FORUM MIŁOŚNIKÓW PISMA ŚWIĘTEGO Strona Główna FORUM MIŁOŚNIKÓW PISMA ŚWIĘTEGO
TWOJE SŁOWO JEST PRAWDĄ (JANA 17:17)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy klasa Wielkiego Grona jest klasą drugiej śmierci?
Autor Wiadomość
Pokoja 
VIP
ZIARNKoGORCZYCY


Potwierdzenie wizualne: 7
Pomógł: 639 razy
Dołączył: 31 Sie 2014
Posty: 4096
Poziom: 48
HP: 1186/8477
 14%
MP: 4047/4047
 100%
EXP: 34/245
 13%
Wysłany: 2022-06-22, 13:44   

Henryk napisał/a:
Ja ufam biblistom!

Niczego i nikomu nie dyktuję. Jednak zauważyłem jak wiele jest kwestii, z którymi borykają się dyskutanci - Internauci, że z przekonaniem korzystam z Konkordancji Stronga. Szanujący się krytyk, pomaga raczej coś zrozumieć, naprowadzić. Natomiast ten który coś tam sobie zakazuje to niech zakazuje, ale sobie, jeżeli nie jest w stanie odnieść się do danej kwestii w sposób merytoryczny. A jakie masz prawo, aby zakazywać komuś innemu. Konkordancja Stronga została wydana przez braterstwo wywodzące się z Badaczy Pisma Świętego. Została wydana w tym celu, aby nawet prosty, wierzący człowiek mógł wnikać w Pisma Święte w poszukiwaniu sensu Słowa Bożego. Nawet misjonarze Chrześcijaństwa w krajach trzeciego świata, odczuli krytyką, związana z różnorodnością przekładów, często zaprzeczających sobie w róznych kwestiach i z rym związaną rywalizację, a nawet walkę między sobą, wyznań i narodów chrześcijańskich.
Jeżeli ufasz bezgranicznie to, co Ciebie obchodzi, co myślą i piszą inni? Jakie to ma dla ciebie znaczenie, ze posuwasz się do zakazywania :?: Idź precz szatanie.
_________________
http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=1817#36016 Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim... Z jego ... rodu jesteśmy. Dz.17:24-28 Wierzę w: CHRZEST DLA SŁAWY OJCA I SYNA I TO DUCHEM ŚWIĘTEGO (Mat.28:19); DZIEŃ MAŁYCH POCZĄTKÓW PARUZJI CHRYSTUSA od 1874r. http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=2344., powrót rozumu w społeczeństwie wyboru/1914r. http://biblos.feen.pl/vie...d0b5495d4d251aa http://biblos.feen.pl/vie...d0b5495d4d251aa
 
     
Wiesława 
Zasłużony

Potwierdzenie wizualne: 13
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 11 Lut 2022
Posty: 803
Poziom: 25
HP: 655/1490
 44%
MP: 0/711
 0%
EXP: 37/73
 50%
Wysłany: 2022-06-22, 13:47   

Pokoja napisał/a:

Domyślam się, że o to Tobie chodzi, ale dla rozważenia tej kwestii byłby stosowny odrębny wątek. Może gdzieś taki jest.

Nie wiem czy jest i nawet nie wiem w jaki sposób szukać na forum takiego tematu.
A sprawa jest, ale lepiej udawać, że sprawy nie ma.
Jak dla mnie wygląda to tak. Skoro uznajemy objawienie Jezusa Chrystusa dane Pawłowi na drodze do Damaszku, to mamy obowiązek uznać wszystkie inne objawienia dane ludziom, aż do czasó obecnych, Tym bardziej, że wiele z nich zostało rzetelnie zbadanych, także przez naukowców i z najnowszą aparaturą. Te sprawy mają swoje uzasadnienie i nie są żadnymi cudami jeśli uwzględnimy mechanikę kwantową.
Objawienie Pawła było o tyle kontrowersyjne, że skutki jego działalności odbiły się na milionach ludzi, gdyż Kościół przyjął jego nauki, jako wiarygodne i dogmatyczne wnioski powyciągał. A jednak analizując te nauki wiele osób doszło do wniosku, że są one w opozycji do nauk Jezusa.
Ale cóż. Jedni to widzą, inni nie. A więc udawajmy, że wszystko jest ok.
_________________
"Każdy dogmat to nic innego, jak zakaz myślenia".
Ludwig Feuerbach
 
     
Pokoja 
VIP
ZIARNKoGORCZYCY


Potwierdzenie wizualne: 7
Pomógł: 639 razy
Dołączył: 31 Sie 2014
Posty: 4096
Poziom: 48
HP: 1186/8477
 14%
MP: 4047/4047
 100%
EXP: 34/245
 13%
Wysłany: 2022-06-22, 23:03   

Wiesława napisał/a:
Pokoja napisał/a:

Domyślam się, że o to Tobie chodzi, ale dla rozważenia tej kwestii byłby stosowny odrębny wątek. Może gdzieś taki jest.

Nie wiem czy jest i nawet nie wiem w jaki sposób szukać na forum takiego tematu.
A sprawa jest, ale lepiej udawać, że sprawy nie ma.
Jak dla mnie wygląda to tak. Skoro uznajemy objawienie Jezusa Chrystusa dane Pawłowi na drodze do Damaszku, to mamy obowiązek uznać wszystkie inne objawienia dane ludziom, aż do czasó obecnych, Tym bardziej, że wiele z nich zostało rzetelnie zbadanych, także przez naukowców i z najnowszą aparaturą. Te sprawy mają swoje uzasadnienie i nie są żadnymi cudami jeśli uwzględnimy mechanikę kwantową.
Objawienie Pawła było o tyle kontrowersyjne, że skutki jego działalności odbiły się na milionach ludzi, gdyż Kościół przyjął jego nauki, jako wiarygodne i dogmatyczne wnioski powyciągał. A jednak analizując te nauki wiele osób doszło do wniosku, że są one w opozycji do nauk Jezusa.
Ale cóż. Jedni to widzą, inni nie. A więc udawajmy, że wszystko jest ok.

Ja nie uważam, że wszystko jest OK. Zauważyłem, że wiele jest przeinaczeń tekstów, których niby jest Ap. Paweł. Może zechcesz się zainteresować wątkiem: Dlaczego Tyt opuścił Ap. Pawła?
http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=5691
W tym wątku zwróciłem uwagę na wiele przeinaczeń w tekście, które gmatwają zrozumienie wielu kwestii. Jednak na podsstawie Konkrdancji Stronga dajeło się zrozumieć wiele z tych, które zbadałem.
_________________
http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=1817#36016 Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim... Z jego ... rodu jesteśmy. Dz.17:24-28 Wierzę w: CHRZEST DLA SŁAWY OJCA I SYNA I TO DUCHEM ŚWIĘTEGO (Mat.28:19); DZIEŃ MAŁYCH POCZĄTKÓW PARUZJI CHRYSTUSA od 1874r. http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=2344., powrót rozumu w społeczeństwie wyboru/1914r. http://biblos.feen.pl/vie...d0b5495d4d251aa http://biblos.feen.pl/vie...d0b5495d4d251aa
 
     
Pokoja 
VIP
ZIARNKoGORCZYCY


Potwierdzenie wizualne: 7
Pomógł: 639 razy
Dołączył: 31 Sie 2014
Posty: 4096
Poziom: 48
HP: 1186/8477
 14%
MP: 4047/4047
 100%
EXP: 34/245
 13%
Wysłany: 2022-06-25, 10:37   

Wiesława napisał/a:
Czy to nie Paweł poucza "o obowiązku żon do bezwzględnego posłuszeństwa swym mężom. Jeśli więc jakaś mieniąca się chrześcijanką kobieta ośmiela się sprzeciwić w czymkolwiek mężowi popełnia grzech. Co do tego nie ma wątpliwości ani wyjątków. W liście do Efezjan pisze: "Lecz jak Kościół poddany jest Chrystusowi, tak i żony mężom — we wszystkim." (5, 24).

http://biblos.feen.pl/vie...start=45#118062
Poniższe teksty, podaję według tłumaczenia na podstawie Konkordancji Stronga, gdyż one według mojej wiary, pozwalają lepiej zrozumieć, kontrowersyjne kwestie, które wskazujesz:

Efz. 5:22. Żony, poddajcie się mężom swoim, jakby Panu;
23. Bowiem głową żony jest mąż, podobnie jak głową Zboru jest Chrystus; on zbawicielem ciała.
24. Podobnie jak Zbór poddaje się Chrystusowi, w ten sposób żony mężom swoim we wszystkim.
(KS)
- Jeżeli byśmy uwzględnili tą zależność w kontekście 1Kor. 11:3, to Chrystus dla Boga Ojca jest jakby żoną i z tym, wiąże się jeszcze większa tajemnica (w Efz. 5:33) niż ta między mężem i żoną, czy szerzej, między Chrystusem, a Zborem (Eklezja) jego, do której odniósł się Ap. Paweł.

1Kor. 11:3 A chcę was doświadczyć, ponieważ głową każdego męża jest Chrystus, głową żony mąż, głową Chrystusa Bóg. (KS)
Z tym też w 1Kor. 11:4,5, wiąże się hańbienie głowy swojej. Gdy mąż naucza w sprzeczności z Chrystusem to hańbi go jako głowę swoją, a żona swoją głowę, czyli męża (w sytuacji, gdy jego głowa jest ogolona)

1Kor. 11:4. Każdy mąż modląc się albo prorokując przeciw głowie swojej, mając coś przeciwko, znieważy głowę.
(5) [color=blue]A każda nie zakryta głowie
(mężowi) żona, modląc się albo prorokując, znieważa głowę swoją (męża); [color=blue]bo ona tej samej (czyli męża) jest ogolona. (KS)

Dalej Ap. Paweł uzasadnił, dlaczego tylko poza Zborem Chrystusowym, żony – Ewangelistki, powinny nakrywać głowę, czyli tam, gdzie jest taki zwyczaj. Na podobnej zasadzie do Żydów wysyłał tylko obrzezanych wierzących.

1Kor. 11:13) Wam w czasie, on (Chrystus) rozsądzi: Jest stosownym nie zakrytej żonie modlić się Bogu.
(15) … jeśli żona zapuszcza włosy jest chwałą, ponieważ same włosy dano zamiast przykrycia.
(16) A jeśliby ktoś wydawał się być ambitnym, my takiego zwyczaju nie mamy, ani zbory Boże.


Chociaż, gdy niewiasta (np. prorokini, ewangelistka) naucza (razem z mężem, Dz. 18:26; Rz. 16:3; 1Kor. 16:19, czy sama: Rz. 16:1; Dz. 21:9; Dz. 16:15) poza zborem, gdzie jest zwyczaj nakrywania głów przez niewiasty, to tam powinna nakrywać głowę swoją, ale w zborach Chrystusowych tak nie powinno być, ani one nie mają zwyczaju, aby to narzucać, albo zabraniać społecznościom poza nimi. Taki stosunek zborów Chrystusowych, został jednak odmieniony w Chrześcijaństwie w ten sposób, aby wyglądało, że w nich panuje taka zasada, że obowiązkowo mają nakrywać głowy, ale to jest bezpodstawna uzurpacja prawa, którego nie wprowadził ani Chrystus, ani Ap. Paweł.

Wiesława napisał/a:
Z kolei w pierwszym liście do Tymoteusza znajdujemy taką oto myśl: "Kobieta niechaj się uczy w cichości z całym poddaniem się. Nauczać zaś kobiecie nie pozwalam ani też przewodzić nad mężem lecz [chcę, by] trwała w cichości. Albowiem Adam został pierwszy ukształtowany, potem — Ewa. I nie Adam został zwiedziony, lecz zwiedziona kobieta popadła w przestępstwo. Zbawiona zaś zostanie przez rodzenie dzieci" (2, 12n). Pouczenia są konsekwentne. "Kobiety mają na tych zgromadzeniach milczeć; nie dozwala się im bowiem mówić, lecz mają być poddane, jak to Prawo nakazuje. A jeśli pragną się czego nauczyć, niech zapytają w domu swoich mężów! Nie wypada bowiem kobiecie przemawiać na zgromadzeniu. Czyż od was wyszło słowo Boże? Albo czy tylko do was przyszło? -czytamy w pierwszym liście do Koryntian (14, 34n).


Podobnie do tej kwestii, Ap. Paweł odniósł się w 1Kor. 14:34,35 i 1 1 Tym. 2:11-14:

1Kor. 14:34. Niewiasty wasze nie ustępowały mówić; milczą w zborach, ponieważ podporządkowano je, ale w miarę tego jako zwyczaj miejcie na myśli
35. Ale jeśli coś chcą nauczyć się, pytają się w domu przez mężów swoich, ponieważ jest hańbą zboru, mówić żonom.
(KS)

Gdy żony są gadatliwe w sprzeczności do mężów swoich w zborze, to zakłócają porządek i w ten sposób, niezgodę małżeńską, przenoszą na zbór. W takim przypadku jest właściwe, aby odmienne stanowiska między mężem i żoną były rozstrzygane w domu. Jeżeli mąż nie jest w stanie temu sprostać, powinien to wyjaśniać w stosownym gronie sług zborowych, aby zboru tym nadmiernie nie obciążać, Wyj. 18:13-26.

Jest sprawą haniebną dla zboru, jeśli w obecności męża, naucza żonę jego w czasie zborowego nabożeństwa. Hańbę takiego nauczania przez zbór, przerzucono na hańbę nauczania przez niewiasty. Jednak niewiasty, które zajmują takie stanowisko, że twierdzą „odpieprzcie się faceci […] kobiety zawsze górą”, to takie nie są w stanie rzetelnie nauczać, gdyż brakuje im cierpliwości. Takie dążą do zastąpienia męskiego szowinizmu duchownych, żeńskim szowinizmem.

1 Tym. 2:11. Żona nauczy się w czasie spokoju we wszelkim podporządkowaniu się.
(12) Żona nawet nie ma władzy nad mężem, ale nie będzie ustępować, nauczając w czasie spokoju.

- Żony nie ustępują w skuteczności nauczania, ale głównie w warunkach spokojnych, chociaż to nie jest reguła. Nawet na tym forum można zauważyć, że niewiasta w dostępny sobie sposób, dąży bardziej do wyjaśnienia danej kwestii, niż łajania osób (bredzisz, fantazjujesz, itp.), które z czymś się nie zgadzają. To jest postawa, godna uwagi dla mężczyzn, którzy postępują odwrotnie.

1 Tym. 2:13) Bo Adam pierwszy kształtowany, potem Ewa.
(14) I Adam nie był zwiedziony, występek stał się niewieście.
(KS)
- W tym nauczaniu, kształtowanie Adama w pierwszej kolejności nie oznacza stworzenie jako pierwszego, gdyż z Rdz. 1:27, wynika, że Bóg (Bogowie) jednocześnie stworzyli mężczyznę i niewiastę. Bóg równolegle kształtował mężczyznę i niewiastę z wcześniejszego bytu obojnaczego (z hermafrodyty). Kształtowanie to dotyczy faktu, że Adam po upadku, pierwszy przyjął odpowiedzialność za odstępstwo od prawa Jehowy Bogów. Uznał swoją żonę, pomimo zwiedzenia jej, Rdz. 3:9-12,20. Ewa dopiero później uznała swoje zwiedzenie, Rdz. 3:13-16; 4:1,25. Bóg mówił jednocześnie do mężczyzny i niewiasty, Rdz. 1:28-30.
_________________
http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=1817#36016 Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim... Z jego ... rodu jesteśmy. Dz.17:24-28 Wierzę w: CHRZEST DLA SŁAWY OJCA I SYNA I TO DUCHEM ŚWIĘTEGO (Mat.28:19); DZIEŃ MAŁYCH POCZĄTKÓW PARUZJI CHRYSTUSA od 1874r. http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=2344., powrót rozumu w społeczeństwie wyboru/1914r. http://biblos.feen.pl/vie...d0b5495d4d251aa http://biblos.feen.pl/vie...d0b5495d4d251aa
 
     
Wiesława 
Zasłużony

Potwierdzenie wizualne: 13
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 11 Lut 2022
Posty: 803
Poziom: 25
HP: 655/1490
 44%
MP: 0/711
 0%
EXP: 37/73
 50%
Wysłany: 2022-06-25, 11:54   

Pokoja, dziękuję za trud, jaki sobie zadałeś. Ja o tym wiem. Wiem, jak tłumaczy się ludziom, jak wykłada się te wersety. Mnie zupełnie nie o to chodzi. Chodzi mi o to, jak od 2 tysięcy lat wykorzystuje się (mężczyźni wykorzystują - zarówno związani z kościołami, księża, pastorzy oraz mężczyźni świeccy) te Pawła pseudo nauki i fatalne rady. A wykorzystuje się je choćby tak, jak robi to miłościwie nam panujący Henryk. Słownie ubliża, poniża, wyśmiewa. Ale to jest mały pryszcz i nawet nie jest warte splunięcia. Mężczyźni te wersety, te nauki wykorzystali do całkowitego podporządkowania sobie żon (z biciem za karę w imię boże), córek, nagonki na zielarki jako czarownice. Jednym słowem kobieta ma być poddana i zniewolona pod każdym względem i podporządkowana mężczyźnie, bo GŁOWĄ MĘŻCZYZNY JEST CHRYSTUS.
O to mi chodzi. Zbyt długo żyję i zbyt dużo widziałam zarówno na włąsne oczy, jak i z przekazów pisanych, aby można było w jakikolwiek sposób tłumaczyć Biblią/Pawłem znęcanie się fizyczne i psychiczne nad żonami, matkami, córkami, pracownicami i kobietami ogólnie.
Nie ma usprawiedliwienia.
Chrześcijańskie Kościoły/Zbory zrobiły z biblijnych nauk narzzędzie terroru i to nie tylko w stosunku do kobiet, ale i do dzieci. Chrześcijaństwo jawi mi się jako najkrwawsza religia. Tacy ludzie, jak samozwańczy apostoł Paweł - ostro potępiony przez prawdziwych Apostołów - w przebiegły sposób wprowadził do religii diabelskie nauki. Chrystusowe przesłanie tak wypaczył, że tylko nieliczni dostrzegają zagrożenie, ale mamy owoce jego nauk, które można zobaczyć na przestrzeni 2 tys.lat.
Paweł z dwóch przykazań Jezusa Chrystusa, a spisane u Mateusza 22: 37–39
Jezus powiedział do niego: „Będziesz miłował Pana, swego Boga, całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem”. To jest pierwsze i wielkie przykazanie. A drugi jest podobny: „Będziesz miłował swojego bliźniego jak siebie samego”, Paweł zrobił jedno przykazanie i podał je w Galacjan14: Bo całe Prawo wypełnia się w tym jednym nakazie: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego"
Kto się nad tym zastanawia? Kto tak porównuje? Kto szuka?
List do Galacjan prawdziwie odsłania Pawła i wiele można z niego wywnioskować jeśli patrzy się bez wyuczonych i wbitych do głowy kościelnych wykładni. Sławetne przeklinanie wszystkich, którzy nie wierzą w jego!! ewangelię; ale o tym już chyba pisałam.
Innym zarzutem krytyków Pawła jest to, że on nie nauczał o Królestwie Bożym, jak to czynił Jezus Chrystus. A tym samym zmienił nacisk na drogę zbawienia. "Dzieje 20:24 Lecz o życiu moim mówić nie warto i nie przywiązuję do niego wagi, bylebym tylko dokonał biegu mego i służby, którą przyjąłem od Pana Jezusa, żeby składać świadectwo o ewangelii łaski Bożej."
Był hipokrytą, co pokazał w różnym traktowaniu sprawy obrzezania- nauczał przecież, że Prawo Boże już nie obowiązuje, ale Tymoteusza obrzezał "ze względu na żydów" (Dz.16,3). Fałsz jego aż bije po oczach, ale wielu mu to na chwałę przypisuje. Pisał przeecież, że jest dla każdego inny-żydem dla żydówitd.
Zastanawiający jest też ten werset z 1Kor 4:15 Bo choćbyście mieli dziesięć tysięcy nauczycieli w Chrystusie, to jednak ojców macie niewielu; wszak ja was zrodziłem przez ewangelię w Chrystusie Jezusie.
To brzmi wprost, jak bluźnierstwo i deklaracja, że to Paweł jest OJCEM WIERNYCH.
Można tak pisać i pisać.
Jest tego tak dużo, że warto się zastanowić i rozważyć:
Jana 5:43 Ja przyszedłem w imieniu Ojca mego, a wy mnie nie przyjmujecie; jeśli kto inny przyjdzie we własnym imieniu, tego przyjmiecie.
_________________
"Każdy dogmat to nic innego, jak zakaz myślenia".
Ludwig Feuerbach
 
     
Henryk 
VIP

Potwierdzenie wizualne: 9
Pomógł: 431 razy
Dołączył: 28 Kwi 2013
Posty: 4250
Poziom: 48
HP: 1017/8477
 12%
MP: 4047/4047
 100%
EXP: 188/245
 76%
Wysłany: 2022-06-25, 16:28   

Wiesława napisał/a:
Tacy ludzie, jak samozwańczy apostoł Paweł - ostro potępiony przez prawdziwych Apostołów - w przebiegły sposób wprowadził do religii diabelskie nauki.

A teraz Pokoja wytłumacz Wiesławie w spokojny sposób, że nie ma racji... :mrgreen:
Chyba, żeby miała?!

Ale jak ktoś mówi o byłym mężu "na szczęście szybko się zawinął" w sensie- umarł.
To co taki ktoś może mówić o Pawle?

Wstrętny charakter! :-(
_________________
1J 2:16 BR "Wszystko bowiem, co jest w świecie - pożądliwość ciała, pożądliwość oczu, wynoszenie się z powodu rzeczy doczesnych - pochodzi nie od Ojca, lecz od tego świata."
 
     
Wiesława 
Zasłużony

Potwierdzenie wizualne: 13
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 11 Lut 2022
Posty: 803
Poziom: 25
HP: 655/1490
 44%
MP: 0/711
 0%
EXP: 37/73
 50%
Wysłany: 2022-06-25, 17:32   

Henryk napisał/a:
Wiesława napisał/a:
Tacy ludzie, jak samozwańczy apostoł Paweł - ostro potępiony przez prawdziwych Apostołów - w przebiegły sposób wprowadził do religii diabelskie nauki.

A teraz Pokoja wytłumacz Wiesławie w spokojny sposób, że nie ma racji... :mrgreen:
Chyba, żeby miała?!

Ale jak ktoś mówi o byłym mężu "na szczęście szybko się zawinął" w sensie- umarł.
To co taki ktoś może mówić o Pawle?

Wstrętny charakter! :-(

Jeśli ktoś tu ma wstrętny i podły charakter to ty. Mój mąż umarł w 1986 roku. Z całą pewnością nie znałeś ani jego ani mnie. Jak śmiesz wydawać takie opinie, w takich okolicznościach? Podczas dyskusji, która ci nie pasuje. Nawet jeśli coś takiego 20 lub więcej lat temu powiedziałam lub napisałam, to na pewno miałam mocny powód. Skąd wiesz przez jakie piekło przeszłam.
Skąd wiesz, że po twojej śmierci ktoś nie powie: nareszcie ten podły burak, z kupą łajna w sercu i na ustach poszedł w niebyt.
Obrzydliwe jest twoje zachowanie. Ale ja się nie dziwię, bo to jest norma wśród chrześcijan pawłowych szczególnie. Poniżyć i przekląć jeśli twojej wykładni ktoś nie przyjmie. Snuć wredne domysły i wyzwiskami obrzucić, jeśli spoza twojej sekty jest osoba.
Żałuję, że kiedykolwiek zetknęłam się z takimi ludźmi, jak ty.
Niech ci Bóg wybaczy. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Ostatnio zmieniony przez Wiesława 2022-06-25, 17:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
nike 
Administrator


Potwierdzenie wizualne: 125
Pomogła: 1272 razy
Dołączyła: 13 Sty 2013
Posty: 11885
Poziom: 68
HP: 8352/25311
 33%
MP: 0/12085
 0%
EXP: 363/546
 66%
Wysłany: 2022-06-25, 17:41   

Bardzo proszę zakończyć tę zabawę w docinanie sobie.
_________________
שים לב במי אתה בוטח
patrz komu ufasz !
mile pozdrowionka nike.
 
     
Pokoja 
VIP
ZIARNKoGORCZYCY


Potwierdzenie wizualne: 7
Pomógł: 639 razy
Dołączył: 31 Sie 2014
Posty: 4096
Poziom: 48
HP: 1186/8477
 14%
MP: 4047/4047
 100%
EXP: 34/245
 13%
Wysłany: 2022-06-26, 01:10   

Wiesława napisał/a:
Pawła pseudo nauki i fatalne rady

Doprawdy wielki żal przez Ciebie przemawia i masz wiele racji w tym zakresie, że zamiast nauk Ap. Pawła, wprowadzono ich imitację, dlatego wnikliwy czytelnik, logicznie myślący, zauważa, że mamy do czynienie z naukami pseudo Pawła, czyli kogoś kto się podszywa pod Ap. Pawła, ale nim nie jest. Działa pod jego szyldem, ale wprowadza swoje. Nawet sami przyznają w wstępie do Kodeksów, na podstawie których tłumaczono Przekłady Biblii: Wzięli nasze przekłady, ale nawet się nie zastanowią, co my w nich chcieliśmy przekazać. KRK nie broni Prawdy Bożej, gdy zajmuje takie np. stanowisko tekst skażony, niepewny. Jedni bibliści tak tłumaczą, a inni inaczej. Gdy nie jest w stanie obronić jakiegoś tekstu to przyparty, jakby do muru, przyznaje to widocznie jakiś późniejszy dopisek. W tych przypadkach KRK nie dąży do wskazania jaka jest jednoznaczna prawda, aby wprowadzić pokój między osobami poróżnionymi w poszukiwaniu prawdy na podstawie zmanipulowanych w wielu miejscach, Przekładów Biblii. Jest to działanie według zasady: Dziel, a rządź duszami parafian.
Nawet jeden z papieży, dobitnie wyraził to stanowisko KRK, gdy został zapytany: Dlaczego nie głosisz tej prawdy, którą poznawałeś, gdy ukrywaliśmy Ciebie w czasie wojny. Odpowiedział dwuznacznie, wskazując na Izj. 30:10, chyba nawet bez cytowania go. Treść jego jest taka:

Cytat:
Izj. 30:10) którzy mówią do jasnowidzów: Nie miejcie widzeń! i do proroków: Nie prorokujcie nam nagiej prawdy! Mówcie nam pochlebstwa, prorokujcie złudzenia! (BT)


Izj. 30:10. Którzy mówią prorokom, mającym widzenia: Nie miejcie widzeń, nie prorokujcie według, tego co prawdziwe; widząc jako prorocy złudzenia, mówią na korzyść pochlebstwa;
(KS)
Tak użyty tekst może być inaczej odebrany przez pytających, niż zamysł odpowiadającego. Tylko konfrontacja w obecności pytającego i wyznawców KRK, mogłaby to wyjaśnić: Czy odniósł ten tekst do parafian, czy do pytającego?

Wracając do nauczania Ap. Pawła, należy zauważyć jak przebiegle zmieniono tekst: Hańbę zboru, nauczającego żonę męża, dla którego Głową jest Chrystus, zamieniono na hańbę nauczających niewiast w ogólności, co jest sprzeczne z Słowem Bożym. Obecnie Protestanci, zmienili stanowisko, dopuszczając niewiasty do usług duchowych. W KRK też następują zmiany, gdy coraz mniej jest powołań kapłańskich. W czasie obostrzeń w pandemii, wiele obłudy się ujawniło. Rolę duchownych w pewnym zakresie, przekazano ojcom. Głową dla zboru i męża jest Chrystus, więc hańbą dla zboru w czasie zgromadzenia jest wchodzić w rolę męża, co jest równoznaczne z przeniesieniem problemu małżeńskiego do zboru. Poza tym, tak jak żona nie ma władzy nad mężem, tak i mąż nie ma władzy nad żoną. Zarówno w kwestii miłowania, jak i w kwestii podporządkowania, odpowiedzialność jest przed Bogiem. To, co wprowadzono w Chrześcijaństwie, wywołało wiele nieporozumień i walk, co pociąga za sobą wiele krzywd, wynikających z błędnego, a nawet zamierzonego, tłumaczenia Pisma Świętego na język polski, aby podtrzymywać przywileje, uzurpowane sobie przez duchownych.
W kwestii miłowania Boga i bliźniego: 2Tes. 3:5

Wypełnieniem zakonu jest miłość, która jest więc końcem przykazania, Rz. 13:10; 1Tym. 1:5 – oznacza to koniec ćwiczenia przykazań. Można to wyrazić w podobieństwie ćwiczenia nut, aż do czasu wygrania melodii. Końcem ćwiczenia nut przed nauczycielem muzyki jest wygrywanie różnych melodii utworów pod przewodnictwem dyrygenta. Czy muzyk jest zwolniony z wygrywania nut, gdy wygrywa melodię muzyką. Z pewnością nie. Podobnie jest i z przykazaniami. Wygrywając melodię życia, jaką jest miłość nie jesteśmy w stanie tego uczynić bez stosowania się do przykazań, ale już nie myślimy o tym, lecz o okazaniu miłości, osobie w potrzebie. Istnieje jednak kolosalna różnica miedzy monotonnym ćwiczeniem się przykazań (wygrywaniem nut), a postepowaniem (uczynkami) w miłości żywej wiary (wygrywaniem pięknej melodii) życia, dla dusz, pragnących budującej je melodii, czy też podnoszącej na duchu dusze utrapione.

Gdy Ap. Paweł pisał ogólnie o miłości, to w Rz. 13:1-10, odniósł się tak do miłości do Boga, jak i miłości do bliźniego. Na czym to polegało. Człowiek ma się poddać władzy zwierzchniej, najbardziej ze względu na sumienie, Rz. 13:1-5. Ma to uczynić z miłości do Boga, gdyż ta jest jego sługą. W związku z tym w Rz. 13:6,7, wskazał na czym ta miłość ma polegać. Natomiast w Rz. 13:8-10 odniósł się do miłowania bliźniego. Tak więc jest w zgodzie z nauczaniem z P.Pr. 6:5 i Kpł. 19:18 oraz Mat. 22:37-40. Miłość jest jak jedna moneta, mająca dwie strony (orzeł i reszka). Rozdzielenie tych stron, czyli miłości do Boga od miłości do bliźniego jest niemożliwe, 1J. 4:18-21. Miłowanie Boga, rozpoczyna się od miłowania samego siebie i bliźniego, jak siebie samego. Dlaczego miłowanie Boga, rozpoczyna się od miłowania jego stworzenia? Otóż z prostego powodu, gdyż Boga można miłować tylko przez przestrzeganie jego przykazań, a miłowanie bliźniego swego, jak siebie samego jest jego przykazaniem, J. 14:23,24. Ponadto: Bóg Wszechmogący jest alfą i omegą, czyli Stwórcą i stworzeniem. Wszystko jest z niego, w nim, przez niego i dla niego.

Ap. Paweł, podobnie jak Pan Jezus, odniósł się w Rz. 13:1-10 do dwóch przykazań, jako dwóch stron jednej miłości, zwróconej do Boga i bliźniego. Pan Jezus, posłużył się denarem, aby pokazać, jak bardzo te przykazania są ze sobą powiązane. Gdy był wystawiony na próbę: Czy należy płacić podatek cesarzowi, to na podstawie denara wykazał tą zależność/jedność. Zapytał: Czyja na nim jest podobizna i czyj napis. Żydzi odpowiedzieli, że cesarza, więc powiedział: Oddajcie cesarzowi, co jest cesarskie, a Bogu to, co jest Boskie, . Jak to rozumieć? Otóż cesarz na denarze umieścił swoją podobiznę (jak na złotówce jest orzeł) i napis, czyli wartość monety (nominał – reszka). Cesarz jest także człowiekiem, którego Bóg stworzył. W człowieku jest zawarty obraz (nominał prawa moralnego króla ziemi) i podobieństwo Boże (kapłaństwo wybawienia z upadku), a więc w jakimś stopniu i w cesarzu też, coś z tego jest.

Ponadto Pan Jezus powiedział także to:
Cytat:
Mat. 5:41. A kto by cię przymuszał, żebyś szedł z nim jedną milę, idź z nim i dwie. (BW)

Prawo rzymskie zobowiązywało obywatela do pomocy urzędnikowi na odcinku drogi = 1 milę. To należało uczynić jako rygor. Gdyby się zdarzyło, że po skończeniu tej mili, urzędnik nie mógł zwerbować innej osoby do pomocy, to Pan Jezus zalecił wierzącemu, aby dobrowolnie pomógł mu i przez drugą milę, jako bliźniemu w potrzebie. Pierwszą milę, pomagał z nakazu prawa, aby poddać się władzy zwierzchniej (Rz. 13:1-5), a drugą dobrowolni, czyli z miłości do Boga, dla dobra bliźniego. Jednak w obu przypadkach, wierzący jest poddany władzy zwierzchniej, pod wpływem miłości do Boga. To wymaga należytego rozważenia.
_________________
http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=1817#36016 Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim... Z jego ... rodu jesteśmy. Dz.17:24-28 Wierzę w: CHRZEST DLA SŁAWY OJCA I SYNA I TO DUCHEM ŚWIĘTEGO (Mat.28:19); DZIEŃ MAŁYCH POCZĄTKÓW PARUZJI CHRYSTUSA od 1874r. http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=2344., powrót rozumu w społeczeństwie wyboru/1914r. http://biblos.feen.pl/vie...d0b5495d4d251aa http://biblos.feen.pl/vie...d0b5495d4d251aa
Ostatnio zmieniony przez Pokoja 2022-06-26, 02:05, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
radek 


Potwierdzenie wizualne: 1000
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 24 Lip 2021
Posty: 182
Poziom: 12
HP: 12/319
 4%
MP: 152/152
 100%
EXP: 15/27
 55%
Wysłany: 2022-06-27, 11:50   

Wierzący w najwyższego Boga nie potrzebują obawiać się drugiej śmierci. A ci, którzy są sprzymierzeni z Bogiem i wiernie dotrwają do zwycięstwa Świętości, będą wprowadzeni do ogrodu z drzewem Życia

Ap 2:7 BT5 "Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów. Zwycięzcy dam spożyć owoc z drzewa życia, które jest w raju Boga."
_________________
Ps 136:5 BT5 "On w mądrości uczynił niebiosa, bo Jego łaska na wieki."
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
BannerFans.com
BannerFans.com
BannerFans.com
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 14