FORUM MIŁOŚNIKÓW PISMA ŚWIĘTEGO Strona Główna FORUM MIŁOŚNIKÓW PISMA ŚWIĘTEGO
TWOJE SŁOWO JEST PRAWDĄ (JANA 17:17)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
OSZOLOMY
Autor Wiadomość
Axanna
VIP

Pomógł: 115 razy
Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 2861
Poziom: 42
HP: 460/5755
 8%
MP: 2747/2747
 100%
EXP: 55/186
 29%
Wysłany: 2013-04-27, 20:31   

bo co?
 
     
AlexK 
Zasłużony
katolik


Potwierdzenie wizualne: 7
Pomogła: 4 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 12 Lut 2013
Posty: 880
Skąd: Z podlasia
Poziom: 26
HP: 32/1637
 2%
MP: 781/781
 100%
EXP: 41/78
 52%
Wysłany: 2013-04-27, 20:53   

Z ciekawości pytam.
_________________
Przytul mnie Jezu
tak mocno do siebie.
Ukryj głęboko,
na dnie swego serca.

 
     
Axanna
VIP

Pomógł: 115 razy
Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 2861
Poziom: 42
HP: 460/5755
 8%
MP: 2747/2747
 100%
EXP: 55/186
 29%
Wysłany: 2013-04-27, 21:36   

no to zostala ostatnia czesc i potem tylko Epilog.

Oszolomy 14.

Oszolomy 14

Dalsze losy Zakichanego sie potoczyly zwykla koleja rzeczy...

Zabrechajlow sie udal w podroz, gdyz wiele bylo jeszcze zborow w Polsce o "duchowej suszy" bez "dzialania Ducha Swietego" - wiec mial spore zniwo do roboty...

Siostra Elzbieta czasem mu towarzyszyla, czasem odwiedzala Zakichane i inne miasteczka, gdzie miala ciasne "siostrzano-braterskie kontakty" z napelnionymi duchem wierzacymi.... Byla zadowolona ze swego zycia i jedynie ponura mina meza rzucala jakby nieco cienia, psujac humor... ale dobrze, ze przebywajac w ciaglych wyjazdach nie musiala tego znosic na codzien...

Kogut i Pekinczyk sie stali najbardziej aktywnymi czlonkami miejscowego zboru, czesto uczestniczyli tez w braterskich spotkaniach z miejscowa parafia, ewangelizujac sie nawzajem w celu "poglebiania relacji z Jezusem"...

Pekinczyk nadal gral na swojej gitarze na wszystkich imprezach, suto zakrapianych alkoholem, co dawalo mu nieograniczone wrecz pole do zwiastowania Ewangelii podcietym gosciom, ktore chetnie tedy sluchali wdajac sie w owocne dyskusje o dobroci i milosci Bozej do grzesznikow, co dosc czesto sie konczylo szczerymi lzami pokuty, szczodrze przelewanymi zarowno przez podcietych gosci, jak i przez podcietego Pekinczyka.... (wszak i Jezus jadal z grzesznikami, zwykl byl powiadac sobie i innym nie raz skacowany Pekinczyk, co raczej nie budzilo zadnych oporow wsrod braci, gdyz w sumie kazdy lubial sie pobawic, troche sobie dogadzajac winkiem, czy mocniejszymi trunkami - "dla czystego wszystko czyste" przeciez...)

Kogut zas aktywnie sie wlaczyl w krucjaty ewangelizacyjne, czesto towarzyszac Zabrechajlowu (przewaznie jego wyjazdy synchronizowaly z wyjazdami siostry Elzbiety i dzieki temu zbiegowi okolicznosci, jak to zazwyczaj bywa, popelzly niecne plotki na temat widywania ich obok siebie, co Kogut kwitowal zazwyczaj jakims haslem o "plotkujacych przekupkach targowiskowych")...

Z czasem te wyjazdy wciagly go tak bardzo, ze juz nie mial czasu przesiadywac w swoim dziale miesnym, sprzedajac kielbase, wiec musial wynajac pracownika, powierzajac wiekszosc spraw sklepowych swojej zonie... co sie odbilo niestety na sprawach finansowych...

Sprawy zas rodzinne nie byly tak dotkliwe, aczkolwiek marudzenie zony sie wzmagalo czasem... Coz... pierwsza milosc ze sprzykszona zona juz dawno mial ze soba, a teraz, u kresu mlodosci, odczuwal nieugiety pociag do ewangelizowania, zwlaszcza wsrod siostr - gdyz dawalo mu to wrecz niezwykle poczucie wartosci, poczucie bycia "przewodnikiem duchowym", kogos kto ma walory madrosci i podobne... gdyz chrzescijanki nie patrza na wyglad (czym niestety pochwalic sie nie mogl), ale na serce....

Wtyczynskiej niestety sie nie przyfarcilo, gdyz Grzes po kilku probach porozumienia sie z Watlozackim opuscil zbor i zaprzestal sie zjawiac na zgromadzenia... Pozostalo jej jedynie pilnowanie cudzych spraw, w czym faktycznie byla dobra, zawsze sie znajdujac w centrum kazdej plotki. Niemniej nie tracila ona nadziei, ze i dla niej nadejdzie czas laski i ze sie nawroci ktos odpowiedni z kim moglaby ulozyc sobie zycie (wszak kazda potwora znajdzie amatora - w mysl tego powiedzenia nigdy nie stracila nadziei, urozmaicajac, poki co, swoj czas jatrzeniem i zamilowaniem w fotografice)...
 
     
Axanna
VIP

Pomógł: 115 razy
Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 2861
Poziom: 42
HP: 460/5755
 8%
MP: 2747/2747
 100%
EXP: 55/186
 29%
Wysłany: 2013-04-27, 21:37   

EPILOG.

Mat 13:33 bw "Inne podobieństwo powiedział im: Podobne jest Królestwo Niebios do kwasu, który wzięła niewiasta i rozczyniła w trzech miarach mąki, aż się wszystko zakwasiło."
Ostatnio zmieniony przez Axanna 2013-04-27, 21:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
nike 
Administrator


Potwierdzenie wizualne: 125
Pomogła: 1272 razy
Dołączyła: 13 Sty 2013
Posty: 11889
Poziom: 68
HP: 8352/25311
 33%
MP: 0/12085
 0%
EXP: 367/546
 67%
Wysłany: 2013-04-27, 23:25   

Uważam,ze świetnie oddałaś, głupotę, nadgorliwość nieuczciwość, pychę, zachłanność i nieuczciwość, garstki wodzów "niby ludu bożego"
A potem zamartwiają się, ze ludzie odchodzą ze zgromadzeń. Jaki pasterz, takie i owce są.
Jeszcze jak mój tata żył, miał znajomego księdza w parafii gdzie mieszkaliśmy, często z nim dyskutował o Biblii, w pewnym momencie ten ksiądz powiedział do mojego ojca Jak ja mam prowadzić to bydło, mój ojciec tak mu odpowiedział --- toś ty pasterzem tego bydła jest. Jak mój ojciec zmarł ten ksiądz był w cywilnym ubraniu na ojca pogrzebie.
_________________
שים לב במי אתה בוטח
patrz komu ufasz !
mile pozdrowionka nike.
 
     
Axanna
VIP

Pomógł: 115 razy
Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 2861
Poziom: 42
HP: 460/5755
 8%
MP: 2747/2747
 100%
EXP: 55/186
 29%
Wysłany: 2013-04-27, 23:42   

Dziekuje, nike, za wartosciowy komentarz.
 
     
narwik 
narwik

Pomógł: 25 razy
Dołączył: 25 Lut 2013
Posty: 361
Poziom: 17
HP: 6/630
 1%
MP: 301/301
 100%
EXP: 30/41
 73%
Wysłany: 2013-04-29, 07:51   

Axanna napisał/a:
Dziekuje, nike, za wartosciowy komentarz.


Po tej opowieści zrozumiałem twoją niechęć do przywódców religijnych.
To dla tego wybrałaś drogę niezależności...
W recenzji przychylam się do opinii nike :)
_________________
Bez uprzedzeń i obiektywnie
 
     
alessa 


Pomogła: 15 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 30 Sie 2013
Posty: 96
Poziom: 8
HP: 0/159
 0%
MP: 76/76
 100%
EXP: 15/19
 78%
Wysłany: 2013-10-14, 19:52   

nike napisał/a:
A potem zamartwiają się, ze ludzie odchodzą ze zgromadzeń. Jaki pasterz, takie i owce są.

a gdzie tam odchodzą? ciągną doń całymi stadami

czy przewidziane są jeszcze jakieś opowiadania?
jeszcze nikt chyba nie pisał w taki sposób na tematy religijnne
_________________
http://chomikuj.pl/alessa333
 
     
Axanna
VIP

Pomógł: 115 razy
Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 2861
Poziom: 42
HP: 460/5755
 8%
MP: 2747/2747
 100%
EXP: 55/186
 29%
Wysłany: 2013-10-14, 19:56   

no na razie nie sa przewidziane, bo jakos mi do glowy nie przyszlo :-P
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
BannerFans.com
BannerFans.com
BannerFans.com
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 14