FORUM MIŁOŚNIKÓW PISMA ŚWIĘTEGO
TWOJE SŁOWO JEST PRAWDĄ (JANA 17:17)

Pokój marzeń - Marzenia

narwik - 2013-06-03, 21:04
Temat postu: Marzenia
Moim osobistym marzeniem jest, żeby niektórzy miłośnicy Pisma Św. zrozumieli, na czym polega różnica między przyjściem Chrystusa, a jego obecnością w chwale królestwa. :)
Gedeon - 2013-06-04, 10:08
Temat postu: Re: Marzenia
narwik napisał/a:
Moim osobistym marzeniem jest, żeby niektórzy miłośnicy Pisma Św. zrozumieli, na czym polega różnica między przyjściem Chrystusa, a jego obecnością w chwale królestwa. :)

Myślę, narwik, że do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć, aby je zrozumieć. Powiem Ci szczerze, że na razie nie zagłębiałem się w ten temat. Ale zaraz go przeanalizuję i morze Twoje marzenie spełni się na mnie :)

nike - 2013-06-04, 11:08

A moim marzeniem jest,żeby jeszcze za mojego życia nastała Inauguracja Królestwo Naszego Pana co raczej się nie spełni i będe musiała umrzeć.

Ale wiem,ze wstanę, więc tez się cieszę i drugim moim marzeniem jest, żebym wytrwała w Królestwie i żebym sprawowała się tak, jak rządy tego królestwa będą wymagały, żeby Bóg mnie nie odrzucił w Małym Okresie.

Innych marzeń co do prawdy nie mam. :-D

Gedeon - 2013-06-04, 11:11

nike napisał/a:
A moim marzeniem jest,żeby jeszcze za mojego życia nastała Inauguracja Królestwo Naszego Pana co raczej się nie spełni i będe musiała umrzeć.

Nie wiadomo, Nike. To może się wydarzyć wkrótce.

Smok - 2013-06-04, 12:44

Znalazłam pokój marzeń :-D Moim marzeniem największym jest aby była tylko jedna prawda prawdziwa dla wszystkich stworzeń na ziemi. Wiem że to nierealne bo ile ludzi tyle prawd,ale wtedy właśnie pozostają marzenia.
Gedeon - 2013-06-04, 12:47

Smok napisał/a:
Znalazłam pokój marzeń :-D Moim marzeniem największym jest aby była tylko jedna prawda prawdziwa dla wszystkich stworzeń na ziemi.


Twoje marzenie już się spełniło. Jest tylko jedna prawda. Zawiera ją Biblia.

Smok - 2013-06-04, 12:50

Mam oczywiście i takie ziemskie i nawet realne zachcianki typu: pieniądze,samochód dom basen ogród itp. Nie traktuję jednak tych zachcianek jako marzenia.Za marzenie uwazam natomiast np lojalnego przyjaciela, ułożone życie moich dzieci ,nieproblemową starość. Piękne są marzenia które dopiero mają spełnić się.
Smok - 2013-06-04, 12:51

Makarios napisał/a:
Smok napisał/a:
Znalazłam pokój marzeń :-D Moim marzeniem największym jest aby była tylko jedna prawda prawdziwa dla wszystkich stworzeń na ziemi.


Twoje marzenie już się spełniło. Jest tylko jedna prawda. Zawiera ją Biblia.
Tak właśnie napisałam tyle tylko że ile ludzi przeczyta Biblię tyle ludzi inaczej zinterpretuje.
Gedeon - 2013-06-04, 12:52

Smok napisał/a:
Za marzenie uwazam natomiast np lojalnego przyjaciela, ułożone życie moich dzieci ,nieproblemową starość. Piękne są marzenia które dopiero mają spełnić się.

Ale warto na nie czekać :)

nike - 2013-06-04, 13:19

Smok napisał/a:
Znalazłam pokój marzeń :-D Moim marzeniem największym jest aby była tylko jedna prawda prawdziwa dla wszystkich stworzeń na ziemi. Wiem że to nierealne bo ile ludzi tyle prawd,ale wtedy właśnie pozostają marzenia.


To marzenie spełni się w Tysiącleciu Będzie wówczas jeden pasterz i jedna owczarnia. Ja tez tego pragnę :-D

Iwona - 2013-06-04, 14:05

Moim marzeniem jest to by być kiedyś w niebie
Gedeon - 2013-06-04, 14:14

Iwona napisał/a:
Moim marzeniem jest to by być kiedyś w niebie

Ale na jakiej wysokości? I czy na stałe, czy tylko przelotem?

Iwona - 2013-06-04, 14:35

Makarios napisał/a:
Iwona napisał/a:
Moim marzeniem jest to by być kiedyś w niebie

Ale na jakiej wysokości? I czy na stałe, czy tylko przelotem?

Nie żartuj bo dobrze wiesz o co mi chodzi


Na wieczność

Gedeon - 2013-06-04, 14:40

Niebo ma różne znaczenia. Myślałem, że marzysz o locie samolotem. Albo o tym, by zostać stewardesą
Iwona - 2013-06-04, 14:46

Makarios napisał/a:
Niebo ma różne znaczenia. Myślałem, że marzysz o locie samolotem. Albo o tym, by zostać stewardesą

Mam marzenia takie bardziej religijne, a mam też takie przyziemne. A po śmierci chcę do nieba iść.

Gedeon - 2013-06-04, 15:04

[quote="Iwona"]
Makarios napisał/a:
A po śmierci chcę do nieba iść.

Po śmierci, to raczej do grobu się idzie.

Iwona - 2013-06-04, 17:30

[quote="Makarios"]
Iwona napisał/a:
Makarios napisał/a:
A po śmierci chcę do nieba iść.

Po śmierci, to raczej do grobu się idzie.

Ale dusza żyje.

Zresztą popatrz na temat. Zatytułowany jest "marzenia". Mogę marzyć o czym zechcę.

nike - 2013-06-04, 18:08

Iwona napisał/a:
Moim marzeniem jest to by być kiedyś w niebie


Takie marzenie się tobie nie sprawdzi Iwonko, bo za późno się urodziłaś, i za wysokie progi dla ciebie moja droga.

Iwona - 2013-06-04, 18:11

nike napisał/a:
Iwona napisał/a:
Moim marzeniem jest to by być kiedyś w niebie


Takie marzenie się tobie nie sprawdzi Iwonko, bo za późno się urodziłaś, i za wysokie progi dla ciebie moja droga.

A to kiedy ten czas się skończył, w którym (według Ciebie) jeszcze szansa była?

nike - 2013-06-04, 18:13

Czytaj Biblie to się dowiesz a nie sam katechizm
Iwona - 2013-06-04, 18:17

nike napisał/a:
Czytaj Biblie to się dowiesz a nie sam katechizm

czytam i jakoś nie mogę znaleźć takich słów, o które Ci chodzi ( pewnie myślisz o 144 tys., ale ja to trochę inaczej rozumiem niż Ty).

Pomarzyć sobie można

Smok - 2013-06-06, 08:55

Co to ma być :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:
Gedeon - 2013-06-06, 08:56

Mamy ubootów na forum. Administracjo, do dzieła :)
nike - 2013-06-06, 10:21

Cytat:
Iwona, Ale dusza żyje


Dusza która grzeszy ta umrze.[nefesz---istota, człowiek, dusza]

Iwona - 2013-06-06, 14:01

nike napisał/a:
Cytat:
Iwona, Ale dusza żyje


Dusza która grzeszy ta umrze.[nefesz---istota, człowiek, dusza]

Ale Pismo Święte również uczy o nieśmiertelności duszy.

nike - 2013-06-06, 18:16

Iwona, Gdzie?
Gedeon - 2013-06-06, 21:28

Iwona napisał/a:
nike napisał/a:
Cytat:
Iwona, Ale dusza żyje


Dusza która grzeszy ta umrze.[nefesz---istota, człowiek, dusza]

Ale Pismo Święte również uczy o nieśmiertelności duszy.

Powiedziałbym raczej, że to nie jest nauka biblijna, tylko nauka Krk.

Iwona - 2013-06-06, 23:25

Dałabym tu przypowieść o bogaczu i Łazarzu z Łk 16. No, ale to wątek z marzeniami, a nie dyskusjami teologicznymi
nike - 2013-06-06, 23:27

Nie zaśmiecajmy tematów, ta przypowieść chyba jest na forum. Warto ja odszukać. :-D
Iwona - 2013-06-06, 23:30

No właśnie, odpowiedziałam tylko na Twoje pytanie. Ale masz racje, to nie jest temat na takie rozważania teologiczne. Wróćmy do tematu właściwego. O czym jeszcze marzycie?
narwik - 2013-06-06, 23:31

Iwona napisał/a:
Dałabym tu przypowieść o bogaczu i Łazarzu z Łk 16. No, ale to wątek z marzeniami, a nie dyskusjami teologicznymi


Iwona, ta przypowieśc nie ma nic, ale to zupełnie nic wspólnego z nieśmiertelnością duszy.

Iwona - 2013-06-06, 23:36

Cytat: "Umarł żebrak, i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został pogrzebany. Gdy w Otchłani, pogrążony w mękach, podniósł oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. I zawołał: "Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną i poślij Łazarza; niech koniec swego palca umoczy w wodzie i ochłodzi mój język, bo strasznie cierpię w tym płomieniu". - skoro w Otchłani mówił (po śmierci), a więc żył. No i jeszcze to "strasznie cierpię w tym płomieniu" potwierdza przy okazji ogień piekielny.
nike - 2013-06-06, 23:42

Prosiłam o pisanie w tematach. Proszę się przenieść.
Axanna - 2013-06-16, 14:01

a czy nie lepiej nie miec utopijnych marzen i twardo stapac po ziemi? Co z tego ze ktos ma marzenia nie do osiagniecia, ja tam sie moge marzyc, ale czy to nie przyniesie czlowiekowi tylko goryczy? Tak sie tylko zastanawiam czy nie lepiej byc zadowolonym z tego co sie ma nawet jak to jest niewiele... :)
nike - 2013-06-16, 14:17

Axanna, chyba masz rację , ale ja stara baba i tez lubie sobie pomarzyć hehehe.
Axanna - 2013-06-16, 14:31

ja tak tylko gadam, nike, zeby dyskusje odswierzyc i wrocic na tory :) Wszyscy lubia pomarzyc :-D
Iwona - 2013-06-17, 11:37

Jeżeli chodzi o takie "bardziej ziemskie? marzenia to zawsze marzyłam o tym, by u mnie w gospodarstwie koń był, ale one są drogie. Szkoda bo je kocham.
narwik - 2013-06-30, 18:53

Iwonko-Marzycielko :)

Czy masz chociażby warunki w tym twoim gospodarstwie do chowu konia?

nike - 2013-06-30, 21:43

narwik, Heheheh a ty widzę masz chętkę sobie pocwałować co? przyznaj się bez bicia :-D :-D
narwik - 2013-06-30, 22:49

nike,

Dokładnie nike, oj pocwałowałbym,pocwałowałbym... :-D

nike - 2013-06-30, 22:54

Heheheheh może dogadaj się z Iwonka, wszystko jest jeszcze przed tobą :-D

Mnie to nie grozi, szkoda, ale nie jestem aż tak mocno inteligentna, nigdy nie byłam bogata,żeby sobie o koniach pomyśleć, hehehe chociaż ja bardzo lubię wszystkie zwierzątka i zwierzęta.. :-D ale życzę ci,żeby twoje hobby się zrealizowało.

narwik - 2013-06-30, 23:14

nike,

Jak sie czegoś bardzo pragnie, a jest realnie do zdobycia, to czemu nie spróbować?
Ja miałem konie, niestety kilka miesiecy temu musiałem ich się pozbyć. Utrzymanie konika jak się ma ku temu warunki wcale nie jest takie drogie, jak i zresztą sam koń.
Gorzej jest z jego codzienną obsługą... :)

nike - 2013-06-30, 23:21

narwik, Ojej miałeś? Szkoda,ze się nie znaliśmy, ale trudno, może uda mi się na wielbłądzie usiąść i poczuć to COŚ hehehe.
Lecę 22 Września do Izraela, i w programie są przejażdżki dżipami po pustyni, kto wie może i wielbłąd jakiś się nam objawi hehehe. Ja pierwsza na niego wlezę. hehehe

narwik - 2013-06-30, 23:41

nike,

Tylko nie zapomnij trzymać się garbu heheh, bo kto na forum punkty bedzie rozdawał :-D

A tak na marginesie, po co te punkty i jaka z nich korzyść?

nike - 2013-07-01, 10:15

Cytat:
narwik, A tak na marginesie, po co te punkty i jaka z nich korzyść?


Żadna korzyść, i nie uważam tego za konieczne, ale moze trochę zachęcają do aktywności .
możemy chyba je wyłączyć.

Axanna - 2013-07-01, 16:16

moze niech zostana, bo niektorzy luibia takie bzdurki :)
Iwona - 2013-07-01, 23:43

narwik napisał/a:
Iwonko-Marzycielko :)

Czy masz chociażby warunki w tym twoim gospodarstwie do chowu konia?

Gospodarstwo moich rodziców jest dość duże. Skoro dla 50 krów jest miejsce (bo tyle mamy),warunki im sprzyjają i do nich jeszcze małe cielęta dochodzą. I jeszcze jest dość dużo miejsca. Dla konia starczyłoby i warunki byłyby. Dziadkowie trzy konie mieli. Mój tata nie chce konia bo ma do nich uraz z powodu pewnego nieznośnego konia, którym musiał się zajmować gdy był nastolatkiem

nike - 2013-07-02, 00:39

Czasami tak jest, że z młodych lat pamięta się coś, do końca życia hehehe.

Ja np.pamiętam dwie takie dla mnie nie mile sytuacje księdza który podniósł mnie za glowę, i zakonnicę, która powiedziała, jeszcze ta kocica nie wyszła? pisałam chyba o tym na forum jak nie na tym to na biblii web na pewno.I po mimo,ze mamy wybaczać, ja nie potrafię, bo ja miałam wtedy 10-12 lat.
dlatego ja rozumiem twojego ojca.

Axanna - 2013-07-02, 14:23

Czytalam jak opowiadalas o tym ksiedzu :)
mi sie wydaje, ze mamy sie starac wyzbyc urazy :)
Moja mama do tej pory wypomina jak to babcia jej powidziala to czy tamto, ze ta biedna babcia chyba w grobie sie przewraca jak wentylator :)

Gedeon - 2013-07-02, 14:32

nike napisał/a:
I po mimo,ze mamy wybaczać, ja nie potrafię, bo ja miałam wtedy 10-12 lat.

Pan Jezus powiedział:

"Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich wykroczenia, to wasz Ojciec niebiański i wam przebaczy; jeśli zaś nie przebaczycie ludziom ich wykroczeń, to wasz ojciec także nie przebaczy waszych wykroczeń".

Żarliwa i wielokrotna modlitwa do Boga pomaga wyzbyć się największej urazy.

Iwona - 2013-07-02, 15:00

Fajnie to ująłeś Makarios
Gedeon - 2013-07-02, 15:04

Iwona napisał/a:
Fajnie to ująłeś Makarios

Dzięki :)

narwik - 2013-07-02, 19:06

Iwona napisał/a:
narwik napisał/a:
Iwonko-Marzycielko :)

Czy masz chociażby warunki w tym twoim gospodarstwie do chowu konia?

Gospodarstwo moich rodziców jest dość duże. Skoro dla 50 krów jest miejsce (bo tyle mamy),warunki im sprzyjają i do nich jeszcze małe cielęta dochodzą. I jeszcze jest dość dużo miejsca. Dla konia starczyłoby i warunki byłyby. Dziadkowie trzy konie mieli. Mój tata nie chce konia bo ma do nich uraz z powodu pewnego nieznośnego konia, którym musiał się zajmować gdy był nastolatkiem


Widzę, że tradycja w rodzinie jest.
Miejsce dla konia i towarzystwo też
Jak masz coś w sobie z genów dziadka, to co stoi na przeszkodzie, żeby marzenie zrealizować?

Jeżeli chodzi o mnie, to kilka razy spadłem z konia, dostałem z kopyta, byłem pogryziony i nadal chce mi się koni.
Narowistych się nie powinno trzymać, są niebezpieczne. Trzeba poszukać starszego i dobrze zajeżdżonego.
Przyjemność z użytkowania takiego konia murowana :)

nike - 2013-07-02, 20:08

Makarios, Gdybyś przeszedł to co ja, to byś trochę inaczej mówił.

Ja nie mówię,że ich nienawidzę, ja ich tylko mniej lubię :-D

Iwona - 2013-07-02, 22:02

narwik napisał/a:
Iwona napisał/a:
narwik napisał/a:
Iwonko-Marzycielko :)

Czy masz chociażby warunki w tym twoim gospodarstwie do chowu konia?

Gospodarstwo moich rodziców jest dość duże. Skoro dla 50 krów jest miejsce (bo tyle mamy),warunki im sprzyjają i do nich jeszcze małe cielęta dochodzą. I jeszcze jest dość dużo miejsca. Dla konia starczyłoby i warunki byłyby. Dziadkowie trzy konie mieli. Mój tata nie chce konia bo ma do nich uraz z powodu pewnego nieznośnego konia, którym musiał się zajmować gdy był nastolatkiem


Widzę, że tradycja w rodzinie jest.
Miejsce dla konia i towarzystwo też
Jak masz coś w sobie z genów dziadka, to co stoi na przeszkodzie, żeby marzenie zrealizować?

Jeżeli chodzi o mnie, to kilka razy spadłem z konia, dostałem z kopyta, byłem pogryziony i nadal chce mi się koni.
Narowistych się nie powinno trzymać, są niebezpieczne. Trzeba poszukać starszego i dobrze zajeżdżonego.
Przyjemność z użytkowania takiego konia murowana :)

Dziadek mój planował konia kupić. No, ale to trochę kosztuje jak wiadomo. Później zachorował na raka i wszystkie pieniądze szły na leczenie jego. Dziś mija dokładnie 10 lat od jego śmierci.

narwik - 2013-07-03, 00:01

Przykro mi z powodu śmierci twego dziadka, ale ma szansę na zmartwychwstanie i będzie mógł...
No tak, w niebie nie ma koni...

Nie będę cię zatem namawiał do nabycia wierzchowca

nike - 2013-07-03, 00:12

narwik, Ale jakby on niechcący do nieba się nie dostał?
Iwona - 2013-07-03, 10:57

narwik napisał/a:
Przykro mi z powodu śmierci twego dziadka, ale ma szansę na zmartwychwstanie i będzie mógł...
No tak, w niebie nie ma koni...

Nie będę cię zatem namawiał do nabycia wierzchowca

Obydwóch dziadków już nie mam. Tylko dwie babcie, wdowy zostały. Ten drugi zmarł w tamtym roku na udar mózgu. W moje urodziny był jego pogrzeb

Iwona - 2013-07-03, 11:01

nike napisał/a:
narwik, Ale jakby on niechcący do nieba się nie dostał?

Pozwól, że się też wypowiem. Niechcący to do nieba nie można się nie dostać (przynajmniej według naszej wiary). Jeżeli ktoś wierzy w niebo to chce się tam dostać i czyni wszystko by tam być i w tym celu żyje dobrze. Mój dziadek był dobrym człowiekiem, zawsze wszystkim pomagał, doradzał, kochał bliźnich. Był też wierzący i praktykujący z niego katolik.

nike - 2013-07-03, 11:49

Iwona, no to o koniach zapomnij, bo w niebie ich nie ma.
Iwona - 2013-07-03, 13:18

bo w niebie pewnie lepsze rzeczy są.....
Ach, aż się rozmarzyłam.....

A tak ogólnie to chciałabym być świętą, ale mi nie wychodzi....

Axanna - 2013-07-04, 13:19

moim marzeniem jest miec troche wiecej czasu, ktorego mi coraz bardziej brakuje. Nie wiem z czym to jest zwiazane, moze starzeje sie choc czuje sie mlodo :) ale ze jestem sama, pracuje w pelnym wymiarze godzin, musze zalatwiac wszystkie bierzace sprawy, ktore mi sie tylko gromadza, do tego mam pod opieka starsza osobe i zwierzaki rety... ja chyba nie daje rady. Inni maja pod tym wzgledem lzej, bo jeden zgotuje obiad, a drugi posprzata, a tu.... O odpoczynku ktorego potrzebuje nawet juz nie wspominam...

Pewna wierzaca ponoc osoba napisala mi ze czasem wierzacego Chrystus rozporzadza, wiec komu go brak musi zrewidowac swoje relacje z Chrystusem :-|

Wiesław S. - 2013-07-04, 15:40

Axanna napisał/a:
moim marzeniem jest miec troche wiecej czasu, ktorego mi coraz bardziej brakuje. Nie wiem z czym to jest zwiazane, moze starzeje sie choc czuje sie mlodo :) ale ze jestem sama, pracuje w pelnym wymiarze godzin, musze zalatwiac wszystkie bierzace sprawy, ktore mi sie tylko gromadza, do tego mam pod opieka starsza osobe i zwierzaki rety... ja chyba nie daje rady. Inni maja pod tym wzgledem lzej, bo jeden zgotuje obiad, a drugi posprzata, a tu.... O odpoczynku ktorego potrzebuje nawet juz nie wspominam...

Pewna wierzaca ponoc osoba napisala mi ze czasem wierzacego Chrystus rozporzadza, wiec komu go brak musi zrewidowac swoje relacje z Chrystusem :-|


No to Ci ktoś bzdury napisał Axanno. Ale szczerze Ci współczuję. Sam często wyreczam żonę i wiem, jak ciężko pracują kobiety

Smok - 2013-07-04, 15:58

Axanno nie masz nikogo bliskiego do pomocy??Rodzeństwo ,rodziców,męża,dzieci?Może jakaś przyjaciółka? Samemu naprawdę jest ciężko uporać się z życiem codziennym i nie ważne czy ma się 20 czy 40 czy 60 lat.
Wiesław S. - 2013-07-04, 16:03

Smok napisał/a:
Axanno nie masz nikogo bliskiego do pomocy??Rodzeństwo ,rodziców,męża,dzieci?Może jakaś przyjaciółka? Samemu naprawdę jest ciężko uporać się z życiem codziennym i nie ważne czy ma się 20 czy 40 czy 60 lat.


Święte słowa.. A dlaczego smok?

Axanna - 2013-07-04, 16:11

no tak sie sklada ze nie mam nikogo do pomocy...
Krystian - 2013-07-04, 16:22

Axanna napisał/a:
no tak sie sklada ze nie mam nikogo do pomocy...


dlaczego nie masz nikogo?
nie masz rodziny nie masz przyjaciółki?

Axanna - 2013-07-04, 16:59

no tak sie sklada ze moje przyjaciolki zostaly w Polsce, rodzina sie rozwalila, a dzieci nie mam.... Uzbierala mi sie sterta listow do odpisania a propos i tez czasu brak...
nike - 2013-07-04, 20:39

Axanna, Głowa do góry, widzę,że na prawdę już starzejesz się, bo na narzekania ci się zebrało hehehehe.
A na ten durny list od tej wierzącej mocno, to w ogóle nie odpisuj, i nie psuj sobie głupotami zdrowia oki. niech ona pilnuje swojego zbawienia, bo źdźbło w oku brata widzi, tylko belki w swoim, to jest chyba za ślepa,żeby zobaczyła.;

Dedykuje ci mój własny psalm

Mój Psalm III

Panie - jak bardzo trudno jest żyć,
Gdy nie ma się wsparcia znikąd,
Kiedy się słyszy, nie będziesz zbawiony, - bo jesteś inny,
Ty Panie, jesteś dla mnie tarczą i moją głowę podnosisz.

Dajesz mi wzrost Panie i radość dajesz mi,
Zawsze mnie prowadzisz, czy idę czy śpię,
Nie lękam się już Panie, że ktoś jest przeciw mnie,
Ty mnie prowadzisz Panie na królewskie błonie. :)

Axanna - 2013-07-04, 20:55

wszyscy sie starzejemy, co tu zrobisz :)

A tamta to na forum byla, nie mam korespondencji z osobami niezyczliwymi, nie mam na to czasu.

Psalm przepiekny, nike, dziekuje, Ty duzy talencie :)

Krystian - 2013-07-04, 21:38

Axanna napisał/a:
no tak sie sklada ze moje przyjaciolki zostaly w Polsce, rodzina sie rozwalila, a dzieci nie mam.... Uzbierala mi sie sterta listow do odpisania a propos i tez czasu brak...

Ja też z żoną dzieci nie mam, ale to nie problem jak się wierzy w Boga i Jego Syna :)
o rodzinę się nie martw , myśmy szok przeżyli z katolickimi rodzinami, jak im powiedzieliśmy
że ślub bierzemy tylko cywilny.

Głowa do góry Axanno :-D

nike - 2013-07-04, 21:48

Krystian, Ale się uśmiałam z ciebie hehehe za to zdanie:

Ja też z żoną dzieci nie mam,--- tak wygląda jakbyś z żona nie miał a z cudzą zoną miał heheheh

Axanna - 2013-07-04, 22:35

:-D
Bardzo dziekuje, Krystianie, jakos to zycie sie kreci.... :)

Krystian - 2013-07-05, 00:30

nike napisał/a:
Krystian, Ale się uśmiałam z ciebie hehehe za to zdanie:

Ja też z żoną dzieci nie mam,--- tak wygląda jakbyś z żona nie miał a z cudzą zoną miał heheheh


śmiech to zdrowie :mrgreen:
bez potrzeby dałem wyraz " też"

Smok - 2013-07-05, 11:37

Nie wierzę Axanno w tą Twoją zupełną" samą" :cry: Zawsze jest ktoś . Przyjaciółkę trzeba znależć jakąś bratnią duszę też. A Ty jedynaczką byłaś? Bo jak tak to rzeczywiście trochę nie tak. Zawsze swoi to swoi lepsi jak obcy.
nike napisał/a:
A na ten durny list od tej wierzącej mocno, to w ogóle nie odpisuj
a to chyba nie do mnie było co :shock: Pozdrawiam i życzę powodzenia a i jeszcze takie przysłowie "każda potwora znajdzie swego amatora" Jesteśmy młodzi życie przed nami i damy radę.
Axanna - 2013-07-05, 11:50

a co sie tak przejelas? Mam siostre, mowilam wczesniej. Co do "potwory" to i owszem, potwora moze i sie znajdzie, hahah... :-D
Smok - 2013-07-05, 11:52

Przepraszam masz rację za bardzo się przejęłam. Nie było to ze złej woli.O nic już nie pytam. :-P
Axanna - 2013-07-05, 11:57

nic sie nie stalo :)
Wiesław S. - 2013-07-05, 13:11

Smok napisał/a:
Nie wierzę Axanno w tą Twoją zupełną" samą" :cry: Zawsze jest ktoś . Przyjaciółkę trzeba znależć jakąś bratnią duszę też. A Ty jedynaczką byłaś? Bo jak tak to rzeczywiście trochę nie tak. Zawsze swoi to swoi lepsi jak obcy.
nike napisał/a:
A na ten durny list od tej wierzącej mocno, to w ogóle nie odpisuj
a to chyba nie do mnie było co :shock: Pozdrawiam i życzę powodzenia a i jeszcze takie przysłowie "każda potwora znajdzie swego amatora" Jesteśmy młodzi życie przed nami i damy radę.


Chętnie bym się pod tym podpisał, ale ja już jestem staryyyy.

Axanna - 2013-07-05, 15:52

nie uwlaszczaj sobie, Wieslawie :)
nike - 2013-07-05, 16:21

Smoczko kochana kto młody to młody hehehe
Ja zawsze mówię nie ważna jest metryka, ważne to coś co jest w sercu, a ja w sercu, to cała młoda jestem, po prostu MAŁOLATA :)

Wiesław S. - 2013-07-06, 15:08

nike napisał/a:
Smoczko kochana kto młody to młody hehehe
Ja zawsze mówię nie ważna jest metryka, ważne to coś co jest w sercu, a ja w sercu, to cała młoda jestem, po prostu MAŁOLATA :)


Tak się składa, że wszystkie tutaj, jesteście bardzo młode i kwitnące, jakże może być inaczej... Nikt Was nie pyta o lata...A swoją drogą i tak bym nie pamiętał...Stary jestem i skleroza mi dokucza

Smok - 2013-07-08, 15:44

nike napisał/a:
Smoczko kochana kto młody to młody hehehe
Ja zawsze mówię nie ważna jest metryka, ważne to coś co jest w sercu, a ja w sercu, to cała młoda jestem, po prostu MAŁOLATA :)
Właśnie o tą młodość mi chodziło :) Jesteśmy i młode i piękne bo tak powinnyśmy się czuć a ty wiesławie dbaj o nas panie i dopieszczaj komplementami bo każda kobieta je lubi :-D :-D :-D :-D :-D :-D
Wiesław S. - 2013-07-08, 16:43

Smok napisał/a:
nike napisał/a:
Smoczko kochana kto młody to młody hehehe
Ja zawsze mówię nie ważna jest metryka, ważne to coś co jest w sercu, a ja w sercu, to cała młoda jestem, po prostu MAŁOLATA :)
Właśnie o tą młodość mi chodziło :) Jesteśmy i młode i piękne bo tak powinnyśmy się czuć a ty wiesławie dbaj o nas panie i dopieszczaj komplementami bo każda kobieta je lubi :-D :-D :-D :-D :-D :-D


Biorę to sobie ostro i głęboko do serca moje Księżniczki... Komplementy...muszę o tym pamiętać, zwłaszcza kiedy robi się tutaj gorąco...wtedy Księżniczki i Komplementy..... Koniecznie...


KropelkaRosy - 2013-07-29, 18:48

Ja marze o tym zebym wszyscy ludzie na swiecie byli szczesliwi, zeby nie bylo wojen ani glodu i mimo ze sama jem mieso marze o tym zeby ludzie przestali jesc mieso i wedliny, zeby niewinne zwierzeta z rak rzeznikow nie ginely...

Chcialabym tez zeby ludzie czesciej sie do siebie usmiechali.


konik polny - 2013-07-29, 20:33

Bardzo dobre marzenia, ale nie na ten czas. Ja ze swej strony mogę zapewnić ciebie iż taki czas nastanie.
Axanna - 2013-07-29, 20:51

Piekne to sa marzenia, mysle ze wszyscy ludzie tego pragna... chociaz czy ja wiem czy wszyscy i czy az pragna :roll:
Wiesław S. - 2013-08-01, 15:54

Axanna napisał/a:
Piekne to sa marzenia, mysle ze wszyscy ludzie tego pragna... chociaz czy ja wiem czy wszyscy i czy az pragna :roll:


No a co myślisz o takim fragmencie Biblii? Jest to obietnica Boża, marzenie które niebawem się spełni:"Umocnijcie słabe ręce i wzmocnijcie chwiejące się kolana. 4 Powiedzcie do zatroskanych w sercu: „Bądźcie silni. Nie lękajcie się. Oto wasz Bóg przyjdzie z pomstą, Bóg — z odpłatą. Przyjdzie on i was wybawi”.
5 W owym czasie otworzą się oczy ślepych, zostaną też otworzone uszy głuchych. 6 Wówczas kulawy będzie się wspinał niczym jeleń, a język niemowy krzyknie wesoło. Bo wody wytrysną na pustkowiu oraz potoki na pustynnej równinie. 7 I ziemia spieczona od gorąca będzie jak trzciniaste rozlewisko, a spragniona ziemia — jak źródła wód. W siedlisku szakali, w ich miejscu odpoczynku, będzie zielona trawa z trzcinami i papirusami.
8 I powstanie tam gościniec, droga; i będzie zwana Drogą Świętości. Nie będzie nią chodził nieczysty. I będzie przeznaczona dla idącego tą drogą, a głupcy nie będą się po niej błąkać. 9 Nie będzie tam lwa ani nie wejdą na nią drapieżne dzikie zwierzęta. Żadne z nich się tam nie znajdzie; a będą tam chodzić wykupieni. 10 I odkupieni przez Jehowę powrócą, i przybędą na Syjon z radosnym wołaniem; a na głowie ich będzie weselenie się po czas niezmierzony. Osiągną radość i wesele, a smutek i wzdychanie uciekną"(Izajasza 35:-10).

To jedna z wielu obietnic..

Axanna - 2013-08-01, 18:35

pokrzepiajace :)
Parobek - 2013-11-10, 00:28

Słońce plaża drinki, 70 dziewic :mrgreen:
bartek212701 - 2013-11-10, 00:49

Witaj na forum marzycielu Parobku ;-)
Krystian - 2013-11-10, 01:36

Parobek napisał/a:
Słońce plaża drinki, 70 dziewic :mrgreen:


niezły post jak na pierwszy 8-)

nike - 2013-11-10, 12:34

Parobku to ty Arab jesteś,że marzy ci się 70 dziewic? ale wpierw musisz ładunkiem się obłozyć i wylecieć w powietrze hehehe
Parobek - 2013-11-10, 13:21

Jestem katolikiem, a to jest moje wyobrażenie Nieba.
nike - 2013-11-10, 14:11

70 dziewic w niebie? ojejeje masz marzenia nie złe. :-D
Iwona - 2013-11-10, 15:15

Parobek napisał/a:
Jestem katolikiem, a to jest moje wyobrażenie Nieba.

Witaj bracie. Wiedz, że w niebie czekają Cię jeszcze wspanialsze rzeczy niż te 70 dziewic.

Zobacz na werset: "Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują" (1 Kor 2, 9).

Oj tak, w niebie jest jeszcze wspanialej niż nam się wydaje.





Ja marzę też o niebie. A jeśli chodzi o takie ziemskie marzenia to marzę o pielgrzymce do Ziemi Świętej.

Parobek - 2013-11-10, 18:25

Iwona napisał/a:

Witaj bracie. Wiedz, że w niebie czekają Cię jeszcze wspanialsze rzeczy niż te 70 dziewic.

Zobacz na werset: "Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują" (1 Kor 2, 9).

Oj tak, w niebie jest jeszcze wspanialej niż nam się wydaje.


Ja jestem prostym chłopem ze wsi, nie potrzeba mi żadnych wspanialszych rzeczy, same 70 dziewic mi w 100% wystarczy :-D Dzisiaj jak byłem w kościele, to też akurat ksiądz na kazaniu mówił o życiu wiecznym, że tam nie będzie małżeństw, nie będziemy tam zakładali żadnych rodzin, jaki to zbieg okoliczności że akurat teraz o tym mówił.

Iwona napisał/a:
Ja marzę też o niebie. A jeśli chodzi o takie ziemskie marzenia to marzę o pielgrzymce do Ziemi Świętej.

też bym tam pojechał, tyle że mnie nie stać

Iwona - 2013-11-10, 18:35

Parobek napisał/a:
Iwona napisał/a:

Witaj bracie. Wiedz, że w niebie czekają Cię jeszcze wspanialsze rzeczy niż te 70 dziewic.

Zobacz na werset: "Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują" (1 Kor 2, 9).

Oj tak, w niebie jest jeszcze wspanialej niż nam się wydaje.


Ja jestem prostym chłopem ze wsi, nie potrzeba mi żadnych wspanialszych rzeczy, same 70 dziewic mi w 100% wystarczy :-D Dzisiaj jak byłem w kościele, to też akurat ksiądz na kazaniu mówił o życiu wiecznym, że tam nie będzie małżeństw, nie będziemy tam zakładali żadnych rodzin, jaki to zbieg okoliczności że akurat teraz o tym mówił.

Iwona napisał/a:
Ja marzę też o niebie. A jeśli chodzi o takie ziemskie marzenia to marzę o pielgrzymce do Ziemi Świętej.

też bym tam pojechał, tyle że mnie nie stać


ja też pochodzę ze wsi, choć obecnie więcej jestem w mieście. Studiuję w Warszawie. Nawet prostej osobie Bóg niesamowite rzeczy przygotował. A to w nagrodę za nasze dobre, ziemskie życie, pełne miłości.

Henryk - 2013-11-10, 20:22

Parobek napisał/a:
Słońce plaża drinki, 70 dziewic :mrgreen:

No fajnie... :-(
Siedemdziesiąt dziewic, to siedemdziesiąt teściowych... :mrgreen:
Przemyśl to, póki czas!

Krystian - 2013-11-10, 20:36

Henryk napisał/a:
Siedemdziesiąt dziewic, to siedemdziesiąt teściowych..


niekoniecznie Henryku, może jak wielu katolików, będzie z nimi żył na kocią łapę, wtedy według prawa nie będą to dla niego teściowe :-D

Henryk - 2013-11-10, 20:39

Krystian napisał/a:
niekoniecznie Henryku, może jak wielu katolików, będzie z nimi żył na kocią łapę, wtedy według prawa nie będą to dla niego teściowe :-D

No, ale ktoś musi je karmić, odziewać, przyozdabiać kosztownościami...
Urobi jeden na to? :-/
Ja wolałbym już zupełnie coś innego.- Święty spokój! :mrgreen:

Krystian - 2013-12-07, 12:49

Dzisiaj moje marzenie z tych ziemskich się spełnia.
Razem z żoną idziemy odebrać kotkę brytyjską.
Urodziła się 24 września. Sprzedaje ją znajoma mojej żony, już wcześniej ją widzieliśmy, ale czekaliśmy na odpowiedni wiek, aby ją zabrać od mamusi :-D

nike - 2013-12-07, 13:14

Krystian, To gratulację krystian hehehe Ja tez zastanawiam się nad zwierzątkiem, myślalam o piesku, ale chyba za leniwa jestem, kotek jest o tyle dobry,że nie potrzeba z nim wychodzić. heheh
Ja kilka lat temu, [już chyba o tym pisałam jak nie tutaj to na web] kupiłam wnukowi Bigielka cudowny piesek jak do mnie przyjeżdża to śpi ze mną hehehe
U mnie jeszcze w mlodości były pieski myszki biale, papużki, skowronek, rybki hehehe teraz został tylko dziadek ze zwierzątek miłych. hehehe :-D
:-D :-D

bartek212701 - 2013-12-07, 14:32

Krystian, Gratulacje :-D no to teraz będzie masa zabawy z kociakiem hehe. Koty brytyjskie to leniuszki, one ciągle śpią podobno ;-)
Nike nie ma to, jak dziadek :-D w klatce trzymasz ? :-D wychodzisz z Nim na spacery ? Czy puszczasz luźno i sobie sam hasa hehe :-D jesteś bardzo pozytywnie zakręcona, tak trzymaj !

nike - 2013-12-07, 14:55

Hehehehe dziadek nie da się zamknąć w klatce, ale tak prawie heheheh. Teraz walczy na zatoce hehehh.
Krystian - 2013-12-07, 20:56

Już jest u nas w domciu, fajna kotka.
Jak chcesz nike kociaka brytyjskiego to poczekaj jak moja dorośnie.
Mam zamiar ją dopuścić jak będzie po drugiej ruji .Sprzedam Ci po znajomości niedrogo.
Z Gdańska do Złotoryi masz daleko,ale za to masz u mnie nocleg i gościnę :-D

nike - 2013-12-07, 21:02

hehehe macie teraz z żoną fajna zabawę hehehe.
bartek212701 - 2013-12-07, 21:03

no pieknie,jeszcze kotka :-D fotkę kiedyś zarzuć tej ślicznotki :) a jak się wabi ?
nike - 2013-12-07, 21:04

Pewnie Krystianka hehehe :-D :-D :-D
Krystian - 2013-12-07, 21:05

bartek212701 napisał/a:
Krystian, Gratulacje :-D no to teraz będzie masa zabawy z kociakiem hehe. Koty brytyjskie to leniuszki, one ciągle śpią podobno ;-)
Nike nie ma to, jak dziadek :-D w klatce trzymasz ? :-D wychodzisz z Nim na spacery ? Czy puszczasz luźno i sobie sam hasa hehe :-D jesteś bardzo pozytywnie zakręcona, tak trzymaj !


Bartek, dlatego wybrałem tą rasę, ponieważ ja też uwielbiam spać :-D

Krystian - 2013-12-07, 21:09

bartek212701 napisał/a:
no pieknie,jeszcze kotka :-D fotkę kiedyś zarzuć tej ślicznotki :) a jak się wabi ?


Bartku fotkę zarzucę , a wabi się Nuna :-D

nike - 2013-12-07, 21:25

fajnie Nuna, podoba mi się. :-D
bartek212701 - 2013-12-07, 23:13

Nuna brzmi prawie, jak Niunia :-D hehe śliczne imię,niech rośnie zdrowa !
Krystian - 2013-12-08, 15:34

bartek212701 napisał/a:
Nuna brzmi prawie, jak Niunia :-D hehe śliczne imię,niech rośnie zdrowa !


Nike , Bartek dzięki
widać, że kochacie zwierzeta :-D

Iwona - 2013-12-08, 20:13

Ja mam dużo ziemskich marzeń, ale wiem, że mogą się one spełnić. A takim najskrytszym z nich jest pielgrzymka do Ziemi Świętej. Marzę też o wyjeździe na kanonizację Jana Pawła II i wiem, że pojadę. Ostatnio troszkę do Medjugorie mnie ciągnie. Ale tak to oprócz pielgrzymek to mi się różne marzenia już spełniają. I to wszystko dzięki Panu Bogu.
Krystian - 2014-02-05, 22:44

bartek212701 napisał/a:
fotkę kiedyś zarzuć tej ślicznotki


https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1/1620724_422597471205186_1980057080_n.jpg

https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/t1/1016460_422598644538402_565382677_n.jpg

tutaj są dwie fotki mojej 4- miesięcznej kotki :-D

nike - 2014-02-05, 23:04

Jest prześliczna :-D
bartek212701 - 2014-02-09, 11:23

Krystian, ooooo :-D nie widziałem nawet, ależ jest piękna !!!!
Krystian - 2014-02-09, 13:57

bartek212701 napisał/a:
Krystian, ooooo :-D nie widziałem nawet, ależ jest piękna !!!!


Nike i Bartek fajnie, że wam się podoba moja nuna :-D :-D

zion599 - 2014-04-02, 01:50

Marze zeby wszyscy rozumieli Słowo Boże, zeby nie było rozłamów , fanatyzmu i walki Chrześcijan o prym duchowy
Ziemsko - marze o ciekawym życiu :->
Byc moze teraz jedno drugie wyklucza, ale kto wie co będzie w przyszłości , pozdrawiam:)

oluss - 2014-04-02, 02:28

W przyszlosci bedzie Jezus krolowal :-P
Wiec towje marzenia sie spelnia ;-)

SQ6 - 2014-06-23, 19:59

Ja z kolei marzę o spokoju duszy...
Migdałek - 2014-06-24, 00:03

SQ6, pomodlę się, aby twoje marzenie się spełniło :-D
SQ6 - 2014-06-24, 09:06

Dziękuję Ci... Inny na moim miejscu marzyłby o odzyskaniu wzroku...- mi wystarczy spokój...- Obawiam się jednak, że w tych czasach, to wygórowane marzenie...
Migdałek - 2014-06-24, 22:50

:-D Też mam wadę wzroku, ale na szczęście nie tak dużą by sobie nie radzić, szkiełka mi wystarczą i kilka innych problemów, ale jak miałabym wybierać też chciałabym spokój duszy. Jak człowiek ma w sobie spokój to może wzroku nie odzyskuje, ale rozwiązuje bardzo dużo innych problemów: hormony, układ krwionośny, waga ciała itp. Organizm lepiej funkcjonuje jak mamy w sobie spokój.

Ostatnio wierzę, że można osiągnąć ten spokój przez regularny kontak z Bogiem, nie zaniedbywanie modlitwy, Nie przyjdzie od razu, ale powoli, spokojnie w takim tempie w jakim Bóg uzna za słuszne.

ania55 - 2014-07-15, 13:34

a ja marze o 2 dziecku...


==============
Najlepsze parapety granitowe

oluss - 2014-07-15, 14:32

to skończ marzyć i zacznij działać ;-)
iza27 - 2014-09-22, 09:55

spotkac sie z moim synkiem aniolkiem.
Krystian - 2014-09-22, 18:42

iza27 napisał/a:
spotkac sie z moim synkiem aniolkiem.


Spotkasz się jak Bóg pozwoli przy zmartwych wzbudzeniu :-D

Krystian - 2015-08-02, 16:01

Moja kotka z małym.
Krystian - 2015-08-02, 16:08

a tu obaj rozrabiaki
róża - 2015-08-03, 14:47

A ja chcialabym jechac do Kaliforni :-P
Krystian - 2015-08-03, 15:44

róża napisał/a:
A ja chcialabym jechac do Kaliforni :-P


Może kiedyś to marzenie Ci się spełni.
Należy marzyć, kiedyś jak mieszkałem u dziadków to nie miałem szansy mieć kotka
bo dziadek nie lubił kotów.
Po latach mamy z żonką mieszkanie własnościowe i mamy piękną kotkę brytyjską do tego okociła trzy piękne kociaczki :-D

róża - 2015-08-03, 16:12

A ja mam dwa sliczne chomiczki jednak musze je pilnowac bo to samiec i samiczka a mialy byc 2 samiczki :-/
Krystian - 2015-08-03, 16:37

róża napisał/a:
A ja mam dwa sliczne chomiczki jednak musze je pilnowac bo to samiec i samiczka a mialy byc 2 samiczki :-/


Ja na chomiczkach się nie znam.
Moja siostra kiedyś miała chomika, ale jak pamiętam to samiczkę, ale ją nie dopuszczała.
Ty je pilnujesz, aby nie miały mieć małych :?:

róża - 2015-08-03, 16:43

Pilnuje zeby klatka byla szczelnie zamknieta z samiczka bo samiec zyje w mieszkaniu wszedzie gdzie popadnie a jak dorwie sie do samiczki to 20 bedzie za pierwszym razem i co ja wtedy zrobie z taka gromadka :-/
Łukasz - 2016-04-03, 21:47

Mam dużo marzeń. Jednym z marzeń, które przedstawię jest to, by rodzina, którą jeszcze mam była ze mną cały czas i wspierała mnie w trudnych chwilach. :)
Potomek - 2017-06-11, 15:06

Mam wiele marzeń. Jednym jest założenie firmy informatycznej (programy anty-wirusowe, gry itd.).
pieknyolek - 2019-04-10, 09:46

Moim marzeniem jest spotkanie ze Stwórcą ... o niczym innym juz nie marzę po stracie rodziny.


___________________________________________________________________
https://www.tomix.pl/c/pl...y+sufitowe.html


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group