest sprzeczna z Apostolską, chcecie aby uznawać za tą właściwą.

Ta obłuda twórców abstrakcji biblijnej, kompromituje was samych, gdyż w żaden sposó nie jesteście w stanie logicznie obronić swoich dywagacji dogmatycznych

Tak dużo się wysilasz, aby krytykować Zasadę "sola scriptura", ale wogóle nie jesteś w stanie jak dotychczas posłużyć się teologją tradycji, aby udzielić odpowiedzi na proste pytania:
http://biblos.feen.pl/vie...start=30#106433
http://biblos.feen.pl/vie...start=30#106451

Jak dotychczas brak odpowiedzi, co wskazuje jaką wartość ma tradycja teologiczna KRK. Brak odpowiedzi do końca wyznaczonych 21 dnie będzie świadczył o tym, że ta wasza tradycja teologiczna jest waszym wytworem, polegającym na wprowadzenie zmian do tekstu pierwotnego. Dowiedziecie, że czcicie Baala, a nie Jehoszua.

Markerów - 2018-07-30, 07:54

Najpierw odpowiedz na moje pytanie które zadałem odnośnie wersetu

Mówiąc to, miałem na myśli, bracia, mnie samego i Apollosa, ze względu na was, abyście mogli zrozumieć, że nie wolno wykraczać ponad to, co zostało napisane, i niech nikt w swej pysze nie wynosi się nad drugiego." (1 Kor 4,6)

czytając ten werset miałbym rozumieć, że nie powinienem brać pod uwagę żadnej księgi Nowego Testamentu napisanej po Pierwszym Liście do Koryntian ?

Markerów - 2018-07-30, 07:59

Paradoksalnie metoda sola scriptura prowadzi do chałupniczego wykładu Pisma
w myśl recepty sola scriptura (doprawdy trudno uznać zdanie "Zresztą nawet muszą być wśród was rozdarcia, żeby się okazało, którzy są wypróbowani." za pochwałę podziałów !). Jeśli ktoś ma wątpliwości co do znaczenia tego fragmentu, proszę przeczytać dwa poprzedzające go wiersze : "Udzielając tych pouczeń nie pochwalam was i za to, że schodzicie się razem nie na lepsze, ale ku gorszemu. Przede wszystkim słyszę - i po części wierzę - że zdarzają się między wami spory, gdy schodzicie się razem jako Kościół." ( 1 Kor 11,17-18).

Markerów - 2018-07-30, 08:05

Kiedy rozmawiamy o sola scriptura rozmawiamy o zasadach, o wykładni wiary, a nie o statystyce poglądów indywidualnych. Mówić że do Kościoła przyznają się także osoby o poglądach nieortodoksyjnych i porównywać to z protestanckim "pomieszaniem języków" pomiędzy denominacjami to tak, jakby mówić że Filharmonia Narodowa i stadion piłkarski to to samo, bo przecież niektórzy kibice słuchają muzyki poważnej !
Denominacjonizm jest podziałem co do zasad, co do wykładni obowiązującej w całej denominacji - a nie co do indywidualnych poglądów tego czy owego wyznawcy. Protestantyzm jest podzielony i dzieli się "organizacyjnie" co do nauczania, a nie wiary osobistej.
I to dzięki chałupniczej i indywidualnej wykladni pisma.
Sola do takich błędów prowadzi. Ja się dziwię że żaden tu obecny z was nie założył własnego kościoła tak jak to robili ci na których się powołujecie

Pokoja - 2018-07-30, 23:11

Markerów napisał/a:
Najpierw odpowiedz na moje pytanie które zadałem odnośnie wersetu [...] (1 Kor 4,6)

Twoje domaganie się najpierw ode mnie odpowiedzi jest bezpodstawne, ponieważ pierwszy zadałem pytania w wątku, w którym uczestniczyłeś
Markerów napisał/a:
Wywody Pokoji przypominają pierwotną a zarazem współczesną teologię Gnozy
http://biblos.feen.pl/vie...start=15#106290

Nie mam więc jakiegoś uzasadnionego powodu, aby czuć się zobowiązanym odpowiadać pierwszy, ale odpowiem bez takiego zobowiązania, jeżeli zapewnisz na tym forum, że podejmiesz się udzielenia merytorycznej odpowiedzi na postawione przeze mnie pytania:
1. W wątku "Rozkaz i brak nakazu";
2. Początek roku religijnego i rolnego;
3. Porządek Pięćdziesiątnicy i Jubileuszu (dotyczy określenia "mason" i ziemskiej rodzin Pana Jezusa).
Nie musisz odpowiadać, a tylko zapewnij, że odpowiesz, gdy odniosę się do tekstu z 1Kor. 4:6. Uczynię znacznie więcej.
Zapewniam, że nie uchylę się od odpowiedzi, tak jak Ty to uczyniłeś:

Markerów napisał/a:
Prosić możesz... Najlepiej poczytaj na ten temat sam nie jestem podatny na prowokacjie...
http://biblos.feen.pl/vie...start=60#106420

Czekam tylko na zapewnienie.

Ponadto wskazuję Tobie post, w którym już się odniosłem do treści z 1Kor. 4:6 :

Pokoja napisał/a:
Markerow napisał/a:
Oczywiście zwolennicy sola scriptura na poparcie swoich tez przytaczają pewne fragmenty biblijne które mają rzekomo stanowić poparcie dla zasady tylko Biblia1:
Np
Mówiąc to, miałem na myśli, bracia, mnie samego i Apollosa, ze względu na was, abyście mogli zrozumieć, że nie wolno wykraczać ponad to, co zostało napisane, i niech nikt w swej pysze nie wynosi się nad drugiego." (1 Kor 4,6)


To, co zacytowałeś z 1Kor. 4:6, znacznie inaczej wygląda na podstawie KS – Konkordancji Stronga. Zdecydowanie jest tam zawarty inny przekaz, niż ten, który podpiera tradycja teologiczna KRK, którą ten przebiegle zapisał i rości sobie pretensje, aby uznano to za treść, zgodną z tradycją Apostolską. Takie tłumaczenie daje podstawę, aby jeden stanął przeciwko takiemu przekazowi, czego Ap. Paweł chciał uniknąć za dużą cenę, przekształcając siebie samego tak, aby nie prowokować, choćby jednego. Musiał dążyć do zapisania bezstronnego przekazu, zgodnego z prawdą, a nie tendencyjnie.

Cytat:
1Kor. 4:6. A (1161) te (5023) rzeczy, bracia (80)! w podobieństwie obróciłem (3345) na (1519) się (1683) i na Apollosa (625) dla (1223) was (5209), abyście (2443) się nauczyli (3129) z (1722) nas (2254) nad (5228) to, co (3739) napisane (1125), nie rozumieć (-5426), iżbyście (2443) się jeden dla (5228) drugiego (1520_1520) nie (3361) nadymali (5448) przeciwko (2596) drugiemu (2087).

Dalej według Konkordancji Stronga:

Kod:
6. A (1161) samego mnie (1683) istotnie (5023) bracia (80), przekształciłem (3345) względem (1519) Apollosa (625), dla (1223) was (5209), ażeby (2443) wcześniej (5228) w czasie (1722) nauczyć się (3129) zapisać (1125) to (3739), aby (2443) jeden (1520) z powodu (5228) drugiego (2087) nie (3361) nadymał się pychą (5448); Jeden (1520) naprzeciw (2596) nam (2254).


6. A samego mnie istotnie bracia, przekształciłem względem Apollosa, dla was, ażeby wcześniej w czasie nauczyć się zapisać to, aby jeden z powodu drugiego nie nadymał się pychą; Jeden naprzeciw nam.

Z taką treścią jest zgodne to, co zostało wyrażone w J. 20:30,31, ze zostało spisane to, co ma nam służyć do poznania, że Jehoszua jest Chrystusem, Synem Bożym i że w jego imieniu mamy zbawienie. Zabieganie o poznanie wszystkiego, co uczynił bez tego klucza, prowadzi na manowce niewiary i bigoterii.
Tak więc za pośrednictwem słowa mówionego mogą przekazywać prawdę tylko ci, którzy są wierni Słowu, nauczanemu przez Pana Jehoszua (niby Jezusa - Isus), a nie zniekształcenie go, dla podparcia swoich dogmatów.
http://biblos.feen.pl/vie...start=30#106449


Jeżeli to czytałeś, to dlaczego udajesz parafianina z amnezją?

Markerów - 2018-07-31, 11:34

Pokoja napisał/a:
, jeżeli zapewnisz na tym forum, że podejmiesz się udzielenia merytorycznej odpowiedzi na postawione przeze mnie pytania:
1. W wątku "Rozkaz i brak nakazu";
2. Początek roku religijnego i rolnego;
3. Porządek Pięćdziesiątnicy i Jubileuszu ?


Nie wypowiem się w tych tematach gdyż nie posiadam potrzebnej wiedzy. Zaprzestane pisania nie na temat... Z tego wzgledu by posłuchać mądrych wypowiedzi mądrych osób na dany temat....

Pokoja - 2018-07-31, 12:57

Markerów napisał/a:
Pokoja napisał/a:
, jeżeli zapewnisz na tym forum, że podejmiesz się udzielenia merytorycznej odpowiedzi na postawione przeze mnie pytania:
1. W wątku "Rozkaz i brak nakazu";
2. Początek roku religijnego i rolnego;
3. Porządek Pięćdziesiątnicy i Jubileuszu ?


Nie wypowiem się w tych tematach gdyż nie posiadam potrzebnej wiedzy. Zaprzestane pisania nie na temat... Z tego wzgledu by posłuchać mądrych wypowiedzi mądrych osób na dany temat....


Tak bardzo bronisz tradycji teologicznej. Czyżbyś nie był w stanie z niej tego się dowiedzieć. Pozostał już tylko jeden dzień na wypowiedzenie się. Jeżeli nikt z obrońców tradycji teologicznej, czy tradycyjnej (mitologicznej - "bocian dzieci przynosi") teologii stworzenia nie udzieli odpowiedzi, to będzie to oznaczało, że te tradycje symbolizują "BAALA", czyli "bałwana ze spiżu", czy zza zaspiżu, który zmumifikował oryginalne manuskrypty. Ma do nich dostęp i wie jaka jest wartość wszystkich teori, opartych na jego tradycji teologicznej, którą przemycił za pośrednictwem tłumaczeń Biblii na języki narodowe.

Bóg dozwolił na to, aby dać każdemu szansę, czy jest rozumny i szuka go, a nie "BAALA" zza spiżu, ktory ma swoich emisariuszy we wszystkich wyznaniach wiary chrześcijańskiej, za których pośrednictwem nadal potajemnie działa intrygując. Emisariusze kołyszą i usypiają czujność wyznawców denominacyjnych. Jednak tak jak Hitler ujawnił zbrodnię katyńską, tak Islam ujawni zbrodnie zmumifikowania oryginalnych manuskryptów.

Brak odpowiedzi będzie przyznaniem, że te tradycje to mityczne śmieci.
Brońcie się, póki czas. Do 19 godziny 1 sierpnia włącznie jest czas. Inaczej nastanie godzina "W". Takie jest "WYZWANIE" ("W").

Markerów - 2018-07-31, 14:28

Pokoja napisał/a:
.
Brońcie się, póki czas. Do 19 godziny 1 sierpnia włącznie jest czas. Inaczej nastanie godzina "W". Takie jest "WYZWANIE" ("W").


Coraz bardziej odlatujesz....

Markerów - 2018-07-31, 14:32

Pokoja napisał/a:
]
Jeżeli nikt z obrońców tradycji teologicznej, czy tradycyjnej (mitologicznej - "bocian dzieci przynosi") teologii stworzenia nie udzieli odpowiedzi, to będzie to oznaczało, że te tradycje symbolizują "BAALA",.


Nie wiem jaka tradycjia ci chodzi po głowie... Ja pisalem o Tradycji Apostolskiej wiesz co to takiego?

Markerów - 2018-07-31, 14:37

W czasach kiedy formował się Nowy Testament było ( i część z nich przetrwała) około 200 innych pism o podobnym charakterze (apokryfów). Księgi NT były oczywiście osobnymiksiażkami (czy raczej zwojami). Jeśli uznamy jedynie autorytet Biblii, to skąd mamy wiedzieć, które spośród tych 200 czy 250 ksiąg to właśnie natchniony Nowy Testament ?
Protestanci w tym miejscu skazani są na pewne zawieszenie ciągłości wnioskowania - ja, jako katolik mogę powiedzieć iż uznaję te właśnie konkretne 27 ksiąg NT za natchnione, gdyż tak właśnie uczy mnie Magisterium Kościoła - wiedza ta zawarta jest w Tradycji Kościoła (a konkretnie w orzeczeniach świętych soborów oraz dekretach Damazego i Gelazego). Co ma na pytanie o źródło wiedzy o księgach natchnionych odpowiedzieć protestant ?...

Pokoja - 2018-07-31, 18:21

Markerów napisał/a:
W czasach kiedy formował się Nowy Testament było ( i część z nich przetrwała) około 200 innych pism o podobnym charakterze (apokryfów). Księgi NT były oczywiście osobnymiksiażkami (czy raczej zwojami). Jeśli uznamy jedynie autorytet Biblii, to skąd mamy wiedzieć, które spośród tych 200 czy 250 ksiąg to właśnie natchniony Nowy Testament ?


Bardzo prosto!
Ależ ujawniłeś krótkowzroczność waszej tradycji teologicznej. Dla mnie istnieje wielka różnica między waszym życzeniowym utożsamianiem, przemyconej przez was tradycji teologicznej z spisaną pierwotnie tradycją Apostolską, a następnie przeinaczoną przez was. Konkordancja Stronga pokazuje, jak wiele jest wprowadzonych zmian w tekście, wiele abstrakcji, nielogicznych nadużyć, aby tylko znaleźć jakieś podparcie dla waszych nielegalnie wprowadzonych dogmatów. Później pysznie twierdzicie, że nie ma wielkich zmian od czasu spisania manuskryptów w IV wieku. Może nie ma, ale to dlatego, że strzegliście się, aby nie kompromitować się z powodu pierwotnie w Iv wieku, ustalonych treści, zmanipulowanych wcześniejszych manuskryptów.

Jak rozpoznano, które to są 27, natchnionych ksiąg NT z pośród setek innych. Pan Jezus wyraźnie to wyjaśnił, mówiąc do obłudników, uczonych w Piśmie i faryzeuszy, co jest zapisane w 23 rozdz. Ew. Mat.

Cytat:
Mat. 23:29-32
29. Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, że budujecie grobowce prorokom i zdobicie nagrobki sprawiedliwych,
30. I mówicie: Gdybyśmy żyli za dni ojców naszych, nie bylibyśmy ich wspólnikami w przelaniu krwi proroków.
31. A tak wystawiacie sobie świadectwo, że jesteście synami tych, którzy mordowali proroków.
32. Wy też dopełnijcie miary ojców waszych. (BW)


Gdy ojcowie nie mogli znieść przekazywanego im przez proroków Słowa Bożego, to prześladowali ich i zabijali. Jednak po pewnym czasie, gdy rozpoznano, że ich proroctwa, czy wskazania moralne, itp., spełniły się, czy przyniosły pożyteczny, pożądany skutek w życiu tych, którzy się zastosowali do tego Słowa, to rozpoznano, że byli to mężowie sprawiedliwi, mężowie Boży. Księgi te od początku były natchnione, ale przeciwnicy uznali je dopiero wtedy, gdy byli przyparci koniecznością uznania pozytywnych faktów. Inaczej przedwcześnie uznani by byli za zwodzicieli, przeciwników Bożych. Ta sama prawidłowość, występuje w rozpoznawaniu natchnienia Ksiąg NT.

W związku z powyższym w takim przypadku człowiek prawdziwie wierzący nie jest skazany na jakieś zawieszenie ciągłości wnioskowania. Spisane, natchnione Księgi Słowa Bożego, zostały w taki sposób spisane, aby odpowiadały Księgom Życia Człowieka. Nie da się sfałszować tak tych spisanych Ksiąg, aby Księgi Życia Człowieka, szukającego Boga nie zdekonspirowały intryg, zawartych w tych spisanych. O tym dobrze napisał prorok Izajasz 34:16. Zacytuje różne przekłady, a na końcu według Konkordancji Stronga:

Cytat:
Iz 34:16. Szukajcie w księdze Pańskiej i odczytajcie: Ani jednego z nich nie zabraknie! - Bo usta Jego, one rozkazały, i Duch Jego, On je zgromadził. (BT)


Czy rozumiesz, o co tutaj chodzi? Czego szukać? Czego nie zabraknie? Co Duch Boży zgromadził?

Cytat:
(16) Poszukajcie sami w księdze Jehowy i przeczytajcie na głos: żadnej z nich nie brakuje; żadna z nich nie jest bez samca, bo usta Jehowy wydały nakaz, a jego duch je zebrał. PNŚ


Tu tylko pytania retoryczne: Czego szukać? Co, czy kto jest bez samca? Skąd ten samiec?

Cytat:
(16) Szukajcież (1875) w (5921) księgach (5612) Pańskich (3068), a czytajcie (7121); ani jedno (259) z tych (2007) nie (3808) uchybi (7537), a jedno (802) bez drugiego (7468) nie (3808) będzie (6485); albowiem (3588) usta (6310) Pańskie (3068) to (1931) rozkazały (6680), a duch (7307) jego sam (1931) zgromadzi (6908) je. BG


Tu też czegoś brakuje, więc niżej podaję tłumaczenie według Konkordancji Stronga:

Kod:
(16) W parciu o (5921) księgi (5612) Jehowy (3068), raz na zawsze (259) szukajcie Boga (1875), wołajcie przez imię Boże (7121); One (2007) nie (3808) gniją (7537), nie (3808) gromadzą (6908) niewiast (802) owych (1931) towarzyszek (7468), ponieważ (3588) usta (6310) Jehowy (3068) rozkazały (6680), dokonać przeglądu (6485) usposobienia (7307) owych (1931 tego). KS


(16) W parciu o księgi Jehowy, raz na zawsze szukajcie Boga, wołajcie przez imię Boże; One nie gniją, nie gromadzą niewiast owych koleżanek, ponieważ usta Jehowy rozkazały, dokonać przeglądu usposobienia owych (tego).KS

Tak wiernie (bez dodawania, ujmowania, czy zamiany słów) przetłumaczony tekst wskazuje, że są Księgi życia, które nie gniją (nie niszczeją). One gromadzą człowieka wierzącego, który wraz z nimi stanowi parę, tak jak różne, wyżej wskazane stworzenia. Wierzący i Słowo Boże, to para. To prawdziwie wierzących one gromadzą

Tak więc nigdzie nie odlatuje, lecz zwracam uwagę na konsekwencje ewentualnego braku odpowiedzi. Jakie świadectwo wydadzą o sobie ci, którzy nie znają odpowiedzi, a twierdzą, że wiernie trzymają się Słowa Bożego. Ujawni się wielka ściema, obłuda ślepców, którzy twierdzą, że widzą. Jeżeli będzie merytoryczna, prawdziwa odpowiedź, to unikną tego. Nie znasz odpowiedzi, ale miałeś szansę i czas, aby znaleźć kogoś, kto Ciebie uczył, że poprawnie tłumaczy Słowo Boże, a teraz nie ma odwagi zmierzyć się, dla Twojego dobra z postawionymi pytaniami.

Markerów - 2018-07-31, 19:37

Pokoja napisał/a:
[ Księgi te od początku były natchnione, ale przeciwnicy uznali je dopiero wtedy, gdy byli przyparci koniecznością uznania pozytywnych faktów. Inaczej przedwcześnie uznani by byli za zwodzicieli, przeciwników Bożych. Ta sama prawidłowość, występuje w rozpoznawaniu natchnienia Ksiąg NT.
.


Czy ty to sam wymyslasz?? Chyba najgorsze twoje objaśnienie danego zagadnienia. O jakich przeciwnikach piszesz? Kto? Gdzie? Kim oni byli? To niby ten kościół katolicki zwodziciel??!
Skoro Kościół spisał Pisma i określił kanon Biblii, to nie może być nieomylnej Biblii bez nieomylnego Kościoła (Peter Kreeft). Niektórzy wskazują, iż Kościół nie tyle określił, co odkrył kanon. Jest w tym dużo prawdy, jednak dla rozważanej tu kwestii nie ma znaczenia czy Kościół ustanowił czy odkrył - tak czy owak musiał to uczynić nieomylnie. A jeśli tak, to jest to właśnie orzeczenie na podstawie Tradycji - Objawienia pozabiblijnego, prawa do orzekania nadanego Kościołowi przez Chrystusa (Mt 16,19).
Kwestia kanonu stanowi dla zwolenników zasady sola scriptura problem nierozwiązywalny, gdyż każda próba jego rozwiązania - mimo prób budowania skomplikowanych konstrukcji pojęciowych - nieuchronnie obnaża zawartą w tej zasadzie samosprzeczność.

Pokoja - 2018-08-01, 02:18

Markerów napisał/a:
Pokoja napisał/a:
[ Księgi te od początku były natchnione, ale przeciwnicy uznali je dopiero wtedy, gdy byli przyparci koniecznością uznania pozytywnych faktów. Inaczej przedwcześnie uznani by byli za zwodzicieli, przeciwników Bożych. Ta sama prawidłowość, występuje w rozpoznawaniu natchnienia Ksiąg NT.


O jakich przeciwnikach piszesz? Kto? Gdzie? Kim oni byli? To niby ten kościół katolicki zwodziciel??!
Skoro Kościół spisał Pisma i określił kanon Biblii, to nie może być nieomylnej Biblii bez nieomylnego Kościoła (Peter Kreeft). Niektórzy wskazują, iż Kościół nie tyle określił, co odkrył kanon. Jest w tym dużo prawdy, jednak dla rozważanej tu kwestii nie ma znaczenia czy Kościół ustanowił czy odkrył - tak czy owak musiał to uczynić nieomylnie. A jeśli tak, to jest to właśnie orzeczenie na podstawie Tradycji - Objawienia pozabiblijnego, prawa do orzekania nadanego Kościołowi przez Chrystusa (Mt 16,19).


Natchnione Księgi napisał powołany, wybrany i wierny Kościół Chrystusowy, który od początku znał ich natchnienie. Jeżeli ktoś, coś później odkrył, to dowodzi, że był/jest przeciwnikiem. To natchnienie dopiero po owocach, po mocy oddziaływania na człowieka, na ludzi, rozpoznał nominalny kościół, który podszywając się, rości sobie pretensje być tym prawdziwym, a jest kąkolem. Chcieli czerpać zyski z pobożności wyznawców, to musieli się strzec, aby nie zostali skompromitowani. Zachowali się, jak sędzia, który nie chciał wziąć w obronę krzywdzonej wdow. Wzioł ją jednak w obronę, gdyż bał się, że może go skompromitować. Magisterium, na które się powołujesz, też musi się strzec, aby wyznawcy nie rozpoznali, że ono ma tylko odzienie owcze. Ono zostało przymuszone ważnymi, mocnymi faktami wydarzeń, sposobem oddziaływania pima na ludzin i wydarzenia.

Markerów - 2018-08-01, 09:28

Protestanccy apologetycy posuwają się niekiedy do postulatu udowodnienia przez Kościół Katolicki istnienia pozabiblijnego Objawienia. Jeśli nawet pominąć oczywistości (CAŁA Biblia jest zapisem Objawienia pozabiblijnego - które w pewnym momencie zostało zapisane...) to należy słusznie zwrócić uwagę iż ciężar dowodu spoczywa na kimś, kto po 1600 latach rozumienia przez miliony chrześcijan spraw w określony sposób ( i to rozumienia opierającego się także na świadectwie Braci pierwszych wieków) nagle oświadcza "oni wszyscy się mylili - sprawę tę należy rozumieć tak : ... ( i tu następuje wyliczenie pewnych tez, w tym sola scriptura). Jak dotąd taki przekonywujący dowód nie został przedstawiony.
Co więcej, wiemy na pewno iż istniał okres w historii, kiedy wobec nauk nowotestamentowych zasada tylko Biblia nie mogła być stosowana z braku... Biblii !

Markerów - 2018-08-01, 09:30

Biblia nie zawiera zasady sola scriptura, co więcej znajdujemy w niej wersety przestrzegające przed beztroskim i niedouczonym wykładem przez przypadkowe osoby. Paradoksalnie, znajdujemy także w Biblii pochwałę Tradycji apostolskiej (w odróżnieniu od tradycji wymyślonej przez ludzi), co jest jasnym biblijnym dowodem błędności zasady tylko Biblia.
Biblia nie naucza zasady "sola scriptura". Natomiast potwierdzić należy, że posiada ona autorytet Boga - gdyż jest Jego Słowem. Ale prawdą jest też, że "Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna. Jego to ustanowił dziedzicem wszystkich rzeczy, przez Niego też stworzył wszechświat." To Jezus jest Słowem. Jezus jest Panem !

Pokoja - 2018-08-01, 10:36

Markerów napisał/a:
Protestanccy apologetycy posuwają się niekiedy do postulatu udowodnienia przez Kościół Katolicki istnienia pozabiblijnego Objawienia. Jeśli nawet pominąć oczywistości (CAŁA Biblia jest zapisem Objawienia pozabiblijnego - które w pewnym momencie zostało zapisane...) to należy słusznie zwrócić uwagę iż ciężar dowodu spoczywa na kimś, kto po 1600 latach rozumienia przez miliony chrześcijan spraw w określony sposób ( i to rozumienia opierającego się także na świadectwie Braci pierwszych wieków) nagle oświadcza "oni wszyscy się mylili - sprawę tę należy rozumieć tak : ... ( i tu następuje wyliczenie pewnych tez, w tym sola scriptura). Jak dotąd taki przekonywujący dowód nie został przedstawiony.
Co więcej, wiemy na pewno iż istniał okres w historii, kiedy wobec nauk nowotestamentowych zasada tylko Biblia nie mogła być stosowana z braku... Biblii !


Zasada sola scriptura, obowiązuje od czasu spisania Apokalipsy, listów Jana i Ewangeli Jana:

Cytat:
Jan. 20:29. Rzekł mu Jezus: Żeś mię ujrzał, Tomaszu, uwierzyłeś; błogosławieni którzy nie widzieli, a uwierzyli.
30. Wieleć i innych cudów uczynił Jezus przed oczyma uczniów swoich, które nie są napisane w tych księgach.
31. Ale te są napisane, abyście wy wierzyli, że Jezus jest Chrystus, Syn Boży, a żebyście wierząc żywot mieli w imieniu jego.
(BG)


Do tego, co inni się trudzili, aby spisać z działalności Pana Jehoszua (Jezusa), Ewangelista Jan odniósł się dalej, co zacytują według różnych przekładów, a na końcu według Konkoradancji Stronga (KS):

Cytat:
Jn 21:25. Jest ponadto wiele innych rzeczy, których Jezus dokonał, a które, gdyby je szczegółowo opisać, to sądzę, że cały świat nie pomieściłby ksiąg, które by trzeba napisać.
(BT)

Jn 21:25. Jest też zresztą wiele innych rzeczy, których Jezus dokonał; a gdyby je spisano ze wszystkimi szczegółami, sądzę, że cały świat nie pomieściłby spisanych zwojów. PNŚ

Jan. 21:25. Wiele też innych rzeczy dokonał Jezus, które, gdyby miały być spisane jedna po drugiej, mniemam, że i cały świat nie pomieściłby ksiąg, które by należało napisać. (BW)

Jan. 21:25. Jest też jeszcze i innych wiele rzeczy, które czynił Jezus; które gdyby miały być wszystkie z osobna spisane, tuszę, iż i sam świat nie mógłby ogarnąć ksiąg, które by napisane były. Amen. (BG)


Całkiem inaczej tekst brzmi po odjęciu dodanych słów, przywróceniu pominiętych i zamienionych słowach:
Najpierw według BG z numerami:

Cytat:
25. Jest (2076) też jeszcze i innych (243) wiele (4183) rzeczy, które (3745) czynił (4160) Jezus (2424); które (3748) gdyby (1437) miały być wszystkie z osobna (2596_1520) spisane (), tuszę (3633), iż i sam (848) świat (2889) nie (3761) mógłby ogarnąć (5562) ksiąg (975), które by napisane były (1125). Amen (-281).


Wg. KS z nr i bez nr:

Kod:
25. Jest (2076) wiele (4183), którekolwiek (3748) na wzór (2596) uczynił (4160) ten sam (1520) Jezus (2424); Myślę (3633) na wypadek gdyby (1437) jakikolwiek (3745) inny (243) opisywał (1125): Świat (2889) nie (3761) weźmie do serca (5562) ksiąg (975), napisanych (1125) sobie samemu (848).


25. Jest wiele, którekolwiek na wzór uczynił ten sam Jezus; Myślę na wypadek gdyby jakikolwiek inny opisywał: Świat nie weźmie do serca ksiąg, napisanych
sobie samemu.


Świat nie weźmie do serca ksiąg, napisanych sobie samemu – czyli nie weźmie do serca tych ksiąg tradycji teologicznej, które ktoś pisze dla czerpania zysku z pobożności innych, dla sławy i władzy nad duszami wyznawców. Przekaz ich czytelnik zwraca, gdyż abstrakcja w tekście nie pozwala ujrzeć go w całej kompozycji. Wasze stoły są pełne "wymiocin".

Utworzyliście sobie odpowiadającą tradycję teologiczna i przemyciliście ją tłumacząc tekst Biblii na języki narodowe. Tłumacz zmienia treść oryginału w odpisach, tłumaczonych na języki narodowe. Dodaje słowa w wielu przypadkach w sposób neutralny. Tekst może się bez tego obyć, gdyż dodane słowo w istocie rzeczy, nic nie zmienia, ale tłumacz (zwolennik podpierania tradycji teologicznej) w ten sposób kształtuje mentalność czytelnika, że i w innych miejscach można coś dodawać do tekstu, lub od niego odejmować, czy w nim zamieniać. W ten sposób powstaje uboczna tradycja teologiczna, pozwalająca osiągnąć zamierzone zmiany, która następnie została spisana w Biblii.

Konkordancja Stronga pozwala ustalić te wprowadzone zmiany, których nie wolno było dokonywać. Przestrzega przed tym sola skriptura na początku i na końcu Pisma Świętego. Wskazuje na zesłanie plag i odebranie błogosławieństw z powodu wprowadzonych zmian. Z Świątyni Bożej (Kościoła), uczyniliście "chałupniczy" system tłumaczenia Słowa Bożego w celach zakonników.

Tekst Pisma Świętego po usunięciu wprowadzonych zmian, czyli bez dodawania, odejmowania, czy zamiany słów, ma głęboki sens i ujawnia motywy, dla wprowadzenia manipulacji, dla partykularnych, sekciarskich interesów KRK. Pomimo wprowadzonych zmian, czyniących tekst Biblii w wielu miejscach abstrakcyjnym, człowiek wierzący na podstawie zeznania dwóch, albo trzech zgodnych świadectw Pisma może dochodzić prawdy, ale nie do końca, dlatego jest tak wiele wyznań denominacyjnych.

Na podstawie odtwarzania pierwotnego przekazu tekstu, należy dodatkowo niszczyć wszelkie korzenie i gałązki dokonanych dywagacji, dla podparcia nielegalnie wprowadzonych dogmatów tradycji teologicznej KRK. Najboleśniejszy cios Bóg wymierzy przez najwierniejszych wyznawców, którzy odrzucą tradycję teologiczną i tradycyjną teologię stworzenia. Religioznawstwo "Elizeusza" bardzo im w tym pomoże. To, co się obecnie dzieje w Europie, sprzyja temu. Jak Katolicyzm zniszczył kulturę słowiańską i inne przez "miksowanie" tradycji Apostolskiej z pogańską, tak sam zostanie zniszczony.

Markerów - 2018-08-01, 12:37

Czy to nie jest tak że księgi te są natchnione, ponieważ tak nam właśnie przekazali pierwsi chrześcijanie (do V wieku). Kościół jedynie odkrył, a nie ustanowił kanon.?
No cóż jest to poniekąd prawda. Może dlatego, iż jest to powiedziane innymi słowami iż "są natchnione, ponieważ tak mówi Tradycja".
Z drugiej jednak strony, protestanci nie uznają wielu ustaleń Kościoła nawet starszych niż kanon, więc dlaczego akurat tę prawdę zdecydowali się potraktować inaczej ? (zresztą nie zawsze - w swoim czasie próbowano odrzucić niektóre księgi, nie pasujące do głoszonych tez - np. Luter XXX odrzucał List św.Jakuba i nazywał go "papierowym listem" gdyż nie pasował do protestanckiej koncepcji usprawiedliwienia).

Markerów - 2018-08-01, 12:39

Albo może jest to tak jak próbujesz przedstawić ze Księgi te są natchnione, gdyż same mówią o sobie, że takie są.?
Kiepski argument. Gdyby rozstrzygałby o czymkolwiek, to każdy mógłby stworzyć "natchniony" dokument - przez proste zawarcie w nim odpowiedniego oświadczenia. Oczywistym jest, iż takie orzeczenie musi pochodzić od autorytetu zewnętrznego względem podmiotu twierdzenia. Takim autorytetem jest Urząd Nauczycielski Kościoła.

Markerów - 2018-08-01, 12:42

Czytanie osobiste ma wiele zalet i zwykle przyczynia się do postępu duchowego osoby czytającej. Niemniej czytanie to nie ma służyć wyciąganiu pochopnych wniosków doktrynalnych, lecz ma być raczej "spożywaniem" Słowa Bożego
Myślę, że ważne jest by zostało powiedziane, iż nie ma rozbieżności pomiędzy Kościołem Katolickim a protestantyzmem jeśli idzie o autorytet Biblii - problemu nie stanowi autorytet Pisma Świętego (ten jest niepodważalny), ale wiążąca wykładnia, czyli nie CZY, lecz W JAKI SPOSÓB autorytet Biblii jest wiążący.
Peter Kreeft napisał "Nie jesteśmy nauczani przez nauczyciela bez księgi, ani przez księgę bez nauczyciela, lecz przez jednego nauczyciela, Kościół, z jedną księgą - Biblią."

Pokoja - 2018-08-01, 15:26

Markerów napisał/a:
Czy to nie jest tak że księgi te są natchnione, ponieważ tak nam właśnie przekazali pierwsi chrześcijanie (do V wieku).


Już wcześniej napisałem na jakiej podstawie w czasie odstępstwa od wiary uznano dane Księhgi za natchnione. Najważniejsze jest to, ze są natchnione.

Człowiek wierzący, poświęcony Bogu, potrzebuje sam poczuć to natchnienie, żyjąc Słowem Bożym, znajdując w nim pokrzepienie, pocieszenie, sposób rozwiazania najróżniejszych problemów teologicznych i innych życiowych. Człowiek wierzący nie powinien przyjmować danej prawdy na takiej zasadzie, że ktoś mu powiedział, że to jest prawda, choćby mówił to sznowany autorytet religijny. On oczywiście powinien to mówić, ale człowiek wierzący, najpierw szukający Boga, a później z nim chodzący, co najmniej za pośrednictwem jego Słowa, powinien czuć moc tego Słowa do tego stopnia, jakby rozmawiał z drugą osobą, chociaż widzialnie nikogo przy nim nie ma. Taka społeczność jest zawsze żywa i twórcza, napełniona miłością do Boga i bliźniego. To jest jak pragnienie przeżywania życia z ukochaną osobą. Gdy wierzący to czuje, to czuje i przeżywa to natchnienie. On nie potrzbuje do tego żadnego Magisterium.

Z przykrością dodam, że przemycony przekaz tradycji teologicznej, co do której się sugeruje, że jest wiernym przekazem tradycji Apostolskiej, wprowadził tyle przeinaczeń, że nie ma końca w interpretacji najróżniejszych tekstów Biblii. Są hektary zapisanych wyjaśnień wielu teologów, które jeszcze nikogo tak prawdziwie nie nasyciły, nie ubogaciły duchowo. Podam kilka przykładów:
1. Rodzeństwo Jehoszua (Jezusa)
2. Łk. 2:1-3
3. Łk. 2:39;
4. Gwiazda Betlejemska
To, co w tych kwestiach i innych, przemyciła tradycja teologiczna KRK (w żadnym razie nie Apostolska), to gonitwa za cudami, gonitwa za wiatrem. Słowo Boże jest najpiękniejsze i najprzyjemniejsze takie, jakie jest. To ono ma moc dać człowiekowi szansę realizacji siebie. Wierzący poznaje, że Prawda ma do nas miłość, 2 Tes. 2:10. Bóg jest miłością, Chrystus jest objawiona nam prawdą o nim. Amen :-D

Markerów - 2018-08-01, 16:37

Jeśli zasada "sola scriptura" byłaby sluszna to nauczanie Biblii na "swój własny temat" nie mialoby żadnej mocy dowodowej. W końcu w każdej książce można napisać, iż jedynie ona jest autorytetem. Fragmenty mówiące o autorytecie Biblii, bez zewnętrznego autorytetu nie mają żadnego znaczenia - Biblia nie może w sposób wystarczający udowodnić sama siebie. Tak więc, jeśli zachowamy zasadę sola scriptura są one – dla celów dowodzenia autorytetu Biblii - po prostu bezwartościowe. Dopiero kiedy założymy istnienie zewnętrznego, ustanowionego przez Stwórcę autorytetu potwierdzającego prawdziwość Biblii i definiującego jego kanon - wówczas możemy się zastanawiać nad tym co Biblia mówi o sobie.
Nawiasem mówiąc, inaczej jest, gdy Biblia mówi o czymś innym niż ona sama, kiedy nie mówi o swoim autorytecie, lecz np. o pozytywnym autorytecie Tradycji (2 Tes 2,15;2 Tes 3,6; 1 Kor 11,2), błąd metodologiczny nie zachodzi. Tak więc - na gruncie sola scriptura Biblia nadaje się do uzasadniania autorytetu Tradycji, lecz nie może być użyta do udowodnienia własnego autorytetu.

Markerów - 2018-08-01, 16:39

Jeśli już mowa o metodologii, to zabawne mi się wydają próby udowadniania sola scriptura poprzez odwołanie się do... pism wchodzących w skład Tradycji . Pomijam już karkołomność faktograficzną takich prób - sama metoda argumentacji jest sprzeczna wewnętrznie. Taka to już z sola scriptura "samobójcza" zasada...

Biblia mówi I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej książce, uczynił Jezus wobec uczniów. (J 20,30). Czy należy przypuszczać, iż Jezus uczynił te znaki bez potrzeby i wobec tego - w imię zasady >sola scriptura< powinniśmy o nich zapomnieć ? Oczywiście, jako się rzekło, byłby to argument demagogiczny podałem go jedynie dla ilustracji błędności metody rozumowania, jaką zastosowano w pytaniu.

Pokoja - 2018-08-01, 19:06

Kamień - pojęcie symboliczne zaczerpnięte z mularstwa operatywnego, mason uważa siebie samego za kamień, który jest składnikiem budowy Świątyni; mason pracuje nad obróbką symbolicznego kamienia: jako uczeń obrabia surowy kamień dopóki nie uzyska formy kubicznej, jako czeladnik buduje z kamieni kubicznych ściany Świątyni, jako mistrz pracuje nad budową sklepień.
http://wolnomularstwo.inf...olika-dla-laika
"„
Współczesna nazwa wolnomularstwa powinna brzmieć "wolne murarstwo" lub "wolnomurarstwo", analogicznie do form występujących w językach zachodnich, gdzie maçon, mason, maurer znaczą tyle co murarz. Słowo”murarz” i”mularz” były synonimami, […]. Określenie "Masoneria" wywodzi się z języka angielskiego free masons[3]. Po raz pierwszy termin free masons użyty został w angielskim tekście z 1376 roku i oznaczał murarzy zorganizowanych w Londynie w bractwo. […] nazwa (mason) wywodzi się z francuskiego terminu francs mestiers ("wolne zawody"), określenie oznaczało rzemieślników będących ludźmi wolnymi i cieszącymi się specjalnymi względami. Według innej hipotezy termin pochodzi od angielskich kamieniarzy obrabiających freestone (kamień dający się obrabiać dłutem)[3]. Człon"wolny" oznacza osobę niepodległą żadnemu panu, mogącą tym samym odbywać długie podróże, które poszerzają horyzonty.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wolnomularstwo

Masoni pierwotni to kapłani, skupieni wokół władzy królewskiej. Byli oni wtajemniczeni w różne dziedziny życia człowieka i współpracowali z tą władzą, dla kształtowania właściwej postawy człowieka i stosunków między władzą, a społeczeństwem. Z jednej strony zajmowali się fizycznym budowaniem dróg, mostów i budowli, a z drugiej strony budowaniem "dróg", czyli sposobów postępowania w społeczeństwie, "mostów" między władzą, a społeczeństwem i budowli "świątyń", w których mogli się gromadzić wszyscy (król, stany i lud). Z czasem ruch masonerii rozrósł się w wielkie drzewo, w którym różne jego "gałęzie" i "odgałęzienia" otrzymały nazwy specjalistyczne, które przez krytyków masonerii nie są już kojarzone z masonerią, ale od niej się wywodzą. Ci, którzy są tak wielkimi przeciwnikami masonerii nie są świadomi, jak na każdym kroku swojego życia korzystają z ich wynalazków, myśli, twórczości we wszystkich dziedzinach życia ludzkiego. Tak więc podstawowe znaczenie określenia "mason" to "KAMIEŃ" - "wolny kamień".

A teraz o masonach w duchowym znaczeniu:

Kamień (człowiek czyniony w sabat Boży na podobieństwo Boże, Rdz. 5:1,2), który oderwał się od góry (od królestwa człowieka stworzonego na obraz Boży, Rdz. 1:27), stał się górą (królestwem człowieka na obraz/król i podobieństwo/kapłan Boże, napełniającą całą ziemię. Znaczy to, że człowiek na podobieństwo Boże (człowiek wiary, napełniony chwałą Bożą/DŚBO), podporządkuje sobie stworzonego na obraz Boży człowieka, który upadł. Dzięki temu wszystko stanie się Nowe – Nowe Stworzenie. Dan. 2 rozdział, Ap. 21:1-6.

Kamień który odrzucili budowniczowie, stał się kamieniem wierzchołkowym, według którego jest kształtowana cała budowla - "PIRAMIDA STWORZENIA". Jest to ten sam "KAMIEŃ" wierzchołkowy, co w Dan. 2 rozdział. Inni, czyli Członkowie Kościoła Chrystusowego mają się budować, jako "Żywe Kamienie, Świątyni Bożej". Tak więc każdy Chrześcijanin, który jest bardzo negatywnie nastawiony do określenia "mason" wierzga przeciwko "ościeniowi", który jest wbity w jego ciało. Nie jest w stanie się temu przeciwstawić.

Cytat:
Nawet jeśli KRK nie postuluje oficjalnie Tradycji jako "dodatku" do Biblii, to uzasadnić w kwestii roszczeniowego posługiwania się choćby poniższym cytatem:

Cytat:
błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. J. 20:29


1. Jak to rozumieć? Nie widzieli czego, a uwierzyli. W co uwierzyli i są błogosławieni?

Jeżeli jest jedność tradycji teologicznej KRK z sola scriptura Pisma Świętego to jednak brak wyjaśnienia w poniższych kwestiach:

Cytat:
1.
Cytat:
Mat. 13:55. Czyż nie jest to syn cieśli? Czyż matce jego nie jest na imię Maria, a braciom jego Jakub, Józef, Szymon i Juda?
56. A siostry jego, czyż nie są wszystkie u nas? Skąd ma tedy to wszystko?(BW)


2. Pan Jezus ma rodziców i rodzeństwo, czyli rodzonych braci i siostry z Marii i Józefa.

Cytat:
Jan. 6:42. I mówili: Czy to nie jest Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę znamy? Jakże więc teraz może mówić: Z nieba zstąpiłem?(BW)


3. Czy Pan Jezus miał tylko rodziców?

Cytat:
Łuk. 4:18. Duch Pański nade mną, przeto namaścił mnie, abym zwiastował ubogim dobrą nowinę, posłał mnie, abym ogłosił jeńcom wyzwolenie, a ślepym przejrzenie, abym uciśnionych wypuścił na wolność,
19. Abym zwiastował miłościwy rok Pana.
20. I zamknąwszy księgę, oddał ją słudze i usiadł. A oczy wszystkich w synagodze były w niego wpatrzone.
21. Zaczął tedy mówić do nich: Dziś wypełniło się to Pismo w uszach waszych.
22. I wszyscy przyświadczali mu, i dziwili się słowom łaski, które wychodziły z ust jego, i mówili: Czyż ten nie jest synem Józefa?(BW)


4. Czyżby Pan Jezus miał tylko ojca i to przybranego?

Czy to są rozbieżności w Piśmie Świętym? Jak to należy wyjaśnić?


ODPOWIEDZI

Ad 1. błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. J. 20:29

Błogosławieni są ci, którzy nie widzieli dodatkowego cudu, cudu zmartwychwstania, a uwierzyli w nie namolnej podstawie, wcześniejszego, niezawodnego nauczania Pana Jehoszua. Nie można, nie wolno tego tekstu wykorzystywać, dla zachcianki teologów, którzy posługują się tym tekstem do swego rodzaju perswazji w przypadkach, gdy do czegoś nie mogą przekonać, poszukującego prawdy.

Ad 2. Pan Jezus ma rodziców i rodzeństwo, czyli rodzonych braci i siostry z Marii i Józefa, Mat. 13:55,56.
- w tym przypadku chodzi o pokazanie zwyczajnej rodziny żydowskiej w kontraście z kimś w niej nadzwyczajnym, kto w oczach sąsiadów nie ma do tego uzasadnionego prawa

Ad 3. Czy Pan Jezus miał tylko rodziców? - Jan. 6:42
- w tym przypadku chodzi o świadomość Żydów, że Pan Jezus narodził się z cielesnych rodziców Józefa i Marii, więc jak może twierdzić, że zstąpił z nieba. To dlatego są tu wymienieni tylko rodzice.

Ad 4. Czyżby Pan Jezus miał tylko ojca i to przybranego? – Łuk. 4:18-22

- namaszczenie, czy to na króla, czy na kapłana, otrzymywał syn od ojca. Z tego powodu wymieniony został tylko Józef. Dlatego też Żydzi dziwili się, jak ktoś mający za ojca rzemieślnika może twierdzić, że został przez niego namaszczony na kapłana.

Tylko nie powiedz sobie patrząc na obraz Jezusa i Marii:
O Jezus Maria :!: (Jezus Maria :!: ) to Żydzi :!: :-D :lol:

Markerów - 2018-08-01, 21:39

nie wygodny temat zmusza do jego zmiany wróćmy do kanonu i barwnej postaci protestanckiej jaką był np. Luter
Jak powszechnie wiadomo, Reformatorzy zmienili - po niemal półtora tysiącu latach - obowiązujący kanon ksiąg biblijnych, usuwając z niego szereg ksiąg . Jakie były powody ich usunięcia 1?
Luter zdefiniował zasadę tylko biblia, uważając iż wiary Kościoła nie może determinować wielowiekowa Tradycja. Jednocześnie jednak pozwolił sobie na na to, by jego własne poglądy stanowiły normę dla orzeczenia, czy dana księga jest natchniona, czy nie.
Księgi deuterokanoniczne Starego Testamentu zostały odrzucone, ponieważ wyraźnie mówią o modlitwie za umarłych – co było praktyką zwalczaną przez Lutra.
O odrzuceniu ksiąg ST slyszeli wszyscy ( do dziś protestanckie wydania Biblii mają o 7 ksiąg mniej), jednak mało kto wie iż autor 95 tez podjął próbę wyrzucenia z kanonu Biblii także kilku niewygodnych ksiąg Nowego Testamentu. Uważał on, że List św. Jakuba przeczący zbawieniu wyłącznie przez wiarę jest listem słomianym; podobnie w Liście do Hebrajczyków Luter znajduje jeno drzewo, słomę i siano razem pomieszane

Markerów - 2018-08-01, 21:41

Reformator odmawiał niektórym księgom Nowego Testamentu natchnienia Ducha Świętego, ale także czynił to, ponieważ treść tych ksiąg nie pasowała do jego teorii.
Krótko mówiąc, jego postawę można by streścić w słowach. ">Nauke czerpiemy wyłącznie z Biblii - ale co jest Biblią ustalamy na podstawie zgodności księgi z nauką Marcina Lutra"

Pokoja - 2018-08-02, 00:20

Markerów napisał/a:
nie wygodny temat zmusza do jego zmiany


To nie jest kwestia niewygodnego tematu i jego zmiany. Masz jakąś amnezję, czy nie czytasz jak należy. Postawiłem pytania, na które nie podjąłeś się odpowiedzieć, dając swobodę zadecydowania, jak je może potraktować ktoś inny. Uczyniłem to i powrócę do tematu. Ten wątek wogóle, dotyczy czegoś innego. Nie zauważyłeś tego? To, co Ty tu czynisz to się nazywa chyba off top :oops: . Czyż nie :oops: :?: :!:

Markerów - 2018-08-02, 07:18

Pokoja napisał/a:
Markerów napisał/a:
nie wygodny temat zmusza do jego zmiany


To nie jest kwestia niewygodnego tematu i jego zmiany. Masz jakąś amnezję, czy nie czytasz jak należy. Postawiłem pytania, na które nie podjąłeś się odpowiedzieć, dając swobodę zadecydowania, jak je może potraktować ktoś inny. Uczyniłem to i powrócę do tematu. Ten wątek wogóle, dotyczy czegoś innego. Nie zauważyłeś tego? To, co Ty tu czynisz to się nazywa chyba off top :oops: . Czyż nie :oops: :?: :!:


Chyba tak
Wybacz

Pokoja - 2018-08-03, 23:49

Pokoja napisał/a:
Henryk napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Tak odwołuję się do moderacji: Czy nie byłoby dobrze, aby posty dotyczące sola scriptura, zostały przeniesione do wątku o takiej nazwie?

To w części moja wina, że odpowiadałem na inny temat niż wątek.
Przepraszam.

Zdarza się, że spontanicznie rodzi się coś nowego w wątku macierzystym.
Nie do treści postów mam zastrzeżenie, lecz do miejsca ich zamieszczenia. Dobrze, że to rozumiesz. To się nazywa, chyba off top, dlatego jeszcze raz proszę Moderację o przeniesienie tych postów do odrębnego wątku, tych o sola scriptura.
http://biblos.feen.pl/vie...start=30#106446
http://biblos.feen.pl/vie...start=45#106452

W związku z założeniem nowego wątku - Od anty Sola Scriptura do krzyża morowego – nie zachodzi już potrzeba przenoszenia postów. Nowy wątek myślowy o Sola Scriptura, spowodował trochę zakłócenia w tym wątku, ale uporządkowałem i ten wątek.

Markerow napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Markerow napisał/a:
nie wygodny temat zmusza do jego zmiany

To nie jest kwestia niewygodnego tematu i jego zmiany. Masz jakąś amnezję, czy nie czytasz jak należy. Postawiłem pytania, na które nie podjąłeś się odpowiedzieć, dając swobodę zadecydowania, jak je może potraktować ktoś inny. Uczyniłem to i powrócę do tematu. Ten wątek w ogóle, dotyczy czegoś innego. Nie zauważyłeś tego? To, co Ty tu czynisz to się nazywa chyba off top . Czyż nie

Chyba tak
Wybacz
http://biblos.feen.pl/vie...start=60#106490


Wybaczam. Moja uwaga nie dotyczy tematu Sola Scriptura, lecz Twojego braku konsekwencji. Poza tym, doceniam Twoje zaangażowanie w kwestii Sola Sriptura, chociaż zajmuję przeciwne stanowisko.
Moje ograniczone możliwości, wymagały trochę czasu i cierpliwości, aby to uporządkować.

Dalsza dyskusja dotycząca Sola Scriptura może się odbywać w powyżej wskazanym wątku - Od anty Sola Scriptura do krzyża morowego.
http://biblos.feen.pl/vie...p=106491#106491

Pokoja - 2018-08-03, 23:54
Temat postu: UPORZĄDKOWANIE WĄTKU po off topie
Pokoja napisał/a:
Pokoja napisał/a:
1. Według jakiego porządku przebiegał cykl Święta Tygodni do Pięćdziesiątnicy?
2. W którym dniu ten porządek się rozpoczynał i co on figuruje?
3. Według jakiego porządku przebiegał cykl lat sabatowych do roku Jubileuszowego?
4. W którym dniu ten porządek się rozpoczynał i co on figuruje?
5. Jaką rolę w porządku Zakonu Synaju odgrywała Pięćdziesiątnica?
6. Jaką rolę w porządku Zakonu Synaju odgrywał rok Jubileuszowy?
7. Jakie są podobieństwa i różnice między cyklem Pięćdziesiątnicy, a cyklem Jubileuszowym?
o

Tym razem postąpię odwrotnie. Wstępnie, odpowiem więc sam już prawie na samym początku. Dyskusja może się toczyć w formie poddania odpowiedzi pod wątpliwość, albo nie będzie kontynuowana, jeżeli nikt nie podejmie się, aby merytorycznie ją podważyć.

PYTANIA I ODPOWIEDZI

Cytat:
1. Według jakiego porządku przebiegał cykl Święta Tygodni do Pięćdziesiątnicy?

Według tygodnia Święta Przaśników, w którym pierwszy i siódmy dzień były sabatami, w czasie których nie można było wykonywać pracy. Potwierdza to cykl Pięćdziesiątnicy po zmartwychwstaniu Chrystusa. Pierwszy i siódmy tydzień były świętymi Zgromadzeniami.
http://biblos.feen.pl/vie...&start=0#106356
http://biblos.feen.pl/vie...&start=0#106360
http://biblos.feen.pl/vie...&start=0#106365
http://biblos.feen.pl/vie...&start=0#106370

2. W którym dniu ten porządek się rozpoczynał i co on figuruje?
[/color]

Porządek ten rozpoczynał się piętnastego (a nie szesnastego) Nisana. Figuruje on cały tydzień stworzenia z jego ukoronowaniem, czyli 7x7 000 lat + Milenium Jubileuszowe = 50 000 lat. W pierwszym tygodniu stworzenia kształtowany w głębinach ziemi człowiek otrzymał dech życia i stał się duszą wszelkiego życia - alfa ziemskiego Bożego stworzenia. W czasie tego kształtowania nie był w stanie wykonywać żadnej pracy. Palono też ognie, co symbolizuje początek naszej światłości, która w ciemności świeci - jest to na pamiątkę pierwszego dnia stworzenia, gdy stała się światłość.
W siódmym dniu, czyli w sabat Boży, trwający 7 000 lat, człowiek wierzący, stojąc w wierze ma uświęcać Boży sabat. Uświęcanie polega między innymi na tym, że człowiek wierzący szuka Boga, wierzy, że ten nagradza (Żyd. 11:6) tych, którzy go szukają, wierząc, że to Bóg przez duchowe już dzieło stworzenia, podniesie człowieka z upadku, napełniając chwałą swoją stworzenie, czyli czyniąc Nowe Stworzenie.

Cytat:
3. Według jakiego porządku przebiegał cykl lat sabatowych do roku Jubileuszowego?

Cykl lat sabatowych przebiegał według tygodnia zwykłego, w którym tylko ostatni dzień jest sabatem. Jest on inny niż według tygodnia Święta Przaśników, według którego trwał cykl Święta tygodni - Pięćdziesiątnicy. W tym drugim przypadku, cykl ten także figuruje cały tydzień stworzenia 7x7 000 lat + Milenium Jubileuszowe = 50 000 lat. Oznacza to, że siódmy tydzień lat, cały jest sabatowy i trwa 7 000 lat. Ponadto z nakazu zakonu wynika, że co siódmy rok miał być rokiem sabatowym. Nakładając na siebie porządek tygodnia zwykłego z porządkiem lat sabatowych, rozpoznajemy, że co siódmy rok był rok sabatowy, a ostatni tydzień lat cały był tygodniem sabatowym lat, który kończył się rokiem sabatowym. Ponadto po tym, następował rok jubileuszowy, który jest sabatem wszystkich sabatów
http://biblos.feen.pl/vie...&start=0#106388
http://biblos.feen.pl/vie...&start=0#106413
http://biblos.feen.pl/vie...start=30#106434

Cytat:
4. W którym dniu ten porządek się rozpoczynał i co on figuruje?

Porządek ten rozpoczynał się w tym samym dniu, co rok jubileuszowy, czyli w dziesiątym dniu siódmego miesiąca roku religijnego, tzn. w pierwszym dniu roku rolnego.
Porządek tego cyklu figuruje Milenia jubileuszowe, kończące każdy z dni stwarzania, w których Bóg widział, że uczynione dane dzieło było dobre. Ostatni tydzień lat figuruje więc siódmy dzień - sabat Boży, trwający 7 000 lat. Kończy się on sabatem Pańskim, trwającym 1 000 lat, w którym obecnie żyjemy od 1874r.

Cytat:
5. Jaką rolę w porządku Zakonu Synaju odgrywała Pięćdziesiątnica?

Pięćdziesiątnica była swgo rodzaju wykonaniem obowiązków Żyda względem prawa zakonu
http://biblos.feen.pl/vie...start=30#106444

Cytat:
6. Jaką rolę w porządku Zakonu Synaju odgrywał rok Jubileuszowy?

Rok Jubileuszowy był wyrazem łaski władzy i prawa względem każdego Żyda, który stracił dziedzictwo swoje - mógł wtedy z łaski powrócić do utraconego, pierwotnego dziedzictwa swego.
Cytat:
7. Jakie są podobieństwa i różnice między cyklem Pięćdziesiątnicy, a cyklem Jubileuszowym?

Najistotniejsza różnica jest ta, że z Pięćdziesiątnicą wiążą się zobowiązania człowieka względem prawa Bożego, a z Jubileuszem wiąże się łaska Boża, zapewniającą upadłemu człowiekowi powrót do Raju utraconego.

Można w ostateczności zauważyć, że cykl Pięćdziesiątnicy i cykl Jubileuszowy są jakby dwiema mapkami w różnej skali, służące do rozpoznawania czasu Bozego dzieła stworzenia i Nowego Stworzenia. Dzięki temu człowiek wierzący może rozpoznać w jakim czasie żyje.

Zapraszam do dakszej dyskusji

Pokoja - 2019-01-27, 18:00
Temat postu: WIELKI CYKL PIĘĆDZIESIĄTNICA - JUBILEUSZ
WIELKI CYKL DO MILENIUM PIĘĆDZIESIĄTNICY - JUBILEUSZU

https://zapodaj.net/7d75ba7bf4874.jpg.html

Internautom zainteresowanym zrozumieniem wykresu "PLAN WIEKÓW", sporządzonego przez Pastora Russella, polecam jego objaśnienia, które zawierają:

WYKŁADY PISMA ŚWIĘTEGO
TOM I
Boski Plan Wieków
http://epifania.pl/wp-con.../parusyjny1.pdf

„Obrona Boskiego charakteru i władzy; ukazanie, drogą uznania i zharmonizowania całego Pisma Świętego, że dozwolenie zła, tak obecnie jak i w przeszłości, ma na celu pouczenie ludzkości i przygotowanie jej do wejścia w ZŁOTY WIEK ZWIASTOWANY PRZEZ PROROCTWA, kiedy wszystkie narody ziemi otrzymają błogosławieństwo, pełne poznanie Boga oraz pełną sposobność osiągnięcia życia wiecznego dzięki Odkupicielowi ,który będzie wówczas Dawcą Życia, prowadząc dzieło odnowienia wszystkich rzeczy. Dzieje Apostolskie 3:19–21

WYKŁAD XII
OBJAŚNIENIE WYKRESU PRZEDSTAWIAJĄCEGO PLAN WIEKÓW

WIEKI – ŻNIWA – POZIOMY RZECZYWISTEGO I PRZYPISANEGO STANOWISKA WZGLĘDEM BOGA – DROGA PANA JEZUSA – DROGA JEGO NAŚLADOWCÓW – TRZY KLASY W KOŚCIELE NOMINALNYM – ROZDZIELENIE W CZASIE ŻNIWA – UWIELBIENIE KLASY POMAZAŃCÓW – KLASA WIELKIEGO UCISKU – SPALENIE KĄKOLU – BŁOGOSŁAWIENIE ŚWIATA – CHWALEBNY WYNIK ........................................................................................ 219
Ilustracje odnoszące się do sześciu dni stwarzania mają na celu ukazanie sugestywnie, wyłanianych środowisk i tego, co je napełnia. Wybrałem je z tych uczynionych współcześnie. Jeżeli jakiś skopiowany obraz (np. dotyczący trzeciego dnia stwarzania), zawiera obiekty wzniesione przez człowieka (np. w siódmym dniu tygodnia stwarzania, których się nie dopatrzyłem), to nie było to moim zamiarem.

Proszę o ewentualne uwagi.

ZAPRASZAM DO DYSKUSJII

Pokoja - 2019-01-28, 14:12
Temat postu: Re: WIELKI CYKL PIĘĆDZIESIĄTNICA - JUBILEUSZ
Pokoja napisał/a:
WIELKI CYKL DO MILENIUM PIĘĆDZIESIĄTNICY - JUBILEUSZU

https://zapodaj.net/7d75ba7bf4874.jpg.html

Po wydrukowaniu wykresu zauważyłem, że łuk, który powinien obejmować szósty i siódmy dzień stwarzania, czyli okres czternastu lat z wykładu snu faraona przez Józefa w sej jednej, większej części jest cofnięty. Powinien stykać się z osią czasu na styku Tysiąclecia Sabatu Pańskiego i Milenium Jubileuszowego.
Przepraszam za niedopatrzenie

Proszę o ewentualne inne uwagi. Po ich otrzymaniu może będzie możliwość zamienić wykres, lub zamieszczę poprawiony.

ZAPRASZAM DO DYSKUSJII

Pokoja - 2019-02-03, 19:22
Temat postu: Re: WIELKI CYKL PIĘĆDZIESIĄTNICA - JUBILEUSZ
WIELKI CYKL DO MILENIUM PIĘĆDZIESIĄTNICY - JUBILEUSZU

https://zapodaj.net/7d75ba7bf4874.jpg.html

Cytat:
Po wydrukowaniu wykresu zauważyłem, że łuk, który powinien obejmować szósty i siódmy dzień stwarzania, czyli okres czternastu lat z wykładu snu faraona przez Józefa w swej jednej, większej części jest cofnięty. Powinien stykać się z osią czasu na styku Tysiąclecia Sabatu Pańskiego i Milenium Jubileuszowego.


PODAJE WERSJE POPRAWIONĄ


Ponadto link do ilustracji PIRAMIDA STWORZENIA w wątku RZEKI EPOK EDENU
https://imageshack.com/a/img921/5462/tXwR8I.jpg
http://biblos.feen.pl/vie...zeki+epok+edenu

Ilustracje - wykresy, wzajemnie się potwierdzają i uzupełniają.

Pokoja - 2019-06-20, 10:20
Temat postu: WIELKI CYKL PIĘĆDZIESIĄTNICA - JUBILEUSZ (po zestarzeniu)
WIELKI CYKL DO MILENIUM PIĘĆDZIESIĄTNICY - JUBILEUSZU



PONADTO PODAJE link do ilustracji PIRAMIDA STWORZENIA w wątku RZEKI EPOK EDENU
https://imageshack.com/a/img921/5462/tXwR8I.jpg
http://biblos.feen.pl/vie...zeki+epok+edenu

Ilustracje - wykresy, wzajemnie się potwierdzają i uzupełniają.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group