Strona Główna FORUM MIŁOŚNIKÓW PISMA ŚWIĘTEGO
TWOJE SŁOWO JEST PRAWDĄ (JANA 17:17)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
Znalezionych wyników: 2505
FORUM MIŁOŚNIKÓW PISMA ŚWIĘTEGO Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Wiedza nie prowadzi do zbawienia
Pokoja

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 25

PostForum: Nauki biblijne   Wysłany: 2018-10-16, 01:41   Temat: Re: Wiedza nie prowadzi do zbawienia
Ten_Smiertelny napisał/a:
Ewangelia Mateusza 23, 1. Wtedy Jezus przemówił do rzesz i do uczniów swoich, 2. mówiąc:
Na stolicy Mojżeszowej zasiedli doktorowie i faryzeusze. 3. Wszystko tedy, cokolwiek wam rozkażą, zachowujcie i czyńcie,
ale według uczynków ich nie czyńcie; gdyż mówią, a nie czynią.


Jeżeli Pan Jezus nakazał czniom swoim, aby stosowali się do nakazów ich, to jak to pogodzić z napiętnowaniem ich:

Cytat:
Mat. 15:1-9
1. Wtedy przystąpili do Jezusa faryzeusze oraz uczeni w Piśmie z Jerozolimy, mówiąc:
2. Dlaczego uczniowie twoi przestępują naukę starszych? Nie myją bowiem rąk, gdy chleb jedzą.
3. On zaś, odpowiadając, rzekł im: A dlaczego to wy przestępujecie przykazanie Boże dla nauki waszej?
4. Wszak Bóg powiedział: Czcij ojca i matkę, oraz: Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech poniesie śmierć.
5. A wy powiadacie: Ktokolwiek by rzekł ojcu lub matce: To, co się ode mnie jako pomoc należy, jest darem na ofiarę,
6. Nie musi czcić ani ojca swego, ani matki swojej; tak to unieważniliście słowo Boże przez naukę swoją.
7. Obłudnicy! Dobrze prorokował o was Izajasz w słowach:
8. Lud ten czci mnie wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie.
9. Daremnie mi jednak cześć oddają, głosząc nauki, które są nakazami ludzkimi.
(BW)


Jeżeli ma być tak jak w Mt. 32:1,2, to jest to sprzeczne z Mt. 15:5
  Temat: Moje przypisy do Księgi Rodzaju
Pokoja

Odpowiedzi: 23
Wyświetleń: 1693

PostForum: Biblia   Wysłany: 2018-10-16, 01:23   Temat: W kwestii sabatu, coś jeszcze
Ten_Smiertelny napisał/a:
Kwestia sabatu

sam twierdzisz, że jest „dokończone” a jednocześnie, że trzeba je jeszcze dokańczać.
Czyż nie rozumiesz, że „dokończone” znaczy, że dokańczać już nie trzeba?

Księga Wyjścia 31, 16. Niechaj strzegą synowie Izraelowi sabatu i niech go święcą w swych pokoleniach. Przymierze to jest wieczne między mną a synami Izraelowymi
17. i znak wiekuisty; przez sześć dni bowiem czynił Pan niebo i ziemię, a w siódmy roboty zaprzestał.”

Czy i tutaj „zaprzestał” odczytujesz jako „pracował dalej”?

Jednak – jak mówię – nie chodzi o to by skupiać się na słowach.
Jaki jest zatem duch i znaczenie całego sabatu?


Najpierw to, co cielesne, a dopiero po tym duchowe. To nie inaczej jak za pośrednictwem litery, opisany jest duch sabatu, ale trochę tu, trochę tam. Litera nigdzie nie wyraża pełni ducha, lecz jest jakby dwuwymiarowym rzutem jego. Dopiero połączenie wielu jego rzutów w jeden stan bytu, pozwala odczuć ducha sabatu)

Sędzio :!: :!: :!: : Czy Ty nie rozróżniasz aktu czynienia od aktu stworzenia w taki sposób, jak one są zastosowane w sprawozdaniach o stworzeniu :?: :?: :?: Zasiadłeś, aby sądzić z "belką" w oku a domniemywasz, że w krytykowanym zrozumieniu jest "źdźbło", którego nie możesz dostrzec, bo masz zasłonięte oczy. Powinieneś więc być bezstronny i rzetelny, ale Ty się egzaltujesz swoją służalczą misją.

Skoro Bóg uczynił coś fizycznie w całej kompozycji, to tak to rozumiem, więc nie uważam, że temu skompletowanemu fizycznemu dziełu jeszcz coś brakowało. Jednak jest też napisane, że coś jeszcze dopełnia w siódmym dniu. Cytat na który sie powołałeś, wyraźnie wskazuje, że: przez sześć dni bowiem czynił Pan niebo i ziemię, a w siódmy roboty zaprzestał.”. Czynił, a nie stworzył.

To, co jest stworzone jest też uczynione, ale to, co jest uczynione, jeszcze nie znaczy, że jest pełnią tego, co ma być stworzone. W dniu szóstym Bóg wyraził zamysł uczynienia człowieka na obraz i podobieństwo swoje (Rdz. 1:26), ale stworzył go tylko na obraz swój, na co wyraźnie wskazuje treść Rdz. 1:27. Treść Rdz. 1:1 jest streszczeniem całego dzieła stworzenia, więc obejmuje cały tydzień (7 000 lat x 6 dni stworzenia) wraz z sabatem (7 000 lat) i ewentualnie z jubileuszem 1 000 lat, czyli 50 000 lat. Natomiast treść Wj. 31:17 odnosi się tylko do sześciu dni czynienia, a nie stworzenia. Sabat jest dopełnieniem dzieła stworzenia.

W Rdz. 2:4 jest napisane o dziełach czynionych podczas aktu stwarzania, co też potwierdza, że stworzenie jest czymś więcej niż czynienie. Tym, co Bóg dopełnia w dniu siódmym jest czynienie człowieka na jego podobieństwo, czyli człowieka wiary, duchowego, niebieskiego - kapłana. Skoro człowiek upadł przez grzech, to znaczy, że jeszcze coś trzeba było dopełnić. Człowiek stworzony na obraz Boży był doskonałym królem ziemi, ale gdy upadł, wtedy okazała się potrzeba duchowego dopełnienia dzieła Bożego przez uczynienie dzieła odkupienia. Takiego dzieła dokonuje kapłan (arcykapłan). Z tego punktu widzenia Kościół Chrystusowy jest nazwany królewskim kapłaństwem. Nowe Stworzenie nie jest dziełem fizycznym, lecz duchowym. To powinien wiedzieć człowiek z żywą wiarą. Bigoteryjny nie ma o tym pojęcia.
  Temat: Moje przypisy do Księgi Rodzaju
Pokoja

Odpowiedzi: 23
Wyświetleń: 1693

PostForum: Biblia   Wysłany: 2018-10-14, 16:47   Temat: Obłuda i bezzasadna furia zamiast wiary, nadziei i miłości
Ten_Smiertelny napisał/a:
Cóż powiesz? Atakuję Cię? Używam nieczystych chwytów w dyskusji?

teraz, muszę zezłościć Cię gdy zmuszony jestem prostować twe błędy.
Winienem jednak ostrzec Cię, że musisz się zmienić.

Nie sądź pochopnie o mojej pysze, nie jest tak iżbym widział się być w czymś lepszym od Ciebie.

Tłumaczu nierozumny! Dlaczego nie patrzysz, ani wierzysz, że Bóg jest dobry
i chce dać ci dobre, bez wysiłku twego, a z łaski swojej?
Uwierz w Boga a patrz, że jest miłosierny i dobry,
chętnie dający dobre dary dzieciom swoim, które go o to proszą.
A tak zrozumiesz z wiary i łaski, nie zaś przez swoje mądrkowanie, pracę niepożyteczną.


Uzupełnienie do postu nocnego:

Tu nie o Boga tu chodzi, lecz o tłumacza nielegalnie przemyconej tradycji teologicznej i tradycyjnej teologii stworzenia. Szatan kusząc Pana Jezusa, też sugerował, że może dać mu wszystkie królestwa świata za oddanie pokłonu. Tradycja teologiczna łudzi ofiarowaniem dobra, a wciska fałsz tłumaczeń, wprowadzonych dla podparcia swoich dogmatów.[/qoute]

Do czego dąży Babilon Wielki przez swoich emisariuszy we wszystkich wyznaniach wiary chrześcijańskiej. W obliczu chwiejącej się, a nawet walącej się tradycji teologicznej i tradycyjnej teologii stworzenia dąży do sarkazmu, drwiny i bojkotu w różnej postaci. Widać, ze demony (demontujący monoteizm) są rozdrażnione prawdą, dla której objawienia nastał kolejny czas.

Jeżeli ktoś włoży kij w mrowisko, to zaraz szerszenie zostają rozdrażnione. Czy tak podane przysłowie można usprawiedliwić demagogią, że litera nie ma znaczenia, bo zabija? Duch tylko ma znaczenie bo ożywia. Ktoś chciał powiedzieć mrówki, ale powiedział szerszenie, a słuchaczy posądził, że go źle zrozumieli.

W jakim celu jest litera, dla człowieka cielesnego? Gdy uczeń ćwiczy nuty, a nie rozumie celu tego, to monotonia ich wygrywania zniechęca (zabija) go bezustannym powtarzaniem tego samego. Gdy jednak pozna znaczenie tego ćwiczenia, że można wygrać melodię pieśni, czy piosenki, budujących jego i tych, którym są wygrywane, to zostaje on tym ożywiony i zmobilizowany do pilnego ćwiczenia. Sensu nabiera jedno, a jeszcze bardziej drugie. Gdyby muzyk wygrywał jedną nutę (fałszywie, czyli nie tą, co należy), a powiedziałby, że nuta nie ma znaczenia bo zabija, a znaczenie ma tylko melodia, która ożywia, to byłby obłudnikiem i furiatem. Nie można sobie dowolnie uznawać, że nuta znaczy tylko to, co chce muzyk, aby ukryć swój fałsz, tak jak tłumacze tradycji teologicznej.

Ap. Paweł napisał, że smaga ciało swoje, aby głosząc innym sam nie został odrzucony. Dyscyplinował, a raczej przekonywał ciało swoje, aby podążało za nowością życia w Duchu. Jest to odpowiednie do człowieka, który po odbyciu służby u pana swego, który dał mu żonę, z którą następnie miał i dzieci, postanawia zostać niewolnikiem na zawsze, aby trwać w miłości rodzinnej. Na podobnej zasadzie i litera musi podążać za Duchem. Litera też, jakby jest smagana i dostosowywana do nowości Ducha, jak napisano, że wiarą prawo stanowimy, Rz. 3:31, gdyż służymy w nowości Ducha, a nie według przestarzałej litery, Rz. 6:7. Rzeczywistość zmienia się z wiary w wiarę, z chwały w chwałę i z Ducha w DUCHA. Bóg zsyła DUCHA swego i odnawia oblicze ziemi.

Wiara, nadzieja i miłość są wynikiem OBJAWIONEJ TAJEMNICY POBOŻNOŚCI, 1Tm. 3:16, która pokazała w jaki sposób w Chrystusie mogą żyć w braterskiej zgodzie Żydzi (od których pochodzi Ewangelia zbawienia) wraz z tymi wierzącymi z pogan. Gdy jednak w miejsce tej jedności wprowadzono antysemityzm, to zamiast frazy OBJAWIENIE TAJEMNICY POBOŻNOŚCI, jako podmiotu czynnego w Kościele (Tymoteusz miał wiedzieć jakim systemem wartości należy się kierować w Kościele Chrystusowym), użyto bezpodstawnie określenia „Bóg”, albo „Ten”. Jest to zdecydowanie bezpodstawne i fałszywe tłumaczenie, gdyż wprowadza zamieszanie w Słowie Bożym i bełkot zrozumienia w życiu wierzących.

Przez przebiegły sposób oddając treśc 1Tym. 3:16 nie trzeba było się tłumaczyć z braku podparcia dla nielegalnie wprowadzonego antysemityzmu wśród Chrześcijan. Ci natomiast, którzy jakby pałają wiarą, nadzieją i miłością twierdzą przewrotnie, że litera nie ma tu znaczenia, a tylko to, co Bóg (czytaj: nielegalny przemytnik tradycji teologicznej) chciał nam przekazać. Przemytnik tak sobie przetłumaczył, aby czytelnik z powodu tej abstrakcji, uznał to OBJAWIENIE TAJEMNICY POBOŻNOŚCI za fakt już dawno dokonany, a nie podstawę do aktywnego uczestnictwa, dla jedności braterskiej wierzących z Żydów i z narodów. Przez to można było podsycać antysemityzm.

CD.
Ad Znaczenia i języki

Ten_Smiertelny napisał/a:
Piszesz rzeczy w stylu: „to słowo nie ma takiego znaczenia”
lub „to słowo ma takie znaczenia”.
Niech więc i ja na chwilę, powiem na sposób nierozumnego:
skąd pewność co do słów znaczenia?


Dzięki za szczerość w przyznaniu się do nierozumności. Czy Bóg przemawia do człowieka przy użyciu niezrozumiałych dla niego słów?

Cytat:
Amos. 3:6-8
6. Czy nie lęka się lud, gdy w mieście zabrzmi trąba? Czy zdarza się w mieście nieszczęście, którego by Pan nie wywołał?
7. Zaiste, nie czyni Wszechmogący Pan nic, jeżeli nie objawił swojego planu swoim sługom, prorokom.
8. Gdy lew zaryczy, któż by się nie bał? Gdy Wszechmogący Pan każe, któż by nie prorokował? (BW)


Doprawdy, wyrazem obłudy jest, jeżeli ktoś myśli, że napisał coś innego, niż napisał, a uważa następnie stwierdza, że został źle zrozumiany. To przynosi zatrute owoce, a nie żywą wiarę.

Znaczenie słów ma wyjściowe, podstawowe znaczenie, gdyż bez niego tekst jest zwodniczy, fałszywy, gdyż wprowadza Wielkie Zamieszanie (czytaj Babilon Wielki), które w życiu wierzących staje się miedzią dźwięczącą, czy cymbałem brzmiącym, 1Kor. 13:1,7-11. Znaczenie słów, tak samo jest ważne w języku hebrajskim, jak i w greckim. Wykazuję to we wszystkich tłumaczeniach tekstów z S i NT. Podobnie jak Apostołowie i inni uczniowie Chrystusa, korzystam z greckiego i hebrajskiego. Oni korzystali z Słowa Bożego w językach oryginalnych, a nam podtyka się tłumaczenie go z nich na język narodowy. To sprzyja nielegalnemu przemyceniu tradycji teologicznej, zamiast Słowa Bożego. Gdy przez dane tłumaczenie kompromitują się jego zwolennicy, to sugerują, że słowa znaczą co innego niż napisali – Obłuda Babilonu Wielkiego (plagi i brak błogosławieństw to oznacza).

Ad Czepianie się słów

Ten_Smiertelny napisał/a:
Napisałem Ci wcześniej, że czepiasz się słów
i teraz zaprawdę widać to jeszcze bardziej!
Zaiste, któż czepia się słów, jeśli Ty się nie czepiasz?

Piszesz bowiem tak:

„Znaczy to, że wszystko było już w komplecie i w tym komplecie było bardzo dobre.
Tego nie można było powiedzieć o poszczególnych dziełach w kolejnych dniach stwarzania.
Można było tylko stwierdzić, że jest dobre.”


Oczywiście, że to ma wielki sens. Wyrażę to w podobieństwie próbowania różnych warzyw i przypraw do nich: Gdy spożywam u gospodarza ogórka, to czuję, że jest smaczny, i to samo przy pomidorze, itp. Natomiast gdy on daje mi ostrą przyprawę, która sama jest nie przyjemna w smaku, to pod wpływem kultury osobistej, raczej przemilczę ten fakt, niż powiem, ale nieprzyjemnie ostre, kwasizna, itp. Gdy jednak gospodarz poda mi pomidora dobrze doprawionego solą i pieprzem ziołowym, to dla usunięcia milczenia w odniesieniu ostrych przypraw, powiem: Teraz to jest bardzo dobre. Czy kapujesz choć trochę, jakie to jest proste? Dlaczego tak powiem? Otóż dlatego, że odczułem, aby nie spożywać samych ostrych przypraw, gdyż te mają inne znaczenie.

Podobnie jak z pokarmami jest i z dziełami stworzenia. Oprócz dwóch potraktowanych w milczeniu w odniesieniu do pozostałych jest napisane, że były dobre. Milczenie jest w odniesieniu do niebios i do człowieka, ale wszystko w całej kompozycji jest bardzo dobre. To pokazuje, że to nie Najwyższy Stwórca (Jehowa Bogów) oceniał dzieła swoje, lecz Bogowie, czyli jego podwykonawcy, 1Kor. 8:5,6. Dziecko Boże to zrozumie, a kto nie!

Określenia bardzo dobry (urodziwy/a), występują jeszcze w Lb. 14:7 (bardzo dobra ziemia Obiecana; oczywiście w porównaniu do pustyni, która też jest dobra bo pozwoliła na ukształtowanie się dzielnego młodego pokolenia), Sędz. 18:9; w 1Sam. 19:4; 25:15 (bardzo dobre sprawy Dawida);
2Sam. 11:2; 1Krl. 1:6; Jer. 24:2,3 (bardzo dobre figi)
Oczywiście można się zgodzić z tym, że jest to zależne od punktu zapatrywania. Jedni Żydzi mogą powiedzieć, że Bóg jest tyranem, gdyż pozwolił na Holokaust, a inni, że pamięta o obietnicy zgromadzenia z ziem północnych i innych, pomimo utraty wiary przez naród.

W Mt. 19:17 nie występuje słowo Bóg. To trynitarze go potrzebowali, aby utożsamić Pana Jezusa z Bogiem. Jeden z faryzeuszy w w. 16 zapytał, które prawe rzeczy (dobro) należy czynić, aby mieć żywot wieczny. Według litery, ale tej w nowości Ducha Chrystusowej Ewangelii, tekst w. 17 raczej tak powinien brzmieć:

Kod:
17. Zaś (1161) on (3588) sam (846) rzekł (2036): Dlaczego (5101) mnie (3165) pytasz (2065) odnośnie (4012) rzeczy prawej (18), jednej (1520) rzeczy prawej (18)? Ale (1161) skoro (1487) chcesz (2309) wejść (1525) do (1519) żywota (2222), przestrzegaj (5083) przykazań (1785). Mt. 19:17 KS


17. Zaś on sam rzekł: Dlaczego mnie pytasz odnośnie rzeczy prawej, jednej rzeczy prawej? Ale skoro chcesz wejść do żywota, przestrzegaj przykazań. Mt. 19:17 KS

Cytat:
17. Ale (1161) mu (846) on (3588) rzekł (2036): Przecz (5101) mię (3165) zowiesz (-3004) dobrym (18)? nikt nie jest (-3762) dobry (18), tylko (-1508) jeden (1520), to jest Bóg (-2316); a (1161) jeźli (1487) chcesz (2309) wnijść (1525) do (1519) żywota (2222), przestrzegaj (5083) przykazań (1785). Mt. 19:17 BG


Każdy, kto bardziej ceni sobie teologię tradycji, przemyconą w przekładach Pisma Świętego na języki narodowe, ten ma tak wyprany mózg, że dla łatwizny i płynięcia z prądem, będzie pro - dogmatyczny bełkot uważał za Słowo Boże, a znieważał wszystko inne, co prowadzi do zrozumienia prostoty Słowa Bożego. Taki nie powie: Czy to nie złuda, czego się trzymam>

Ad. Kwestia sabatu

W odniesieniu do treści z Rdz. 2:1-3, to dopatrujesz się sprzeczności tłumaczenia na podstawie Konkordancji Stronga, ale jej nie wykazałeś, gdyż kompletnie nie rozumiesz przesłania tego tekstu, a jego treść jest następująca:

Na podst. Konk. Stronga z nr
Kod:
(1) Niebiosa (8064), ziemia (776), wszystko (3605) to co wyrusza (6635) było skompletowane (3615).

Na podst KS bez nr
(1) Niebiosa, ziemia, wszystko to co wyrusza było skompletowane.

BIBLIA GDAŃSKA
Cytat:
(1) Dokończone tedy są (3615) niebiosa (8064) i ziemia (776), i wszystko (3605) wojsko (6635) ich. Rdz. 2:1


Wcześniej, według Rdz. 1:31 wszystko, co zostało uczynione (skompletowane wg. 2:1), Bogowie – podwykonawcy uznali, że było bardzo dobre. Dostrzegam, że Ty nie rozróżniasz określenia „skompletować” od „dopełnić, czy napełnić. Chodzi o napełnienie stworzenia chwałą (Duchem) Bożą, a nie o dodatkowe fizyczne stwarzanie czegokolwiek nowego.

Kod:
(2) Dnia (3117) siódmego (7637) zaprzestał (7673) Bóg (430) wszelkiego (3605) dzieła (4399), które (834) uczynił (6213); Dnia (3117) siódmego (7637), dopełnia (3615) dzieła (4399), które (834) uczynił (6213). Rdz. 2:2 KS


(2) Dnia siódmego zaprzestał Bóg wszelkiego dzieła, które uczynił; Dnia siódmego, dopełnia dzieła, które uczynił. Rdz. 2:2 KS

Cytat:
(2) I dokończył (3615) Bóg (430) dnia (º3117) siódmego (7637) dzieła (4399) swego, które (834) uczynił (6213); i odpoczął (7673) w dzień (3117) siódmy (7637) od wszelkiego (3605) dzieła (4399) swego, które (834) uczynił (6213). Rdz. 2:3 BG


Rdz. 2:3
Kod:
(3) Bóg (430) tylko wyróżniająco oznakowany dzień (º3117) siódmy (7637), błogosławi sobie (1288); W postaci (8902) znaku (853), odłączył jako świętość (6942); ponieważ (3588) Bóg (430) przestrzega sabatu (7673)
wszelkiego (3605) dzieła (4399) stwarzania (1254), które (834) uczynił (6213). Rdz. 2:3 KS


(3) Bóg tylko wyróżniająco oznakowany dzień siódmy, błogosławi sobie; W postaci znaku, odłączył jako świętość; ponieważ Bóg przestrzega sabatu
wszelkiego dzieła stwarzania, które uczynił.


Cytat:
(3) I błogosławił (1288) Bóg (430) dniowi (º3117) siódmemu (7637), i poświęcił (6942) go (853); iż (3588) weń (8902) odpoczął (7673) od wszelkiego (3605) dzieła (4399) swego, które (834) był stworzył (1254) Bóg (430), aby uczynione było (6213). Rdz. 2:3 BG


Dzień siódmy jest wyróżniająco oznakowany w postaci znaku, ponieważ jest przeznaczony na duchowe Stworzenie, czyli Nowe Stworzenie. Najpierw w ST od Rdz. 5:1,2, rozwija się ono w łonie Ojca (J. 1:18), czyli człowiek na podobieństwo Boże. Jest to człowiek wiary, który przez osobowość łączy się z Bogiem, Rdz. 4:26. Głową tego Nowego Stworzenia jest Chrystus Pan. W 2Kor. 4:7, to rozwijające się Nowe Stworzenie jest nazwane skarbem w naczyniu glinianym. W innym miejscu NT, to naczynie gliniane jest nazwane cieknącym. Cieknącym naczyniem jest człowiek stworzony na obraz Boży. Człowiek ten upadł przez grzech.
Napełnianie chwałą Bożą stworzenia (Duch ma być wylany na wszelkie ciało, Dz. 2:17,18) jest odpowiednie do napełniania chwałą Namiotu Zgromadzenia, czy Świątyni Salomona. Nikt w tym czasie nie mógł tam wejść, podobnie i do sabatu Bożego nikt bez wiary nie może tam wejść.

Ten_Smiertelny napisał/a:
Pytasz mnie przekornie: A czy kapłani Zakonu Synaju naruszali sabat trudząc się przy obrzezywaniu,
składaniu ofiar w ten dzień, itp.? sugerując, że nie, jednak co mówił Chrystus:


To nie Chrystus mówi, lecz teologia tradycji. Pan Jezus powiedział, coś o następującej treści:

Kod:
Mt. 12:5. Czyż (2228) nie (3756) czytaliście (314) zakonu (3551), że (3754) w (1722) sabat (4521) kapłani (2409) w (1722) kościele (2411) sabat (4521) profanują (953), a (2532) niewinni (338) są (1526)? Mt. 12:5 KS


5. Czyż nie czytaliście zakonu, że w sabat kapłani w kościele sabat profanują, a niewinni są? Mt. 12:5 KS

Cytat:
5. Alboście (2228) nie (3756) czytali w (1722) zakonie (3551), że (3754) w sabat (4521) i kapłani (2409) w (1722) kościele (2411) sabat (4521) gwałci (953), a (2532) bez winy (338) są (1526)? Mt. 12:5 BG


Prawo zakonu regulowało porządek służby w świątyni. Czynności w nim wykonywane nie były pracą zarobkową, lecz służbą nakazaną przez Boga. To była służba Bogu i ludziom, potrzebującym duchowego uzdrowienia z powodu wcześniejszego naruszenia prawa zakonu. Pan Jezus i jego Apostołowie też pełnili, ale szczególnie duchową służbę na chwałę Bożą i dla dobra człowieka w potrzebie. Pan Jezus w ten sposób pokazał, że nie tylko kapłani mogą to czynić, co było tylko cieniem rzeczywistej duchowej służby.

Prawo Boże reguluje różne czynności, na różnych poziomach rzeczywistości. W podobieństwie jest to tak, jak w przepisach prawa o ruchu drogowym:
1. Gdy na skrzyżowaniu równorzędnym, jednocześnie dojadą kierowcy z wszystkich kierunków, to ostatni opuszcza je ten uprzejmy, który udzielił pierwszeństwa przejazdu;
2. Jeżeli na takim skrzyżowaniu dodatkowo będzie zainstalowana sygnalizacja świetlna, to w czasie jej włączenia, jej wskazania obowiązują, a nie uprzejmość jednego z kierowców;
3. Jeżeli w sytuacji szczególnej na takie skrzyżowanie wejdzie Policjant, aby kierować ruchem, to i wskazania sygnalizacji nie obowiązują, a tylko jego;
4. Jeżeli przez jezdnię w niedozwolonym miejscu, przechodzi osoba starsza, czy ułomna, to kierowca ma obowiązek udzielić mu pierwszeństwa przejścia.

Wszystkie te przypadki normuje prawo, więc o ileż więcej subtelne jest prawo Boże.

Rodzice pouczają dziecko, aby nie wychodziło z domu, podczas ich nieobecności, ale uczą też, ze w przypadku zagrożenia ich życia, powinni się ratować ucieczką. Czy to jest naruszanie pouczeń i ograniczeń rodzicielskich. Kto tego nie rozumie ten sam nie wie, co bełkocze.

CDN.
  Temat: Moje przypisy do Księgi Rodzaju
Pokoja

Odpowiedzi: 23
Wyświetleń: 1693

PostForum: Biblia   Wysłany: 2018-10-14, 04:01   Temat: Moje przypisy do Księgi Rodzaju
Ten_Smiertelny napisał/a:
////////////////////POKOJA

/-/-/-/Wstęp

Co mam powiedzieć Ci Pokoja? doskonały – jednak nie u Boga;
gorliwy bardzo – jednak w błędzie?

Bóg mi świadkiem, że smucę się z twojego powodu,
a nie chciałbym Cię w żaden sposób denerwować i złościć – jednak muszę.
Bo i poprzednio, choć w żadnej myśli mej nie było nic złośliwego, ani w zamyśle przykrego,
lecz jedynie szczera troska i zakłopotanie, jednak zdenerwowałem Cię.

O ileż bardziej teraz, muszę zezłościć Cię gdy zmuszony jestem prostować twe błędy.
Winienem jednak ostrzec Cię, że musisz się zmienić.

Cóż powiem? Nie jesteś wierzący? Ależ owszem! jednak nie tak jak trzeba.
Nie jesteś gorliwy? Przeciwnie, jakże bardzo! a jednak błądzisz.

Starając się umysłem swym zrozumieć Pismo, gorliwie i szczerze zabiegasz o Prawdę
– jakże wiele przymiotów godnych pochwały! A wierz mi, że przekonany jestem o Twej szczerości
i prawdziwym zaangażowaniu i oddaniu sprawie w którą wierzysz.

Nie sądź pochopnie o mojej pysze, nie jest tak iżbym widział się być w czymś lepszym od Ciebie.
A słowa moje nie wynikają z wyniosłości, ani przekonaniu żebym miał Cię w czymś przewyższać,
lecz miłości i troski, abym – jeśli Bóg pozwoli – mógł otrzeźwić Cię i wyprowadzić na światło.

Abyś mógł prawdziwie zrozumieć… czy raczej poczuć.
Bo i Ty za wiele starasz się rozumieć, a przez to nic nie rozumiesz.

Miłości zaś się nie rozumie, lecz czuje – przeto i miłości Ci brakuje.

Świecą ciała Twego jest oko twoje, jeśli oko twoje będzie jasne, całe ciało jasne będzie.
Przypatrz się choćby Twoim i moim postom; któż nazwie moje wpisy niezrozumiałymi lub nielogicznymi;
a któż nazwie Twoje zrozumiałymi bądź logicznymi?

Bo Ty starając się o rozum i logikę, piszesz nierozumnie i nielogicznie;
a mając niepoukładane i zamotane w głowie, wszystko co piszesz jest zamotane i niepookładane;
jak i widać we wszystkich Twoich wpisach na forum.

Ja zaś nie staram się o rozum, ani logikę lecz o łaskę Bożą w miłości czynną.

/-/-/-/Przykład Apostoła Pawła – faryzeizm i chrześcijaństwo

Cóż powiesz? Atakuję Cię? Używam nieczystych chwytów w dyskusji?
Jeśli możesz zrozumieć, zrozum, że nie piszę nic złośliwie aby Cię atakować,
lecz troskliwie chciałbym przemówić do Ciebie ku zbudowaniu.
Od Ciebie zaś zależy czy tylko zechcesz mnie wysłuchać.

Rozważ co mówię: Czy Apostoł Paweł był przed nawróceniem zwykłym grzesznikiem?
Czy może cudzołożył, jadł, upijał się, zabijał i kłamał? Czy też może gorliwie dbał o Zakon Boży,
badając Pismo Święte, starał się o nienaganność zachowania i przestrzeganie woli Bożej?

Otóż mówię Ci, że nie cudzołożył, lecz będąc gorliwym starał się żyć zgodnie z Prawem;
a jednak był w błędzie, bo nie pojmował co znaczy prawdziwa wiara, nadzieja i miłość,
która jest w Bogu, ku odnowieniu każdego człowieka.

A gdy to zostało mu objawione i Bóg ożywił go ku zbudowaniu naszemu,
nie postępował już dawnym zwyczajem, lecz tak bardzo odwróciło się jego zachowanie,
że i mówiono o nim źle i miano go za największego wroga Prawa Bożego, a słowa jego były tak odwrotne,
że aż przekręcali je niestateczni by mogli oddawać się nieprawości.

Wiedząc bowiem czym jest prawdziwy faryzeizm i wywodząc się z faryzeuszy Apostoł Paweł,
starał się bardzo by zbory które buduje nie były faryzejskie i tak wielki kładł na to nacisk,
że aż przechyliły się one na drugą stronę, stając się zborami grzesznymi; co też i musiał później prostować.

Lecz i to było lepsze. Jedną bowiem z nauk które przekazuje nam Ewangelia jest to,
że lepiej już być grzesznikiem niż nauczonym w Piśmie faryzeuszem.

Z grzesznikami bowiem Chrystus jadał i wciąż przebywał,
a faryzeuszy nieustannie ganił i nazywał plemieniem żmijowym.

My jednak czytając gorliwie Pismo Święte, jesteśmy narażeni właśnie na to, że staniemy się takimi faryzeuszami.
Że uciekając przed grzechem i pożądliwościami, oaz zabiegając o Boga,
wpadniemy w podobną im sztywność myślenia, ludzką wzniosłość i skamieniałość serca;
że zamiast skupić się na duchu i miłości upadniemy przez kreskę,
szukając sztywnych wzorów postępowania, przesiewając komara i połykając wielbłąda.

I ja taki właśnie byłem, i chciałbym byś i Ty takim nie był.

/-/-/-/Ogólna krytyka podejścia

Jednak widzę, że takim jesteś, bo nie rozumujesz jak dziecię i człowiek prosty,
lecz jak uczony i to nauczony w Piśmie oraz faryzeusz. Dlatego powiadam Ci,
że jeśli nie staniesz się jak dziecko nie wejdziesz do królestwa Bożego,
i jeśli nie nawrócisz się i nie przyjmiesz królestwa jak dziecko nie będzie dla ciebie nadziei.

Zaprawdę czyż nie dlatego nic nie rozumiesz, że się starasz zbyt bardzo być mądry i roztropny?

Czy nigdy nie czytałeś słów Chrystusa, kiedy mówił (Mat. 11, 25.):
„Wysławiam cię Ojcze, Panie nieba i ziemi, żeś te rzeczy zakrył przed mądrymi i roztropnymi,
a objawiłeś je niemowlętom.”
?

Dlatego powiadam Tobie: odrzuć tą mądrość i rozsądek i stań się głupim,
abyś stał się prawdziwie mądrym (1. do Kor. 3, 18.). Bo Chrystus potrafił największe tajemnice skryte od założenia świata
przedstawić w prostych przypowieściach (Mat. 13, 35.), a Ty najprostsze słowa Księgi Rodzaju
zamieniłeś istny bezład i skomplikowany supeł – nie do rozsupłania.

Zaprawdę gdybyś rozumował jak prosty, nie byłoby dla ciebie nic zakrytego.
Zaprawdę powiadam Ci! weź pierwsze z brzegu dziecko
i daj mu pierwszą z brzegu i najdostępniejszą, Biblię i każ tłumaczyć sobie.
Ono bowiem łatwiej ma pojąć Prawdę, niż ty który w naukach ludzkich
i własnym rozumie masz ufanie, zamiast z pokorą jak człowiek prosty i nieuczony,
zasiąść do Pism, z nadzieją iż litościwy Bóg objawi tobie.

Cóż bowiem powiemy? czy Bóg jest Bogiem językoznawców?
Czy może Bogiem uczonych? czy raczej nie prostych?
A cóż mówi Apostoł Paweł?:

1. Do Koryntian 1, 19 Albowiem napisano: "Zniszczę mądrość mądrych, i odrzucę roztropność roztropnych."
20. Gdzież mądry? Gdzież uczony? Gdzież badacz świata tego? Czyż Bóg nie ogłupił mądrości tego świata?
21 A ponieważ świat nie poznał Boga przez mądrość, w mądrości Bożej, spodobało się Bogu przez głupstwo nauczania zbawić wierzących.(…)
25. ponieważ głupstwo Boże jest mędrsze niż ludzie, a słabość Boża jest mocniejsza niż ludzie.
26 Przypatrzcie się bowiem, bracia, waszemu powołaniu, że niewielu mądrych według ciała, niewielu możnych, niewielu szlachetnie urodzonych;
27. ale Bóg wybrał głupstwa świata, aby zawstydził mądrych, i wybrał Bóg słabych świata, aby zawstydził mocnych;

Bo jeśli Ty mówisz, że zrozumieć Biblii nie można bez znajomości terminów w stylu:
„planów administracyjnych”, a ze słowa Bożego robisz wykres matematyczny,
to czy słusznie rozumujesz? Zaprawdę nawet Apostołowie
którzy z powołania byli prostymi rybakami nie zrozumieliby cię,
gdybyś im zaczął pokazywać wykresy matematyczne
i mówił o planach administracyjnych!

A Słowo Boże było rozumiane duchem w pokorze i przez rolników, pastuchów i dzieci.
Nie bowiem od mądrości ludzkiej jest zrozumienie Słowa,
lecz dzięki łasce Bożej i modlitwie czynionej z pokorą;
nie zaś z wiedzy nabytej i nadymającej (1 do Kor. 8. 1-3).

/-/-/-/Krytyka „Konkordancji Stronga”

Tak bowiem ukochałeś tego „Stronga”, który jest ślepy
i cytujesz nieustanie wszędzie tłumaczenie w „Konkordancji Stronga”, które jest tłumaczeniem ślepców.

Nie błądź, czyż nie wiesz, że wszystko co nie jest z wiary grzechem jest?
Do Rzymian 14, 23. Wszystko zaś, co nie jest z wiary, grzechem jest.

Tak i tłumaczenie Biblii, które nie jest z wiary, grzechem jest.
Trzeba wam bowiem było zaufać Bogu i uwierzyć, że jest miłosierny i miłując was,
chce wam przekazać Prawdę swoją darmo, nie zaś kłócić się o słowa
i własnym rozumem, i zabieganiem, starać się dojść ich sensu.

Cóż zatem powiesz? czy najnowsze tłumaczenia potrzebne są by zrozumieć Biblię?
Jakże zatem ludzie mogli przybliżyć się przez nią do Boga, pięćset lat temu?
Albo i tysiąc pięćset?

Czyż Bóg miłuje tylko ludzi współczesnych, a dawnych nie miłował?
Czyż Bogu nie zależy byśmy mieli u siebie, każdy w swoim
i sobie dostępnym języku, Jego Słowo?

Zaprawdę mówię Ci iż zależy! Dlatego pisze:

Dzieje Apostolskie 2, 7. Zdumiewali się zaś wszyscy, i dziwili się, mówiąc: Czyż oto ci wszyscy, co mówią, nie są Galilejczykami?
8. I jakże usłyszeliśmy każdy z nas swój język, w którym urodziliśmy się?
9. Partowie i Medowie, i Elamici i mieszkający w Mezopotamii, w Judei i w Kapadocji, w Poncie i w Azji, 10. we Frygii i w Pamfilii, w Egipcie i w stronach Libii, które leżą koło Cyreny, i przybysze z Rzymu, 11. żydzi też i prozelici, Kreteńczycy i Arabowie, słyszeliśmy ich głoszących językami naszymi wielmożne sprawy Boże.

Bo Bóg, nie jest Allahem, miłuje ludzi i chce by każdy mógł posłuchać jego Słowa w swoim języku.
Dlatego biada wam wy którzy uczycie się hebrajskiego i dokładnie staracie się wywiedzieć,
jakie znaczenie miało jakie słowo, a w Bogu nie ufacie!

Biada wam którzy chełpicie się swym rozumem i znajomością języków, ale nie z Boga!
Biada wam którzy chcecie zrozumieć przez swoją pracę i zabieganie, nie zaś przez łaskę Bożą!
Zasię biada wam, którzy cielesnymi będąc tłumaczycie po ludzku, ludzkie starając się oddać słowa;
nie zaś w duchu Bożym, duchowymi będąc, duchowo oddać ducha!

Bo siadł kiedyś tłumacz i z wiarą oraz nadzieją w Bogu, zaczął tłumaczyć;
i choć wiedzę miał małą, tłumaczył dobrze, bo i miłosierny Bóg kierował nim,
aby wielu przekazać słowa Prawdy; i owocem wiary było dzieło prawdziwie pożyteczne.
A dziś siądzie uczony i nie z wiary, lecz ludzkich nauk i słowników,
usilnie stara się dojść rozumem swoim jakie znaczenie ma dane słowo;
ponieważ zaś nie jest z wiary, lecz z nauk ludzkich i zabiegania ludzkiego,
grzechem jest i niepożyteczne do wszystkiego wydaje dzieło.

Tłumaczu nierozumny! Dlaczego nie patrzysz, ani wierzysz, że Bóg jest dobry
i chce dać ci dobre, bez wysiłku twego, a z łaski swojej?
Uwierz w Boga a patrz, że jest miłosierny i dobry,
chętnie dający dobre dary dzieciom swoim, które go o to proszą.
A tak zrozumiesz z wiary i łaski, nie zaś przez swoje mądrkowanie, pracę niepożyteczną.

Cóż to zatem za praca? jak piszesz:
„W praprzyczynie (Głowa, wódz, Kol. 1:15-19; 2:9) On stwarza Bogów niebios i ziemi.”.
Zali zatem wielu jest Bogów? i to stworzonych?

Zaprawdę, czyż Bóg nie jest autorem znamienitym?
Czyż wszystkiego nie uczynił dobrym i pięknym,
przyjemnym i miłym ku wejrzeniu? Jakże zatem Słowo Jego
zamieniliście w grafomańskie wybryki?

Czy bowiem Bóg, który będąc dobrym, wszystko dobrze czyni – bo i dobre drzewo
tylko dobre wydawać owoce może – będzie pisał niedobrze, niepięknie i nieprzyjemnie?
Zaprawdę iż nie. Jak to zatem jest, że tłumaczenia, które podajesz są nieprzyjemne i cierpkie?

Bo każdy owoc dobry, przyjemny jest. A zaprawdę, któż nazwie te tłumaczenia
które tak lubujesz, przyjemnymi do czytania, jasnymi i zrozumiałymi? Pochodziłyby ze światła – byłyby jasnymi;
a tak jest to owoc mdły i każdy kto go skosztuje zaraz wymiotuje!

Bo piszesz przecież, że ta „Konkordancjia Stronga” tłumaczy tak:

„(1) Rejestr genealogiczny, ten genealogicznych list potomków rodzaju ludzkiego. „Dzisiaj” Bóg stwarza rodzaj ludzki. Zaprowadza porządek Boży na podobieństwo, tylko wyróżniającego oznakowania.
(2) Mężczyznę niewiasta ukształtowała, błogosławieństwem też wyróżniającego oznakowania; Nadała imię Adam, imię (chwałę) dnia ukształtowania (urodzenia).
(3) Przeżył Adam sto trzydzieści lat, spłodził podobieństwo wyobrażenia; Nadał imię chwała Seta.”


Zaprawdę, cóż to jest, jeśli nie grafomania!? I któryż człowiek czytałby to z przyjemnością?
albo dla którego będzie jasne, co jest ciemne i zaciemnione – bo i ociemniali to pisali?
Zaprawdę, czy nie zamieniliście Słowa Bożego w grafomańską plątaninę?

Grzech to wielki bo i sami nic nie rozumiecie i drugich zniechęcacie do czytania Pisma Świętego.


Żadnych argumentów, a tylko bełkot

Ten_Smiertelny napisał/a:
Cóż powiesz? Atakuję Cię? Używam nieczystych chwytów w dyskusji?

teraz, muszę zezłościć Cię gdy zmuszony jestem prostować twe błędy.
Winienem jednak ostrzec Cię, że musisz się zmienić.

Nie sądź pochopnie o mojej pysze, nie jest tak iżbym widział się być w czymś lepszym od Ciebie.


Post ten nie pozwala na odczuwanie, ani miłości, ani troski o dobro osoby atakowanej. Wskazuje raczej na zarozumiałość pyszniącego się, że on wszystko ma świeże, bezpośrednio z natury, a nic z lodówki.
Czy "Ten Śmiertelny" nie posiada lodówki. Znam osoby z KZ i z CHWZ, którzy mają lodówki, a udają, że mówią obcymi językami. Słyszałem tą poplątaną mowę (słowa polskie przeplatane greckimi, czy hebrajskimi). Słyszałem także ich zbiorowe (wynaturzone) modlitwy, w których było kwilenie, beczenie, miałczenie i szkoda więcej pisać.

Czytając uważnie treść tego postu, odczułem przejaw nadpobudliwości (egzaltacji) ducha, który chwyta się wszelkich rozpaczliwych metod, aby za wszelką cenę bronić przemijającej mocy zabobonów i przesądów, które za pośrednictwem tradycji teologicznej i tradycyjnej teologii stworzenia, przemyconej w dostępnych nam przekładach Biblii, służą do prania mózgów ludzi, którzy jakby nadal uważają, że bocian dzieci przynosi, a Ziemia jest płaską, lub wydrążoną kulą.

Miało nastać to, że: Gdy Babilon Wielki spostrzeże się, że przemija jego oszukańcza moc zabobonów i przesądów, to chwyci się wszelkich rozpaczliwych metod i będzie tłumił Prawdę za wszelką cenę.
Sam doprowadził do wielkiego bełkotu teologicznego i do tego, aby ten bezmyślnie został uznany za normalność, nie bacząc na to, co jest napisane, że: nie ma nic ukrytego, co by we właściwym czasie nie wyszło na jaw. Uczynił to dla własnej władzy, chwały i zysku, a nie dla Boga (obłuda faryzejska, Mt. 23:29-33).

Jest prawdą, że litera zabija, a Duch ożywia. Jest jednak też napisane, że:

1. Najpierw stał się świat Adama według duszy żywej, a następnie Adama według ducha ożywiającego, 1Kor. 15:45 KS
2. Najpierw to co cielesne, a dopiero później to co duchowe.
Znaczy to, że tak świat według duszy żywej i litera, a więc to, co cielesne, najpierw odgrywa swoją rolę, podobnie jak cień rzeczywistości w odniesieniu do niej samej, przybliża, ale nie zapewnia pełni poznania i doświadczania jej. Najpierw żywioły świata i straż zakonu Synaju, a dopiero później Chrystus, jako byt duchowy.

Ad Przykład Apostoła Pawła – faryzeizm i chrześcijaństwo

On sam napisał, że fizycznie był w stanie powstrzymać się od grzechu, ale poznał też, że było w nim pożądanie go, gdyż jak napisał, że w człowieku jest dążenie duchowe i grzeszne cielesne. Poznał, że miał gorliwość, ale nie rozsądną, bo opartą na własnej sprawiedliwości, Rz. 10:2,3.

Ad Ogólna krytyka podejścia

Poznając Słowo Boże w Piśmie Świętym S i NT, czuję się jak niemowlątko, które uczy się stawiać kroczek za kroczkiem w świecie Ducha, który ożywia, Mt. 11:25. Bóg jest mi świadkiem. Polegam tylko na jego systemie wartości, a ten mnie uczy, że należy miłować Boga i bliźniego, a także to, że nie ma sprzeczności między prawdziwą wiarą (żywą), a prawdziwą nauką, gdyż obie służą Bogu, jako dwaj świadkowie. Spór istnieje tylko między niedoskonałymi obrońcami ich.

Jeśli chodzi o terminy, dotyczące sprawozdania o stworzeniu w rodzaju „plany administracyjne”, czy proste działanie matematyczne, to jest tylko podobieństwo, którego widać nie wysłuchałeś (nie zrozumiałeś) bez zwrócenia się choćby z prostym pytaniem. Ono jest proste i dziecko by je zrozumiało, bo Bóg zwraca się do „dzieci” swoich. Jeżeli ktoś odpowiada (sądzi) zanim wysłucha do końca ten naraża się na wstyd.

Ad Krytyka „Konkordancji Stronga”

Widać, że nie masz o niej bladego pojęcia, a przypisujesz jej coś, czego ona sama nie daje. Tłumaczenia są wynikiem działania Ducha Świętego Boga Ojca, objawiającego się w dyskusjach, szczerych pragnieniach serca i badaniach Słowa Bożego. A stosujesz się do nakazu, dotyczącego belki w oku? Konkordancja ta pojawiła się ze względu na bełkot tych, którzy uważają się za Chrześcijan, chociaż nie mają wiele pojęcia o Piśmie Świętym.

W dniu Pięćdziesiątnicy nie było bełkotu. Postawiony zarzut, że młodym winem się upili, odnosił się do tego, że jakby bez samokontroli mówią o wielkich dziełach Bożych, wczuwając się i dostosowując się do mentalności przybyłych na święto.

Cytat:
Dzieje Apostolskie 2, 7. Zdumiewali się zaś wszyscy, i dziwili się, mówiąc: Czyż oto ci wszyscy, co mówią, nie są Galilejczykami?
8. I jakże usłyszeliśmy każdy z nas swój język, w którym urodziliśmy się?
9. Partowie i Medowie, i Elamici i mieszkający w Mezopotamii, w Judei i w Kapadocji, w Poncie i w Azji, 10. we Frygii i w Pamfilii, w Egipcie i w stronach Libii, które leżą koło Cyreny, i przybysze z Rzymu, 11. żydzi też i prozelici, Kreteńczycy i Arabowie, słyszeliśmy ich głoszących językami naszymi wielmożne sprawy Boże.


Zdziwienie zgromadzonych, budził fakt, że to Galilejczycy do nich mówią, a nie Judejczycy, którzy czuli się lepszymi, wobec nich, których uważali za pogan (Galilea pogan). Przecież jedni i drudzy posługiwali się tym samym językiem aramejskim, albo uniwersalnym, greckim koine. Aby wszyscy mogli zapoznać się z napisem na tabliczce krzyża Pana Jezusa, wystarczył napis w trzech językach. Po co więc wymysł, jakby cudownego wtłoczenia znajomości obcych języków. To bigoteryjny wyraz gonitwy za wiatrem, za zmyślonymi cudami. Faktycznie, darem było to, że bez żadnych uprzedzeń i stawiania warunków, mogli prowadzić rozmowy na temat wielkich dzieł Bożych.

Na podstawie Konkordancji Stronga tekst z Dz. 2:8,9 jest następujący:

Kod:
(8) Więc (2532) jak (4459) my (2249), każdy (1538) pojmujemy (191) nasze (2257) prywatnie (2398), wydane (1080) mowy (1258)? 
(9) Partów (3934) Medów (3370), Elamitów (1639), zamieszkujących (2730) Mezopotamię (3318), Judei (2449), Kapadocyi (2587), Pontu (4195), Azji (773);


(8) Więc jak my, każdy pojmujemy nasze prywatnie, wydane mowy?
(9) Partów Medów, Elamitów, zamieszkujących Mezopotamię, Judei, Kapadocyi, Pontu, Azji;

Biblia Gdańska
Cytat:
(8) A (2532) jakoż (4459) my (2249) od nich słyszymy (191) każdy (1538) z nas (2257) swój własny (2398) język (1258), w którymeśmy się urodzili (1080)?
(9) Partowie (3934) i Medowie (3370), i Elamitowie (1639), i którzy mieszkamy (2730) w Mezopotamii (3318), w Judzkiej ziemi (2449), i w Kapadocyi (2587), w Poncie (4195), i w Azyi (773);


W tym tekści, dodano 16 słów/liter, a nie wolno dodawać (dane będą za to plagi), ani odejmować (odjęte będą błogosławieństwa).

W praprzyczynie (Głowa, wódz, Kol. 1:15-19; 2:9) ON (Jehową Bogów) stwarza Bogów niebios i ziemi.”.
To oznacza, że poza najwyższym Jehową Bogów, są przez niego stworzeni Bogowie, 1Kor. 8:5,6
Pismo uczy, że Jehowa jest Bogiem Bogów, czyli Jehowa Bogów. Pośród Bogów sprawuje sąd, itp.

„(1) Rejestr genealogiczny, ten genealogicznych list potomków rodzaju ludzkiego. „Dzisiaj” Bóg stwarza rodzaj ludzki. Zaprowadza porządek Boży na podobieństwo, tylko wyróżniającego oznakowania.
(2) Mężczyznę niewiasta ukształtowała, błogosławieństwem też wyróżniającego oznakowania; Nadała imię Adam, imię (chwałę) dnia ukształtowania (urodzenia).
(3) Przeżył Adam sto trzydzieści lat, spłodził podobieństwo wyobrażenia; Nadał imię chwała Seta.”


Wskazanie, że dany człowiek zrodził synów i córki, a dziesięciu takich jest wymienionych do potopu (Rejestr genealogiczny) oznacza, że istniały dalsze rejestry ich synów i córek (genealogiczne listy potomków rodzaju ludzkiego).

Czytasz, a okazuje się, że nie rozumiesz, co czytasz. Osądzasz, stawiasz zarzuty, a kompromitujesz sam siebie i ewentualnie swoich doradców. Jesteś pysznym retorem. Używasz argumentu siły, a nie siły argumentu.

CDN.
  Temat: Trojca w Biblii tak czy nie - jaka jest prawda ...
Pokoja

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 478

PostForum: Nauki biblijne   Wysłany: 2018-10-03, 00:17   Temat: Uzupełnienie odpowiedzi
Pokoja napisał/a:
Henryk napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Oddziela ono ducha duszy, a nie ducha od duszy, jakby jedno i drugie, stonowiły jakieś dwa odrębne byty w człowieku.

Dobrze.
A teraz wytłumacz mnie zaciekawionemu, czym jest „duch duszy”?
I jak Słowo Boże może rozdzielić coś, co jest jednym bytem w człowieku.
Tylko tak po Polsku- zrozumiale- proszę. :!:


Bardzo proszę zrozumiale po posku.
[...]
W Rdz. 2:7 jest napisane o tchnięciu dechu życia. Natomiast w Kazn. 12:7 jest napisane, że ten duch, którego Bóg dał, powróci do niego. Jak to pogodzić? Oznacza to, że wraz z dechem życia musiał być dany także duch. Tak po polsku, to bym to wyraził na przykładzie uruchomienia pojazdu. Uruchamiajmy pojazd z odrębnego rozruchowego źródła zasilania, ale jednocześnie umożliwiamy mu skuteczne stałe zasilanie silnika z zbiornika. Gdy pojazd się rozpada, to zanika stałe źródło zasilania (wraca do natury), a nie ten krótkotrwały impuls rozruchowy. Pojazd działa, gdy jest sprawny i ma energię zasilającą. Pojazd rozbity jest wrakiem.

Podobnie można wyjaśnić, dlaczego do Boga wraca duch, a nie dech życia. Tak najprościej :idea:


Zauważyłem, że częściowo, pominąłem jedno pytanie postu, dotyczące oddziela ducha duszy do ciała duszy przez co nastepuje śmierć duszy:

Henryk napisał/a:
jak Słowo Boże może rozdzielić coś, co jest jednym bytem w człowieku


Dobrze na nie odpowiada treśc Hio. 34:14,15

Cytat:
Job. 34:14. Jeźliby obrócił przeciwko niemu serce swoje, a ducha jego, i dech jego do siebie wziął:
15. Zginęłoby wszelkie ciało społu, a człowiekby się do prochu nawrócił. (BG)


Przez słowa dodane w wierszu 14, dokonano rozdzielenia na ducha i tchnienie. Po ich odjęciu, pozostanie określenie "dech ducha", podobnie jak "duch duszy".

Wraz z impulsem (tchnieniem) dechu przychodzi duch ("dech ducha"), czyli także duch duszy. Przez napełnienie ciała duchem, powstaje dusza, Rdz. 2:7. Słowo Boże wypowiedziane na sądzie w Ogrodzie Eden, spowodowało wydanie wyroku śmierci na człowieka, który zgrzeszył - skazany na śmierć umrzesz, Rdz. 2:17. W konsekwencji tego nastąpiło rozdzielenie ciała i ducha (Kazn. 12:7).

Gdy człowiek zostaje zrodzony z DŚBO, to staje się duszą usprawiedliwioną. A gdy następnie zgasi go w sobie i nie przejdzie zwycięsko sądu, dokonywanego na podstawie Słowa Bożego, to to też następuje oddzielenie ducha duszy od jej ciała. Taki człowiek traci wtedy powołanie niebiańskie - śmierć wtóra.
  Temat: Trojca w Biblii tak czy nie - jaka jest prawda ...
Pokoja

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 478

PostForum: Nauki biblijne   Wysłany: 2018-10-02, 10:53   Temat: Trojca w Biblii tak czy nie - jaka jest prawda ...
Henryk napisał/a:
Tomasz G napisał/a:
Henryk - tak czy inaczej prorok Izajasz czy Daniel widział Boga a wiec i Abraham mógł Go wiedzieć w Trojcy Sw :-P

Tak, tak...
A Jakub nawet całą noc siłował się z Trójcą świętą...
Rdz 32:29 br "Tamten zaś rzekł: Od tej pory już nie będziesz się nazywał Jakub, tylko Izrael, bo walczyłeś z Bogiem i z ludźmi i odniosłeś zwycięstwo."


Dobrze jest przy tym, zwrócić uwagę na podany wcześniej fakt, że Jakub w nocy mocował się tylko z jednym mężem (czyli bratem swoim Ezawem). Mąż ten wypowiedział powyższe słowa:

bo walczyłeś z Bogiem i z ludźmi i odniosłeś zwycięstwo

Jeżeli jest podane, że Jakub walczył z jednym mężem, to na jakiej podstawie to powiedział. Rozpoznaję, że ten mąż (Ezaw), odniósł się do całej walki Jakuba z przedstawicielami władzy zwierzchniej wcześniejszego porządku prawnego i z ludźmi, popierającymi ten porządek. Walkę tą rozpoczął w związku z odkupieniem od Ezawa prawa pierworodnego. Gdy Ezaw dowiedział się, że z powodu wyżeczenia się tego prawa nie otrzyma błogosławieństwa z tego wynikającego, to chciał zabić Jakuba. Tak rozpoczęła się walka Jakuba z władzą i z ludźmi, a na końcu z Ezawem o oficjalne uznanie jego prawa do tego błogosławieństwa. Ezaw nie miał moralnych podstaw, aby walczyć o odzyskanie tego prawa, więc pomimo tego, że był silniejszy, to jednak bał się zdemaskowania przed bratem, dlatego mu uznał to prawo, zanim Słońce wzeszło.

Trynitarze duzo abstrakcyjnych tłumaczeń wprowadzili do przekładów Biblii, dlatego czytelnicy i badacze jej dochodzą do różnych wniosków. Dzieje się tak, ponieważ nie we wszyskich miejscach dało się zmienić treść, czy szyk zdań, aby osiągnąc zamierzony cel. Poza tym tłumacze nie zauważając dobrze tekstów zaprzeczających trójcy, mogli też nie być do końca konsekwentni.
  Temat: Trojca w Biblii tak czy nie - jaka jest prawda ...
Pokoja

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 478

PostForum: Nauki biblijne   Wysłany: 2018-10-01, 15:41   Temat: Trojca w Biblii tak czy nie - jaka jest prawda ...
Tomasz G napisał/a:
Abraham albo widział Trójce Św... albo kłaniał się ludziom lub aniołom :-P

„Abraham spojrzawszy dostrzegł trzech ludzi naprzeciw siebie. Ujrzawszy ich podążył od wejścia do namiotu na ich spotkanie. A oddawszy im pokłon do ziemi, „
Rodzaju 18:2 (BT)


W tym przypadku, co innego jest ukazanie się w duchu (413) Jehowy Abrahamowi, a co innego jest ukazanie się na jawie trzech mężczyzn. W tym drugim przypadku brak jest określenia nr 413. Abraham jednak zrozumiał, że ich wizyta jest z inicjatywy Bożej, dlatego to do niego się zwrócił, aby jego posłańcy nie ominęli jego domu. Do nich także się zwrócił w tej sprawie. Podobny przypadek mamy z Ap. Piotrem do którego też przyszli posłańcy. On też skojarzyl co należy. Abraham był już znany ówczesnej władzy, dlatego został rozpoznany przez tych ludzi władzy. Inaczej można powiedzieć posłańców władzy, czyli aniołów władzy zwierzchniej, Rz. 13:1-7. Władza ta jest sługą Bożym. Abraham był rozpoznawalny w swej postawie Bogu i jego słudze.
  Temat: Trojca w Biblii tak czy nie - jaka jest prawda ...
Pokoja

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 478

PostForum: Nauki biblijne   Wysłany: 2018-09-30, 23:00   Temat: Trojca w Biblii tak czy nie - jaka jest prawda ...
Cytat:
KRK twierdzi, że: Trójca to współistotne działanie trzech osób boskich: Boga-Ojca, [Wj 6,2-3; Ps 83,19], Boga-Syna (Jezusa Chrystusa - Słowa) [Mt 3,17; Łk 1,31-32.35], oraz Ducha Świętego - Czynnej Mocy Bożej [Jn 15,26; Dz 1,8; Dz 2,1-4]. (do znaczenia tekstów jeszcze wrócę)


W dostępnych nam przekładach, tłumacze pomijają określenie nr 413, które jest tu bardzo istotne, gdyż oznacza min. w duchu, wewnątrz itp.
Kod:
Bóg Wszechmogacy ukazał się (7200) w duchu (413 - wewnątrz) Abrahamowi, w duchu (413) Izaakowi, w duchu (413) Jakubowi; nie poznali JHWH w odniesieniu do imienia. Wyj. 6:3 KS

Pierwsze sprawozdanie o stworzeniu informuje w Rdz. 1:1, że:
Kod:
On w Praprzyczynie (w Początku, Głowie, Wodzu – w nim cieleśnie mieszka cała pełnia boskości, Kol. 1:19,20; 2:8,9) stwarza Bogów niebo i ziemię Rdz. 1:1KS


Na podstawie tego sprawozdania, imię Boże nie jest znane Abrahamowi. Stworzyciel występuje w nim jako bezimienny "ON".
Drugie sprawozdanie, gdzie występuje imię JHWH, zostało dołączone Izraelowi, dopiero po objawieniu tego imienia Mojżeszowi przy Górze Synaj, gdy był u Midianitów.

W odniesieniu do Mt. 3:17 ma znaczenie też kontekst na podstawie KS:

Kod:
(13) W tym czasie (5119) sam (46) Jezus (2424) przyszedł (3854) z (575) Galilei (1056) nad (1909) Jordan (2446), ochrzcić się (907) w obecności (4314), około (5259) Jana (2491).
(14) Ale (1161) sam (846) Jan (2491) przeszkadzał (1254), stosownie do (4314) uważania (2192), mówiąc (3004): Ja (1473) z powodu (5259) ciebie (4675) chrzczę (907), a (2532) ty (4771) w obecności (4314) mnie (3165) chodzisz (2064)?
(15) Ale (1161) Jezus (2424) odpowiadając (611) w obecności (4314), sam (846) rzekł (2036): odłączę się (863) zaraz (737), ponieważ (1063) w ten sposób (3779) jest (2076) stosowne (4241) nam (2254), wypełnić (4137) wszelką (3956) sprawiedliwość (1343); W tym czasie (5119) odłączył się (863) sam (846).
(16) A (2532) ochrzczony (907) z (575) wody (5204), sprawiedliwy (2117) Jezus (2424), wstępował na serca (305); oto (2400) nawet (2532) same (846) niebiosa (3772), otwierał (455) i (2532) doświadczał (1492) Ducha (4151) Bożego (2316), przychodzącego (2064) przeciwko (1909); i to (2532) podobnie jak (5616) gołąb domowy (4058) sam (846) schodzący z góry na dół (2597).
(17) Nawet (2532) miał na myśli (3004) mowę (5456) z (1537) niebios (3772): Oto (2400)  ten (3778) jest (2076) on (3588) Syn (5207) mój (3450) umiłowany (27) w (1722) którym (3739) jestem zadowolony (2106). Mt. 3:13-17 KS


(13) W tym czasie sam Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan, ochrzcić się w obecności, około Jana.
(14) Ale sam Jan przeszkadzał, stosownie do uważania, mówiąc: Ja z powodu ciebie chrzczę, a ty w obecności mnie chodzisz?
(15) Ale Jezus odpowiadając, w obecności, sam rzekł: odłączę się zaraz, ponieważ w ten sposób jest stosowne nam, wypełnić wszelką sprawiedliwość; W tym czasie odłączył się sam.
(16) A ochrzczony z wody, sprawiedliwy Jezus, wstępował na serca; oto nawet same niebiosa, otwierał i doświadczał Ducha Bożego, przychodzącego przeciwko; i to podobnie jak gołąb domowy sam schodzący z góry na dół.
(17) Nawet miał na myśli mowę z niebios: Oto ten jest on Syn mój umiłowany w (1722) którym jestem zadowolony. Mt. 3:13-17 KS


Cytat:
(13) Tedy (5119) Jezus (2424) przyszedł (3854) od (575) Galilei (1056) nad (1909) Jordan (2446) do (4314) Jana (2491), aby był ochrzczony (907) od (5259) niego (846);
(14) Ale (1161) mu (846) Jan (2491) bardzo zabraniał (1254), mówiąc (3004): Ja (1473) potrzebuję (4314) (2192), abym był ochrzczony (907) od (5259) ciebie (4675), a (2532) ty (4771) idziesz (2064) do (4314) mnie (3165)?
(15) A (1161) odpowiadając (611) Jezus (2424), rzekł (2036) do (4314) niego (846): Zaniechaj (863) teraz (737); albowiem (1063) tak (3779) przystoi (2076) (4241) na nas (2254), abyśmy wypełnili (4137) wszelką (3956) sprawiedliwość (1343); tedy (5119) go (846) zaniechał (863).
(16) A (2532) Jezus (2424) ochrzczony będąc (907), wnet (2117) wystąpił (305) z (575) wody (5204), a (2532) oto (2400) się mu (846) otworzyły (455) niebiosa (3772), i (2532) widział (1492) Ducha (4151) Bożego (2316), zstępującego (2597) jako (5616) gołębicę (4058), i (2532) przychodzącego (2064) na (1909) niego (846);
(17) A (2532) oto (2400) głos (5456) z (1537) niebios (3772) mówiący (3004): Ten (3778) jest (2076) on (3588) Syn (5207) mój (3450) miły (27), w (1722) którym (3739) mi się upodobało (2106). Mt. 3:13-17 BG


J. 15:26
Kod:
26. Skoro tylko (3752) przyjdzie (2064) pocieszyciel (3875), Duch (4151) rzeczywistości (225); Wyjdzie (1607) od (3844) Ojca (3962); Tego (3739) ja (1473) wam (5213) poślę jako dar (3992) z powodu (3844) Ojca (3962); On (1565), nadzwyczajnie (4012) mnie (1700) potwierdzi (3140). J. 15:26 KS


26. Skoro tylko przyjdzie pocieszyciel, Duch rzeczywistości; Wyjdzie od Ojca; Tego ja wam poślę jako dar z powodu Ojca; On, nadzwyczajnie mnie potwierdzi. J. 15:26 KS

Cytat:
26. A gdy (3752) przyjdzie (2064) on pocieszyciel (3875), którego (3739) ja (1473) wam (5213) poślę (3992) od (3844) Ojca (3962), Duch (4151) prawdy (225), który od (3844) Ojca (3962) przychodzi (1607), on (1565) o (4012) mnie (1700) świadczyć (3140) będzie. J. 15:26 BG


Przyjęcie mocy Ducha Świętego, oznacza przyjęcie mocy Boga Ojca. Bóg jest Duchem, Ojciec jest Święty, więc jest to przyjęcie Ducha Świętego Dz 1,8;

Wylanie Ducha Świętego Boga Ojca w dniu Pięćdziesiątnicy

Dz. 2:2

Wg. BW
I powstał ………....nagle…………..…z nieba

Wg. Kod. Strąga
- I powstała- niespodziewanie- za sprawą nieba

Dodatkowy komentarz (Dk):
- rozprzestrzeniła się dzięki zrozumieniu Słowa Bożego, Łuk. 24:25-27;
- dzięki zrozumieniu Biblii i nauki Chrystusa, chrześcijanie za sprawą nieba, zaczęli rozumieć rzeczywistość Nowego Wieku, Am. 3:7,8; Dz. Ap. 2:16, Jan. 16:12-15)

Szum
Wieść

Dk - (nowina) poniekąd zapowiadana (w Biblii);

jakby wiejącego, gwałtownego wiatru
jak gdyby była niesiona gwałtownym tchnieniem Bożym

Dk - rozprzestrzeniająca się w sposób niekontrolowany, jak wiatr (Jan. 3:3-8,11-21 Wieści tej nikt nie mógł zatrzymać, tak jak wiatru. Nie wiadomo było skąd przychodzi i dokąd idzie, Dz. Ap. 4:1-3,13,31)

i napełnił cały dom, gdzie przebywali
i wypełniała cały dom, gdzie przebywali

Dk - Całą świątynię ducha Świętego Ojca, którą oni się stali i w której przebywali, dzięki niemu, 1Kor. 3:16)

Dz. 2:3
I ukazały się im języki, jakby z ognia, które się rozdzieliły i usadowiły na każdym z nich.
I zrozumieli języki podobne ogniowi, które zostały rozdzielone i przebywały w każdym z nich.

Dk - ludzie prości, Dz. 4:13,19,20; 5:34,38,39; 22:3,12, zrozumieli; otworzyły się im pisma, Łuk. 24:25-27,31,32.

Dz. 2:4
I napełnieni zostali wszyscy Duchem Świętego (Ojca) i zaczęli mówić innymi językami, tak jak im Duch poddawał.
Więc napełnił wszystkich razem Duch Świętego (Boga Ojca) i zaczęli rozmawiać językami (tajemnic wiary) w miarę tego jak im Duch pozwalał głosić

Dk - Wszyscy otrzymali moc, autorytet i upoważnienie do działania w rzeczywistości Nowego Wieku i reprezentowania jej przed światem (jako reprezentanci Królestwa Chrystusowego) dzięki mądrości z góry pochodzącej, Kol. 1:13; Jak. 3:17,18,
Dz.Ap. 4:31. A gdy skończyli modlitwę, zatrzęsło się miejsce, na którym byli zebrani, i napełnieni zostali wszyscy Duchem Świętym, i głosili z odwagą Słowo Boże.
zaczęli rozmawiać językami tajemnic Bożej wiary, różną mocą dzielenia się między sobą, mową zrozumiałą. Dz. 2:1-4
  Temat: Trojca w Biblii tak czy nie - jaka jest prawda ...
Pokoja

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 478

PostForum: Nauki biblijne   Wysłany: 2018-09-30, 20:50   Temat: Trojca w Biblii tak czy nie - jaka jest prawda ...
Pokoja napisał/a:
Henryk napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Oddziela ono ducha duszy, a nie ducha od duszy, jakby jedno i drugie, stonowiły jakieś dwa odrębne byty w człowieku.

Dobrze.
A teraz wytłumacz mnie zaciekawionemu, czym jest „duch duszy”?
I jak Słowo Boże może rozdzielić coś, co jest jednym bytem w człowieku.
Tylko tak po Polsku- zrozumiale- proszę. :!:


Bardzo proszę zrozumiale po posku. Dwa teksty wezmę pod rozwagę, tzn. Rdz. 2:7 i Kazn. 12:7 na podstawie Konk. Stronga (KS):

Cytat:
7. Ukształtował Pan Bóg człowieka z prochu ziemi i tchnął w nozdrza jego dech życia. Wtedy stał się człowiek istotą żywą. Rdz. 2:7 BG


Tak tylko na marginesie (gdyż to nie jest w tej chwili istotne) zwracam uwagę na fakt, że według BG jest zakcentowany tylko akt dzięki któremu człowiek stał się istotą żywą. Natomiast na podstawie KS jest zwrócona uwaga na czas kiedy się to stało, Czyli wtedy, gdy tylko mgła wydobywała się z ziemi, a taki stan był tylko w pierwszym dniu stwarzania. Później uczynione było wiele innych rzeczy. A teraz już do rzeczy :-D

Wtedy uformował Pan Bóg człowieka z zaprawy ziemi i tchnął w nozdrza jego dech życia; Człowiek stał się duszą (istotą) żywą; Rdz. 2:7 KS

Kod:
Proch (6083) zniknie (1961), powróci do Boga (7725 ) w kierunku (5921) ziemi (776); Duch (7307) którego (834) Bóg (430) dał (5414), powróci do Boga (7725) w duchu ustawy (413 tzn. tej z Rdz. 2:16,17). Kazn. 12:7 KS


Proch zniknie, powróci do Boga w kierunku ziemi ; Duch którego Bóg dał, powróci do Boga w duchu ustawy. (413 tzn. tej z Rdz. 2:16,17). Kazn. 12:7 KS

Cytat:
Kazn. 12:7. I wróci się (7725) proch (6083) do (5921) ziemi (776), jako przedtem był (1961), a duch (7307) wróci się (7725) do (413) Boga (430), który (834) go dał (5414). Kazn. 12:7 (BG)


W Rdz. 2:7 jest napisane o tchnięciu dechu życia. Natomiast w Kazn. 12:7 jest napisane, że ten duch, którego Bóg dał, powróci do niego. Jak to pogodzić? Oznacza to, że wraz z dechem życia musiał być dany także duch. Tak po polsku, to bym to wyraził na przykładzie uruchomienia pojazdu. Uruchamiajmy pojazd z odrębnego rozruchowego źródła zasilania, ale jednocześnie umożliwiamy mu skuteczne stałe zasilanie silnika z zbiornika. Gdy pojazd się rozpada, to zanika stałe źródło zasilania (wraca do natury), a nie ten krótkotrwały impuls rozruchowy. Pojazd działa, gdy jest sprawny i ma energię zasilającą. Pojazd rozbity jest wrakiem.

Podobnie można wyjaśnić, dlaczego do Boga wraca duch, a nie dech życia.
Nóz ofiarniczy powoduje śmierć duszy zwierzęcia i podział jej ciała na części. Natomiast Słowo Boże skutecznie uzdalnia osądzić zamiary myśli serca, aż do oddzielenia ducha duszy

Gdy człowiek spłodzony z Ducha Świetego Boga Ojca, zgasi go w sobie, to osądzenie go oznacza dla niego wtórą śmierć. W ten sposób Słowo Boże Oddziela ... ducha duszy, powodując śmierć wtórą. Tak najprościej można to wyjaśnić :idea:
[/quote]
  Temat: Trojca w Biblii tak czy nie - jaka jest prawda ...
Pokoja

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 478

PostForum: Nauki biblijne   Wysłany: 2018-09-30, 19:07   Temat: Trojca w Biblii tak czy nie - jaka jest prawda ...
Henryk napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Oddziela ono ducha duszy, a nie ducha od duszy, jakby jedno i drugie, stonowiły jakieś dwa odrębne byty w człowieku.

Dobrze.
A teraz wytłumacz mnie zaciekawionemu, czym jest „duch duszy”?
I jak Słowo Boże może rozdzielić coś, co jest jednym bytem w człowieku.
Tylko tak po Polsku- zrozumiale- proszę. :!:


Bardzo proszę zrozumiale po posku. Dwa teksty wezmę pod rozwagę, tzn. Rdz. 2:7 i Kazn. 12:7 na podstawie Konk. Stronga (KS):

Cytat:
7. Ukształtował Pan Bóg człowieka z prochu ziemi i tchnął w nozdrza jego dech życia. Wtedy stał się człowiek istotą żywą. Rdz. 2:7 BG


Tak tylko na marginesie (gdyż to nie jest w tej chwili istotne) zwracam uwagę na fakt, że według BG jest zakcentowany tylko akt dzięki któremu człowiek stał się istotą żywą. Natomiast na podstawie KS jest zwrócona uwaga na czas kiedy się to stało, Czyli wtedy, gdy tylko mgła wydobywała się z ziemi, a taki stan był tylko w pierwszym dniu stwarzania. Później uczynione było wiele innych rzeczy. A teraz już do rzeczy :-D

Wtedy uformował Pan Bóg człowieka z zaprawy ziemi i tchnął w nozdrza jego dech życia; Człowiek stał się duszą (istotą) żywą; Rdz. 2:7 KS

Kod:
Proch (6083) zniknie (1961), powróci do Boga (7725 ) w kierunku (5921) ziemi (776); Duch (7307) którego (834) Bóg (430) dał (5414), powróci do Boga (7725) w duchu ustawy (413 tzn. tej z Rdz. 2:16,17). Kazn. 12:7 KS


Proch zniknie, powróci do Boga w kierunku ziemi ; Duch którego Bóg dał, powróci do Boga w duchu ustawy. (413 tzn. tej z Rdz. 2:16,17). Kazn. 12:7 KS

Cytat:
Kazn. 12:7. I wróci się (7725) proch (6083) do (5921) ziemi (776), jako przedtem był (1961), a duch (7307) wróci się (7725) do (413) Boga (430), który (834) go dał (5414). Kazn. 12:7 (BG)


W Rdz. 2:7 jest napisane o tchnięciu dechu życia. Natomiast w Kazn. 12:7 jest napisane, że ten duch, którego Bóg dał, powróci do niego. Jak to pogodzić? Oznacza to, że wraz z dechem życia musiał być dany także duch. Tak po polsku, to bym to wyraził na przykładzie uruchomienia pojazdu. Uruchamiajmy pojazd z odrębnego rozruchowego źródła zasilania, ale jednocześnie umożliwiamy mu skuteczne stałe zasilanie silnika z zbiornika. Gdy pojazd się rozpada, to zanika stałe źródło zasilania (wraca do natury), a nie ten krótkotrwały impuls rozruchowy. Pojazd działa, gdy jest sprawny i ma energię zasilającą. Pojazd rozbity jest wrakiem.

Podobnie można wyjaśnić, dlaczego do Boga wraca duch, a nie dech życia. Tak najprościej :idea: [/quote]
  Temat: Trojca w Biblii tak czy nie - jaka jest prawda ...
Pokoja

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 478

PostForum: Nauki biblijne   Wysłany: 2018-09-29, 21:36   Temat: Trojca w Biblii tak czy nie - jaka jest prawda ...
Henryk napisał/a:
Nieliczne wyjątki posiadają jeszcze Ducha Bożego.
Hbr 4:12 bw "Bo Słowo Boże jest żywe i skuteczne, ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić zamiary i myśli serca;"


Podaje pod rozwagę ten tekst na podstawie Konkordancji Stronga (KS)

Ponieważ żywe Słowo Boże - ostrzej niż wszelki nóż ofiarniczy po obu stronach ostry, przenikający stawy i szpik - skutecznie uzdalnia osądzić zamiary myśli serca, aż do oddzielenia ducha duszy; Żyd. 4:12 KS

Taki staje się tekst po odrzuceniu słów dodanych do niego. On wyraźnie wskazuje na nóż ofiarniczy i na żywe Słowo Boże. Nóż ofiarniczy czyni skutecznie jedno, ale Słowo Boże drugie czyni jeszcze skuteczniej. Oddziela ono ducha duszy, a nie ducha od duszy, jakby jedno i drugie, stonowiły jakieś dwa odrębne byty w człowieku.
  Temat: Trojca w Biblii tak czy nie - jaka jest prawda ...
Pokoja

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 478

PostForum: Nauki biblijne   Wysłany: 2018-09-29, 20:57   Temat: Trojca w Biblii tak czy nie - jaka jest prawda ...
Tomasz G napisał/a:
Człowiek obrazem Trójcy ...

Dla zwolenników Trójcy - Trójca to taki Tryumwirat czyli jeden trzy osobowy rząd Ojca i Syna oraz Ducha Św .... Tak jak jeden człowiek składa się też według biblii z ducha i duszy oraz ciała ....
1 Tes. 5:23
Sam Bóg pokoju niech was całkowicie uświęca, aby nienaruszony duch wasz, dusza i ciało bez zarzutu zachowały się na przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa.
2 Kor. 13:13
13. Łaska Pana Jezusa Chrystusa i miłość Boga, i społeczność Ducha Świętego niech będzie z wami wszystkimi. (BW)


Teksty są zmanipulowne na modłę trznitarzy:

1Tes. 5:23

Kod:
23. A (1161) doskonały (3651) Bóg (2316) pokoju (1515)  sam sobie (848)  was (5209) poświęci (37); Całe (3648) ciało (4983) ducha (4151); Wasze (5216) dusze (5590) bez zarzutu (274), zachowa (5083) na (1722) paruzję (3952 obecność) Pana (2962) naszego (2257), Jezusa (2424) Chrystusa (5547). 1Tes. 5:23 KS


23. A doskonały Bóg pokoju sam sobie was poświęci; Całe ciało ducha; Wasze dusze bez zarzutu, zachowa na paruzję (obecność) Pana naszego, Jezusa Chrystusa. 1Tes. 5:23 KS

Tekst wyraźnie wskazuje na CIAŁO duchowe, którym jest Kościół Chrystusowy i Boży zarazem. Kościół ten składa się jednak z usprawiedliwionych przez wiarę, czyli dusz bez zarzutu. To wszystko, gdyż tekst nie stanowi podstawy dla wytłumaczenia dogmatu o Trójcy.
W 1Tes. 5:23, jak i niżej w 2Kor. 13:13, zgodnie z zakazem Słowa Bożego, pominołem słowa dodane do tekstu.

Cytat:
23. A (1161) sam (848) Bóg (2316) pokoju (1515) niech was (5209) zupełnie (3651) poświęci (37); a cały (3648) duch (4151) wasz (5216), i dusza (5590), i ciało (4983) niech będą bez nagany (274) na (1722) przyjście (3952) Pana (2962) naszego (2257), Jezusa (2424) Chrystusa (5547), zachowane (5083). 1Tes. 5:23 BG


Natomiast drugi tekst, wyraźnie wskazuje, że łaska wraz z miłością zapewniają społeczność.

Kod:
Łaska Pana Jezusa Chrystusa wraz z miłością Boga, społecznością Ducha Świętego wam wszystkim. Amen. 2Kor. 13:13 KS
  Temat: Trojca w Biblii tak czy nie - jaka jest prawda ...
Pokoja

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 478

PostForum: Nauki biblijne   Wysłany: 2018-09-29, 12:11   Temat: Humory związane z Trójcą
Trójca to są niby trzy różne osoby (Bóg Ojciec, Bóg Syn i Bóg Duch), których działanie jest odmienne, ale stanowić mają jednego Boga jak drzewo, składające się z systemu korzeniowego, pnia i korony. Kto to przyjmując uznaje, że korzeń to drzewo, pień to drzewo i korona to drzewo, to ma trzy w jednym. Gdyby tak to było, to od razu trzykrotnie spadłyby koszty ogrzewania drewnem (ha, ha, ha). Kupujesz jedno drzewo, a masz trzy. Ci, którzy ogrzewają drewnem mogliby mieć korzyść, ale nie kler, który jeździ do chorego.
Znane są takie humory:
1. Ksiądz z nadmierną prędkością, jedzie do chorego z ostatnim namaszczeniem Policja go zatrzymała, aby dać mandat. Ksiądz się tłumaczy, że on musi tak prędko, gdyż jedzie z Panem Jezusem do chorego. W związku z tym dostał podwójny mandat. Ksiądz jednak pocieszał się: Całe szczęście, że nie powiedziałem, że Bóg jest w trzech osobach. Znaczy to, że władza nie wierzy w Trójcę.
2. Po bezskutecznej pomocy lekarza, ksiądz jedzie udzielić chrztu umierającemu dziecku. Udzielił go w ostatniej chwili, gdyż dziecko zaraz umarło. Lekarz po tym zapytał: Jakie ksiądz ma buty - sznurowane, czy wsuwane. Gdy się dowiedział, że wsuwane, to odpowiedział: To całe szczęście, bo przy sznurowanych dziecko by już nie dożyło. Ksiądz odpowiedział: Jak najsprawniej trzeba być przygotowanym z Panem Jezusem na taką okoliczność. Lekarz pomyślał sobie, to dobrze, że nie zabrał całej Trójcy, bo by mogli nie zdążyć. Widać po tym, że ludziom prawdziwie uczonym, też nie mieści się w głowie, aby trzech było jednym.

3. Obecnie zdzra się, że reklamuje się trzy w jednym, ale nie to, że trzech jest jednym. Pewien człowiek do znajomego, powiedział tak: Ja mam jeden garnitur na uroczystosći religijne, jeden na uroczystości służbowe i jeden na uroczystości rodzinne. Słyszący to przypadkiem sąsiad wtrącił się: To czemu zawsze widzę cię na tych uroczystościach w tym samym. Wtedy ten odpowiedział: Dlatego, że ten jeden mam na wszystkie okoliczności. Ten to ma ... :-D

Tak w powyższych czterech przypadkach, wygląda trzech jako jedno :-D
  Temat: Trojca w Biblii tak czy nie - jaka jest prawda ...
Pokoja

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 478

PostForum: Nauki biblijne   Wysłany: 2018-09-28, 23:26   Temat: Trojca w Biblii tak czy nie - jaka jest prawda ...
Tomasz G napisał/a:
Czy biblia potwierdza Trójce ... ;-)
http://www.eioba.pl/a/1mr...-trojcy-swietej


Autor tematu - Czy Biblia potwierdza istnienie Trójcy Świętej?, twierdzi, że jest przekonany o jej istnieniu na podstawie Biblii Tysiąclecia:
Wszelkie cytaty są zaczerpnięte z Biblii Tysiąclecia.

Jednak dopuszcza możliwość podważenia tego dogmatu:

Mogą się jednak znaleźć wśród czytelników i tacy, którzy znajdą jeszcze dziurę w całym. Ci jednak nie uwierzą choćby sam Pan im to objawił.

Jeżeli materiał jest iluzją, to nawet nie ma sensu szukać dziury. Lepiej jest zająć się materiałem bez iluzji, aby uniknąć złudzeń. Przyjrzyjmy się więc tekstom, na które powołał się autor.
Kościół Katolicki twierdzi iż tajemnica Trójcy Świętej jest podstawową doktryną wiary.
Twierdzi on więc niejako, że: „Błogosławieni którzy nie widzieli (nie znaleźli ważnego dowodu zrozumienia), a uwierzyli” (tylko na podstawie fikcyjnych danych, ale prawomocnych w KRK na podstawie BT).
KRK twierdzi, że: Trójca to współistotne działanie trzech osób boskich: Boga-Ojca, [Wj 6,2-3; Ps 83,19], Boga-Syna (Jezusa Chrystusa - Słowa) [Mt 3,17; Łk 1,31-32.35], oraz Ducha Świętego - Czynnej Mocy Bożej [Jn 15,26; Dz 1,8; Dz 2,1-4]. (do znaczenia tekstów jeszcze wrócę)
Święty Bóg Ojciec jest Duchem, co jednocześnie oznacza, że ma Ducha Świętego. Ta prawda jest prawdziwym materiałem do rozważań. Duch Święty = Duch Świętego.
Niby są to trzy różne osoby (Bóg Ojciec, Bóg Syn i Bóg Duch), których działanie jest odmienne, ale stanowić mają jednego Boga jak drzewo, składające się z systemu korzeniowego, pnia i korony. Kto to przyjmując uznaje, że korzeń to drzewo, pień to drzewo i korona to drzewo. Gdyby tak to było, to od razu trzykrotnie spadłyby koszty ogrzewania drewnem (ha, ha, ha). Kupujesz jedno drzewo, a masz trzy. Tak potrafi tylko zarządca KRK. To jest czysta demagogia, dywagacja i nic więcej.

Jeśli chodzi o SŁOWO to: "Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i boskie było Słowo" (J 1,1). Syn Boży jest większy od aniołów Bożych, ponieważ wśród nich jest Archaniołem, Żyd 1:3-4; Żyd. 1:6. Pobożnym życzeniem jest dowodzenie tymi tekstami, że Syn Boży jest Takim Bogiem jak Bóg Ojciec. Same określenia Ojciec i Syn, wskazują na dwie różne rangą osoby w rodzinie Bożej.

Gdyby uznać, że "Ja i Ojciec jedno jesteśmy" (J 10,30) oznaczało dwóch Bogów w jednym, to prośba Syna do Ojca, aby sprawił, żeby Jego uczniowie stali się jedno, jak On z Ojcem, oznaczałoby politeizm, a nie tylko trójcę.

Syn z Ojcem są jednomyślni, a nie jednością. Syn nauczał wszystkiego, czego nauczył się od Ojca, J. 14:6-10; J 15,23); Kol 1,15-19. Bóg sprawił, że w Chrystusie cieleśnie, zamieszkała cała pełnia boskości. Wynika to z tego, że wszystko w ciągu tygodnia stwarzania, stało się przez Słowo. Świat przez niego powstał, dlatego jest jego własnością.
Bóg jako Stwórca jest "… Alfa i Omega, POCZĄTEK i Koniec" (Ap 21,6).
Syn Boży jako wykonawca woli Ojca jest Alfa i Omega, POCZĄTEK i Koniec.
Człowiek jako stworzenie Boże na ziemi jest Alfa i Omega, POCZĄTEK i Koniec.(Ap 21:6), Ps 33:6. Oznacza to, że Ojciec jest jakby Inwestorem, jego Syn wykonawcą, a człowiek na obraz i podobieństwo Boże, czyli Nowe Stworzenie jest ucieleśnionym Słowem, J. 1:14.
  Temat: Trojca w Biblii tak czy nie - jaka jest prawda ...
Pokoja

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 478

PostForum: Nauki biblijne   Wysłany: 2018-09-28, 11:02   Temat: Re: Trojca w Biblii tak czy nie - jaka jest prawda ...
Tomasz G napisał/a:
Trojca w Biblii tak czy nie - jaka jest prawda ...

Trynitaryzm :

Co Biblia mowi o Trojcy Swietej?

W Ksiedze Izajasza 48:16 i 61:1 przemawia odnoszacy sie do Ojca i Ducha Swietego Syn. Porownaj werset z Ksiegi Izajasza 61:1 do wersetu z Ewangelii wg sw. Lukasza 4:14-19 by zobaczyc, ze w tych wersetach przemawia Syn.


W tekście z Izj. 48:16 przemawia syn człowieczy - prorok Izajasz, ale ma to szersze zastosowanie do Syna Człowieczego, Syna Bożego, czyli Pana Jezusa Chrystusa, co potwierdza zacytowanie tego tekstu w Lk. 4:14-19:

Kod:
16. Zbliżcie się (7126) w duchu ustawy (413), skłońcie ucho ku słuchaniu (8085) tej (2063) skrytości (5643)! Ja (589) nie (3808) mówię (1696) teraz (6258) najlepszego (7218); Przyjdzie (1961) czas (6256) wtedy (8033) panujący (136) „Wiekuisty” (3069) pośle (7971) Ducha (7307). Izj. 48:16 KS - na podstawie Konkordancji Stronga


16. Zbliżcie się w duchu ustawy, skłońcie ucho ku słuchaniu tej skrytości! Ja nie mówię teraz najlepszego; Przyjdzie czas wtedy panujący „Wiekuisty” pośle Ducha. Izj. 48:16 KS

Cytat:
16. Przybliżcie się (7126) do (413) mnie, a słuchajcie (8085) tego (2063)! Nie (3808) mówiłem (1696) od początku (7218) w skrytości (5643); ale od onegoż czasu (6256), którego się to działo (1961), tamem (8033) był (~589). A teraz (6258) panujący (136) Pan (3069) posłał (7071) mię, i duch (7307) jego. Izj. 48:16 BG


Jest to też zgodne z treścią Izj. 61:1 wg. KS


Kod:
1. Duch (7307) Panującego (136) Wiekuistego (3069), z powodu (3282) pomazania (4886) Jehowy (3068), doprawdy cudownym znakiem (853) na terenie (5921):
- pocieszania dobrą wiadomością (1319) cichych (6035),
- posłania (7971) związania ran (2280) skruszonych (7665) serc (3820),
- zwiastowania (7121) pojmanym (7617) wyzwolenia (1865),
- więźniom (631) szerokiego otwarcia (6495); Izj. 61:1 KS


1. Duch Panującego Wiekuistego, z powodu pomazania Jehowy, doprawdy cudownym znakiem na terenie:
- pocieszania dobrą wiadomością cichych,
- posłania związania ran skruszonych serc,
- zwiastowania pojmanym wyzwolenia,
- więźniom szerokiego otwarcia; Izj. 61:1 KS


Cytat:
1. Duch (7307) Wiekuistego (136) Jehowy (3069) jest nade (5921) mną; przeto (3282) mię (853) pomazał (4886) Pan (3068), abym opowiadał Ewangeliję (1319) cichym (6035), posłał (7971) mię, abym związał rany (2280) tych, którzy są skruszonego (7665) serca (3820), abym zwiastował (7121) pojmanym (7617) wyzwolenie (1865), a więźniom (631) otworzenie ciemnicy (6495); Izj. 61:1 BG


Nie ma żadnej trójcy :!: Jak to jest możliwe, że Wszechświat jest jeden, a Bogów Wszechmogących ma być trzech :?: :!: :oops: Kto to słyszał coś takiego i akceptuje, ten uprawia bałwochwalstwo. :!:
 
Strona 1 z 167
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
BannerFans.com
BannerFans.com
BannerFans.com
Strona wygenerowana w 0.11 sekundy. Zapytań do SQL: 23