FORUM MIŁOŚNIKÓW PISMA ŚWIĘTEGO Strona Główna FORUM MIŁOŚNIKÓW PISMA ŚWIĘTEGO
TWOJE SŁOWO JEST PRAWDĄ (JANA 17:17)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
CZY WIESZ !!!
Autor Wiadomość
nike 
Administrator


Potwierdzenie wizualne: 125
Pomogła: 1272 razy
Dołączyła: 13 Sty 2013
Posty: 11892
Poziom: 68
HP: 8352/25311
 33%
MP: 0/12085
 0%
EXP: 370/546
 67%
Wysłany: 2022-02-21, 11:24   

wybrana napisał/a:
Ale dalej nic nie wyjaśniłaś, co to znaczy, że odkupił że śmierci Adamowej?
Czy to, że człowiek po śmierci ciała nie umiera lecz żyje dalej poprzez zmartwychwstanie - tak jak Jezus
zmartwychwstał?

Ja wierzę w Biblię, że to jest księga natchniona przez BOGA, a tam jest taki tekst:----
Kazn.Sal.3:19---20
Bo los synów ludzkich jest taki, jak los zwierząt, jednaki jest los obojga. Jak one umierają, tak umierają tamci i wszyscy mają to samo tchnienie, Człowiek nie ma żadnej przewagi nad zwierzęciem. Bo wszystko jest marnością.
20---Wszystko idzie na jedno miejsce; wszystko powstało z prochu i wszystko znowu w proch się obraca.

Ez.18:4---
Oto dusze wszystkie moje są, jako dusza ojcowska tak i dusza synowska moje są; dusza, która grzeszy, ta umrze.
Kazn.Sal. 9:5----
Wiedzą bowiem żywi, że muszą umrzeć, lecz umarli nic nie wiedzą i już nie ma dla nich żadnej zapłaty, gdyż ich imię idzie w zapomnienie.

Zacytowane teksty udowadniają,ze dusza umiera, bo duszą jest istota ludzka, zwierzęta też są duszami.
A wiec można powiedzieć,że duszą to jest krew, bo jak zabijamy zwierzę krew wypłynie zwierzę nie żyje, podobnie i człowiek, często jak nie dostanie transfuzji umiera.

Bóg kiedy stwarzał człowieka człowiek leżał zupełnie bez ruchu co Bóg zrobił dmuchnął w nozdrza swój oddech i człowiek Biblia pisze stał się DUSZĄ ŻYWIĄCĄ.

To tchnienie Boga wraca do Boga i kiedy nas z grobu Bóg zawoła to nam to tchnienie odda, to jest oddech a nie dusza. Po hebrajsku jest NISZMAT, a DUSZA jest NEFESZ

R0dz.2:7---
Stworzył tedy Pan Bóg człowieka z prochu ziemi, i natchnął w oblicze jego dech żywota. I stał się człowiek duszą żywiącą.
_________________
שים לב במי אתה בוטח
patrz komu ufasz !
mile pozdrowionka nike.
 
     
wybrana

Potwierdzenie wizualne: 3148
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Sie 2020
Posty: 151
Poziom: 11
HP: 5/272
 2%
MP: 130/130
 100%
EXP: 9/25
 36%
Wysłany: 2022-02-21, 11:50   

nike napisał/a:
wybrana napisał/a:
Ale dalej nic nie wyjaśniłaś, co to znaczy, że odkupił że śmierci Adamowej?
Czy to, że człowiek po śmierci ciała nie umiera lecz żyje dalej poprzez zmartwychwstanie - tak jak Jezus
zmartwychwstał?

Ja wierzę w Biblię, że to jest księga natchniona przez BOGA, a tam jest taki tekst:----
Kazn.Sal.3:19---20
Bo los synów ludzkich jest taki, jak los zwierząt, jednaki jest los obojga. Jak one umierają, tak umierają tamci i wszyscy mają to samo tchnienie, Człowiek nie ma żadnej przewagi nad zwierzęciem. Bo wszystko jest marnością.
20---Wszystko idzie na jedno miejsce; wszystko powstało z prochu i wszystko znowu w proch się obraca.

Ez.18:4---
Oto dusze wszystkie moje są, jako dusza ojcowska tak i dusza synowska moje są; dusza, która grzeszy, ta umrze.
Kazn.Sal. 9:5----
Wiedzą bowiem żywi, że muszą umrzeć, lecz umarli nic nie wiedzą i już nie ma dla nich żadnej zapłaty, gdyż ich imię idzie w zapomnienie.

Zacytowane teksty udowadniają,ze dusza umiera, bo duszą jest istota ludzka, zwierzęta też są duszami.
A wiec można powiedzieć,że duszą to jest krew, bo jak zabijamy zwierzę krew wypłynie zwierzę nie żyje, podobnie i człowiek, często jak nie dostanie transfuzji umiera.

Bóg kiedy stwarzał człowieka człowiek leżał zupełnie bez ruchu co Bóg zrobił dmuchnął w nozdrza swój oddech i człowiek Biblia pisze stał się DUSZĄ ŻYWIĄCĄ.

To tchnienie Boga wraca do Boga i kiedy nas z grobu Bóg zawoła to nam to tchnienie odda, to jest oddech a nie dusza. Po hebrajsku jest NISZMAT, a DUSZA jest NEFESZ

R0dz.2:7---
Stworzył tedy Pan Bóg człowieka z prochu ziemi, i natchnął w oblicze jego dech żywota. I stał się człowiek duszą żywiącą.

Ty na swoje wnioski podajesz wersety że Starego Testamentu i wszystko się zgadza.
Tak pisali w ST, bo wtedy jeszcze zmartwychwstania do Nieba człowieka po śmierci Adamowej - nie było.
Jezus jest pierwszym zmartwychwstałym człowiekiem. Mam nadzieję, że tej prawdy nie odrzucasz.
O zmartwychwstaniu umarłych naucza dopiero Nowy Testament.

W Ewangelii Jana Jezus naucza:
11:24
Odpowiedziała mu Marta: Wiem, że zmartwychwstanie przy zmartwychwstaniu w dniu ostatecznym.
11:25
Rzekł jej Jezus: Jam jest zmartwychwstanie i żywot; kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie.
11:26
A kto żyje i wierzy we mnie, nie umrze na wieki. Czy wierzysz w to?
11:27
Rzecze mu: Tak, Panie! Ja uwierzyłam, że Ty jesteś Chrystus, Syn Boży, który miał przyjść na świat.
Ostatnio zmieniony przez wybrana 2022-02-21, 11:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Henryk 
VIP

Potwierdzenie wizualne: 9
Pomógł: 431 razy
Dołączył: 28 Kwi 2013
Posty: 4263
Poziom: 48
HP: 1017/8477
 12%
MP: 4047/4047
 100%
EXP: 201/245
 82%
Wysłany: 2022-02-21, 12:48   

wybrana napisał/a:
Co to znaczy, że odkupił nas od śmierci Adamowej?

Według mnie tylko tyle, że wieczna śmierć naszych „dusz”, czyli ciał, śmierć bez nadziei na cokolwiek po niej, została zamieniona na „sen”.
Odkupienie polega na tym, że kiedyś ludzkość będzie wzbudzona z tego snu.

Było tak:
Rdz 2:17 BW "Ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy tylko zjesz z niego, na pewno umrzesz."
Nic o jakichś duszach egzystujących po śmierci. Tak twierdził jedynie Szatan.
Teraz jest tak:
1Kor 15:22 BR "I jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni,"
 
     
Wiesława 
Zasłużony

Potwierdzenie wizualne: 13
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 11 Lut 2022
Posty: 821
Poziom: 25
HP: 640/1490
 43%
MP: 0/711
 0%
EXP: 55/73
 75%
Wysłany: 2022-02-21, 12:51   

Henryk napisał/a:
Jest ogromna różnica pomiędzy życiem wiecznym, mogącym nie mieć końca, a przyrodzoną nieśmiertelnością.
1Tm 6:16 WSP "Jedynie on jest nieśmiertelny i przebywa w świetle niedostępnym. Nie widział go żaden człowiek i nikt zobaczyć nie może. Jemu niech będzie chwała, bo władza jego trwa na wieki. Amen."
Nieśmiertelny to taki, co nigdy nie może przestać istnieć. Nie może umrzeć.
Życie wieczne, nawet w postaci duchowej, może być zakończone. Dowodzi temu choćby Szatan, a także przyszły sąd nad aniołami.
Człowiek nawet w Królestwie Bożym, będzie mógł żyć wiecznie, jednak wyłącznie na zasadach posłuszeństwa Prawu Bożemu.

Myślę, że znalazłam już źródło nieporozumień.
Wy kochani myślicie, że ja myślę, że "bogami jesteśmy" ;-) .
Henryk, oczywiście, że mnie nie chodzi o nieśmiertelność taką, jaką ma BÓG ze swej natury. Mówiąc o nieśmiertelności duszy mam mam na myśli to, że żyje ona po śmierci ciała, może żyć tak długo, aż będzie święta i czysta (przez Jezusa oczyszczona) i kiedyś tam złączy się wszystko z Źródłem, z Bogiem.
Ja myslę, że tu nie o korektę DNA może chodzić, ale o ciała takie, jakie miał Jezus po Zmartwychwstaniu, przenikające przez materię, obecne natychmiast w dowolnym miejscu itd.

Otwarta ciągle jest kwestia snu duszy po śmierci ciała. Ale to może na potem. :-D
_________________
"Każdy dogmat to nic innego, jak zakaz myślenia".
Ludwig Feuerbach
 
     
Henryk 
VIP

Potwierdzenie wizualne: 9
Pomógł: 431 razy
Dołączył: 28 Kwi 2013
Posty: 4263
Poziom: 48
HP: 1017/8477
 12%
MP: 4047/4047
 100%
EXP: 201/245
 82%
Wysłany: 2022-02-21, 12:52   

wybrana napisał/a:
O zmartwychwstaniu umarłych naucza dopiero Nowy Testament.

Zdecyduj się wreszcie! :evil:
O zmartwychwstaniu tej "nieśmiertelnej"? Jak ma zmartwychwstać To, co nie umarło? :shock:
Gdzie? Kto? W którym miejscu naucza?
 
     
Wiesława 
Zasłużony

Potwierdzenie wizualne: 13
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 11 Lut 2022
Posty: 821
Poziom: 25
HP: 640/1490
 43%
MP: 0/711
 0%
EXP: 55/73
 75%
Wysłany: 2022-02-21, 13:00   

Cytat:
Jezus jest pierwszym zmartwychwstałym człowiekiem. Mam nadzieję, że tej prawdy nie odrzucasz.
O zmartwychwstaniu umarłych naucza dopiero Nowy Testament.

W Ewangelii Jana Jezus naucza:
11:24
Odpowiedziała mu Marta: Wiem, że zmartwychwstanie przy zmartwychwstaniu w dniu ostatecznym.
11:25
Rzekł jej Jezus: Jam jest zmartwychwstanie i żywot; kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie.
11:26
A kto żyje i wierzy we mnie, nie umrze na wieki. Czy wierzysz w to?
11:27
Rzecze mu: Tak, Panie! Ja uwierzyłam, że Ty jesteś Chrystus, Syn Boży, który miał przyjść na świat.

Otóż to.
Nike, ja tez tak uważam. Trzeba przyjąć zupełnie nowe myślenie i to Jezus dopiero wskazał, nauczał oraz na własnej "skórze" pokazał nam co i jak.

W dawnych czasach, u ludów pozachrześcijańskich, może inaczej - poza Izraelitami, również już funkcjonowały myśli o życiu po śmierci. Na całym świecie ludzie wierzą i wierzyli właściwie od zawsze, że po śmierci ciała jest coś dalej. Mamy tego dowody u ludów w czczeniu miejsc pochówku, opiekę nad grobami, wiarę w duchy/dusze opiekuńcze i wiele innych kwestii.
Dla mnie tez kluczowe jest, że w NT wiele razy sa wzmianki o tym i przesłanki, aby mieć wiarę w życie po śmierci.
Weźmy chociaż gorliwego w głoszeniu Pawłą. Pamiętasz, że mówił, iż chce już być z Panem, czyli już chciałby być po drugiej stronie z Jezusem Chrystusem. To do czego on tak się spieszył? Do snu na wieki? Nie wierzę.
_________________
"Każdy dogmat to nic innego, jak zakaz myślenia".
Ludwig Feuerbach
 
     
nike 
Administrator


Potwierdzenie wizualne: 125
Pomogła: 1272 razy
Dołączyła: 13 Sty 2013
Posty: 11892
Poziom: 68
HP: 8352/25311
 33%
MP: 0/12085
 0%
EXP: 370/546
 67%
Wysłany: 2022-02-21, 21:21   

Wiesława napisał/a:

Dla mnie tez kluczowe jest, że w NT wiele razy sa wzmianki o tym i przesłanki, aby mieć wiarę w życie po śmierci. .

Chciała bym taką wzmiankę w N.Testamencie przeczytać zacytuj ją.
Wiesława napisał/a:

Weźmy chociaż gorliwego w głoszeniu Pawłą. Pamiętasz, że mówił, iż chce już być z Panem, czyli już chciałby być po drugiej stronie z Jezusem Chrystusem. To do czego on tak się spieszył? Do snu na wieki? Nie wierzę.

Tylko,że Paweł miał na myśli niebo, bo w czasie kiedy Paweł żył to był wybór do klasy Oblubienicy Chrystusowej. On był Nowym Stworzeniem i wszyscy uczniowie Jezusa wiedzieli, że będą w niebie, nie znał czasu kiedy to nastąpi i stąd jego takie pragnienie. Ja tez często mówię, tak bym chciała, żeby już "Królestwo nastało"
Ja w to wierzę to tak mówię. Paweł też wierzył i pragnął tego dnia.
Tylko ja wierzę,że będę na ziemi w Królestwie. :lol:
_________________
שים לב במי אתה בוטח
patrz komu ufasz !
mile pozdrowionka nike.
 
     
wybrana

Potwierdzenie wizualne: 3148
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Sie 2020
Posty: 151
Poziom: 11
HP: 5/272
 2%
MP: 130/130
 100%
EXP: 9/25
 36%
Wysłany: 2022-02-21, 21:48   

nike napisał/a:

Tylko ja wierzę,że będę na ziemi w Królestwie. :lol:

Podaj choć jeden werset z Nowego Testamentu, że na tej ziemi będzie nowe życie zmartwychwstałych ludzi.
 
     
Henryk 
VIP

Potwierdzenie wizualne: 9
Pomógł: 431 razy
Dołączył: 28 Kwi 2013
Posty: 4263
Poziom: 48
HP: 1017/8477
 12%
MP: 4047/4047
 100%
EXP: 201/245
 82%
Wysłany: 2022-02-22, 09:01   

Wiesława napisał/a:
Mówiąc o nieśmiertelności duszy mam mam na myśli to, że żyje ona po śmierci ciała, może żyć tak długo, aż będzie święta i czysta (przez Jezusa oczyszczona) i kiedyś tam złączy się wszystko z Źródłem, z Bogiem.

Dla mnie nie do przyjęcia jest istnienie obok- a jednak wewnątrz naszych ciał- CZEGOŚ co myśli, cierpi, planuje, niezależnie od naszego umysłu, naszej jaźni a także ciała.
Taki zupełnie niezależny od nas twór, istniejący przed naszym narodzeniem, a także po naszej śmierci.
Taki niematerialny OBCY w moim ciele.

Za moje grzechy ten „chłopiec do bicia” będzie cierpiał i przeżywał katusze dotąd, aż się oczyści i zostanie święty.
No, chyba że przebywał w ciele księdza, to od razu pójdzie do nieba. :-D

Cytat:
Ja myslę, że tu nie o korektę DNA może chodzić, ale o ciała takie, jakie miał Jezus po Zmartwychwstaniu, przenikające przez materię, obecne natychmiast w dowolnym miejscu itd.

Jezus po zmartwychwstaniu posiadał naturę duchową.
Taką jaką mają aniołowie. Niezależnie od rangi tych istot duchowych- serafini, cherubini…
Aniołowie mieli możliwość materializowania się w dowolnej chwili, a także powrotu do stanu duchowego.
Dobry opis tego jest choćby tu:
Dz 12:7,10 WSP "Nagle zjawił się anioł posłany przez Pana i cela rozjaśniła się światłem. Anioł potrząsnął Piotra za ramię, obudził go i powiedział: - Prędko, wstawaj! (10) Minęli jedną straż, potem drugą, aż doszli do prowadzącej na ulicę żelaznej bramy, która sama się przed nimi otworzyła. Wyszli na zewnątrz, przeszli jedną ulicę, a wtedy anioł zniknął."
Takie „pstryk”… i znowu znikł.
 
     
Henryk 
VIP

Potwierdzenie wizualne: 9
Pomógł: 431 razy
Dołączył: 28 Kwi 2013
Posty: 4263
Poziom: 48
HP: 1017/8477
 12%
MP: 4047/4047
 100%
EXP: 201/245
 82%
Wysłany: 2022-02-22, 09:11   

wybrana napisał/a:
Podaj choć jeden werset z Nowego Testamentu, że na tej ziemi będzie nowe życie zmartwychwstałych ludzi.

Masz bardzo wysublimowane życzenia. :lol:
Dlaczego wyłącznie Nowy?
Do wypowiedzi proroków nie masz zaufania?
Rz 8:11 KOW "A jeżeli mieszka w was Duch tego, który Jezusa z martwych wskrzesił, tedy ten, który wskrzesił Chrystusa Jezusa z martwych, przywróci też życie waszym ciałom śmiertelnym przez Ducha swego, który mieszka w was."
 
     
wybrana

Potwierdzenie wizualne: 3148
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Sie 2020
Posty: 151
Poziom: 11
HP: 5/272
 2%
MP: 130/130
 100%
EXP: 9/25
 36%
Wysłany: 2022-02-22, 09:17   

Henryk napisał/a:
wybrana napisał/a:
Podaj choć jeden werset z Nowego Testamentu, że na tej ziemi będzie nowe życie zmartwychwstałych ludzi.

Masz bardzo wysublimowane życzenia. :lol:
Dlaczego wyłącznie Nowy?
Do wypowiedzi proroków nie masz zaufania?
Rz 8:11 KOW "A jeżeli mieszka w was Duch tego, który Jezusa z martwych wskrzesił, tedy ten, który wskrzesił Chrystusa Jezusa z martwych, przywróci też życie waszym ciałom śmiertelnym przez Ducha swego, który mieszka w was."

To co śmiertelne przyoblecze się w nieśmiertelne.
 
     
Henryk 
VIP

Potwierdzenie wizualne: 9
Pomógł: 431 razy
Dołączył: 28 Kwi 2013
Posty: 4263
Poziom: 48
HP: 1017/8477
 12%
MP: 4047/4047
 100%
EXP: 201/245
 82%
Wysłany: 2022-02-22, 09:36   

wybrana napisał/a:
To co śmiertelne przyoblecze się w nieśmiertelne.

Częściowo masz nawet rację.
Nieśmiertelne "ciała" otrzyma "Ciało Chrystusowe- członkowie Kościoła.
Wyłącznie oni.
1Kor 15:42-44 PSZ "Podobnie jest ze zmartwychwstaniem. Zasiewane jest ciało doczesne, a zmartwychwstaje ciało nieśmiertelne. (43) Zasiewane jest ciało sprawiające wiele kłopotów, słabe i tylko materialne, (44) a zmartwychwstanie ciało wspaniałe, pełne mocy, duchowe! Bo istnieje ciało materialne i duchowe."
Jeśli zasiew odbywał się duchem Bożym- Świętym, to i plon będzie duchowy, nieśmiertelny.
A gdy nie zasiano, to przebudzenie ze snu śmierci będzie w takim samym ciele. Ziemskim, materialnym.
 
     
wybrana

Potwierdzenie wizualne: 3148
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Sie 2020
Posty: 151
Poziom: 11
HP: 5/272
 2%
MP: 130/130
 100%
EXP: 9/25
 36%
Wysłany: 2022-02-22, 11:08   

Henryk napisał/a:
wybrana napisał/a:
To co śmiertelne przyoblecze się w nieśmiertelne.

Częściowo masz nawet rację.
Nieśmiertelne "ciała" otrzyma "Ciało Chrystusowe- członkowie Kościoła.
Wyłącznie oni.
1Kor 15:42-44 PSZ "Podobnie jest ze zmartwychwstaniem. Zasiewane jest ciało doczesne, a zmartwychwstaje ciało nieśmiertelne. (43) Zasiewane jest ciało sprawiające wiele kłopotów, słabe i tylko materialne, (44) a zmartwychwstanie ciało wspaniałe, pełne mocy, duchowe! Bo istnieje ciało materialne i duchowe."
Jeśli zasiew odbywał się duchem Bożym- Świętym, to i plon będzie duchowy, nieśmiertelny.
A gdy nie zasiano, to przebudzenie ze snu śmierci będzie w takim samym ciele. Ziemskim, materialnym.

To co napisałeś dzieje się od czasu ofiary Jezusa.
Zasiew Duchem Bożym, daje plon duchowy - nieśmiertelny. Ci stają z martwych do życia wiecznego w Niebie.

A gdy nie zasiano, to przebudzenie że snu śmierci będzie w ciele ziemskim - reinkarnacja.

Jednak są i tacy, co budzą się po śmierci ciała- w piekle, bo definitywnie odrzucili Boga i czynili wielkie zło.

Po sądzie ostatecznym nie będzie już szansy ponownego życia na ziemi.
Wszyscy ludzie staną przed Tronem Bożym- jedni po prawo a inni po lewo
 
     
Wiesława 
Zasłużony

Potwierdzenie wizualne: 13
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 11 Lut 2022
Posty: 821
Poziom: 25
HP: 640/1490
 43%
MP: 0/711
 0%
EXP: 55/73
 75%
Wysłany: 2022-02-22, 12:19   

Cytat:

Wiesława napisał/a:

Weźmy chociaż gorliwego w głoszeniu Pawłą. Pamiętasz, że mówił, iż chce już być z Panem, czyli już chciałby być po drugiej stronie z Jezusem Chrystusem. To do czego on tak się spieszył? Do snu na wieki? Nie wierzę.

Tylko,że Paweł miał na myśli niebo, bo w czasie kiedy Paweł żył to był wybór do klasy Oblubienicy Chrystusowej. On był Nowym Stworzeniem i wszyscy uczniowie Jezusa wiedzieli, że będą w niebie, nie znał czasu kiedy to nastąpi i stąd jego takie pragnienie. Ja tez często mówię, tak bym chciała, żeby już "Królestwo nastało"
Ja w to wierzę to tak mówię. Paweł też wierzył i pragnął tego dnia.
Tylko ja wierzę,że będę na ziemi w Królestwie.
_________________

Tego to ja w ogóle nie rozumiem i nie widze w NT wyraźnych tekstów, które sugerują o wybieraniu osobnej klasy Oblubienicy. W PS pisze, że oblubienicą Chrystusową jest Jego Kościół, są wierni nasladowcy, wierzący ludzie. Z tego co pamiętam to te "klasy" mogą kojarzyć się z OBJ. we fragmencie o starcach, prorokach przed tronem? Może o to chodzi, ale Jezus nie dzielił ludzi w taki sposób. Nawiasem mówiąc, Paweł nawet nie znał Jezusa, nie chodził i niesłuchał nauk bezpośrednio.
To mnie nie przekonuje i wydaje mi się mocno naciągane.
_________________
"Każdy dogmat to nic innego, jak zakaz myślenia".
Ludwig Feuerbach
 
     
Wiesława 
Zasłużony

Potwierdzenie wizualne: 13
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 11 Lut 2022
Posty: 821
Poziom: 25
HP: 640/1490
 43%
MP: 0/711
 0%
EXP: 55/73
 75%
Wysłany: 2022-02-22, 12:28   

Henryk napisał/a:
Wiesława napisał/a:
Mówiąc o nieśmiertelności duszy mam mam na myśli to, że żyje ona po śmierci ciała, może żyć tak długo, aż będzie święta i czysta (przez Jezusa oczyszczona) i kiedyś tam złączy się wszystko z Źródłem, z Bogiem.

Dla mnie nie do przyjęcia jest istnienie obok- a jednak wewnątrz naszych ciał- CZEGOŚ co myśli, cierpi, planuje, niezależnie od naszego umysłu, naszej jaźni a także ciała.
Taki zupełnie niezależny od nas twór, istniejący przed naszym narodzeniem, a także po naszej śmierci.
Taki niematerialny OBCY w moim ciele.

Skąd ty wytrzasnąłęś taką mowę?
Mnie nawet przez myśl coś takiego nie przeszło i chyba nie dałam w żaden sposób takim wykładniom przy moich postach.
Przecież wiesz, że człowiek to właśnie dusza. Dusza, która na czas życia ziemskiego ma ciało jakie mamy my. Dusza to JA. Dusza to TY w ciele na krótki czas. O tym i tylko o tym ja mówię. O żadnych obcych tu nie piszę. Obcy w ciele to może jedynie przy opętaniach występuje, ale przecież nie o tym tu rozmawiamy. Przynajmniej ja nie rozmawiam o demonach opętujących ciała.

Pisząc o jakichś obcych sugerujesz, że ciało umiera, a dusza=obcy....no właśnie co rozbi?
Kompletnie nie rozumiem, co chcesz mi tu powiedzieć, a może tylko wyśmiać się ze mnie?
Przecież w PS pisze, Paweł też o tym pisze, że tylko na trochę mamy namiot ciała, a potem CZŁOWIEK, JA, DUSZA ...no właśnie - opuszcza ciało i gdzieś JEST TRWA I CZEKA NA POWRÓT DO CIAŁA. Jedni mówią, że przy zmartwychwstaniu, inni wierzą, że w celu nauki i oczyszczania, działa nadal w ciałach na ziemi lub w innych miejscach wszechświata.
Niekoniecznie co do joty podzielam to zdanie, ale tak ludzie pisza i mówią.
_________________
"Każdy dogmat to nic innego, jak zakaz myślenia".
Ludwig Feuerbach
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
BannerFans.com
BannerFans.com
BannerFans.com
Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 14