FORUM MIŁOŚNIKÓW PISMA ŚWIĘTEGO Strona Główna FORUM MIŁOŚNIKÓW PISMA ŚWIĘTEGO
TWOJE SŁOWO JEST PRAWDĄ (JANA 17:17)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
dlaczego ludzie zawsze nie chca umierac?
Autor Wiadomość
oluss
[Usunięty]

Poziom: 97
HP: 88640/88640
 100%
MP: 0/42228
 0%
EXP: 550/1408
 39%
Wysłany: 2014-06-26, 13:39   

Iwonko, carpe diem :-D
 
     
nike 
Administrator


Potwierdzenie wizualne: 125
Pomogła: 1238 razy
Dołączyła: 13 Sty 2013
Posty: 10849
Poziom: 66
HP: 10548/22932
 46%
MP: 0/10949
 0%
EXP: 361/508
 71%
Wysłany: 2014-06-26, 20:00   

Ludzie a szczególnie wyznawcy z kościoła rzymskiego, nie wiedzą gdzie pójdą po śmierci i dlatego boją się śmierci panicznie, szczególnie na łożu śmierci jeżeli mają świadomość.
Ja wam opowiem jak moja babcia umierała, była badaczką, miała 86 lat i nie chorowała specjalnie.
Babcia oficjalnie zmarła na zapalenie oskrzeli ze starości tak powiedział lekarz.
Zawołała nas do pokoju gdzie leżała i kazała zaśpiewać kilka pieśni które wyjątkowo lubiła [pieśni religijne] poczytać Psalmy, potem kazała zabrać Moją córkę ośmiomiesięczną z jej nóg, bo powiedziała ,ze jej ciężko jest. Mama zaraz dotknęła jej nóg były zimne, a leżała pod pierzyną, a babcia do mamy co córuchno zimne sa? Ja juz umieram nie martwcie się.
Kazała pokazać nam ubrania nasze na pogrzeb, swoje juz widziała, powiedziala do nas po pogrzebie nie noście żałoby, zobaczymy się w tysiącleciu, a teraz wyjdźcie, bo ja umieram. Pożegnaliśmy się z babcią i wyszliśmy z pokoju. Mama weszła po pewnym czasie, babcia już nie żyła. Taką śmiercią i ja chciałabym umrzeć.
_________________
שים לב במי אתה בוטח
patrz komu ufasz !
mile pozdrowionka nike.
 
     
Krystian 
VIP
Chrystianin


Potwierdzenie wizualne: 1473
Pomógł: 788 razy
Wiek: 46
Dołączył: 12 Kwi 2013
Posty: 6413
Poziom: 56
HP: 3792/13546
 28%
MP: 0/6468
 0%
EXP: 61/344
 17%
Wysłany: 2014-06-26, 21:28   

nike napisał/a:
Ludzie a szczególnie wyznawcy z kościoła rzymskiego, nie wiedzą gdzie pójdą po śmierci i dlatego boją się śmierci panicznie, szczególnie na łożu śmierci jeżeli mają świadomość.
Ja wam opowiem jak moja babcia umierała, była badaczką, miała 86 lat i nie chorowała specjalnie.
Babcia oficjalnie zmarła na zapalenie oskrzeli ze starości tak powiedział lekarz.
Zawołała nas do pokoju gdzie leżała i kazała zaśpiewać kilka pieśni które wyjątkowo lubiła [pieśni religijne] poczytać Psalmy, potem kazała zabrać Moją córkę ośmiomiesięczną z jej nóg, bo powiedziała ,ze jej ciężko jest. Mama zaraz dotknęła jej nóg były zimne, a leżała pod pierzyną, a babcia do mamy co córuchno zimne sa? Ja juz umieram nie martwcie się.
Kazała pokazać nam ubrania nasze na pogrzeb, swoje juz widziała, powiedziala do nas po pogrzebie nie noście żałoby, zobaczymy się w tysiącleciu, a teraz wyjdźcie, bo ja umieram. Pożegnaliśmy się z babcią i wyszliśmy z pokoju. Mama weszła po pewnym czasie, babcia już nie żyła. Taką śmiercią i ja chciałabym umrzeć.


Twoja babcia nike, była kobietą silnej wiary
_________________
Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.
 
     
nike 
Administrator


Potwierdzenie wizualne: 125
Pomogła: 1238 razy
Dołączyła: 13 Sty 2013
Posty: 10849
Poziom: 66
HP: 10548/22932
 46%
MP: 0/10949
 0%
EXP: 361/508
 71%
Wysłany: 2014-06-26, 21:59   

Krystian, Tak moja babcia była przez długi czas swojego życia zaciętą dewotą w rzymskim kościele, prawie nigdy nie siedziala w ławce, bo mowila,ze nie zasługuje na siedzenie w ławce, większą część przekleczala na cemencie. Potem jak odeszła to żalowała, bo z kolanami nie mogla na stare lata wyrobić i kręgosłup jej wysiadł. chciała być ze wszystkim Bogu oddana, tak ona rozumiała pokorę w KrK.
A ksiadz za jej poswięcenie nie chciał pochować jej męża, a mojego dziadka na cmętarzu, bo kwota jaka zażyczył sobie, babcia nie była w stanie zaplacic. moja babcia miała na utrzymaniu dwoje malych dzieci 10 i 9 lat. Proboszcz jej powiedzial,że ma kozę niech ją sprzeda, a ta koza to byla jedyna zywicielka calej rodziny.
Babcia nie wiedziała co się stało, bo na każde skinienie proboszcza była [była słuąacą na plebani] a on jej taką propozycję stawia,żeby kozę sprzedała, i w reszcie pomyslała, a co ja dam dzieciom jeść, i zwrot w stosunku do nauk KrK o 180 stopni nastąpił.Dalej była u proboszcza służącą, ale już zaczęła w ławce siadać w kościele.
Dziadek został pochowany bez księdza za płotem gdzie mordercy, wisielcy i inni źli ludzie za darmo,
_________________
שים לב במי אתה בוטח
patrz komu ufasz !
mile pozdrowionka nike.
 
     
Krystian 
VIP
Chrystianin


Potwierdzenie wizualne: 1473
Pomógł: 788 razy
Wiek: 46
Dołączył: 12 Kwi 2013
Posty: 6413
Poziom: 56
HP: 3792/13546
 28%
MP: 0/6468
 0%
EXP: 61/344
 17%
Wysłany: 2014-06-26, 23:23   

nike napisał/a:
Krystian, Tak moja babcia była przez długi czas swojego życia zaciętą dewotą w rzymskim kościele, prawie nigdy nie siedziala w ławce, bo mowila,ze nie zasługuje na siedzenie w ławce, większą część przekleczala na cemencie. Potem jak odeszła to żalowała, bo z kolanami nie mogla na stare lata wyrobić i kręgosłup jej wysiadł. chciała być ze wszystkim Bogu oddana, tak ona rozumiała pokorę w KrK.
A ksiadz za jej poswięcenie nie chciał pochować jej męża, a mojego dziadka na cmętarzu, bo kwota jaka zażyczył sobie, babcia nie była w stanie zaplacic. moja babcia miała na utrzymaniu dwoje malych dzieci 10 i 9 lat. Proboszcz jej powiedzial,że ma kozę niech ją sprzeda, a ta koza to byla jedyna zywicielka calej rodziny.
Babcia nie wiedziała co się stało, bo na każde skinienie proboszcza była [była słuąacą na plebani] a on jej taką propozycję stawia,żeby kozę sprzedała, i w reszcie pomyslała, a co ja dam dzieciom jeść, i zwrot w stosunku do nauk KrK o 180 stopni nastąpił.Dalej była u proboszcza służącą, ale już zaczęła w ławce siadać w kościele.
Dziadek został pochowany bez księdza za płotem gdzie mordercy, wisielcy i inni źli ludzie za darmo,


wiesz co nike, nie chcę komentować zachowania tego proboszcza,ponieważ bym musiał
użyć takich słów, przynajmniej na trzy warny
_________________
Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.
 
     
Iwona
[Usunięty]

Poziom: 97
HP: 88640/88640
 100%
MP: 0/42228
 0%
EXP: 550/1408
 39%
Wysłany: 2014-06-27, 22:58   

nike napisał/a:
Ludzie a szczególnie wyznawcy z kościoła rzymskiego, nie wiedzą gdzie pójdą po śmierci i dlatego boją się śmierci panicznie, szczególnie na łożu śmierci jeżeli mają świadomość.
Ja wam opowiem jak moja babcia umierała, była badaczką, miała 86 lat i nie chorowała specjalnie.
Babcia oficjalnie zmarła na zapalenie oskrzeli ze starości tak powiedział lekarz.
Zawołała nas do pokoju gdzie leżała i kazała zaśpiewać kilka pieśni które wyjątkowo lubiła [pieśni religijne] poczytać Psalmy, potem kazała zabrać Moją córkę ośmiomiesięczną z jej nóg, bo powiedziała ,ze jej ciężko jest. Mama zaraz dotknęła jej nóg były zimne, a leżała pod pierzyną, a babcia do mamy co córuchno zimne sa? Ja juz umieram nie martwcie się.
Kazała pokazać nam ubrania nasze na pogrzeb, swoje juz widziała, powiedziala do nas po pogrzebie nie noście żałoby, zobaczymy się w tysiącleciu, a teraz wyjdźcie, bo ja umieram. Pożegnaliśmy się z babcią i wyszliśmy z pokoju. Mama weszła po pewnym czasie, babcia już nie żyła. Taką śmiercią i ja chciałabym umrzeć.

A ja się nie boję wcale. Nie mogę się bać, ale starać się przezwyciężać swoje wady, pokusy i dążyć do świętości (ale nie jest to proste). A jak się dobrze życie przeżyje to czego tu się bać. Ja chcę tak żyć by dzień mojej śmierci był dniem narodzin dla nieba.
 
     
nike 
Administrator


Potwierdzenie wizualne: 125
Pomogła: 1238 razy
Dołączyła: 13 Sty 2013
Posty: 10849
Poziom: 66
HP: 10548/22932
 46%
MP: 0/10949
 0%
EXP: 361/508
 71%
Wysłany: 2014-06-27, 23:07   

Iwona, Ty ciągle powtarzasz, jedno i to samo jak mantrę, ty sie nie boisz, ciekawa jestem gdybyś stanęła przed grobem to co z radocha bys do niego wskoczyła?
Ja w moim poście nie piszę o tobie, ale ogólnie o ludziach z naciskiem z KrK.
Ponieważ ja przebywam miedzy katolikami i dokładnie mam rozeznanie na ile znają Biblie i obietnice Boskie.
I ci powiem,że pomimo,że coś w KrK mówi sie o zmartwychwstaniu, to wogóle tego katolicy nie rozumieją, na czym będzie polegało zmartwychwstanie.
_________________
שים לב במי אתה בוטח
patrz komu ufasz !
mile pozdrowionka nike.
 
     
bartek212701 
VIP


Potwierdzenie wizualne: 27
Pomógł: 1006 razy
Wiek: 27
Dołączył: 19 Mar 2013
Posty: 5917
Poziom: 54
HP: 3025/12102
 25%
MP: 141/5778
 2%
EXP: 212/317
 66%
Wysłany: 2014-06-27, 23:41   

Nike, Twoje historie są piękne, są naszym dziedzictwem, chciałbym poznać je wszystkie.
nike napisał/a:
Dziadek został pochowany bez księdza za płotem gdzie mordercy, wisielcy i inni źli ludzie za darmo,

Na cmentarzu w mojej miejscowości, jest miejsce pod murkiem, gdzie chowają 'pijaczków', bardzo biednych ludzi i różnego rodzaju patologie...czy jest to normalne? :-(
Ludzie gadają między sobą na księdza, ale w twarz mu nie powiedza, że jest skończenie złym człowiekiem zasługującym wyłącznie na karę. Dziekan ostatnio skończył udzielac się w kościele i zamieszkał w bloku-nowym mieszkaniu- wraz ze swoją służącą z plebanii...ludzie gadają po cichu, ale tylko po cichu, bo to w końcu ich bóstwo.
_________________
Efez. 5:17. Dlatego nie bądźcie nierozsądni, ale rozumiejcie, jaka jest wola Pańska

"Piękno sceny kuszenia można dostrzec tylko wtedy, gdy zamknie się ją w umyśle Chrystusa" Jaaqob

NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.
 
     
nike 
Administrator


Potwierdzenie wizualne: 125
Pomogła: 1238 razy
Dołączyła: 13 Sty 2013
Posty: 10849
Poziom: 66
HP: 10548/22932
 46%
MP: 0/10949
 0%
EXP: 361/508
 71%
Wysłany: 2014-06-28, 00:20   

I to są wierzący ludzie, co boja się odezwać. Ci ludzie nie znają Biblii, bo gdyby znali to by nie chowali głowy w piasek. oni znają i wierzą w tradycję i dlatego tak postępują.
_________________
שים לב במי אתה בוטח
patrz komu ufasz !
mile pozdrowionka nike.
 
     
Migdałek
[Usunięty]

Poziom: 97
HP: 88640/88640
 100%
MP: 0/42228
 0%
EXP: 550/1408
 39%
Wysłany: 2014-06-28, 00:41   

bartek212701 napisał/a:
Na cmentarzu w mojej miejscowości, jest miejsce pod murkiem, gdzie chowają 'pijaczków', bardzo biednych ludzi i różnego rodzaju patologie...czy jest to normalne? :-(

Pod murkiem na cmentarzu czy za cmentarzem? jeśli na cmentarzu jest jedno miejsce, gdzie gmina chowa ludzi, którzy nie mają rodzin to nie widzę nic złego. Dlaczego rozrzucenie ich grobów po całym cmentarzu miało by w czymś pomóc. Chyba utrudnić pracę ludziom, którzy o nie dbają. Widziałam cmentarz, gdzie ludzie z domu opieki byli chowani w jednym rzędzie. Groby skromniutkie, ale czyste i z kwiatami, harcerze o nie dbali.
 
     
zion599
[Usunięty]

Poziom: 97
HP: 88640/88640
 100%
MP: 0/42228
 0%
EXP: 550/1408
 39%
Wysłany: 2014-06-28, 02:15   

Cytat:
Na cmentarzu w mojej miejscowości, jest miejsce pod murkiem, gdzie chowają 'pijaczków', bardzo biednych ludzi i różnego rodzaju patologie...czy jest to normalne?

tak , to jest normalne
i bardzo zbożne

Cytat:
Ludzie gadają między sobą na księdza, ale w twarz mu nie powiedza, że jest skończenie złym człowiekiem zasługującym wyłącznie na karę


Bardzo kiepscy wierni, skoro na takie coś szemrają.
 
     
oluss
[Usunięty]

Poziom: 97
HP: 88640/88640
 100%
MP: 0/42228
 0%
EXP: 550/1408
 39%
Wysłany: 2014-06-28, 06:57   

Bartek napisał/a:
wraz ze swoją służącą z plebanii

No co ? jak Biskup z jedną żoną :)
Moje prochy mogą rozsypać gdzie chcą do morza,oceanu w powietrze :)
Znaleźli się święci i ich ziemia święta :roll:

Lecz Jezus mu odpowiedzial Pojdz za mna a zostaw umarlym grzebanie ...

:)
 
     
Henryk 
VIP

Potwierdzenie wizualne: 9
Pomógł: 382 razy
Dołączył: 28 Kwi 2013
Posty: 2687
Poziom: 41
HP: 591/5376
 11%
MP: 2567/2567
 100%
EXP: 58/177
 32%
Wysłany: 2014-06-28, 08:25   

bartek212701 napisał/a:
Na cmentarzu w mojej miejscowości, jest miejsce pod murkiem, gdzie chowają 'pijaczków', bardzo biednych ludzi i różnego rodzaju patologie...czy jest to normalne? :-(

Oj Bartku. Tak było zawsze.
Miejsca centralne były najdroższe i przeznaczone dla elity.
Nikt nie chciał chować bliskich pod płotem cmentarza.
Na cmentarzach parafialnych miejsca pod płotem, na granicy cmentarza, to także miejsca „niepoświęcone”- nie pokropione przez księdza kropidłem.
Heretyków. wisielców, nieznajomych, chowano tylko tam.
Jeśli idę odwiedzić „swoich”, to zawsze wiem gdzie ich szukać.
Ot- takie udogodnienie. :-D
 
     
nike 
Administrator


Potwierdzenie wizualne: 125
Pomogła: 1238 razy
Dołączyła: 13 Sty 2013
Posty: 10849
Poziom: 66
HP: 10548/22932
 46%
MP: 0/10949
 0%
EXP: 361/508
 71%
Wysłany: 2014-06-28, 10:19   

Henryk napisał/a:
Jeśli idę odwiedzić „swoich”, to zawsze wiem gdzie ich szukać.
Ot- takie udogodnienie.

Hehehehe tos mnie ubawił, fajne udogodnienie hehehe :-D
_________________
שים לב במי אתה בוטח
patrz komu ufasz !
mile pozdrowionka nike.
 
     
bartek212701 
VIP


Potwierdzenie wizualne: 27
Pomógł: 1006 razy
Wiek: 27
Dołączył: 19 Mar 2013
Posty: 5917
Poziom: 54
HP: 3025/12102
 25%
MP: 141/5778
 2%
EXP: 212/317
 66%
Wysłany: 2014-06-28, 12:18   

Judyta napisał/a:

Pod murkiem na cmentarzu czy za cmentarzem? jeśli na cmentarzu jest jedno miejsce, gdzie gmina chowa ludzi, którzy nie mają rodzin to nie widzę nic złego. Dlaczego rozrzucenie ich grobów po całym cmentarzu miało by w czymś pomóc.

Ludzie Ci mają rodziny, jedna z kobiet tych była na leczeniu, udało jej się wyjść z nałogu, ale że rodzina alkoholicy to ją wrzucili pod murek NA cmentarzu...ludzi to bardzo drażni, ale nie powiedzą nic księdzu, bo to ich Bóg i jeszcze ich ukarze. Ludzie są dwulicowi :)
Cytat:
tak , to jest normalne
i bardzo zbożne

Liczę, że to sarkazm, jeśli nie to współczuję 'zbożności' :)

Najciekawiej wygląda to 1 i 2 listopada...wszędzie palą się świeczki i pod płotem też...nie macie pojęcia[osoby, które zacytowałem] jaki to wstyd dla rodzin, kiedy inni na nich patrzą z góry :-/
To jest chore, jak tak można? Ksiądz już z góry zakłada, ze Ci pójdą na wieczne potępienie i dlatego nie chce ich grzebać w tym samym miejscu co reszty...grzebie za to złodziei i nawet cudzołożników pomiędzy sobą w centrum cmentarza co jest dla was normalne prawda?

Często sobie mówiłem 'Nie wiem dokąd ten świat zmierza' ale od pewnego czasu już wiem gdzie :) DO KOŃCA.
Niech to się skończy, niezależnie od tego, jak miałoby się skończyć dla mnie, ale już nie mogę zdzierżyć gdy ludzie mówią o czymś takim 'to normalne, zbożne'
_________________
Efez. 5:17. Dlatego nie bądźcie nierozsądni, ale rozumiejcie, jaka jest wola Pańska

"Piękno sceny kuszenia można dostrzec tylko wtedy, gdy zamknie się ją w umyśle Chrystusa" Jaaqob

NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
BannerFans.com
BannerFans.com
BannerFans.com
Strona wygenerowana w 10.06 sekund. Zapytań do SQL: 25