FORUM MIŁOŚNIKÓW PISMA ŚWIĘTEGO Strona Główna FORUM MIŁOŚNIKÓW PISMA ŚWIĘTEGO
TWOJE SŁOWO JEST PRAWDĄ (JANA 17:17)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Porządek Pięćdziesiątnicy i Jubileuszu.
Autor Wiadomość
Pokoja 
VIP
ZIARNKoGORCZYCY


Potwierdzenie wizualne: 7
Pomógł: 605 razy
Dołączył: 31 Sie 2014
Posty: 2709
Poziom: 41
HP: 806/5376
 15%
MP: 2567/2567
 100%
EXP: 80/177
 45%
Wysłany: 2018-08-01, 02:18   

Markerów napisał/a:
Pokoja napisał/a:
[ Księgi te od początku były natchnione, ale przeciwnicy uznali je dopiero wtedy, gdy byli przyparci koniecznością uznania pozytywnych faktów. Inaczej przedwcześnie uznani by byli za zwodzicieli, przeciwników Bożych. Ta sama prawidłowość, występuje w rozpoznawaniu natchnienia Ksiąg NT.


O jakich przeciwnikach piszesz? Kto? Gdzie? Kim oni byli? To niby ten kościół katolicki zwodziciel??!
Skoro Kościół spisał Pisma i określił kanon Biblii, to nie może być nieomylnej Biblii bez nieomylnego Kościoła (Peter Kreeft). Niektórzy wskazują, iż Kościół nie tyle określił, co odkrył kanon. Jest w tym dużo prawdy, jednak dla rozważanej tu kwestii nie ma znaczenia czy Kościół ustanowił czy odkrył - tak czy owak musiał to uczynić nieomylnie. A jeśli tak, to jest to właśnie orzeczenie na podstawie Tradycji - Objawienia pozabiblijnego, prawa do orzekania nadanego Kościołowi przez Chrystusa (Mt 16,19).


Natchnione Księgi napisał powołany, wybrany i wierny Kościół Chrystusowy, który od początku znał ich natchnienie. Jeżeli ktoś, coś później odkrył, to dowodzi, że był/jest przeciwnikiem. To natchnienie dopiero po owocach, po mocy oddziaływania na człowieka, na ludzi, rozpoznał nominalny kościół, który podszywając się, rości sobie pretensje być tym prawdziwym, a jest kąkolem. Chcieli czerpać zyski z pobożności wyznawców, to musieli się strzec, aby nie zostali skompromitowani. Zachowali się, jak sędzia, który nie chciał wziąć w obronę krzywdzonej wdow. Wzioł ją jednak w obronę, gdyż bał się, że może go skompromitować. Magisterium, na które się powołujesz, też musi się strzec, aby wyznawcy nie rozpoznali, że ono ma tylko odzienie owcze. Ono zostało przymuszone ważnymi, mocnymi faktami wydarzeń, sposobem oddziaływania pima na ludzin i wydarzenia.
_________________
http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=1817#36016 Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim... Z jego ... rodu jesteśmy. Dz.17:24-28 Wierzę w: CHRZEST DLA SŁAWY OJCA I SYNA I TO DUCHEM ŚWIĘTEGO (Mat.28:19); DZIEŃ MAŁYCH POCZĄTKÓW PARUZJI CHRYSTUSA od 1874r. http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=2344., powrót rozumu w społeczeństwie wyboru/1914r. http://biblos.feen.pl/vie...d0b5495d4d251aa http://biblos.feen.pl/vie...d0b5495d4d251aa
 
     
Markerów
VIP

Potwierdzenie wizualne: 2012
Pomógł: 58 razy
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 2445
Poziom: 39
HP: 2010/4676
 43%
MP: 0/2232
 0%
EXP: 144/160
 90%
Wysłany: 2018-08-01, 09:28   

Protestanccy apologetycy posuwają się niekiedy do postulatu udowodnienia przez Kościół Katolicki istnienia pozabiblijnego Objawienia. Jeśli nawet pominąć oczywistości (CAŁA Biblia jest zapisem Objawienia pozabiblijnego - które w pewnym momencie zostało zapisane...) to należy słusznie zwrócić uwagę iż ciężar dowodu spoczywa na kimś, kto po 1600 latach rozumienia przez miliony chrześcijan spraw w określony sposób ( i to rozumienia opierającego się także na świadectwie Braci pierwszych wieków) nagle oświadcza "oni wszyscy się mylili - sprawę tę należy rozumieć tak : ... ( i tu następuje wyliczenie pewnych tez, w tym sola scriptura). Jak dotąd taki przekonywujący dowód nie został przedstawiony.
Co więcej, wiemy na pewno iż istniał okres w historii, kiedy wobec nauk nowotestamentowych zasada tylko Biblia nie mogła być stosowana z braku... Biblii !
 
     
Markerów
VIP

Potwierdzenie wizualne: 2012
Pomógł: 58 razy
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 2445
Poziom: 39
HP: 2010/4676
 43%
MP: 0/2232
 0%
EXP: 144/160
 90%
Wysłany: 2018-08-01, 09:30   

Biblia nie zawiera zasady sola scriptura, co więcej znajdujemy w niej wersety przestrzegające przed beztroskim i niedouczonym wykładem przez przypadkowe osoby. Paradoksalnie, znajdujemy także w Biblii pochwałę Tradycji apostolskiej (w odróżnieniu od tradycji wymyślonej przez ludzi), co jest jasnym biblijnym dowodem błędności zasady tylko Biblia.
Biblia nie naucza zasady "sola scriptura". Natomiast potwierdzić należy, że posiada ona autorytet Boga - gdyż jest Jego Słowem. Ale prawdą jest też, że "Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna. Jego to ustanowił dziedzicem wszystkich rzeczy, przez Niego też stworzył wszechświat." To Jezus jest Słowem. Jezus jest Panem !
 
     
Pokoja 
VIP
ZIARNKoGORCZYCY


Potwierdzenie wizualne: 7
Pomógł: 605 razy
Dołączył: 31 Sie 2014
Posty: 2709
Poziom: 41
HP: 806/5376
 15%
MP: 2567/2567
 100%
EXP: 80/177
 45%
Wysłany: 2018-08-01, 10:36   

Markerów napisał/a:
Protestanccy apologetycy posuwają się niekiedy do postulatu udowodnienia przez Kościół Katolicki istnienia pozabiblijnego Objawienia. Jeśli nawet pominąć oczywistości (CAŁA Biblia jest zapisem Objawienia pozabiblijnego - które w pewnym momencie zostało zapisane...) to należy słusznie zwrócić uwagę iż ciężar dowodu spoczywa na kimś, kto po 1600 latach rozumienia przez miliony chrześcijan spraw w określony sposób ( i to rozumienia opierającego się także na świadectwie Braci pierwszych wieków) nagle oświadcza "oni wszyscy się mylili - sprawę tę należy rozumieć tak : ... ( i tu następuje wyliczenie pewnych tez, w tym sola scriptura). Jak dotąd taki przekonywujący dowód nie został przedstawiony.
Co więcej, wiemy na pewno iż istniał okres w historii, kiedy wobec nauk nowotestamentowych zasada tylko Biblia nie mogła być stosowana z braku... Biblii !


Zasada sola scriptura, obowiązuje od czasu spisania Apokalipsy, listów Jana i Ewangeli Jana:

Cytat:
Jan. 20:29. Rzekł mu Jezus: Żeś mię ujrzał, Tomaszu, uwierzyłeś; błogosławieni którzy nie widzieli, a uwierzyli.
30. Wieleć i innych cudów uczynił Jezus przed oczyma uczniów swoich, które nie są napisane w tych księgach.
31. Ale te są napisane, abyście wy wierzyli, że Jezus jest Chrystus, Syn Boży, a żebyście wierząc żywot mieli w imieniu jego.
(BG)


Do tego, co inni się trudzili, aby spisać z działalności Pana Jehoszua (Jezusa), Ewangelista Jan odniósł się dalej, co zacytują według różnych przekładów, a na końcu według Konkoradancji Stronga (KS):

Cytat:
Jn 21:25. Jest ponadto wiele innych rzeczy, których Jezus dokonał, a które, gdyby je szczegółowo opisać, to sądzę, że cały świat nie pomieściłby ksiąg, które by trzeba napisać.
(BT)

Jn 21:25. Jest też zresztą wiele innych rzeczy, których Jezus dokonał; a gdyby je spisano ze wszystkimi szczegółami, sądzę, że cały świat nie pomieściłby spisanych zwojów. PNŚ

Jan. 21:25. Wiele też innych rzeczy dokonał Jezus, które, gdyby miały być spisane jedna po drugiej, mniemam, że i cały świat nie pomieściłby ksiąg, które by należało napisać. (BW)

Jan. 21:25. Jest też jeszcze i innych wiele rzeczy, które czynił Jezus; które gdyby miały być wszystkie z osobna spisane, tuszę, iż i sam świat nie mógłby ogarnąć ksiąg, które by napisane były. Amen. (BG)


Całkiem inaczej tekst brzmi po odjęciu dodanych słów, przywróceniu pominiętych i zamienionych słowach:
Najpierw według BG z numerami:

Cytat:
25. Jest (2076) też jeszcze i innych (243) wiele (4183) rzeczy, które (3745) czynił (4160) Jezus (2424); które (3748) gdyby (1437) miały być wszystkie z osobna (2596_1520) spisane (), tuszę (3633), iż i sam (848) świat (2889) nie (3761) mógłby ogarnąć (5562) ksiąg (975), które by napisane były (1125). Amen (-281).


Wg. KS z nr i bez nr:

Kod:
25. Jest (2076) wiele (4183), którekolwiek (3748) na wzór (2596) uczynił (4160) ten sam (1520) Jezus (2424); Myślę (3633) na wypadek gdyby (1437) jakikolwiek (3745) inny (243) opisywał (1125): Świat (2889) nie (3761) weźmie do serca (5562) ksiąg (975), napisanych (1125) sobie samemu (848).


25. Jest wiele, którekolwiek na wzór uczynił ten sam Jezus; Myślę na wypadek gdyby jakikolwiek inny opisywał: Świat nie weźmie do serca ksiąg, napisanych
sobie samemu.


Świat nie weźmie do serca ksiąg, napisanych sobie samemu – czyli nie weźmie do serca tych ksiąg tradycji teologicznej, które ktoś pisze dla czerpania zysku z pobożności innych, dla sławy i władzy nad duszami wyznawców. Przekaz ich czytelnik zwraca, gdyż abstrakcja w tekście nie pozwala ujrzeć go w całej kompozycji. Wasze stoły są pełne "wymiocin".

Utworzyliście sobie odpowiadającą tradycję teologiczna i przemyciliście ją tłumacząc tekst Biblii na języki narodowe. Tłumacz zmienia treść oryginału w odpisach, tłumaczonych na języki narodowe. Dodaje słowa w wielu przypadkach w sposób neutralny. Tekst może się bez tego obyć, gdyż dodane słowo w istocie rzeczy, nic nie zmienia, ale tłumacz (zwolennik podpierania tradycji teologicznej) w ten sposób kształtuje mentalność czytelnika, że i w innych miejscach można coś dodawać do tekstu, lub od niego odejmować, czy w nim zamieniać. W ten sposób powstaje uboczna tradycja teologiczna, pozwalająca osiągnąć zamierzone zmiany, która następnie została spisana w Biblii.

Konkordancja Stronga pozwala ustalić te wprowadzone zmiany, których nie wolno było dokonywać. Przestrzega przed tym sola skriptura na początku i na końcu Pisma Świętego. Wskazuje na zesłanie plag i odebranie błogosławieństw z powodu wprowadzonych zmian. Z Świątyni Bożej (Kościoła), uczyniliście "chałupniczy" system tłumaczenia Słowa Bożego w celach zakonników.

Tekst Pisma Świętego po usunięciu wprowadzonych zmian, czyli bez dodawania, odejmowania, czy zamiany słów, ma głęboki sens i ujawnia motywy, dla wprowadzenia manipulacji, dla partykularnych, sekciarskich interesów KRK. Pomimo wprowadzonych zmian, czyniących tekst Biblii w wielu miejscach abstrakcyjnym, człowiek wierzący na podstawie zeznania dwóch, albo trzech zgodnych świadectw Pisma może dochodzić prawdy, ale nie do końca, dlatego jest tak wiele wyznań denominacyjnych.

Na podstawie odtwarzania pierwotnego przekazu tekstu, należy dodatkowo niszczyć wszelkie korzenie i gałązki dokonanych dywagacji, dla podparcia nielegalnie wprowadzonych dogmatów tradycji teologicznej KRK. Najboleśniejszy cios Bóg wymierzy przez najwierniejszych wyznawców, którzy odrzucą tradycję teologiczną i tradycyjną teologię stworzenia. Religioznawstwo "Elizeusza" bardzo im w tym pomoże. To, co się obecnie dzieje w Europie, sprzyja temu. Jak Katolicyzm zniszczył kulturę słowiańską i inne przez "miksowanie" tradycji Apostolskiej z pogańską, tak sam zostanie zniszczony.
_________________
http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=1817#36016 Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim... Z jego ... rodu jesteśmy. Dz.17:24-28 Wierzę w: CHRZEST DLA SŁAWY OJCA I SYNA I TO DUCHEM ŚWIĘTEGO (Mat.28:19); DZIEŃ MAŁYCH POCZĄTKÓW PARUZJI CHRYSTUSA od 1874r. http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=2344., powrót rozumu w społeczeństwie wyboru/1914r. http://biblos.feen.pl/vie...d0b5495d4d251aa http://biblos.feen.pl/vie...d0b5495d4d251aa
 
     
Markerów
VIP

Potwierdzenie wizualne: 2012
Pomógł: 58 razy
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 2445
Poziom: 39
HP: 2010/4676
 43%
MP: 0/2232
 0%
EXP: 144/160
 90%
Wysłany: 2018-08-01, 12:37   

Czy to nie jest tak że księgi te są natchnione, ponieważ tak nam właśnie przekazali pierwsi chrześcijanie (do V wieku). Kościół jedynie odkrył, a nie ustanowił kanon.?
No cóż jest to poniekąd prawda. Może dlatego, iż jest to powiedziane innymi słowami iż "są natchnione, ponieważ tak mówi Tradycja".
Z drugiej jednak strony, protestanci nie uznają wielu ustaleń Kościoła nawet starszych niż kanon, więc dlaczego akurat tę prawdę zdecydowali się potraktować inaczej ? (zresztą nie zawsze - w swoim czasie próbowano odrzucić niektóre księgi, nie pasujące do głoszonych tez - np. Luter XXX odrzucał List św.Jakuba i nazywał go "papierowym listem" gdyż nie pasował do protestanckiej koncepcji usprawiedliwienia).
 
     
Markerów
VIP

Potwierdzenie wizualne: 2012
Pomógł: 58 razy
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 2445
Poziom: 39
HP: 2010/4676
 43%
MP: 0/2232
 0%
EXP: 144/160
 90%
Wysłany: 2018-08-01, 12:39   

Albo może jest to tak jak próbujesz przedstawić ze Księgi te są natchnione, gdyż same mówią o sobie, że takie są.?
Kiepski argument. Gdyby rozstrzygałby o czymkolwiek, to każdy mógłby stworzyć "natchniony" dokument - przez proste zawarcie w nim odpowiedniego oświadczenia. Oczywistym jest, iż takie orzeczenie musi pochodzić od autorytetu zewnętrznego względem podmiotu twierdzenia. Takim autorytetem jest Urząd Nauczycielski Kościoła.
 
     
Markerów
VIP

Potwierdzenie wizualne: 2012
Pomógł: 58 razy
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 2445
Poziom: 39
HP: 2010/4676
 43%
MP: 0/2232
 0%
EXP: 144/160
 90%
Wysłany: 2018-08-01, 12:42   

Czytanie osobiste ma wiele zalet i zwykle przyczynia się do postępu duchowego osoby czytającej. Niemniej czytanie to nie ma służyć wyciąganiu pochopnych wniosków doktrynalnych, lecz ma być raczej "spożywaniem" Słowa Bożego
Myślę, że ważne jest by zostało powiedziane, iż nie ma rozbieżności pomiędzy Kościołem Katolickim a protestantyzmem jeśli idzie o autorytet Biblii - problemu nie stanowi autorytet Pisma Świętego (ten jest niepodważalny), ale wiążąca wykładnia, czyli nie CZY, lecz W JAKI SPOSÓB autorytet Biblii jest wiążący.
Peter Kreeft napisał "Nie jesteśmy nauczani przez nauczyciela bez księgi, ani przez księgę bez nauczyciela, lecz przez jednego nauczyciela, Kościół, z jedną księgą - Biblią."
 
     
Pokoja 
VIP
ZIARNKoGORCZYCY


Potwierdzenie wizualne: 7
Pomógł: 605 razy
Dołączył: 31 Sie 2014
Posty: 2709
Poziom: 41
HP: 806/5376
 15%
MP: 2567/2567
 100%
EXP: 80/177
 45%
Wysłany: 2018-08-01, 15:26   

Markerów napisał/a:
Czy to nie jest tak że księgi te są natchnione, ponieważ tak nam właśnie przekazali pierwsi chrześcijanie (do V wieku).


Już wcześniej napisałem na jakiej podstawie w czasie odstępstwa od wiary uznano dane Księhgi za natchnione. Najważniejsze jest to, ze są natchnione.

Człowiek wierzący, poświęcony Bogu, potrzebuje sam poczuć to natchnienie, żyjąc Słowem Bożym, znajdując w nim pokrzepienie, pocieszenie, sposób rozwiazania najróżniejszych problemów teologicznych i innych życiowych. Człowiek wierzący nie powinien przyjmować danej prawdy na takiej zasadzie, że ktoś mu powiedział, że to jest prawda, choćby mówił to sznowany autorytet religijny. On oczywiście powinien to mówić, ale człowiek wierzący, najpierw szukający Boga, a później z nim chodzący, co najmniej za pośrednictwem jego Słowa, powinien czuć moc tego Słowa do tego stopnia, jakby rozmawiał z drugą osobą, chociaż widzialnie nikogo przy nim nie ma. Taka społeczność jest zawsze żywa i twórcza, napełniona miłością do Boga i bliźniego. To jest jak pragnienie przeżywania życia z ukochaną osobą. Gdy wierzący to czuje, to czuje i przeżywa to natchnienie. On nie potrzbuje do tego żadnego Magisterium.

Z przykrością dodam, że przemycony przekaz tradycji teologicznej, co do której się sugeruje, że jest wiernym przekazem tradycji Apostolskiej, wprowadził tyle przeinaczeń, że nie ma końca w interpretacji najróżniejszych tekstów Biblii. Są hektary zapisanych wyjaśnień wielu teologów, które jeszcze nikogo tak prawdziwie nie nasyciły, nie ubogaciły duchowo. Podam kilka przykładów:
1. Rodzeństwo Jehoszua (Jezusa)
2. Łk. 2:1-3
3. Łk. 2:39;
4. Gwiazda Betlejemska
To, co w tych kwestiach i innych, przemyciła tradycja teologiczna KRK (w żadnym razie nie Apostolska), to gonitwa za cudami, gonitwa za wiatrem. Słowo Boże jest najpiękniejsze i najprzyjemniejsze takie, jakie jest. To ono ma moc dać człowiekowi szansę realizacji siebie. Wierzący poznaje, że Prawda ma do nas miłość, 2 Tes. 2:10. Bóg jest miłością, Chrystus jest objawiona nam prawdą o nim. Amen :-D
_________________
http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=1817#36016 Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim... Z jego ... rodu jesteśmy. Dz.17:24-28 Wierzę w: CHRZEST DLA SŁAWY OJCA I SYNA I TO DUCHEM ŚWIĘTEGO (Mat.28:19); DZIEŃ MAŁYCH POCZĄTKÓW PARUZJI CHRYSTUSA od 1874r. http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=2344., powrót rozumu w społeczeństwie wyboru/1914r. http://biblos.feen.pl/vie...d0b5495d4d251aa http://biblos.feen.pl/vie...d0b5495d4d251aa
 
     
Markerów
VIP

Potwierdzenie wizualne: 2012
Pomógł: 58 razy
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 2445
Poziom: 39
HP: 2010/4676
 43%
MP: 0/2232
 0%
EXP: 144/160
 90%
Wysłany: 2018-08-01, 16:37   

Jeśli zasada "sola scriptura" byłaby sluszna to nauczanie Biblii na "swój własny temat" nie mialoby żadnej mocy dowodowej. W końcu w każdej książce można napisać, iż jedynie ona jest autorytetem. Fragmenty mówiące o autorytecie Biblii, bez zewnętrznego autorytetu nie mają żadnego znaczenia - Biblia nie może w sposób wystarczający udowodnić sama siebie. Tak więc, jeśli zachowamy zasadę sola scriptura są one – dla celów dowodzenia autorytetu Biblii - po prostu bezwartościowe. Dopiero kiedy założymy istnienie zewnętrznego, ustanowionego przez Stwórcę autorytetu potwierdzającego prawdziwość Biblii i definiującego jego kanon - wówczas możemy się zastanawiać nad tym co Biblia mówi o sobie.
Nawiasem mówiąc, inaczej jest, gdy Biblia mówi o czymś innym niż ona sama, kiedy nie mówi o swoim autorytecie, lecz np. o pozytywnym autorytecie Tradycji (2 Tes 2,15;2 Tes 3,6; 1 Kor 11,2), błąd metodologiczny nie zachodzi. Tak więc - na gruncie sola scriptura Biblia nadaje się do uzasadniania autorytetu Tradycji, lecz nie może być użyta do udowodnienia własnego autorytetu.
 
     
Markerów
VIP

Potwierdzenie wizualne: 2012
Pomógł: 58 razy
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 2445
Poziom: 39
HP: 2010/4676
 43%
MP: 0/2232
 0%
EXP: 144/160
 90%
Wysłany: 2018-08-01, 16:39   

Jeśli już mowa o metodologii, to zabawne mi się wydają próby udowadniania sola scriptura poprzez odwołanie się do... pism wchodzących w skład Tradycji . Pomijam już karkołomność faktograficzną takich prób - sama metoda argumentacji jest sprzeczna wewnętrznie. Taka to już z sola scriptura "samobójcza" zasada...

Biblia mówi I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej książce, uczynił Jezus wobec uczniów. (J 20,30). Czy należy przypuszczać, iż Jezus uczynił te znaki bez potrzeby i wobec tego - w imię zasady >sola scriptura< powinniśmy o nich zapomnieć ? Oczywiście, jako się rzekło, byłby to argument demagogiczny podałem go jedynie dla ilustracji błędności metody rozumowania, jaką zastosowano w pytaniu.
 
     
Pokoja 
VIP
ZIARNKoGORCZYCY


Potwierdzenie wizualne: 7
Pomógł: 605 razy
Dołączył: 31 Sie 2014
Posty: 2709
Poziom: 41
HP: 806/5376
 15%
MP: 2567/2567
 100%
EXP: 80/177
 45%
Wysłany: 2018-08-01, 19:06   

Kamień - pojęcie symboliczne zaczerpnięte z mularstwa operatywnego, mason uważa siebie samego za kamień, który jest składnikiem budowy Świątyni; mason pracuje nad obróbką symbolicznego kamienia: jako uczeń obrabia surowy kamień dopóki nie uzyska formy kubicznej, jako czeladnik buduje z kamieni kubicznych ściany Świątyni, jako mistrz pracuje nad budową sklepień.
http://wolnomularstwo.inf...olika-dla-laika
"„
Współczesna nazwa wolnomularstwa powinna brzmieć "wolne murarstwo" lub "wolnomurarstwo", analogicznie do form występujących w językach zachodnich, gdzie maçon, mason, maurer znaczą tyle co murarz. Słowo”murarz” i”mularz” były synonimami, […]. Określenie "Masoneria" wywodzi się z języka angielskiego free masons[3]. Po raz pierwszy termin free masons użyty został w angielskim tekście z 1376 roku i oznaczał murarzy zorganizowanych w Londynie w bractwo. […] nazwa (mason) wywodzi się z francuskiego terminu francs mestiers ("wolne zawody"), określenie oznaczało rzemieślników będących ludźmi wolnymi i cieszącymi się specjalnymi względami. Według innej hipotezy termin pochodzi od angielskich kamieniarzy obrabiających freestone (kamień dający się obrabiać dłutem)[3]. Człon"wolny" oznacza osobę niepodległą żadnemu panu, mogącą tym samym odbywać długie podróże, które poszerzają horyzonty.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wolnomularstwo

Masoni pierwotni to kapłani, skupieni wokół władzy królewskiej. Byli oni wtajemniczeni w różne dziedziny życia człowieka i współpracowali z tą władzą, dla kształtowania właściwej postawy człowieka i stosunków między władzą, a społeczeństwem. Z jednej strony zajmowali się fizycznym budowaniem dróg, mostów i budowli, a z drugiej strony budowaniem "dróg", czyli sposobów postępowania w społeczeństwie, "mostów" między władzą, a społeczeństwem i budowli "świątyń", w których mogli się gromadzić wszyscy (król, stany i lud). Z czasem ruch masonerii rozrósł się w wielkie drzewo, w którym różne jego "gałęzie" i "odgałęzienia" otrzymały nazwy specjalistyczne, które przez krytyków masonerii nie są już kojarzone z masonerią, ale od niej się wywodzą. Ci, którzy są tak wielkimi przeciwnikami masonerii nie są świadomi, jak na każdym kroku swojego życia korzystają z ich wynalazków, myśli, twórczości we wszystkich dziedzinach życia ludzkiego. Tak więc podstawowe znaczenie określenia "mason" to "KAMIEŃ" - "wolny kamień".

A teraz o masonach w duchowym znaczeniu:

Kamień (człowiek czyniony w sabat Boży na podobieństwo Boże, Rdz. 5:1,2), który oderwał się od góry (od królestwa człowieka stworzonego na obraz Boży, Rdz. 1:27), stał się górą (królestwem człowieka na obraz/król i podobieństwo/kapłan Boże, napełniającą całą ziemię. Znaczy to, że człowiek na podobieństwo Boże (człowiek wiary, napełniony chwałą Bożą/DŚBO), podporządkuje sobie stworzonego na obraz Boży człowieka, który upadł. Dzięki temu wszystko stanie się Nowe – Nowe Stworzenie. Dan. 2 rozdział, Ap. 21:1-6.

Kamień który odrzucili budowniczowie, stał się kamieniem wierzchołkowym, według którego jest kształtowana cała budowla - "PIRAMIDA STWORZENIA". Jest to ten sam "KAMIEŃ" wierzchołkowy, co w Dan. 2 rozdział. Inni, czyli Członkowie Kościoła Chrystusowego mają się budować, jako "Żywe Kamienie, Świątyni Bożej". Tak więc każdy Chrześcijanin, który jest bardzo negatywnie nastawiony do określenia "mason" wierzga przeciwko "ościeniowi", który jest wbity w jego ciało. Nie jest w stanie się temu przeciwstawić.

Cytat:
Nawet jeśli KRK nie postuluje oficjalnie Tradycji jako "dodatku" do Biblii, to uzasadnić w kwestii roszczeniowego posługiwania się choćby poniższym cytatem:

Cytat:
błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. J. 20:29


1. Jak to rozumieć? Nie widzieli czego, a uwierzyli. W co uwierzyli i są błogosławieni?

Jeżeli jest jedność tradycji teologicznej KRK z sola scriptura Pisma Świętego to jednak brak wyjaśnienia w poniższych kwestiach:

Cytat:
1.
Cytat:
Mat. 13:55. Czyż nie jest to syn cieśli? Czyż matce jego nie jest na imię Maria, a braciom jego Jakub, Józef, Szymon i Juda?
56. A siostry jego, czyż nie są wszystkie u nas? Skąd ma tedy to wszystko?(BW)


2. Pan Jezus ma rodziców i rodzeństwo, czyli rodzonych braci i siostry z Marii i Józefa.

Cytat:
Jan. 6:42. I mówili: Czy to nie jest Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę znamy? Jakże więc teraz może mówić: Z nieba zstąpiłem?(BW)


3. Czy Pan Jezus miał tylko rodziców?

Cytat:
Łuk. 4:18. Duch Pański nade mną, przeto namaścił mnie, abym zwiastował ubogim dobrą nowinę, posłał mnie, abym ogłosił jeńcom wyzwolenie, a ślepym przejrzenie, abym uciśnionych wypuścił na wolność,
19. Abym zwiastował miłościwy rok Pana.
20. I zamknąwszy księgę, oddał ją słudze i usiadł. A oczy wszystkich w synagodze były w niego wpatrzone.
21. Zaczął tedy mówić do nich: Dziś wypełniło się to Pismo w uszach waszych.
22. I wszyscy przyświadczali mu, i dziwili się słowom łaski, które wychodziły z ust jego, i mówili: Czyż ten nie jest synem Józefa?(BW)


4. Czyżby Pan Jezus miał tylko ojca i to przybranego?

Czy to są rozbieżności w Piśmie Świętym? Jak to należy wyjaśnić?


ODPOWIEDZI

Ad 1. błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. J. 20:29

Błogosławieni są ci, którzy nie widzieli dodatkowego cudu, cudu zmartwychwstania, a uwierzyli w nie namolnej podstawie, wcześniejszego, niezawodnego nauczania Pana Jehoszua. Nie można, nie wolno tego tekstu wykorzystywać, dla zachcianki teologów, którzy posługują się tym tekstem do swego rodzaju perswazji w przypadkach, gdy do czegoś nie mogą przekonać, poszukującego prawdy.

Ad 2. Pan Jezus ma rodziców i rodzeństwo, czyli rodzonych braci i siostry z Marii i Józefa, Mat. 13:55,56.
- w tym przypadku chodzi o pokazanie zwyczajnej rodziny żydowskiej w kontraście z kimś w niej nadzwyczajnym, kto w oczach sąsiadów nie ma do tego uzasadnionego prawa

Ad 3. Czy Pan Jezus miał tylko rodziców? - Jan. 6:42
- w tym przypadku chodzi o świadomość Żydów, że Pan Jezus narodził się z cielesnych rodziców Józefa i Marii, więc jak może twierdzić, że zstąpił z nieba. To dlatego są tu wymienieni tylko rodzice.

Ad 4. Czyżby Pan Jezus miał tylko ojca i to przybranego? – Łuk. 4:18-22

- namaszczenie, czy to na króla, czy na kapłana, otrzymywał syn od ojca. Z tego powodu wymieniony został tylko Józef. Dlatego też Żydzi dziwili się, jak ktoś mający za ojca rzemieślnika może twierdzić, że został przez niego namaszczony na kapłana.

Tylko nie powiedz sobie patrząc na obraz Jezusa i Marii:
O Jezus Maria :!: (Jezus Maria :!: ) to Żydzi :!: :-D :lol:
_________________
http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=1817#36016 Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim... Z jego ... rodu jesteśmy. Dz.17:24-28 Wierzę w: CHRZEST DLA SŁAWY OJCA I SYNA I TO DUCHEM ŚWIĘTEGO (Mat.28:19); DZIEŃ MAŁYCH POCZĄTKÓW PARUZJI CHRYSTUSA od 1874r. http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=2344., powrót rozumu w społeczeństwie wyboru/1914r. http://biblos.feen.pl/vie...d0b5495d4d251aa http://biblos.feen.pl/vie...d0b5495d4d251aa
Ostatnio zmieniony przez Pokoja 2018-08-01, 19:31, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Markerów
VIP

Potwierdzenie wizualne: 2012
Pomógł: 58 razy
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 2445
Poziom: 39
HP: 2010/4676
 43%
MP: 0/2232
 0%
EXP: 144/160
 90%
Wysłany: 2018-08-01, 21:39   

nie wygodny temat zmusza do jego zmiany wróćmy do kanonu i barwnej postaci protestanckiej jaką był np. Luter
Jak powszechnie wiadomo, Reformatorzy zmienili - po niemal półtora tysiącu latach - obowiązujący kanon ksiąg biblijnych, usuwając z niego szereg ksiąg . Jakie były powody ich usunięcia 1?
Luter zdefiniował zasadę tylko biblia, uważając iż wiary Kościoła nie może determinować wielowiekowa Tradycja. Jednocześnie jednak pozwolił sobie na na to, by jego własne poglądy stanowiły normę dla orzeczenia, czy dana księga jest natchniona, czy nie.
Księgi deuterokanoniczne Starego Testamentu zostały odrzucone, ponieważ wyraźnie mówią o modlitwie za umarłych – co było praktyką zwalczaną przez Lutra.
O odrzuceniu ksiąg ST slyszeli wszyscy ( do dziś protestanckie wydania Biblii mają o 7 ksiąg mniej), jednak mało kto wie iż autor 95 tez podjął próbę wyrzucenia z kanonu Biblii także kilku niewygodnych ksiąg Nowego Testamentu. Uważał on, że List św. Jakuba przeczący zbawieniu wyłącznie przez wiarę jest listem słomianym; podobnie w Liście do Hebrajczyków Luter znajduje jeno drzewo, słomę i siano razem pomieszane
 
     
Markerów
VIP

Potwierdzenie wizualne: 2012
Pomógł: 58 razy
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 2445
Poziom: 39
HP: 2010/4676
 43%
MP: 0/2232
 0%
EXP: 144/160
 90%
Wysłany: 2018-08-01, 21:41   

Reformator odmawiał niektórym księgom Nowego Testamentu natchnienia Ducha Świętego, ale także czynił to, ponieważ treść tych ksiąg nie pasowała do jego teorii.
Krótko mówiąc, jego postawę można by streścić w słowach. ">Nauke czerpiemy wyłącznie z Biblii - ale co jest Biblią ustalamy na podstawie zgodności księgi z nauką Marcina Lutra"
 
     
Pokoja 
VIP
ZIARNKoGORCZYCY


Potwierdzenie wizualne: 7
Pomógł: 605 razy
Dołączył: 31 Sie 2014
Posty: 2709
Poziom: 41
HP: 806/5376
 15%
MP: 2567/2567
 100%
EXP: 80/177
 45%
Wysłany: 2018-08-02, 00:20   

Markerów napisał/a:
nie wygodny temat zmusza do jego zmiany


To nie jest kwestia niewygodnego tematu i jego zmiany. Masz jakąś amnezję, czy nie czytasz jak należy. Postawiłem pytania, na które nie podjąłeś się odpowiedzieć, dając swobodę zadecydowania, jak je może potraktować ktoś inny. Uczyniłem to i powrócę do tematu. Ten wątek wogóle, dotyczy czegoś innego. Nie zauważyłeś tego? To, co Ty tu czynisz to się nazywa chyba off top :oops: . Czyż nie :oops: :?: :!:
_________________
http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=1817#36016 Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim... Z jego ... rodu jesteśmy. Dz.17:24-28 Wierzę w: CHRZEST DLA SŁAWY OJCA I SYNA I TO DUCHEM ŚWIĘTEGO (Mat.28:19); DZIEŃ MAŁYCH POCZĄTKÓW PARUZJI CHRYSTUSA od 1874r. http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=2344., powrót rozumu w społeczeństwie wyboru/1914r. http://biblos.feen.pl/vie...d0b5495d4d251aa http://biblos.feen.pl/vie...d0b5495d4d251aa
 
     
Markerów
VIP

Potwierdzenie wizualne: 2012
Pomógł: 58 razy
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 2445
Poziom: 39
HP: 2010/4676
 43%
MP: 0/2232
 0%
EXP: 144/160
 90%
Wysłany: 2018-08-02, 07:18   

Pokoja napisał/a:
Markerów napisał/a:
nie wygodny temat zmusza do jego zmiany


To nie jest kwestia niewygodnego tematu i jego zmiany. Masz jakąś amnezję, czy nie czytasz jak należy. Postawiłem pytania, na które nie podjąłeś się odpowiedzieć, dając swobodę zadecydowania, jak je może potraktować ktoś inny. Uczyniłem to i powrócę do tematu. Ten wątek wogóle, dotyczy czegoś innego. Nie zauważyłeś tego? To, co Ty tu czynisz to się nazywa chyba off top :oops: . Czyż nie :oops: :?: :!:


Chyba tak
Wybacz
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
BannerFans.com
BannerFans.com
BannerFans.com
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 12