FORUM MIŁOŚNIKÓW PISMA ŚWIĘTEGO Strona Główna FORUM MIŁOŚNIKÓW PISMA ŚWIĘTEGO
TWOJE SŁOWO JEST PRAWDĄ (JANA 17:17)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dlaczego Pamiątka Wieczerzy Pańskiej to OFIARA
Autor Wiadomość
Henryk 
VIP

Potwierdzenie wizualne: 9
Pomógł: 387 razy
Dołączył: 28 Kwi 2013
Posty: 2815
Poziom: 42
HP: 633/5755
 11%
MP: 2747/2747
 100%
EXP: 9/186
 4%
Wysłany: 2018-12-19, 12:59   

Markerów napisał/a:
Nie ze względu na słowa Pana Jezusa katolicy noszą krzyżyk na szyi przestań już bredzic...

Czyżby ze względu na Maryję? :shock:
Taką pośredniczkę do Pośrednika?

A pierwszym "przekazującym" musi być ksiądz.
Oczywiście nie zapominajmy o pieniążkach za fatygę. :lol:
- Oczywista sprawa, że "co łaska". :-o
Pora już wyzwolić się spod ich władzy!
Niech zajmą się uczciwą pracą.
 
     
Markerów
VIP

Potwierdzenie wizualne: 2012
Pomógł: 58 razy
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 2530
Poziom: 40
HP: 1906/5017
 38%
MP: 0/2395
 0%
EXP: 69/168
 41%
Wysłany: 2018-12-19, 13:04   

Nie pozostaje mi nic innego jak dostosować się do wersetu

Tt 3. 10
Sekciarza po jednym lub po drugim upomnieniu wystrzegaj się, 11 wiedząc, że człowiek taki jest przewrotny i grzeszny, przy czym sam na siebie wydaje wyrok. :-/
 
     
Henryk 
VIP

Potwierdzenie wizualne: 9
Pomógł: 387 razy
Dołączył: 28 Kwi 2013
Posty: 2815
Poziom: 42
HP: 633/5755
 11%
MP: 2747/2747
 100%
EXP: 9/186
 4%
Wysłany: 2018-12-19, 14:19   

Markerów napisał/a:
Nie pozostaje mi nic innego jak dostosować się do wersetu

Tt 3. 10
Sekciarza po jednym lub po drugim upomnieniu wystrzegaj się, 11 wiedząc, że człowiek taki jest przewrotny i grzeszny, przy czym sam na siebie wydaje wyrok. :-/

2Tm 4:3 bt5 "Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań - ponieważ ich uszy świerzbią - będą sobie mnożyli nauczycieli."
A nawet pobudują Seminaria i będą nazywać się: prałatami, doktorami, przewielebnymi, kardynałami, papieżami...
A po skończonej szkole zamiast świadectwa, otrzymują coś co nazywają "święcenia kapłańskie"- taka jakąś cudowna moc czynienia cudów, czarowania, odpuszczania grzechów, zawiązywania czegoś...
A także bezkarność.
Ostatnio zmieniony przez Henryk 2018-12-19, 14:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Markerów
VIP

Potwierdzenie wizualne: 2012
Pomógł: 58 razy
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 2530
Poziom: 40
HP: 1906/5017
 38%
MP: 0/2395
 0%
EXP: 69/168
 41%
Wysłany: 2018-12-19, 19:38   

Wracając do tematu....

Jezus złożył Ofiarę na Ziemi wydając się na pokarm dla swego Ludu w Wieczerniku i zrealizował tę Ofiarę w sposób krwawy na krzyżu. Ale to jeszcze nie koniec Ofiary. Prawdę mówiąc Ofiara ta nigdy nie osiągnie swego kresu – nie na darmo Pismo mówi o Jezusie:
„Tyś jest kapłanem na wieki na wzór Melchizedeka.”/Hbr 5,6b/ i

trochę dalej:

„Poprzysiągł Pan, a nie będzie żałował: Ty jesteś kapłanem na wieki. O tyle też Jezus stał się poręczycielem lepszego przymierza. I gdy tamtych wielu było kapłanami, gdyż śmierć nie zezwalała im trwać przy życiu, Ten właśnie, ponieważ trwa na wieki, ma kapłaństwo nieprzemijające.”/Hbr 7,21b-24/

Gdyby Ofiara zakończyła się na krzyżu, wieczne kapłaństwo Jezusa byłoby zbędne. Jednak On wstąpił do Nieba – Prawdziwej Świątyni i tam ofiarowuje się nieustannie Ojcu – w sposób bezkrwawy, pełen chwały i radosny:
„Sedno zaś wywodów stanowi prawda: takiego mamy arcykapłana, który zasiadł po prawicy tronu Majestatu w niebiosach, jako sługa świątyni i prawdziwego przybytku zbudowanego przez Pana, a nie przez człowieka. Każdy bowiem arcykapłan ustanawiany jest do składania darów i ofiar, przeto potrzeba, aby Ten także miał coś, co by ofiarował”/Hbr 8,1-3/

i dalej:
„Ale Chrystus, zjawiwszy się jako arcykapłan dóbr przyszłych, przez wyższy i doskonalszy, i nie ręką - to jest nie na tym świecie - uczyniony przybytek, ani nie przez krew kozłów i cielców, lecz przez własną krew wszedł raz na zawsze do Miejsca Świętego, zdobywszy wieczne odkupienie.”/Hbr 9,11-12/
Jezus w Świątyni Górnego Jeruzalem3 jest ową „Pamiątką”, ciągłym ogniwem łączącym ludzkość z Bogiem i odwołującą się do Jego pomocy przez powołanie się na Przymierze jakie tylko On – Jezus Chrystus - mógł zawrzeć. Przymierze to łączy Niebo z Ziemią i powoduje iż ludzkość na powrót jest „spokrewniona” z Bogiem
 
     
Markerów
VIP

Potwierdzenie wizualne: 2012
Pomógł: 58 razy
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 2530
Poziom: 40
HP: 1906/5017
 38%
MP: 0/2395
 0%
EXP: 69/168
 41%
Wysłany: 2018-12-19, 19:42   

Jest to jednorazowa, niepowtarzalna, pozaczasowa i doskonała Ofiara. Jezus ofiarowuje się zarówno jako Syn, jak i jako Kościół – swoje Ciało1.
„Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy obmyciem wodą, któremu towarzyszy słowo, aby osobiście stawić przed sobą Kościół jako chwalebny, nie mający skazy czy zmarszczki, czy czegoś podobnego, lecz aby był święty i nieskalany.”/Ef 5,25b-27/2

Jezus jest w tej Nieustannej Ofierze ołtarzem, ofiarnikiem (kapłanem) i ofiarą. Będąc człowiekiem i Bogiem występuje po obu stronach; zawiera ją w imieniu Boga i w imieniu ludzkości. Sprawując Eucharystię uczestniczymy w tym nieustannym ofiarowaniu Jezusa. W tym samym, w którym po Paruzji będziemy uczestniczyć bezpośrednio (dlatego o Eucharystii czytamy, iż będzie sprawowana do dnia Powtórnego Przyjścia „Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb albo pijecie kielich, śmierć Pańską głosicie, aż przyjdzie.”/1 Kor 11,26/) Uczestnicząc w Ofierze jednoczymy się z Bogiem. Dlatego apostoł Paweł omawiając sprawowanie Eucharystii kończy swój wywód na jej temat słowami:
„Przypatrzcie się Izraelowi według ciała! Czyż nie są w jedności z ołtarzem ci, którzy spożywają z ofiar na ołtarzu złożonych?”./1 Kor 10,18/
 
     
Henryk 
VIP

Potwierdzenie wizualne: 9
Pomógł: 387 razy
Dołączył: 28 Kwi 2013
Posty: 2815
Poziom: 42
HP: 633/5755
 11%
MP: 2747/2747
 100%
EXP: 9/186
 4%
Wysłany: 2018-12-19, 20:22   

Markerów napisał/a:
Jezus jest w tej Nieustannej Ofierze ołtarzem, ofiarnikiem (kapłanem) i ofiarą.

Co za brednie.
On już dawno złożył ofiarę.
Jedną, wypełniając wszelką sprawiedliwość.
Zasiadł po prawicy Ojca jako Król.

To jedynie Wy chlelibyście bez końca wyłudzać pieniądze za rzekome Jego ofiarowanie, po uprzednim wywołaniu Go z Niebios.
Codziennie, w setkach tysięcy kościołów...

Ołtarz, ofiarnik, ofiara...
Sam jesteś ofiarą Zwodziciela, będąc jednocześnie zwodzicielem. :-(
 
     
Markerów
VIP

Potwierdzenie wizualne: 2012
Pomógł: 58 razy
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 2530
Poziom: 40
HP: 1906/5017
 38%
MP: 0/2395
 0%
EXP: 69/168
 41%
Wysłany: 2018-12-19, 20:55   

W Księdze Malachiasza znajdujemy zapowiedź Ofiary Jezusa w naganie do lewitów:
„Nie mam upodobania w was, mówi Pan zastępów, i daru nie przyjmę z ręki waszej. Bo od wschodu słońca aż do zachodu wielkie jest imię moje między narodami i na każdym miejscu poświęcają i SKŁADAJĄ IMIENIU MEMU OFIARĘ CZYSTĄ ; bo wielkie jest imię moje między narodami, mówi Pan zastępów” (Mal 1,10-11)

Nie jest możliwe aby Malachiasz miał na myśli wyłącznie krzyżową śmierć Jezusa – z pewnością nie pasuje ona do obrazu ofiary składanej „na każdym miejscu” przez narody. Za to dokładnie pasuje do Ofiary Mszy Świętej
 
     
Markerów
VIP

Potwierdzenie wizualne: 2012
Pomógł: 58 razy
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 2530
Poziom: 40
HP: 1906/5017
 38%
MP: 0/2395
 0%
EXP: 69/168
 41%
Wysłany: 2018-12-19, 20:58   

Jezus ustanawiając Eucharystię w Wieczerniku nie chciał powtarzania swojej Ofiary, lecz chciał, aby ponadczasowa Ofiara realizowała się – tak jak w Starym Przymierzu - w obecności Ludu Bożego. Zarówno uobecnienie Ofiary Jezusa, jak i choćby znak krzyża jest owocem wiary w ponadczasowość zbawienia, a nie jego „niewystarczalność”. Jest tak od najwcześniejszych czasów chrześcijaństwa i trochę się dziwię pewności siebie kogoś, kto po 2000 latach ośmiela się przeczyć wszystkim – w tym starożytnym chrześcijanom.
 
     
Markerów
VIP

Potwierdzenie wizualne: 2012
Pomógł: 58 razy
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 2530
Poziom: 40
HP: 1906/5017
 38%
MP: 0/2395
 0%
EXP: 69/168
 41%
Wysłany: 2018-12-19, 21:01   

Jezusowa Pascha jest centralnym wydarzeniem Historii Zbawienia. Bóg zadbał, abyśmy wszyscy mieli w nim uczestnictwo. Opór przeciw uznaniu Eucharystii nie wynika z niejasności w Biblii: akurat ten temat jest w niej przedstawiony w sposób jasny i bezpośrednio wyjaśniony słowami Jezusa. Przeszkodą jest niewiara w oświadczenie Jezusa, a nie brak jasnej biblijnej definicji!!
 
     
Henryk 
VIP

Potwierdzenie wizualne: 9
Pomógł: 387 razy
Dołączył: 28 Kwi 2013
Posty: 2815
Poziom: 42
HP: 633/5755
 11%
MP: 2747/2747
 100%
EXP: 9/186
 4%
Wysłany: 2018-12-19, 22:16   

Markerów napisał/a:
akurat ten temat jest w niej przedstawiony w sposób jasny i bezpośrednio wyjaśniony słowami Jezusa.


J 15:1 bg "Jam jest ona winna macica prawdziwa, a Ojciec mój jestci winiarzem."
J 11:25 bg " Jam jest zmartwychwstanie i żywot; kto w mię wierzy, choćby też umarł, żyć będzie."
J 1:23 bg ": Jam jest głos wołającego na puszczy:
J 10:9 lub "Ja jestem bramą. "
J 8:12 pau " „Ja jestem światłością świata. "
J 10:14 pau "Ja jestem dobrym pasterzem,"
J 14:6 lub " „Ja jestem drogą, prawdą i życiem. "

Tak samo jasno i wyraźnie.
 
     
Markerów
VIP

Potwierdzenie wizualne: 2012
Pomógł: 58 razy
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 2530
Poziom: 40
HP: 1906/5017
 38%
MP: 0/2395
 0%
EXP: 69/168
 41%
Wysłany: 2018-12-20, 06:51   

Henryk napisał/a:


Tak samo jasno i wyraźnie.



Już to wyjaśniłem ale napiszę raz jeszcze dla ignorantów którzy nie czytają postów.

Po pierwsze w przytaczanych fragmentach o przenośnym znaczeniu [J 15,1 ; J 10,7 ;J 8,12] użyte zostało greckie słowo eimi , podczas kiedy w omawianym fragmencie(oto ciało moje) znajdujemy słowo estin.,
Jest to odbicie głębszego zrozumienia tekstu aramejskiego, gdyż w aramejskim nie istnieje słowo "jest" w tym znaczeniu. w oryginale Jezus prawdopodobnie powiedział po prostu : "Bierzcie i jedzcie, to Ciało moje". (Na marginesie - język aramejski, którym posługiwał się zarówno Pan Jezus jak i apostołowie jest językiem prostym, nie zawierającym tak wyrafinowanych określeń jak greka).

Po drugie, sprawdz, jakie znaczenie zwrotowi "sarks kai haima" ("Ciało i Krew") nadaje Biblia.
Czy ów semityzm jest wyrażeniem o znaczeniu metaforycznym (jak w przytoczonych powyżej wypowiedziach o bramie i krzewie), czy też dosłownym (jak np. w J10,28 "Ja daję im życie wieczne" czy w J 11,25 "Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie." ) ?



Znaczenie słów "sarks kai haima"
Mt16,17
Na to Jezus mu rzekł: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew [gr. "sarks kai haima"], lecz Ojciec mój, który jest w niebie.
Człowiek w sensie doczesnym, materialnym

J1,12-13
Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego - którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała[gr. "haimaton ... sarkos"], ani z woli męża, ale z Boga się narodzili.
Ciało i krew to tu pragnienia i zamiary doczesne, fizyczne.

1Kor 15,50
Zapewniam was, bracia, że ciało i krew nie mogą posiąść królestwa Bożego, i że to, co zniszczalne, nie może mieć dziedzictwa w tym, co niezniszczalne.
Ciało i krew to tu doczesny, fizyczny wymiar człowieka

Gal 1,16-17
[...] aby objawić Syna swego we mnie, bym Ewangelię o Nim głosił poganom, natychmiast, nie radząc się ciała i krwi [sarki kai haimati]", ani nie udając się do Jerozolimy, do tych, którzy apostołami stali się pierwej niż ja, skierowałem się do Arabii, a później znowu wróciłem do Damaszku.
Apostoł mówi, że nie radził się krwi i ciała, czyli żadnego człowieka

Ef 6,12
Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału [haima kai sarka], lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich.
Krew i ciało oznacza tu fizycznych wrogów ziemskich w opozycji do świata duchowego (Zwierzchności, Władze etc)

Hbr 2,14
(14) Ponieważ zaś dzieci uczestniczą we krwi i ciele[haimatos kai sarkos]", dlatego i On także bez żadnej różnicy stał się ich uczestnikiem, aby przez śmierć pokonać tego, który dzierżył władzę nad śmiercią, to jest diabła,
Paweł mówi o Jezusie, że stał się uczestnikiem naszej fizyczności, doczesności - mówi o dzieciach, że to wszystko dziedziczą przez pokrewieństwo


Dla Hebrajczyka, wierzącego Żyda z czasów Jezusa, dla człowieka o umysłowości semickiej - a takimi byli zarówno apostołowie, jak i pierwsi uczniowie - "ciało i krew" znaczyło tyle, co cielesna realność obecności ludzkiej osoby, właśnie z podkreśleniem jej ziemskiego aspektu, a nawet z pewnym przeciwstawieniem wobec aspektu czysto duchowego.
 
     
Markerów
VIP

Potwierdzenie wizualne: 2012
Pomógł: 58 razy
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 2530
Poziom: 40
HP: 1906/5017
 38%
MP: 0/2395
 0%
EXP: 69/168
 41%
Wysłany: 2018-12-20, 07:03   

A po trzecie, Jezus dostatecznie jasno wyjaśnił o co chodzi: „Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie.”

Spożywasz???
 
     
Henryk 
VIP

Potwierdzenie wizualne: 9
Pomógł: 387 razy
Dołączył: 28 Kwi 2013
Posty: 2815
Poziom: 42
HP: 633/5755
 11%
MP: 2747/2747
 100%
EXP: 9/186
 4%
Wysłany: 2018-12-20, 08:59   

Markerów napisał/a:
Jest to odbicie głębszego zrozumienia tekstu aramejskiego, gdyż w aramejskim nie istnieje słowo "jest" w tym znaczeniu.

Faktycznie potrzeba „głębokiego zrozumienia” aby odróżnić słowo „to jest” od słowa „ja jestem”.
To jest brama- ja jestem bramą. To jest winorośl- ja jestem winoroślą.
Chyba potrzebne są do tego studia seminaryjne... :mrgreen:

Dlaczego czternasty dzień pierwszego miesiąca roku był taki ważny dla Izraelity?
Wj 12:14 br "Dzień ten powinien wam utkwić mocno w pamięci. Będziecie go obchodzić jako święto ku czci Jahwe. Po wszystkie pokolenia dzień ten będzie na zawsze dla was świętem."
Dlatego, ponieważ wtedy zostali w cudowny sposób wyzwoleni z niewoli trwającej wiele lat.
Przyszłe pokolenia nie miały o tym zapomnieć!

Dlaczego Jezus polecił, aby nadal pamiętać o tym dniu, nawet gdy nie dotyczyło to już wyłącznie Izraelitów?
Dlatego, aby ten dzień śmierci „Baranka bożego” utkwił mocno w pamięci wszystkich.
On nas wyzwolił także z niewoli, ale już niewoli grzechu.
I tak jak baranek spożywany w Egipcie nie zamienił się w Jezusa, tak też chleb i pieczony baranek spożywany przez dwunastkę apostołów, nie zamienił się w ciało i krew Jezusa.

W górnej sali, tzw. Wieczerniku, nadal stał ten sam Jezus i maczając chleb w pozostałym sosie rozdzielał go pomiędzy uczni. Nawet nakarmił Judasza!

Prosił przy tym: "Albowiem ilekroć byście jedli ten chleb i ten kielich byście pili, śmierć Pańską opowiadajcie, ażby przyszedł." 1Kor 11:26 bg
Pamiętajcie, opowiadajcie innym.

Znaleźli się jednak zwodziciele, wysłannicy szatana, którzy zaczęli twierdzić, że posiadają cudowną moc zamiany krążka z mąki w „prawdziwego Jezusa”.
I tak „karmią” wiekami swoje owieczki tym bezczelnym kłamstwem.
A oni to łykają. Dosłownie i w przenośni. :-(
Pyta mnie Markerów:
Cytat:
Spożywasz???

Tak. Spożywam. Zawsze co roku, dokładnie w tym dniu!
Jednak nigdy z rąk szarlatanów!
 
     
Markerów
VIP

Potwierdzenie wizualne: 2012
Pomógł: 58 razy
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 2530
Poziom: 40
HP: 1906/5017
 38%
MP: 0/2395
 0%
EXP: 69/168
 41%
Wysłany: 2018-12-20, 10:03   

Henryk napisał/a:


On nas wyzwolił także z niewoli, ale już niewoli grzechu.
I tak jak baranek spożywany w Egipcie nie zamienił się w Jezusa, tak też chleb i pieczony baranek spożywany przez dwunastkę apostołów, nie zamienił się w ciało i krew Jezusa.



Izraelici jedli rzeczywistą mannę, chleb od Boga, i pytali uzyskując odpowiedź: „Co to jest? (…) »To jest chleb, który daje wam Jahwe na pokarm…«” (Wj 16:15). Manna była zapowiedzią prawdziwego chleba z nieba (J 6:32-35) i Jezus na to pytanie jakby odpowiedział: „To jest chleb, który z nieba zstępuje” (J 6:50)

„To jest Ciało moje” (Mt 26:26).
 
     
Markerów
VIP

Potwierdzenie wizualne: 2012
Pomógł: 58 razy
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 2530
Poziom: 40
HP: 1906/5017
 38%
MP: 0/2395
 0%
EXP: 69/168
 41%
Wysłany: 2018-12-20, 10:05   

Henryk napisał/a:
[

Znaleźli się jednak zwodziciele, wysłannicy szatana, którzy zaczęli twierdzić, że posiadają cudowną moc zamiany krążka z mąki w „prawdziwego Jezusa”.
I tak „karmią” wiekami swoje owieczki tym bezczelnym kłamstwem.


Nikt tak nie twierdzi czemu znów kłamiesz i manipulujesz,?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
BannerFans.com
BannerFans.com
BannerFans.com
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 13