FORUM MIŁOŚNIKÓW PISMA ŚWIĘTEGO Strona Główna FORUM MIŁOŚNIKÓW PISMA ŚWIĘTEGO
TWOJE SŁOWO JEST PRAWDĄ (JANA 17:17)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
SŁOWO STAŁO SIĘ CIAŁEM
Autor Wiadomość
wybrana

Potwierdzenie wizualne: 3148
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Sie 2020
Posty: 151
Poziom: 11
HP: 5/272
 2%
MP: 130/130
 100%
EXP: 9/25
 36%
Wysłany: 2022-05-22, 23:22   

nike napisał/a:
wybrana napisał/a:
Owszem Bóg przemawiał do Proroków ale ci prawdziwi byli nie słuchani i mordowani za prawdę. .

Możesz mi teksty zacytować o których prorokach mówisz? I o czym oni głosili----rozwiń.
wybrana napisał/a:

Nie, nie boję się Boga, bo jak można bać się miłoścì. Bóg jest miłością. .

Tak jest miłością, a jak zbrodniarz morduje niewinnych, to co robi twój bóg ? Głaska go po głowie, bo jest miłością przecież.
wybrana napisał/a:

Bać trzeba się zwodziciela, który podszywał się pod Boga. .

A po czym poznajesz, że to zwodziciel jest?
wybrana napisał/a:

Bóg nas kocha. Największe świadectwo swojej miłości dał, gdy przyszedł do nas w osobie Syna, by nas pojednać ze sobą i zaświadczyć o swojej miłości. .

A gdzie Bóg w swoim synu siedział? Czy jak ty przedstawiasz swojego ojca i mówisz ojciec mnie przysłał, to on jest w tobie gdzie w żołądku w brzuchu,?
AAA piszesz w OSOBIE SYNA PRZYSZEDŁ , to znaczy, że w niebie nie było boga, bo był na ziemi, urodził się z kobiety, potem modlił się w Ogrójcu sam do siebie i kazał na siebie mówić Jeszua bo pewnie podobało się mu lepiej niż jego własne imię i mówił w modlitwie ojcze, czy to jest normalne co ty mówisz?

Bóg jest duchem. Przyszedł do nas ludzi w osobie Jezusa. Duch Boży wypełnił duszę Jezusa poprzez wcielenie.
Jak ty masz uwierzyć w to co ja piszę, jeżeli odrzucasz naukę, że człowiek składa się nie tylko z ciała ale i z duszy nieśmiertelnej.
Jezus z ciała był w pełni człowiekiem.
Z duszy był w pełni Bogiem.
Bóg objawił nam siebie w swoim Synu Jezusie.
Boga uwielbiamy poprzez imię Jezus, bo w tym imieniu nam się osobiście dał poznać.
Jest to duchowe połączenie, pojednanie człowieka z Bogiem.
To imię poświadcza prawdę o wielkiej miłości Boga Ojca do nas ludzi.
W duszy człowieka odrodzonego w Duchu Bożym również zamieszkuje Bóg.
Taki człowiek mówi, myśli, czuje po Bożemu. Jest to duchowe połączenie, zespolenie.
Bóg Ojciec i Syn Boży są duchową jednością. Jeżeli czytamy słowa Jezusa, to czytamy słowa Boga.


E.Jana
1:9
Prawdziwa światłość, która oświeca każdego człowieka, przyszła na świat.
1:10
Na świecie był i świat przezeń powstał, lecz świat go nie poznał.
1:11
Do swej własności przyszedł, ale swoi go nie przyjęli.
1:12
Tym zaś, którzy go przyjęli, dał prawo stać się dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię jego,
1:13
Którzy narodzili się nie z krwi ani z cielesnej woli, ani z woli mężczyzny, lecz z Boga.
1:14
A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę jego, chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca, pełne łaski i prawdy.
Ostatnio zmieniony przez wybrana 2022-05-22, 23:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wiesława 
Zasłużony

Potwierdzenie wizualne: 13
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 11 Lut 2022
Posty: 812
Poziom: 25
HP: 640/1490
 43%
MP: 0/711
 0%
EXP: 46/73
 63%
Wysłany: 2022-05-22, 23:35   

nike napisał/a:
Wyszukałam kilka tekstów które dotyczą wyjątkowej klasy ludzi, są to ci ludzie, którzy żyli w czasach Jezusa,

Z uwagą przeczytałam powyższe teksty. Ja je rozumiem dokłądnie tak, jak poprzednio pisałam. Jako przekaz dla Kościoła. Zwróć uwagę, że Listy, czy to Ap .Piotra, czy Pawła, albo do Hebrajczyków były kierowane do ogółu wierzących. Nike, przecież te listy odczytywano na zgromadzeniach wtedy, dokładnie tak, jak obecnie czyta się je w Zborach, czy też Kościołach podczas mszy św. Jakie więc to jest "małe stadko"? To jest Oblubienica - Kościół. Z tym też wiąże się powszechne kapłaństwo, o czym pisze św. Piotr /2,9/, a sama to przytoczyłaś.
Zobacz, jak cały akapit pięknie i obiecująco brzmi, i to dla nas wszystkich , dla wszystkich wierzących, a nie dla wybranych z wybranych, nie dla jakiegoś stadka małego, nie dla gromadki z gromady!
2 Piotra 2,9-10: "9 Wy zaś jesteście wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem [Bogu] na własność przeznaczonym, abyście ogłaszali dzieła8 potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła, 10 wy, którzyście byli nie-ludem, teraz zaś jesteście ludem Bożym, którzyście nie dostąpili miłosierdzia, teraz zaś jako ci, którzy miłosierdzia doznali."
Przecież to jest obietnica dla wszystkich. Piotr pisał do zgromadzenia ludu bożego, czy to do jemu współczesnych, czy to dla wszystkich, co uwierzyli w wieku Ewangelii włąśnie, aż do dziś.
Ja nie widzę, przy najlepszych chęciach, ze tu jest mowa tym, co piszesz. Nie ma tego. Myślę, ze jest to jakaś sugestia kogoś i powtarzana tysiąc razy stała się dla was prawdą. Jednak z treści Pisma św. to nie wynika. Patrząc spoza waszej denominacji (nie będąc tak nauczanym) tego po prostu nie widać, nie ma tego.
 
     
Wiesława 
Zasłużony

Potwierdzenie wizualne: 13
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 11 Lut 2022
Posty: 812
Poziom: 25
HP: 640/1490
 43%
MP: 0/711
 0%
EXP: 46/73
 63%
Wysłany: 2022-05-22, 23:43   

nike napisał/a:
Byli paleni na stosach, rozszarpywani przez zwierzęta, ginęli za czytanie BIBLII itp.
Ci ludzie według chronologii biblijnej są już z Jezusem w niebie. My będziemy żyli wiecznie na ziemi, bo ziemia w raj się zamieni, jeżeli wytrwamy w swoim poświęceniu. Tak ja rozumiem te sprawy.

Tu osobny wpis robię, żeby mi się nie pokićkało ;-)
Zgadza się, że wielu przeszło przez cierpienia, ale też wielu zadawało cierpienie. Ja myślę, że to nie jest wyznacznikiem ani jakąś ekstra przepustką do wieczności. Cierpienia nie da się w taki sposób zmierzyć. Gdyby za poświęcenie życia była gwarancja nieba to już nie miała by sensu sentencja "Łaską zbawieni jesteście, Boży to dar..." To już nie byłby dar, ale kupczenie. Jeden cierpiał na arenie, a ktoś setki lat później cierpiał, gdy musiał wyjść ze struktur kościelnych i został heretykiem, tępionym i odosobnionym, pozbawionym Stołu Pańskiego itd.
Pan Jezus nie nauczał o takim czymś, że jak będziecie herosami to do nieba, a cała reszta na ziemi...Nie, ja tego po prostu nie znajduję w przekazach PSw., ani tego sercem nie czuję.
 
     
wybrana

Potwierdzenie wizualne: 3148
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Sie 2020
Posty: 151
Poziom: 11
HP: 5/272
 2%
MP: 130/130
 100%
EXP: 9/25
 36%
Wysłany: 2022-05-23, 08:13   

nike napisał/a:

wybrana napisał/a:

Nie, nie boję się Boga, bo jak można bać się miłoścì. Bóg jest miłością. .

Tak jest miłością, a jak zbrodniarz morduje niewinnych, to co robi twój bóg ? Głaska go po głowie, bo jest miłością przecież.

A według ciebie miłość przejawia się w głaskaniu po głowie i tylko w przytulaniu?
Celem miłości jest dobro i tworzenie dobra.
Gdyby nie było kary za zło, to dobro by nie miało szans istnieć.
To ludzie sami siebie posyłają w ciemność, która przejmuje ich życie w swe władanie.
Poznaliśmy Boga w osobie Syna i wiemy jaki jest Bóg i jak mamy żyć.
Grzech, który obciąża najbardziej człowieka jest świadomym występowaniem i bluźnieniem przeciwko miłości Bożej - świadomym.
Czyli wiem, że czynię źle ale czynię to, bo taka jest wola człowieka.
Dlatego tak ważna jest nasza modlitwa, aby moc Boża nas wypełniała, prowadziła i pouczała.
Życie w nieświadomości też nie jest usprawiedliwieniem, jeżeli ignorujemy poznawanie i trzymamy się utartych dogmatów wyślonych przez określonych guru religijnych.
Nasze serca ciągle muszą pragnąć poznawać prawdę i napełniać się nią.
 
     
nike 
Administrator


Potwierdzenie wizualne: 125
Pomogła: 1272 razy
Dołączyła: 13 Sty 2013
Posty: 11889
Poziom: 68
HP: 8352/25311
 33%
MP: 0/12085
 0%
EXP: 367/546
 67%
Wysłany: 2022-05-23, 09:44   

wybrana napisał/a:
A według ciebie miłość przejawia się w głaskaniu po głowie i tylko w przytulaniu?
Celem miłości jest dobro i tworzenie dobra.

Jak ty widzisz tworzenie dobra bez sprawiedliwości?
Ponieważ cały czas mówisz, że Bóg jest miłością i kocha nas bezgranicznie, nigdy nas nie karze, tylko jak dobry ojciec wszystko dziecku przebacza. Teraz widzę cos jakby innego w tym poście, piszesz:-----
wybrana napisał/a:

Gdyby nie było kary za zło, to dobro by nie miało szans istnieć.
To ludzie sami siebie posyłają w ciemność, która przejmuje ich życie w swe władanie.

Coś ci widzę sie zmieniło, bo już mówisz, że twój bóg karze ludzi, dlaczego skoro jest tylko miłością nie ratuje tych biednych ludzi, tylko zsyła kary? A tak psioczysz na mojego BOGA, ty wybrana nie masz własnego zdania?
wybrana napisał/a:

Poznaliśmy Boga w osobie Syna i wiemy jaki jest Bóg i jak mamy żyć.

Jeszua [Jezus] do swojego Ojca jest podobny w charakterze, i przymiotach charakteru BOGA JHWH, w niczym więcej, są to dwie oddzielne istoty jak my z naszymi ojcami.
Pytałam ciebie w poprzednim poście, w kogo wierzyli ludzie z przed naszej ery skoro Jezusa jeszcze nie było i nie mieli żadnego przykładu widocznego kto to jest BÓG, a jednak wierzyli w BOGA. Odpowiedz mi w KOGO WIERZYLI?
_________________
שים לב במי אתה בוטח
patrz komu ufasz !
mile pozdrowionka nike.
 
     
Pokoja 
VIP
ZIARNKoGORCZYCY


Potwierdzenie wizualne: 7
Pomógł: 639 razy
Dołączył: 31 Sie 2014
Posty: 4098
Poziom: 48
HP: 1186/8477
 14%
MP: 4047/4047
 100%
EXP: 36/245
 14%
Wysłany: 2022-05-23, 09:48   Re: SŁOWO STAŁO SIĘ CIAŁEM

wybrana napisał/a:
Ewangelia Św.Jana
Droga do Ojca
14:1
Niechaj się nie trwoży serce wasze; wierzcie w Boga i we mnie wierzcie!
14:2
W domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce.
14:3
A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli.
14:4
I dokąd Ja idę, wiecie, i drogę znacie.
14:5
Rzekł do niego Tomasz: Panie, nie wiemy, dokąd idziesz, jakże możemy znać drogę?
14:6
Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie.
14:7
Gdybyście byli mnie poznali i Ojca mego byście znali; odtąd go znacie i widzieliście go.
14:8
Rzekł mu Filip: Panie, pokaż nam Ojca, a wystarczy nam.
14:9
Odpowiedział mu Jezus: Tak długo jestem z wami i nie poznałeś mnie, Filipie? Kto mnie widział, widział Ojca; jak możesz mówić: Pokaż nam Ojca?
14:10
Czy nie wierzysz, że jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie? Słowa, które do was mówię, nie od siebie mówię, ale Ojciec, który jest we mnie, wykonuje dzieła swoje.
14:11
Wierzcie mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie; a jeśliby tak nie było, to dla samych uczynków wierzcie.
14:12
Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto wierzy we mnie, ten także dokonywać będzie uczynków, które Ja czynię, i większe nad te czynić będzie; bo Ja idę do Ojca.
14:13
I o cokolwiek prosić będziecie w imieniu moim, to uczynię, aby Ojciec był uwielbiony w Synu.
14:14
Jeśli o co prosić będziecie w imieniu moim, spełnię to.

Słowa, które tu zacytowałam wyjaśniają nam zależność Ojca i Syna.
Jezus powiedział - "nikt nie przychodzi do Ojca tylko przeze mnie"
Jezus jest jednością duchową z Ojcem. Jest Bogiem Ojcem, który ukazał się nam w swoim ziemskim Synu - Jezusie.
Tylko w imieniu Jezus wyznajemy i wielbimy Boga Ojca. Bóg przyjął to imię, byśmy w tym imieniu poznali Boga.
Jezus powiedział - " Gdybyście byli mnie poznali i Ojca mego byście znali; odtąd go znacie i widzieliście go"

"Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami"
JEZUS MOIM ZBAWCĄ


Później uzasadnię to, co teraz podam pod rozwagę w sposób obrazowy.
Rozumiem w podobieństwie, że Ojcem Pana Jezusa jest Słowo ST ("KORZEŃ" krzewu winorośli), a on jako Syn jest Słowem NT ("WINOROŚL"). Nikt nie może przyjść do Ojca, ani wydać w nim owocu, jeżeli nie wyrośnie w "WINOROŚLI", jako "Latorośl".

W związku z tym Chrystusowcy, powinni uznawać zarówno Słowo "KORZENIA:, jak i Słowo "Krzewu WNOROŚLI" jego. Kontynuacja, czy rozwinięciem Jahwe czy Jehowa jest Jehoszua (Pan Jezus) i Chrystus, jako byt duchowy. W ten sposób Słowo z Rdz. 1:26, stało się ciałem, J. 1:14. Nie może być tak, że Prawda ST odbiega od tej z NT, gdyż ta jest tamtej kontynuacją i ją rozwija. "WINOROŚL" wyrasta z "KORZENIA", a bez niego nie wyrośnie. To jest taka oczywista prawda. Kto prowdzi tego, kto tego tego nie rozumie :?: Nie ma czegoś takiego jak nowa prawda NT, gdyż ta jest ujednoliconą prawdą ST. W ST była dana Apokalipsa, według zasady: Trochę tu, trochę tam, a w NT została ona ujednolicona.
_________________
http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=1817#36016 Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim... Z jego ... rodu jesteśmy. Dz.17:24-28 Wierzę w: CHRZEST DLA SŁAWY OJCA I SYNA I TO DUCHEM ŚWIĘTEGO (Mat.28:19); DZIEŃ MAŁYCH POCZĄTKÓW PARUZJI CHRYSTUSA od 1874r. http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=2344., powrót rozumu w społeczeństwie wyboru/1914r. http://biblos.feen.pl/vie...d0b5495d4d251aa http://biblos.feen.pl/vie...d0b5495d4d251aa
 
     
nike 
Administrator


Potwierdzenie wizualne: 125
Pomogła: 1272 razy
Dołączyła: 13 Sty 2013
Posty: 11889
Poziom: 68
HP: 8352/25311
 33%
MP: 0/12085
 0%
EXP: 367/546
 67%
Wysłany: 2022-05-23, 13:42   

Wiesława napisał/a:
nike napisał/a:
Wyszukałam kilka tekstów które dotyczą wyjątkowej klasy ludzi, są to ci ludzie, którzy żyli w czasach Jezusa,

Z uwagą przeczytałam powyższe teksty. Ja je rozumiem dokłądnie tak, jak poprzednio pisałam. Jako przekaz dla Kościoła. Zwróć uwagę, że Listy, czy to Ap .Piotra, czy Pawła, albo do Hebrajczyków były kierowane do ogółu wierzących. Nike, przecież te listy odczytywano na zgromadzeniach wtedy, dokładnie tak, jak obecnie czyta się je w Zborach, czy też Kościołach podczas mszy św. Jakie więc to jest "małe stadko"? To jest Oblubienica - Kościół. Z tym też wiąże się powszechne kapłaństwo, o czym pisze św. Piotr /2,9/, a sama to przytoczyłaś. ,

Ap 19:7 BG "Weselmy się i radujmy się, a dajmy mu chwałę; bo przyszło wesele Barankowe, a małżonka jego nagotowała się."
Tutaj Ap.Jan ma widzenie, o pewnym wydarzeniu, które ma nastąpić, zaślubiny w niebie, Jezusa i Jego małżonki , jest to wyjątkowa klasa ludzi oddanych Bogu 144000 osób.
Hebr.11:38 ----Ci, których świat nie był godny, tułali się po pustyniach i górach, po jaskiniach i rozpadlinach ziemi.
A my co dobrego zrobiliśmy dla Boga, że do nieba chcemy?
My co najwyżej możemy zostać tej pary dziećmi i mieszkać na ziemi, bo tutaj też będzie pięknie.
Tutaj jeszcze wspomnę, że Pismo Święte bezpośrednio jest pisane do Klasy Oblubienicy Chrystusowej a dopiero pośrednio dla nas i my nie możemy rościć sobie pretensji, żeby być małżonką SYNA BOGA, za wysokie progi dla nas.
Obietnicą dla całego rodzaju ludzkiego jest ŻYWOT WIECZNY i o to prośmy Boga.
_________________
שים לב במי אתה בוטח
patrz komu ufasz !
mile pozdrowionka nike.
 
     
Wiesława 
Zasłużony

Potwierdzenie wizualne: 13
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 11 Lut 2022
Posty: 812
Poziom: 25
HP: 640/1490
 43%
MP: 0/711
 0%
EXP: 46/73
 63%
Wysłany: 2022-05-23, 14:57   

nike napisał/a:
Ap 19:7 BG "Weselmy się i radujmy się, a dajmy mu chwałę; bo przyszło wesele Barankowe, a małżonka jego nagotowała się."
Tutaj Ap.Jan ma widzenie, o pewnym wydarzeniu, które ma nastąpić, zaślubiny w niebie, Jezusa i Jego małżonki , jest to wyjątkowa klasa ludzi oddanych Bogu 144000 osób.

Na tą ucztę są zaproszeni wszyscy, wszyscy wierzący dzieło Chrystusa.
144 000 to 12 pokoleń żydowskich. Widocznie dla nich Bóg coś innego przygotował.
nike napisał/a:
Hebr.11:38 ----Ci, których świat nie był godny, tułali się po pustyniach i górach, po jaskiniach i rozpadlinach ziemi.
A my co dobrego zrobiliśmy dla Boga, że do nieba chcemy?

Już pisałam, jedno cierpieli tułaczką po pustyni, a drudzy cierpią tułaczką po zborach. Widząc złe nauki szukają, jak wygnańcy miejsca dla siebie...(to tylko skojarzenie). Co zrobiliśmy? Nic nie musieliśmy zrobić. Zobacz, co pisze: J 173
"A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś."
Właściwie aż do końca 17 rozdziału, cała modlitwa Arcykapłańska wskazuje, że każdy wierzący ma taki sam "dział". Nie ma klas, nie ma warstw, wszyscy wierzący podobają się Bogu przez Chrystusa.
On reprezentuje każdego człowieka, który Mu zaufał.
To, że nie musimy jakichś "czynów" nadzwyczajnych robić , a jednak Bóg nas przyjmuje jest właśnie wyrazem miłości Bożej i to jest właśnie sens Jego ŁASKI. (nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił).
Na dodatek Jezus nazywa swych uczniów braćmi, przyjaciółmi....Jak więc znajdujecie te klasy?
Inaczej rozumiem te wersety. Rozumiem je tak, jak pisze.
nike napisał/a:
Pismo Święte bezpośrednio jest pisane do Klasy Oblubienicy Chrystusowej

Pierwsze słyszę. Podważasz wobec tego cały sens czytania PS. Nie ma co studiować wersetów, kłócić się o znaczenie skoro to jest dla jakiejś bliżej nieznanej ludziom grupce. Nie wierzę w to. Absolutnie. Z niczym to się nie zgadza. Nigdy do głowy by mi nie przyszło, że tyle lat czytając Biblię, nie jest ona do mnie i do reszty ludzkości skierowana, a do jakiejs kasty. W życiu!
nike napisał/a:
my nie możemy rościć sobie pretensji, żeby być małżonką SYNA BOGA, za wysokie progi dla nas.

Nikt sobie niczego nie rości. To sam Jezus Chrystus mówi o tym z upoważnienia Boga Ojca.
_________________
"Każdy dogmat to nic innego, jak zakaz myślenia".
Ludwig Feuerbach
 
     
nike 
Administrator


Potwierdzenie wizualne: 125
Pomogła: 1272 razy
Dołączyła: 13 Sty 2013
Posty: 11889
Poziom: 68
HP: 8352/25311
 33%
MP: 0/12085
 0%
EXP: 367/546
 67%
Wysłany: 2022-05-23, 23:06   

Wierni Wieku Ewangelii, których imiona są „zapisane w niebie”, zostaną uznani za
prawdziwych i jedynych współdziedziców, za Oblubienicę Barankową (Obj. 17:14).

Okres między pierwszym a drugim przyjściem, pomiędzy złożeniem okupu za wszystkich a błogosławieniem wszystkich, był przeznaczony na wypróbowanie i wybór Maluczkiego Stadka, które jest Ciałem Chrystusa. Gdyby Bóg Jahwe nie miał zamiaru wybrać „Maluczkiego Stadka”, „Ciała Chrystusowego”, pierwsze przyjście nie nastąpiłoby wtedy, kiedy nastąpiło, ale w czasie drugiego przyjścia, i byłoby wtedy tylko to jedno przyjście.
Bóg bowiem najwyraźniej zaplanował dozwolenie zła na okres sześciu tysięcy lat, jak również to, że oczyszczenie i restytucja wszystkiego będą dokonane w siódmym tysiącu lat.
Przyjście Jezusa rozumiane jako ofiara i okup za grzeszników wyprzedziło czas błogosławienia i restytucji ludzkości o okres umożliwiający dokonanie wyboru Jezusowego „Maluczkiego Stadka”, „współdziedziców”. To wyjaśni niektórym osobom pozorne odkładanie ze strony Boga obiecanych i zabezpieczonych przez okup błogosławieństw.
Błogosławieństwa nastąpią we właściwym czasie, zgodnie z pierwotnym planem, choć dla chwalebnego celu zapłacenie ceny okupu było zapewnione dużo wcześniej, niż człowiek mógł się tego spodziewać.
Apostoł Piotr informuje nas, iż Jezus, znajdując się w niebie, był nieobecny na ziemi w ciągu całego okresu między swoim wniebowstąpieniem a początkiem czasów restytucji, czyli Wieku Tysiąclecia – „Którego niebo musi zatrzymać aż do czasu odnowienia wszystkich rzeczy” (Dz. 3:21, BW). Pismo Święte naucza, że celem drugiej obecności naszego Pana jest odnowienie wszystkich rzeczy (restytucja) i że w czasie Jego objawienia narody będą tak dalekie od nawrócenia się, że znajdować się będą w stanie gniewu i opozycji (Obj. 11:18).
A zakocha się król [Pan Jezus] w piękności twojej, albowiem on jest Panem twoim; przeto kłaniaj się przed nim” –Psalm 45:11-12.
Któż są ci, co otrzymają tak wielką łaskę? Czyż nie „powołani, przyjęci i wierni”? „
Wszystka zacność córki królewskiej córki {Boga Jahwe, gdyż Oblubienica Chrystusowa uważana jest za własność Jahwe} jest wewnątrz.” Jej pięknem jest świętość.
Zewnętrznie, dla świata, nie jest piękna, została wzgardzona i odrzucona przez ludzi, podobnie jak jej Pan w swym upokorzeniu.
Nie zawsze jednak tak będzie; skoro naśladowała Go w upokorzeniu, będzie także miała udział w Jego chwale.
Jako Nowe Stworzenie w stosownym czasie przywdzieje Jego boską naturę – „a szaty jej [po uwielbieniu] bramowane są złotem”, które jest symbolem boskiej natury. „
W odzieniu haftowanym przywiodą ją do króla” – w prostej białej szacie dostarczonej jej
przez Pana, w szacie Jego sprawiedliwości, szacie, która zostanie przez nią starannie i pięknie obramowana chrześcijańskimi przymiotami.
Jej hojnemu wejściu do królewskiego pałacu (2 Piotra 1:5-8,11) towarzyszyć będzie wielka radość na niebie i na ziemi.
Wielu powie: „Weselmy się i radujmy się, a dajmy mu chwałę; bo przyszło wesele barankowe, a małżonka jego nagotowała się” – Obj. 19:7. „
Córka Tyru [mocarze ziemscy] przyjdzie z darami, tobie złożą hołd najbogatsi z ludu (…) Upamiętnię imię twoje przez wszystkie pokolenia, dlatego ludy wysławiać cię będą po wieki wieczne” – Psalm 45:13-18 .
Prawdziwie „mądrymi” spośród poświęconych okażą się ci, którzy, poniechawszy uroków świata, ziemskich nadziei i nagród, z tęsknotą w sercu oczekując na Miłego, będą przygotowani i godni wielkiego wywyższenia obiecanego dla Oblubienicy, Małżonki Barankowej.
Oblubienico Baranka, niech wdzięki twoje Naszym udziałem się staną.

Tom.III Pastor Russell.
_________________
שים לב במי אתה בוטח
patrz komu ufasz !
mile pozdrowionka nike.
 
     
Wiesława 
Zasłużony

Potwierdzenie wizualne: 13
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 11 Lut 2022
Posty: 812
Poziom: 25
HP: 640/1490
 43%
MP: 0/711
 0%
EXP: 46/73
 63%
Wysłany: 2022-05-24, 11:35   

nike napisał/a:
Wierni Wieku Ewangelii, których imiona są „zapisane w niebie”, zostaną uznani za
prawdziwych i jedynych współdziedziców, za Oblubienicę Barankową (Obj. 17:14).

Przystanek ;-) Zwróć uwagę co najmniej na taki fragment, a nie tylko na wyrwane z kontekstu zdanie : "14 Ci będą walczyć z Barankiem,
a Baranek ich zwycięży,
bo Panem jest panów
i Królem królów -
a także ci, co z Nim są:
powołani, wybrani i wierni».
15 I rzecze do mnie:
«Wody, które widziałeś,
gdzie Nierządnica ma siedzibę,
to są ludy i tłumy,
narody i języki.".
Nic tu nie ma ani o jedynych, ani o prawdziwych współdziedzicach. Nie wiem dlaczego autor dał ten fragment i swoje wykładnie, całkiem niestosowne. Tam jest mowa o Bestii, Nierządnicy, walce, władzach i królach itd. Już pomijając symboliczny wymiar tego fragmentu Apokalipsy, wydaje mi się, że na jej podstawie (na podstawie CAŁEJ TEJ KSIĘGO) nie nalezy wyciągać takich (ani żadnych innych) nauk i głosić je jako pewnik.
Ewangelie mówią coś innego.
Czytam dalej twój post.
_________________
"Każdy dogmat to nic innego, jak zakaz myślenia".
Ludwig Feuerbach
 
     
Wiesława 
Zasłużony

Potwierdzenie wizualne: 13
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 11 Lut 2022
Posty: 812
Poziom: 25
HP: 640/1490
 43%
MP: 0/711
 0%
EXP: 46/73
 63%
Wysłany: 2022-05-24, 11:43   

nike napisał/a:
Okres między pierwszym a drugim przyjściem, pomiędzy złożeniem okupu za wszystkich a błogosławieniem wszystkich, był przeznaczony na wypróbowanie i wybór Maluczkiego Stadka, które jest Ciałem Chrystusa.

Ale skąd w ogóle taki pomysł! Gdzie pisze o tym, że będzie jakieś małe stadko wybierane? To jest tylko i wyłącznie jakaś gdybologia i próba dostosowania Pśw. do ludzkich, włąsnych i dziwnych pomysłów.
nike napisał/a:
Gdyby Bóg Jahwe nie miał zamiaru wybrać „Maluczkiego Stadka”, „Ciała Chrystusowego”, pierwsze przyjście nie nastąpiłoby wtedy, kiedy nastąpiło, ale w czasie drugiego przyjścia, i byłoby wtedy tylko to jedno przyjście.

Typowe wchodzenie w buty samego Boga i mówinie o tym co auto miał na myśli. być może...czyli: Bóg na pewno zrobił tak i tak, bo MNIE się wydaje, że tak powinien zrobić. Przykre to.
Nike, naprawdę nie dostrzegasz, że to całkowity odlot?!
nike napisał/a:
„współdziedziców”.

Przecież w Ewangeliach pisze kto jest współdziedzicem. Sam Jezus mówi o tym, że teraz wierzącysą Jego braćmi, przyjaciółmi itd. To jest głoszone w każdym Kościele od 2 tysięcy lat. Przekręcacie i unieważniacie obietnice Jezusa.
_________________
"Każdy dogmat to nic innego, jak zakaz myślenia".
Ludwig Feuerbach
 
     
Wiesława 
Zasłużony

Potwierdzenie wizualne: 13
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 11 Lut 2022
Posty: 812
Poziom: 25
HP: 640/1490
 43%
MP: 0/711
 0%
EXP: 46/73
 63%
Wysłany: 2022-05-24, 11:52   

nike napisał/a:
Pismo Święte naucza, że celem drugiej obecności naszego Pana jest odnowienie wszystkich rzeczy (restytucja) i że w czasie Jego objawienia narody będą tak dalekie od nawrócenia się, że znajdować się będą w stanie gniewu i opozycji (Obj. 11:18).

" 19 Pokutujcie więc i nawróćcie się, aby grzechy wasze zostały zgładzone, 20 aby nadeszły od Pana dni ochłody, aby też posłał wam zapowiedzianego Mesjasza, Jezusa, 21 którego niebo musi zatrzymać aż do czasu odnowienia wszystkich rzeczy, co od wieków przepowiedział Bóg przez usta swoich świętych proroków. 22 Powiedział przecież Mojżesz5: Proroka jak ja wzbudzi wam Pan, Bóg nasz, spośród braci waszych. Słuchajcie Go we wszystkim, co wam powie. 23 A każdy, kto nie posłucha tego Proroka, zostanie usunięty z ludu. 24 Zapowiadali te dni także pozostali prorocy, którzy przemawiali od czasów Samuela i jego następców. 25 Wy jesteście synami proroków i przymierza, które Bóg zawarł z waszymi ojcami, kiedy rzekł do Abrahama: Błogosławione będą w potomstwie twoim wszystkie narody ziemi6. 26 Dla was w pierwszym rzędzie wskrzesił Bóg Sługę swego i posłał Go, aby błogosławił każdemu z was w odwracaniu się od grzechów».
«« Dz 3 »»
Nie ma tu mowy o tym, że celem drugiego przyjścia jest odnowienie czegokolwiek. To znowy wyraźna nadinterpretacja i manipulacja tekstem. Poczytaj uważnie o czym mowi List, ten fragment.
Piotr wzywa do nawrócenia, do pokuty, aby Bóg dał ludziom wytchnienie tu i teraz. Mówi też o tym, że do czasu (w międzyczasie - od pierwszego do drugiego przyjścia) mają być tu odnowione wszystkie rzeczy. Jak rozumiem, chodzi o odnowienie wiary, o przemianę ludzi. Wskazuje na to duchowe przemienienie fragment do 26 wersetu. To ma się dziać w czasie, gdy Jezus jest na ziemi nieobecny cieleśnie, teraz, kiedy przebywa w niebie.
_________________
"Każdy dogmat to nic innego, jak zakaz myślenia".
Ludwig Feuerbach
 
     
Wiesława 
Zasłużony

Potwierdzenie wizualne: 13
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 11 Lut 2022
Posty: 812
Poziom: 25
HP: 640/1490
 43%
MP: 0/711
 0%
EXP: 46/73
 63%
Wysłany: 2022-05-24, 12:01   

nike napisał/a:
A zakocha się król [Pan Jezus] w piękności twojej, albowiem on jest Panem twoim; przeto kłaniaj się przed nim” –Psalm 45:11-12.
Któż są ci, co otrzymają tak wielką łaskę? Czyż nie „powołani, przyjęci i wierni”? „

No nie, to nie są ci z małego stadka. Psalm mówi o Królu i o CAŁYM LUDZIE.
Całym wiernym Mu ludzie. Nie widzę tu jakichś rozdziałów na grupki.
nike napisał/a:
Jako Nowe Stworzenie w stosownym czasie przywdzieje Jego boską naturę – „a szaty jej [po uwielbieniu] bramowane są złotem”, które jest symbolem boskiej natury. „
W odzieniu haftowanym przywiodą ją do króla” – w prostej białej szacie dostarczonej jej
przez Pana, w szacie Jego sprawiedliwości, szacie, która zostanie przez nią starannie i pięknie obramowana chrześcijańskimi przymiotami.

No właśnie. Jako nowe stworzenie. O tym Jezus rozmawiał z Nikodemem. Każdy nawrócony, każdy wierzący jest pod łaską i jest pod błogosławieństwem i jest zaproszony na ucztę Baranka itd.
Chyba pana Russela poniosło i to mocno.
nike napisał/a:
Prawdziwie „mądrymi” spośród poświęconych okażą się ci, którzy, poniechawszy uroków świata, ziemskich nadziei i nagród, z tęsknotą w sercu oczekując na Miłego, będą przygotowani i godni wielkiego wywyższenia obiecanego dla Oblubienicy, Małżonki Barankowej.
Oblubienico Baranka, niech wdzięki twoje Naszym udziałem się staną

Dokładnie tak o wszystkich wierzących, nawróconych mówią Ewangelie, a nawet Listy. Przypomnij sobie "Jesteście narodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem nabytym itd. O kim tu mowa i do kogo mówi Ap.? Toż nie do wybranych z wybranych z wybranych. Mówi do wszystkich Chrześcijan.
Przecież tą nadzieją karmią się wierzący od 2000lat Każdy wierny czeka na spotkanie z Panem po cielesnej śmierci. Jeśli jest tak, jak pisze i wykłada Russel, to w ogóle nie warto sobie wiarą chrześcijańską zawracać głowy.
Ostatnio zmieniony przez Wiesława 2022-05-24, 12:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wiesława 
Zasłużony

Potwierdzenie wizualne: 13
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 11 Lut 2022
Posty: 812
Poziom: 25
HP: 640/1490
 43%
MP: 0/711
 0%
EXP: 46/73
 63%
Wysłany: 2022-05-27, 10:57   

Zajrzałam, bo miałam nadzieję jednak otrzymać odpowiedź na ostatnie moje posty.
Skoro jej nie ma, to nasuwa mi się taki niemiły wniosek, że pisma Russela są traktowane tak, jak dogmaty w KrK i nie ma żadnej dyskusji, ani nie można poddać w wątpliwość jego nauk.
Jest to dla mnie niezrozumiałe o tyle, że są to nauki niezgodne z Biblią, a tak gorliwie wołacie, ze każde słowo w PS jest nienaruszalne.
Tak, tylko dla kogo? Nie wolno naruszać innym, ale już waszej denominacji wolno wyciągać wnioski z wyrwanego zdania z kontekstu.
Kochani, zostaliście oszukani, tak samo, jak katolicy rzymscy przez ich papiezy i sobory, tak samo, jak ŚJ przez ich guru, tak samo, jak protestanci przez ich licznych denominacyjnych guru,
Prawdy należy szukać w słowach Jezusa i nawet te, które mamy dostępne w Ewangeliach traktować z dystansem, bo przeszły one przez wiele sitek zanim nam je podano. Szczególnie Ew.Łukasza musi być pod lupą, gdyż ten ewangelista był pod wpływem Pawła i jego wykładni i z Apostołami nawet się nie zetknął. Dzieje Ap. tak samo, mocno stronnicze. Dlatego tak ważna jest analiza wszystkich dostępnych Pism, które przetrwały do naszych czasów, a często zostały odrzucone wtedy właśnie z powodu napisanej i przekazanej prawdy.
Widać, że wiele osób najzwyczajniej w świecie boi się prawdy, boi się odkrycia, że ktoś im namieszał w głowie, że prawdziwe przekazy mogłyby zburzyć te wygodne gniazdka denominacyjne. Ale to już nie mój kłopot.
_________________
"Każdy dogmat to nic innego, jak zakaz myślenia".
Ludwig Feuerbach
 
     
Henryk Suchecki 

Potwierdzenie wizualne: 1512
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 23 Wrz 2018
Posty: 387
Poziom: 18
HP: 14/711
 2%
MP: 339/339
 100%
EXP: 15/45
 33%
Wysłany: 2022-05-27, 20:58   

Wiesława napisał/a:
Szczególnie Ew.Łukasza musi być pod lupą, gdyż ten ewangelista był pod wpływem Pawła i jego wykładni i z Apostołami nawet się nie zetknął.
oto ślepczyni chce prowadzić ślepych. Siedząc w ciepłych bamboszach krytykuje apostoła Pawła, na to się mów, mieć tupet.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
BannerFans.com
BannerFans.com
BannerFans.com
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 14