Strona Główna FORUM MIŁOŚNIKÓW PISMA ŚWIĘTEGO
TWOJE SŁOWO JEST PRAWDĄ (JANA 17:17)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Brednie pani White
Autor Wiadomość
Henryk 
VIP

Potwierdzenie wizualne: 9
Pomógł: 368 razy
Dołączył: 28 Kwi 2013
Posty: 2335
Poziom: 39
HP: 514/4676
 11%
MP: 2232/2232
 100%
EXP: 34/160
 21%
Wysłany: 2018-01-24, 18:13   

Markerów napisał/a:
Tak jaj juz w tym temacie pisałem nie będę się powtarzał. Zauważ ze odkąd jestem na forum ani razu nie użyłem słowa "trujca" nie z tego względu ze słowo to działa dla protestantów jak plachta na byka lecz dlatego ze nie przedstawia dogłębnie znaczenia tego faktu z Bibli płynącego. Jest to słabe określenie wymiennośći i jedności Ojca i Syna i Ducha Świętego

No! Teraz to już wszystko zrozumiałem. :lol:
Wytłumaczyłeś że hej.
 
     
Pokoja 
VIP
ZIARNKoGORCZYCY


Potwierdzenie wizualne: 7
Pomógł: 602 razy
Dołączył: 31 Sie 2014
Posty: 2479
Poziom: 40
HP: 802/5017
 16%
MP: 2129/2395
 88%
EXP: 18/168
 10%
Wysłany: 2018-01-24, 21:37   

Markerów napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Markerów napisał/a:

Czyli Jezus został stworzony w chwili zrodzenia przez Marie,?


A na jakiej podstawie wyciągasz taki bezpodstawny wniosek?

To było o zapytanie nie stwierdzony wniosek


No dobrze. To na jakiej podstawie stawiasz takie pytanie? Co w moim poście, Ciebie skłoniło do postawienia go?
_________________
http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=1817#36016 Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim... Z jego ... rodu jesteśmy. Dz.17:24-28 Wierzę w: CHRZEST DLA SŁAWY OJCA I SYNA I TO DUCHEM ŚWIĘTEGO (Mat.28:19); DZIEŃ MAŁYCH POCZĄTKÓW PARUZJI CHRYSTUSA od 1874r. http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=2344., powrót rozumu w społeczeństwie wyboru/1914r.
 
     
Markerów
VIP

Potwierdzenie wizualne: 2012
Pomógł: 58 razy
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 1887
Poziom: 36
HP: 2630/3758
 70%
MP: 0/1794
 0%
EXP: 21/138
 15%
Wysłany: 2018-01-24, 21:49   

Napisałeś, że stwarzanie następuje przez zradzanie
 
     
Pokoja 
VIP
ZIARNKoGORCZYCY


Potwierdzenie wizualne: 7
Pomógł: 602 razy
Dołączył: 31 Sie 2014
Posty: 2479
Poziom: 40
HP: 802/5017
 16%
MP: 2129/2395
 88%
EXP: 18/168
 10%
Wysłany: 2018-01-25, 10:30   

Markerów napisał/a:
Napisałeś, że stwarzanie następuje przez zradzanie


Rozumiem, więc wyjaśniam, dlaczego tak napisałem:

Kod:
Takie są Toldah (zrodzenia) nieba i ziemi podczas ich stworzenia, w dniu kiedy Pan Bóg uczynił ziemię i niebo, Rdz. 2:4 na podst. KS


Toldah - dzieje początków, rodzaje, zrodzenia, naród, pokolenia, potomkowie, historia, kroniki dzieje
Z Faktu, że Słowo Dzieje jest tłumaczone z hebrajskiego słowa TOLEDaH, wynika, że zgodnie z Rdz. 2:4,7, Bóg stworzył niebo i ziemię, czyniąc je przez zrodzenie/zradzanie, czyli za pośrednictwem kolejnych ich pokoleń w wyniku czego wszystko stawało się przez Słowo. Człowiek stał się duszą życia, a później stał się taki jak Bóg/istoty Bogu podobne/, znający dobre i złe. Dokończeniem ich jest człowiek czyniony na podobieństwo Boże, Rdz. 2:1; 5:1,2. Znaczy to że w przypadku nieba i ziemi oraz człowieka na podobieństwo Boże, stworzenie = czynienie = zrodzenie = stawanie się. To co Bóg stworzył, czyniąc przez zradzanie, stało się. Dlatego więc zrodzony Logos jest też pierworodnym wszelkiego stworzenia.

Kredo „zrodzony a nie stworzony” jest więc błędne i nie może być uzasadnieniem dla światopoglądu w którym twierdzi się, że Bóg jest Trójcą a zbawienie zależy od uznania tego. Jest też błędne, tym bardziej, dlatego że w Żyd. 6:1-3 napisano: 1. Dlatego pominąwszy początki nauki o Chrystusie, […] nie powracając ponownie do podstaw nauki […] o wierze w Boga, 2. […] 3. To właśnie uczynimy, jeśli Bóg pozwoli. Znaczy to że powracanie ponownie do podstaw wiary w Boga, niweczy naukę o Chrystusie i zbawienie.(BW)

Kod:
a jeszcze nie było żadnego krzewu polnego na ziemi ani nie wyrosło żadne ziele polne, bo Pan Bóg nie spuścił deszczu na ziemię (na ląd a nie na PanOcean) i nie było człowieka, który by (uprawiał) ziemię /wiódł ją do służby.
tylko mgła (chmura, obłok) wznosiła się nad ziemię i tworzyła całą szatę (zasłonę/wierzch) ziemi,
Wtedy uformował Pan Bóg człowieka z zaprawy ziemi i tchnął w nozdrza jego dech życia, człowiek stał się duszą (istotą) żywą; Rdz. 2:5-7 na podst. KS


Treść Rdz. 2:7 wypełnia się od pierwszego dnia stwarzania, a treść z Rdz. 1:27 wypełniła się w szóstym dniu stwarzania, ale tylko w odniesieniu do stworzenia człowieka na obraz Boży. Bóg jednak w tym dniu wyraził zamysł, aby uczynić człowieka na obraz i podobieństwo swoje. Ten zamysł Boży jest realizowany dopiero w dniu siódmym, jako dzieło duchowe, a nie fizyczne. W ten sposób Bóg umieszcza skarb (dnia siódmego - duchwego) w naczyniu glinianym (z dnia szóstego), 2Kor. 4:7. Kształtowanie tego skarbu, (wyrażając się tak obrazowo w stanie płodowym), trwa do narodzin Pana Jezusa i powstania osoby zbiorowej, duchowej, czyli CHRYSTUSA (Pan Jezus wraz z Koścciołem swoim). Dopiero wtedy SŁOWO z Rdz. 1:26 stało się CIAŁEM z J. 1:14, ale już jako NOWE duchowe STWORZENIE.

W J. 1:1-3 jest napisane, że wszystko, co sie stało, stawało się przez SŁOWO (Logosa), a nic bez niego się nie stało. Znaczy to, że SŁOWO to się ucieleśniało we wszelkim stworzeniu, Rz. 1:19,20; Kol. 1:19,20; 2:9, poczynając od pierwszego dnia stwarzania, GDY STAŁA SIĘ ŚWIATŁOŚĆ, a człowiek stał się duszą żyjącą - podstawową komórką, cegiełką wszelkiej ziemskie budowli organicznej. To jest "Alfa" stworzenia Bożego na ziemi, a człowiek stworzony w dniu szóstym na obraz Boży jest "Omegą" stworzenia Bożego na ziemi. Natomiast człowiek czyniony na podobieństwo Boże w dniu siódmym, najpierw w stanie łonowym wiecznego, świętego Przymierza i narodzonym, jako NOWE duchowe STWORZENIE jest pełnym ucieleśnieniem SŁOWA - SŁOWO z całego tygodnia stwarzania, a w szczególności to z Rdz. 1:26 CIAŁEM SIĘ STAŁO, J. 1:14.
_________________
http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=1817#36016 Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim... Z jego ... rodu jesteśmy. Dz.17:24-28 Wierzę w: CHRZEST DLA SŁAWY OJCA I SYNA I TO DUCHEM ŚWIĘTEGO (Mat.28:19); DZIEŃ MAŁYCH POCZĄTKÓW PARUZJI CHRYSTUSA od 1874r. http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=2344., powrót rozumu w społeczeństwie wyboru/1914r.
 
     
HejnalistaM 

Potwierdzenie wizualne: 213123322
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Lis 2017
Posty: 10
Poziom: 2
HP: 0/30
 0%
MP: 14/14
 100%
EXP: 0/8
 0%
Wysłany: 2018-05-15, 10:56   

A ja się wyłamie i odpowiem na początek tematu :)

Co mówił Jezus o jedzeniu pokarmów:
EWANGELIA WEDŁUG MATEUSZA 15.1

1 Wtedy przystąpili do niego z Jerozolimy doktorowie i faryzeusze, mówiąc:
2 Czemu uczniowie twoi przestępują ustawę starszych? Albowiem nie umywają rąk swych, gdy chleb jedzą.
3 On zaś odpowiadając, rzekł im: Czemu i wy przestępujecie przykazania Boże dla ustawy waszej? Albowiem Bóg rzekł:
4 “Czcij ojca i matkę,” i: “Kto by złorzeczył ojcu albo matce; niechaj śmiercią umrze.”
5 Wy zaś powiadacie: Ktokolwiek powie ojcu albo matce: Dar, który jest ode mnie, tobie pożyteczny będzie;
6 i nie będzie czcił ojca swego ani matki swojej. I udaremniliście przykazanie Boże dla ustawy waszej.
7 Obłudnicy, dobrze o was prorokował Izajasz, mówiąc:
8 “Ten lud czci mnie wargami; ale serce ich daleko jest ode mnie.
9 Lecz próżno mnie chwalą, ucząc nauk i przykazań ludzkich.”

10 I wezwawszy do siebie rzesze, rzekł im: Słuchajcie a rozumiejcie.
11 Nie to, co wchodzi w usta, plami człowieka, ale co wychodzi z ust, to plami człowieka.
12 Wtedy przystąpiwszy uczniowie jego, rzekli mu: Wiesz, że faryzeusze, usłyszawszy to słowo, zgorszyli się?
13 A on odpowiadając, rzekł: Wszelki szczep, którego nie szczepił Ojciec mój niebieski, wykorzeniony będzie.
14 Zaniechajcie ich, ślepi są, i wodzowie ślepych. Ślepy też jeśliby ślepego prowadził, obaj w dół wpadają.

15 Piotr zaś odpowiadając, rzekł mu: Wyłóż nam to podobieństwo.
16 A on rzekł: Jeszcze jesteście i wy bez zrozumienia?
17Nie rozumiecie, że wszystko co wchodzi w usta, do brzucha idzie, i do wychodu się wyrzuca?
18 Ale co z ust wychodzi, z serca pochodzi, i to plami człowieka.

19 Albowiem z serca wychodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, porubstwa, kradzieże, fałszywe świadectwa, bluźnierstwa.
20 Te plamią człowieka; ale jeść nieumytymi rękoma, człowieka nie plami.

To samo w Ewangelia według Marka 7.4
CO PLUGAWI CZŁOWIEKA.
14 A przywoławszy znów rzesze, mówił im: Słuchajcie mnie wszyscy, a zrozumiejcie.
15 Nie ma żadnej rzeczy zewnątrz człowieka, która by, wchodząc weń, splugawić go mogła; lecz rzeczy, które wychodzą z człowieka, te są, które plamią człowieka.
16 Jeśli kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha.
17 A gdy od rzeszy wszedł do domu, pytali go uczniowie jego o przypowieść.
18 I rzekł im: Także i wy nierozumni jesteście? Nie rozumiecie, iż nic z tego co z zewnątrz wchodzi w człowieka, nie może go splamić,
19 bo nie wchodzi w serce jego, ale w brzuch idzie, i do wychodu odchodzi, czyszcząc wszystkie potrawy?
20 I powiadał, że co wychodzi z człowieka, to plami człowieka.

21 Gdyż z wnętrza, z serca ludzkiego wychodzą myśli złe, cudzołóstwa, porubstwa, zabójstwa,
22 kradzieże, łakomstwa, złości, zdrada, bezwstyd, złe spojrzenia, bluźnierstwa, pycha, głupota.
23 Wszystko to złe z wewnątrz pochodzi i plami człowieka.

Jezus jasno określił, że możemy jeść wszystko.
Nawet o ofiarowanym jedzeniu bałwanom, Paweł napisał,że człowieka nie splamią (Koryntian 10.23-33).
Albo jeszcze o pokarmach nieczystychjako dozwolonych, tak jak poganie są dopuszczeni do wiary, a nie tylko Żydzi (Dzieje Apostolskie 10.11 -11.11).
 
     
nike 
Administrator


Potwierdzenie wizualne: 125
Pomogła: 1230 razy
Dołączyła: 13 Sty 2013
Posty: 10524

Poziom: 66
HP: 11466/22932
 50%
MP: 0/10949
 0%
EXP: 36/508
 7%
Wysłany: 2018-05-15, 22:07   

HejnalistaM,
Zgadzam się, każdy z nas ma własną wolę.

Dz 10:15 bb "Tedy powtóre stał się głos kniemu: Co Bóg oczyścił, tedy ty nie miej sobie za nieczyste."

Owszem są pokarmy zdrowe i mniej zdrowe i to my sami powinniśmy je jeść lub nie jeść, ale nikt nam nie powinien narzucać.

Jednak jeżeli jest ktoś kompetentny, wykształcony w tym kierunku, to dlaczego go nie posłuchać?
_________________
שים לב במי אתה בוטח
patrz komu ufasz !
mile pozdrowionka nike.
 
     
Pokoja 
VIP
ZIARNKoGORCZYCY


Potwierdzenie wizualne: 7
Pomógł: 602 razy
Dołączył: 31 Sie 2014
Posty: 2479
Poziom: 40
HP: 802/5017
 16%
MP: 2129/2395
 88%
EXP: 18/168
 10%
Wysłany: 2018-05-16, 16:20   

HejnalistaM napisał/a:
A ja się wyłamie i odpowiem na początek tematu :)

Co mówił Jezus o jedzeniu pokarmów:
EWANGELIA WEDŁUG MATEUSZA 15.1

17[...] wszystko co wchodzi w usta, do brzucha idzie, i do wychodu się wyrzuca?
18 Ale co z ust wychodzi, z serca pochodzi, i to plami człowieka.

19 Albowiem z serca wychodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, porubstwa, kradzieże, fałszywe świadectwa, bluźnierstwa.
20 Te plamią człowieka; ale jeść nieumytymi rękoma, człowieka nie plami.

To samo w Ewangelia według Marka 7.4
CO PLUGAWI CZŁOWIEKA.
18 [...] nic z tego co z zewnątrz wchodzi w człowieka, nie może go splamić,
19 bo nie wchodzi w serce jego, ale w brzuch idzie, i do wychodu odchodzi, czyszcząc wszystkie potrawy?
20 I powiadał, że co wychodzi z człowieka, to plami człowieka.

21 Gdyż z wnętrza, z serca ludzkiego wychodzą myśli złe, cudzołóstwa, porubstwa, zabójstwa,
22 kradzieże, łakomstwa, złości, zdrada, bezwstyd, złe spojrzenia, bluźnierstwa, pycha, głupota.
23 Wszystko to złe z wewnątrz pochodzi i plami człowieka.

Jezus jasno określił, że możemy jeść wszystko.
Nawet o ofiarowanym jedzeniu bałwanom, Paweł napisał,że człowieka nie splamią (Koryntian 10.23-33).
Albo jeszcze o pokarmach nieczystychjako dozwolonych, tak jak poganie są dopuszczeni do wiary, a nie tylko Żydzi (Dzieje Apostolskie 10.11 -11.11).


Jedzenie nieumytymi rękami nie pokala serca człowieka, ale czy nie może też zaszkodzić dla ciała w naszych czasach chemikaliów?
_________________
http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=1817#36016 Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim... Z jego ... rodu jesteśmy. Dz.17:24-28 Wierzę w: CHRZEST DLA SŁAWY OJCA I SYNA I TO DUCHEM ŚWIĘTEGO (Mat.28:19); DZIEŃ MAŁYCH POCZĄTKÓW PARUZJI CHRYSTUSA od 1874r. http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=2344., powrót rozumu w społeczeństwie wyboru/1914r.
 
     
Henryk 
VIP

Potwierdzenie wizualne: 9
Pomógł: 368 razy
Dołączył: 28 Kwi 2013
Posty: 2335
Poziom: 39
HP: 514/4676
 11%
MP: 2232/2232
 100%
EXP: 34/160
 21%
Wysłany: 2018-05-16, 20:55   

Pokoja napisał/a:
[...] ale czy nie może też zaszkodzić dla ciała w naszych czasach chemikaliów?

Oczywiście, że może zaszkodzić.
Jednak czy byłoby to grzechem?
 
     
Pokoja 
VIP
ZIARNKoGORCZYCY


Potwierdzenie wizualne: 7
Pomógł: 602 razy
Dołączył: 31 Sie 2014
Posty: 2479
Poziom: 40
HP: 802/5017
 16%
MP: 2129/2395
 88%
EXP: 18/168
 10%
Wysłany: 2018-05-17, 08:16   

Henryk napisał/a:
Pokoja napisał/a:
[...] ale czy nie może też zaszkodzić dla ciała w naszych czasach chemikaliów?

Oczywiście, że może zaszkodzić.
Jednak czy byłoby to grzechem?

Oczywiście, że to nie uczyni człowieka nieczystym (pokalanym) przed Bogiem. W różnych okolicznościach człowiek może się znaleźć, gdy potrzebuje zaspokoić swój głód. Nie zawsze pożywienie jest przygotowane w woreczku śniadaniowym. Ponadto czystymi sztućcami można się posługiwać, gdy nie ma możliwości umycia rąk.
Jest jednak oczywiste, że w normalnej sytuacji należy myć ręce dla dobra etycznego własnego i innych.
_________________
http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=1817#36016 Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim... Z jego ... rodu jesteśmy. Dz.17:24-28 Wierzę w: CHRZEST DLA SŁAWY OJCA I SYNA I TO DUCHEM ŚWIĘTEGO (Mat.28:19); DZIEŃ MAŁYCH POCZĄTKÓW PARUZJI CHRYSTUSA od 1874r. http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=2344., powrót rozumu w społeczeństwie wyboru/1914r.
 
     
HejnalistaM 

Potwierdzenie wizualne: 213123322
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Lis 2017
Posty: 10
Poziom: 2
HP: 0/30
 0%
MP: 14/14
 100%
EXP: 0/8
 0%
Wysłany: 2018-07-03, 10:58   

Witajcie! Cieszę się, że odpowiadacie na to, co powiedziałem. Dziękuje.

Pierwsze:
Nie mam nic przeciwko wegetarianom, weganom, albo ludziom zdrowo się odżywiającym itp. Itd.

Bo żadna z tych rzeczy moim zdaniem nie jest grzechem (Ani jedzenie ani nie)
A jeżeli ktoś nie je dla Pana – pości, albo nie pije wina – chwała mu
Cokolwiek robi z przekonania (że ku dobremu to będzie, ku zbudowaniu) to niech przymnie moje błogosławieństwo,
i będę trzymał kciuki by wytrwał w postanowieniu serca swego i by dzięki Bogu obrodziło dobrym owocem. Amen.

A jeśli uważa, że coś jest grzechem a to grzechem nie jest to jest napisane:
14-1 Do rzymian
1 Słabego zaś w wierze przyjmujcie; bez sporów o zapatrywania.
2 Jeden bowiem wierzy, że może jeść wszystko; a kto jest słaby, niech jada jarzyny.
3 Ten, co je, niechaj nie gardzi nie jedzącym; a ten co nie je, niech nie sądzi jedzącego; Bóg bowiem go przyjął.
4 Kimże ty jesteś, iż sądzisz cudzego sługę? Panu swemu stoi, albo upada; a ostoi się, bo Bóg ma moc go postawić.
5 Gdyż jeden czyni różnicę między dniem a dniem; drugi zaś każdy dzień uznaje; każdy niech pozostanie przy swoim mniemaniu.
6 Kto dnia przestrzega, dla Pana przestrzega; a kto jada, dla Pana jada, gdyż Bogu dzięki czyni. A kto nie je, dla Pana nie je i Bogu dzięki czyni.



Do tego jeśli coś uznaje człowiek za grzech to nawet jeśli to grzechem nie jest to powinien tego nie robić, bo wtedy grzeszy.
I mam nadzieje, że to co wyżej napisałem jasne jest.:)
Ale dalej napisane jest:

13 Przeto nie sądźmy się więcej wzajemnie, ale raczej to postanówcie, żebyście nie byli dla brata obrazą albo zgorszeniem.
14 Wiem i mam ufność w Panu Jezusie, że nic nie jest samo przez się nieczyste, tylko temu jest nieczyste, który coś uważa za nieczyste.
15 Jeśli bowiem dla pokarmu zasmucasz brata swego, już nie postępujesz według miłości. Nie zatracaj pokarmem swoim tego, za którego Chrystus umarł.
16 Niechże więc dobro nasze nie będzie bluźnione.
17 Albowiem królestwo Boże nie jest pokarmem i napojem, ale sprawiedliwością i pokojem i weselem w Duchu Świętym.



Drugie:Ellen White

Ja tam nie znam się na Adwentystach, aleMarkerównapisał:
„White ostatecznie wymusza dietę wegetariańska. Zabraniając jeść mięsa, pić kawę
czy herbatę uznając te rzeczy za grzech.” – I do tego się odniosłem.



Nike napisała:„Zgadzam się, każdy z nas ma własną wolę.
Owszem są pokarmy zdrowe i mniej zdrowe i to my sami powinniśmy je jeść lub nie jeść, ale nikt nam nie powinien narzucać.
Jednak jeżeli jest ktoś kompetentny, wykształcony w tym kierunku, to dlaczego go nie posłuchać?”



Nikewiedz, że właśnie problemem jest kompetencja Ellen White, my nie powinniśmy gardzić tym że są wegetarianami,
ale jeśli oni gardzą nami (przez to że my nie jesteśmy) to nie jest dobrze.
I tym martwił się Markerów, że pod postacią proroka Ellen nauczą czegoś nie zgonnego z nauką bo:
„Jeśli bowiem dla pokarmu zasmucasz brata swego, już nie postępujesz według miłości.
Nie zatracaj pokarmem swoim tego, za którego Chrystus umarł.”



Po prostu jest niebezpieczeństwo by nie patrzyli na nas krzywo jak faryzeusze na Jezusa, który nie umył rąk.
Jak się spotkamy a kupię sobie np. kotleta, czy herbatę by nie mówili: patrz jak grzeszy. – Bo to by było tragedią.

„Albowiem królestwo boże nie jest pokarmem i napojem, ale sprawiedliwością i pokojem i weselem w Duchu Świętym.”


Trzecie: Zdrowie
Teraz Pokoja napisał:
Jedzenie nieumytymi rękami nie pokala serca człowieka,
ale czy nie może też zaszkodzić dla ciała w naszych czasach chemikaliów?

Wiedz, że wtedy też były, bakterie, wirusyitp. A Jezus i tak nie umył rąk.
A co kiedyś powiedział Faryzeuszom:

Ewangelia Mateusza 23
„23 Biada wam, doktorowie i faryzeusze obłudnicy, gdyż dajecie dziesięcinę z mięty i z anyżu i z kminku,
a opuściliście to, co ważniejsze jest w Zakonie: sąd i miłosierdzie i wiarę! To trzeba było czynić, a tamtego nie opuszczać.
24 Wodzowie ślepi, którzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda.
25 Biada wam, doktorowie i faryzeusze obłudnicy, że oczyszczacie, co jest zewnątrz kubka i misy, wewnątrz zaś pełni jesteście grabieży i plugastwa!
26 Faryzeuszu ślepy! Oczyść pierwej, co jest wewnątrz kubka i misy, aby to, co zewnątrz jest, czystym się stało.
27 Biada wam, doktorowie i faryzeusze obłudnicy, że jesteście podobni do grobów pobielanych,
które z wierzchu zdają się ludziom piękne, ale wewnątrz pełne są kości umarłych i wszelkiego plugastwa!
28 Tak też i wy z wierzchu wprawdzie zdajecie się ludziom sprawiedliwi, lecz wewnątrz pełni jesteście obłudy i nieprawości.”


Ale powiecie:
Lepiej jeść czyste jedzenie, niż nie czyste.
Lepiej zdrowe niż nie zdrowe.
Lepiej mieć wygodne łózko niż nie wygodne.
Lepiej mieć ładny dom niż brzydki.

Ale czy tego trzeba nauczać i czy i tak nie myślą też poganie?
Doprawdy to tylko ciało i materia a nie duch.
Pogoń z tymi rzeczami tylko na rozprasza, cały świat za tym biega.
My jesteśmy ludźmi duchowymi Jak Chrystus, nie jak Adam cieleśni.
A to są rzeczy cielesne które pożytku duchowi nie przynoszą, ba często nawet przeszkadzają.

TROSKA O DOBRY BYT.

Co mówi przypowieść o siewcy:
7 A inne padło w ciernie; i urosły ciernie, i zadusiły je, i nie dało owocu.
8 A inne upadło na ziemię dobrą i dało owoc bujny i wzrastający; a jedno przyniosło trzydzieści, drugie sześćdziesiąt, a trzecie sto.
9 I mówił: Kto ma uszy ku słuchaniu, niechaj słucha.

WYTŁUMACZENIE JEZUSA

14 Który sieje, słowo sieje…
…18A inni, którzy między ciernie są posiani, ci są, którzy słowa słuchają,
19[/b]a troski świata[/b]i omamienie bogactw i chciwość innych
rzeczy, wchodząc, zaduszają słowo, i staje się bez pożytku.

20 A którzy na dobrą ziemię są posiani, ci są, którzy słuchają słowa, i przyjmują,
i przynoszą owoc, jedno trzydzieści, drugie sześćdziesiąt, a trzecie sto.

To są troski, troski o zdrowie, troski o zdrowe jedzenie, troski o mieszkanie.

Boczy dbając o zdrowie możesz zmartwychwstać? Albo oczyścić się trądu?
Czy zmartwieniem jesteś wstanie dodać sobie łokieć jeden? Nie lepiej zaufać Bogu?
Jak jest napisane:

O UFNOŚCI W BOGU. Mateusza
6-25 Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się o życie wasze, co byście jedli, ani o ciało wasze,
czym byście się odziewali. Czyż życie nie jest ważniejsze niż pokarm, a ciało niż odzienie?
26 Wejrzyjcie na ptaki niebieskie, że nie sieją ani żną, ani zbierają do gumien, a Ojciec wasz niebieski żywi je.

27 Czyż wy nie jesteście daleko ważniejsi niż one? A kto z was obmyślając, może przydać do wzrostu swego łokieć jeden?
28 A o odzienie czemu się troszczycie? Przypatrzcie się liliom polnym, jak rosną: nie pracują, ani nie przędą.
29 A powiadam wam, że ani Salomon w całej chwale swojej nie był odziany jak jedna z tych.
30 Jeśli zaś trawę polną, która dziś jest, a jutro będzie w piec wrzucona, Bóg tak przyodziewa, jakże daleko więcej was, małej wiary?
31 Nie troszczcie się tedy, mówiąc: Cóż będziemy jeść, albo co będziemy pić, albo czym będziemy się przyodziewać?
32 Bo tego wszystkiego poganie pilnie szukają. Albowiem Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie.
33 Szukajcie więc naprzód królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a to wszystko będzie wam przydane.


Nie bronie nikomu się ubrać, jeśli ma ubranie, albo jeść zdrowe jedzenie jeśli je ma, ale nie troszczmy się o to.

Bóg wie ze dobrze na być zdrowym tak i jak dobrze na być najedzonym, czy ubrany.

A jeżeli ktoś poświecić swoje dobre ubranie by dać komuś z miłości, tak jak niewiasta którzy wylała olejek na głowę Jezusa – to chwała jej albo mu.
Tak samo matce która chce dawać dobre jedzenie dzieciom swoim, ale niech wie że zdrowie od Boga zależy a nie od jedzenia.

ZDROWIE PRZEZ WIARĘ, NIE PRZEZ UCZYNKI.

Trzeba być w Bogu bogatym, jeśli jesteś w Bogu bogaty to zostaniesz uzdrowiony przez wiarę.
Zdrowie nie przez uczynki zakonu zdrowego żywienia.

Zauważ też, że jak jakiś człowiek przychodzi do Jezusa o uzdrowienie to Jezus nie wypisywał
mu diety żywieniowej, która by miał mu pomóc, tylko uzdrawiał go przez wiarę.
Ale mógł(a)byśzapytać:
„Ale przecież tak dieta mogła by być wpisana do biblii, tak i by inni zachorowani mogli skorzystać”- ale właśnie jest wpisana.
„Mówiła bowiem sama w sobie: Bylebym tylko dotknęła się szaty jego, będę zdrowa.
A Jezus obróciwszy się i ujrzawszy ją, rzekł: Ufaj córko! Wiara twoja ciebie uzdrowiła. I uzdrowiona została niewiasta od owej godziny.”


Jest to, co można i teraz stosować, z takim samym skutkiem.

ZAKON
Idealnym ograniczeniem i prawem był stary testament.
Ale teraz żyjemy z łaski nie z powodu naszej sprawiedliwości, która polegałby na nie łamaniu prawa.
Bo stary testament, i stary zakon mówił nam:
Nie łamcie prawa, a wasze plony będą wielkie, nie będzie zarazy, nie będzie niepłodnych.

Czyli sens tego:jeżeli ludzie będą dobrzy duchem, to Bóg zadba też o plony i wszytko co potrzebne człowiekowi.

Teraz Jesteśmy pod zakonem wiary, oni tego nie rozumieją i starają się ustanawiać nowy zakon, na dodatek nie duchowy a cielesny.

Prawo Mojżeszowe to coś takiego jak dieta dla ducha. –która poprzez czytanie prawa i rozumienie go prowadzi nas do zdrowego ducha opartego na wierze.
Bo ja duchowy zakon miał dbać o zdrowie ducha.
Tak te cielesne zakony o zdrowie ciała. – bo takie np. „jeżeli będziesz jeść szpinak będziesz zdrowy”
- to też są takie przykazania.

Ale jak duch być uzdrowionym z grzechu nie z uczynków zakonu, ale przez wiarę.
Tak i ciało może być uzdrowione przez wiarę. I Jezus dawał tego liczne dowody.

Bo jak kiedyś była dieta na by nie zachorować – czyli nie zgrzeszyć – a tą dietą był stary zakon.
Ale nikt nie był w stanie przestrzegać tej diety, ale wszyscy przez słabość ciała swego stali się grubi i otyli.


UŚMIERZENIE BURZY. Mateusza 8-23
23 A gdy On wstąpił w łódkę, weszli za nim uczniowie jego.
24 A oto wielka burza powstała na morzu, tak że się łódka falami okrywała, a on spał.
25 I przystąpili do niego uczniowie jego, i obudzili go, mówiąc: Panie! zachowaj nas, giniemy.
26 I rzekł im Jezus: Czemu bojaźliwi jesteście, małej wiary? Wtedy wstawszy, rozkazał wiatrom i morzu, i stała się cisza wielka.
27 A zatem ludzie zdumieli się, mówiąc: Któż jest ten, że wiatry i morze są mu posłuszne?



Zdrowie przez wiarę
To nie jest wystawianie na próbę, po prostu skupiasz się na celu, którywiesz,
że się Bogu podoba i polegasz na nim, że pomoże ci, jeśli będzie taka potrzeba w rzeczach ważnych mniej ważnych.
Ale nie skupiaj się na tych mało ważnych by nie marnować czasu i sił.


Ja nie będę gardził kimś, ktoprzestrzega, diety czy leczy się tradycyjnymi sposobami.
Bo miłuje ludzi, ale lepiej będzie, jeśli to porzucą i skupia się na duchu.

Lepiej jeść czyste jedzenie, niż nie czyste. – Lepiej słuchajcie nauki Chrystusa niż splamionej.
Lepiej zdrowe niż nie zdrowe. –Słuchajcie ducha który wiedzie do życia a nie ciała, które wiedzie do śmierci.
Lepiej mieć wygodne łózko niż nie wygodne. – Zaścielmy sobie dobrymi uczynkami, by spać snem sprawiedliwych i obudzić .
Lepiej mieć ładny dom niż brzydki. – Zamieszkajmy z Chrystusem, a na ziemi jesteśmy tylko przychodniami.


Można myć ręce do łokci, chodzić w białych koszulach i garniturach, przestrzegać diet i praw według kreski – ale to przybliża do myślenia faryzeuszowego, do bielenia się z wierzchu.


Ale jest lepsza droga by stać się białym:

PRZEMIENIENIE NA GÓRZE.
„1 A po sześciu dniach wziął Jezus Piotra i Jakuba i Jana, i zaprowadził ich na górę wysoką samych osobno, i przemienił się przed nimi.
2 A szaty jego stały się jaśniejące i bardzo białe jako śnieg, jakich pilśniarz na ziemi wybielić nie może.”


Kto to jest ślepy nie widzi światła, nie widzi też białej ściany, nie widział pięknie ubranych faryzeuszy.
Ale Chrystus leczył też ślepców duchowych, obłudników którzy patrzyli na ciało i kreskę, a na ducha byli zupełnie ślepi.
Nie można patrzyć w dwie strony jednocześnie albo patrzysz na ducha albo na ciało.

Dlatego Jezus mówił:
Oczyść pierwej, co jest wewnątrz kubka i misy, aby to, co zewnątrz jest, czystym się stało.

„Nie jedzciebrudnego jedzenia” – to powiedział wam właśnieduchem Markerów,ostrzegając przed zabrudzona nauką.
A wy mu odpowiedzieliście:„Dbaj o czystość zewnętrzna, a nie patrz na czystość wewnętrzną”.
 
     
nike 
Administrator


Potwierdzenie wizualne: 125
Pomogła: 1230 razy
Dołączyła: 13 Sty 2013
Posty: 10524

Poziom: 66
HP: 11466/22932
 50%
MP: 0/10949
 0%
EXP: 36/508
 7%
Wysłany: 2018-07-03, 12:52   

HejnalistaM napisał/a:
„Nie jedzciebrudnego jedzenia” – to powiedział wam właśnieduchem Markerów,ostrzegając przed zabrudzona nauką.
A wy mu odpowiedzieliście:„Dbaj o czystość zewnętrzna, a nie patrz na czystość wewnętrzną”.

To raczej ty mu odpowiedziałeś w tym poście, my nie.

Gdybym chciała się teraz ustosunkować do całego twojego posta, to bym napisać musiała przynajmniej 10 stron ja nie mam na to czasu, ani chęci.

Proponuję ci pisać krotko i do tematu wtedy możesz liczyć na dyskusję.

Ogólnie przeleciałam ten twój post i zgadzam się w większej mierze z nim.
_________________
שים לב במי אתה בוטח
patrz komu ufasz !
mile pozdrowionka nike.
 
     
Pokoja 
VIP
ZIARNKoGORCZYCY


Potwierdzenie wizualne: 7
Pomógł: 602 razy
Dołączył: 31 Sie 2014
Posty: 2479
Poziom: 40
HP: 802/5017
 16%
MP: 2129/2395
 88%
EXP: 18/168
 10%
Wysłany: 2018-07-03, 23:45   

HejnalistaM napisał/a:
Trzecie: Zdrowie
Teraz Pokoja napisał:
Jedzenie nieumytymi rękami nie pokala serca człowieka,
ale czy nie może też zaszkodzić dla ciała w naszych czasach chemikaliów?

Wiedz, że wtedy też były, bakterie, wirusyitp. A Jezus i tak nie umył rąk.
A co kiedyś powiedział Faryzeuszom:


Oczywiście wiem, ale chyba, co innego jest ponieść szkodę na zdrowiu, a co innego stać się nieczystym, co do osoby istoty. Np. coś co zostało wyprodukowane jest dobre, ale czy przestaje być dobre, gdy się zepsuje przez nieuwagę, czy zadziałanie jakiegoś zewnętrznego czynnika? Chociaż zostało zepsute, to nadal jest dobre. Dlatego się to naprawia. Co do znaczenia jest dobre, ale co do funkcjonowania jest zepsute przejściowo. Człowiek też nie staje się plugawy w sercu, gdy mu zaszkodzi, coś z powodu jego wartości, albo niehigienicznego sposobu spożycia.

Poza tym, gdzie jest napisane, że chodziło o niumycie rąk przez Pana Jezusa, a nie przez jego uczniów? Pan Jezus raczej postępował w ten sposób, aby nie gorszyć (np. w sprawie podatku świątyni). Ten przykład także dawał i głosił Ap. Paweł.
_________________
http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=1817#36016 Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim... Z jego ... rodu jesteśmy. Dz.17:24-28 Wierzę w: CHRZEST DLA SŁAWY OJCA I SYNA I TO DUCHEM ŚWIĘTEGO (Mat.28:19); DZIEŃ MAŁYCH POCZĄTKÓW PARUZJI CHRYSTUSA od 1874r. http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=2344., powrót rozumu w społeczeństwie wyboru/1914r.
 
     
HejnalistaM 

Potwierdzenie wizualne: 213123322
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Lis 2017
Posty: 10
Poziom: 2
HP: 0/30
 0%
MP: 14/14
 100%
EXP: 0/8
 0%
Wysłany: 2018-09-04, 11:01   

Mike, chyba cię uraziłem, przepraszam.
Korzystam z internetu raz na dwa tygodnie, albo raz na miesiąc czy więcej, dlatego zazwyczaj staram się by odpowiedz była wyczerpująca - ale 5 stron to faktycznie przesada.
Może zresztą nie napisałem tego tak dobrze jak być powiano: za bardzo się skupiłem na wierze, a za mało na miłości bliźniego.
Ale jak by człowiek w słowie nie uchybił to by był doskonały.
Wiec proszę wybacz.

Cały sens moje wypowiedzi w skrócie to coś takiego:

Chleb jest dobry bo wszystko zostało przez Boga stworzone dobrym, a Bóg to stworzył by używać tego do dobrego, czyli miłości Bożej i bliźniego.
- Dlatego nie odrzucać pokarmów.

Ale gdy człowiek zaczyna patrzeć na to co Bóg stworzył a nie na Stwórce, to zaczyna myśleć, że chlebem żyje człowiek.
A wiarą jest wiedzieć, że bez chleba można żyć, a bez Boga nie, nawet z dostatkiem chleba.

A ten temat o adwentystach drążę, bo jest napisane:
Pierwszy do Tymoteusza 4.1
„Niektórzy odstąpią od wiary, a przystaną do duchów błędu i nauk diabelskich.
(do tych którzy) obłudnie głoszą kłamstwa i mają sumienie napiętnowane: zakazują wstępować w związki
małżeńskie, a nakazują wstrzymywać się od pokarmów, które Bóg stworzył, aby je wierni znający prawdę pożywali z dziękczynieniem.”


///////////Teraz Pokoja///

Wiesz, moim zdaniem Jezus przez wiarę chciał zdjąć z ludzi ciężar, ciężar i frasunek Martowy.
Bo ludzie o bardzo wiele się troszczą, a te troski ich jak by zgniatają.
A Bóg chętnie uzdrawiał ludzi i oczyszczał rzeczy, pokarmy, by ułatwić ludziom życie w ciele.
Jak powiesz komuś teraz : myj ręce a unikniesz zakażenia
To nikt się nie zdziwi – bo to ciało, a cieleśni to zrozumieją
A jak powiesz nawet jak nie umyjesz rąk , to nie wda ci się zakażenie jak będziesz miał wiarę. - to się zdziwią, bo to duch.

Tu nie chodzi o to by wystawiać Boga na próbę, ale o poleganiu: jak polegasz na wodzie u tlenionej - tak i możesz polegać na na Bogu.

Bo na przykład napisze z mojego doświadczenia dużo siedziałem na komputerze i Bardzo
bolały mnie oczy i stosowałem jakieś krople nawilżające ale nie pomagało za bardzo (musiałem przerywać
20 minutowy filmik w połowie tak bolały mnie oczy), w końcu skupiłem się by wzmocnić moją wiarę i prosiłem Boga by mnie uleczył.
Bóg mnie wysłuchał i teraz bez używania kropelek moje oczy nie różnią się zbytnio od innych ludzi.


Takie uleczenie to nic porównaniu z tymi opisanymi w Biblii, ale chodzi mi by wzmacniać wiarę w Boga, a nie ją osłabiać.
Człowiek wierzący, to taki który gdyby zabrano mu wszystko i zostałby w samych portkach na śniegu to i tak wiedziałby,
że jest bogatszy od całego świata, bo z nim jest Bóg, który stworzył cały świat!

Nie ma co cały czas powtarzać: „zmarzłbyś!” – bo to wszyscy wiedzą, że z zimna można umrzeć. Więc nie skupiajmy się na nauce tego.

Mojżesz będąc na górze nie jadząc i nie pijąc prze 40 dni nie umarł. - uczmy tego!




Bóg daje wszystkim wszystko, czy zdrowie czy najedzenie, tylko zazwyczaj w sposób okrężny, a nie bezpośredni.
Ale to nie oznacza, że jest jakiś zakaz co do wody utlenionej, albo że nie trzeba się myć, albo że to jest złe.

Bo ci którzy słuchali Chrystusa nie myśląc o chlebie, to ci mieli i chleb i naukę (bo rozmnożył chleb).
A jeśli ktoś poszedł by za chlebem, to nie miałby nauki. - i oto się zamartwiam.
Owce szukają pasterza- pasterz szuka wszystkiego dla owiec.

Nie mówię, że tak postępuję i wszystko robię dobrze, ale trzeba Bogu ufać.
A strasznie się martwię jak widzę chrześcijan którzy uczą tylko „zmarzłbyś” a nie uczą „byli tacy którzy nie zamarzli”.- bo byli tacy co nie spłonęli…

Starłem się pisać krótko ale i tak wyszło długo :(


Podsumowując zatem:

Jak ktoś pływa w basenie ciągle z kołem ratunkowym, to nie świadczy to o mocnej wierze w ratownika.
Ktoś kto wierzy w ratownika i umie pływać, to pływa bez koła; bo koło początkującym pomaga, a profesjonalistom przeszkadza.

Odrzućmy więc koło! bo ratownik jest dobry, a liczy że przypłyniemy wiele basenów.

:)

Pokoja napisał/a:
Poza tym, gdzie jest napisane, że chodziło o niumycie rąk przez Pana Jezusa



Ewangelia Łukasza 11.37 A gdy mówił, zaprosił go pewien faryzeusz, aby obiadował u niego. I wszedłszy, zasiadł do stołu.
38 Lecz faryzeusz zastanawiając się, począł sam sobie w myśli mówić, czemu się nie obmył przed obiadem.
39 I rzekł Pan do niego: Teraz wy faryzeusze oczyszczacie, co jest z wierzchu kubka i misy, wnętrze zaś wasze pełne jest zdzierstwa i nieprawości.
40 Nierozumni! Czy ten, który uczynił to, co jest z wierzchu, nie uczynił też tego, co jest i wewnątrz?
4l Wszakże co zbywa, dajcie jałmużnę, a oto wszystkie rzeczy będą wam czyste.
 
     
nike 
Administrator


Potwierdzenie wizualne: 125
Pomogła: 1230 razy
Dołączyła: 13 Sty 2013
Posty: 10524

Poziom: 66
HP: 11466/22932
 50%
MP: 0/10949
 0%
EXP: 36/508
 7%
Wysłany: 2018-09-05, 09:57   

HejnalistaM napisał/a:
Mike, chyba cię uraziłem, przepraszam.

Absolutnie NIE, masz prawo do wypowiadania się.
HejnalistaM napisał/a:
Chleb jest dobry bo wszystko zostało przez Boga stworzone dobrym,

Tak, ale po 6000 lat zdegradowała się nasza żywność i nie wszystko co jest do jedzenia jest zdrowe dla organizmu.
Ja np. krwi zwierzęcej nie jadam, żadnych kaszanek itp.
Mięso np. wieprzowe jest nie zdrowe, wolno nam je jeść, ale mamy świadomość,że może nam szkodzić, nie jest to grzechem, ale należy uważać, z rozsądku.
HejnalistaM napisał/a:
A ten temat o adwentystach drążę, bo jest napisane:
Pierwszy do Tymoteusza 4.1
„Niektórzy odstąpią od wiary, a przystaną do duchów błędu i nauk diabelskich.
(do tych którzy) obłudnie głoszą kłamstwa i mają sumienie napiętnowane: zakazują wstępować w związki
małżeńskie, a nakazują wstrzymywać się od pokarmów, które Bóg stworzył, aby je wierni znający prawdę pożywali z dziękczynieniem.”

I tutaj się z tobą nie zgodzę,:
W którym miejscu Elen jako adwentystka odstąpiła od wiary, a przystąpiła do ducha nieczystego?
Czy w tym,ze proponowała zdrowe odżywianie?
Czym żywił się Adam? Czym będziemy żywili się w przyszłości po z martwych wzbudzeniu MIĘSEM? A skąd je będziemy brali skoro śmierci nie będzie?

Ja uważam,że tekst ten który zacytowałeś bardziej odnosi się do PAPIESTWA niż do ADWENTYSTÓW.

Moja babcia opowiadała,ze przed świętami przez kilka tygodni to jedli tylko kapustę kiszona i ziemniaki bez tłuszczu, a w środy i piątki zupełnie nic, kto próbował się wyłamać nie dostawał rozgrzeszenia.
Ponadto tekst mówi coś o nie zawieraniu małżeństw, do roku 1000 księża żenili się, potem im zabroniono, Adwentyści o ile mi wiadomo żenią się.
KTO WIEC ODDAŁ SIĘ DUCHOM DEMONICZNYM ???
_________________
שים לב במי אתה בוטח
patrz komu ufasz !
mile pozdrowionka nike.
 
     
Pokoja 
VIP
ZIARNKoGORCZYCY


Potwierdzenie wizualne: 7
Pomógł: 602 razy
Dołączył: 31 Sie 2014
Posty: 2479
Poziom: 40
HP: 802/5017
 16%
MP: 2129/2395
 88%
EXP: 18/168
 10%
Wysłany: 2018-09-05, 22:57   

HejnalistaM napisał/a:
Chleb jest dobry bo wszystko zostało przez Boga stworzone dobrym, a Bóg to stworzył by używać tego do dobrego, czyli miłości Bożej i bliźniego.
- Dlatego nie odrzucać pokarmów.

Ale gdy człowiek zaczyna patrzeć na to co Bóg stworzył a nie na Stwórcę, to zaczyna myśleć, że chlebem żyje człowiek.
A wiarą jest wiedzieć, że bez chleba można żyć, a bez Boga nie, nawet z dostatkiem chleba.


Drogi Hejnalisto, biorąc pod uwagę Twój okresowy dostęp do Internetu, zadajesz sobie trud, aby dzielić się z nami na tym forum przemyśleniami, o których pisujesz. Wnikając w to postrzegam człowieka, pragnącego poznać Prawdę Bożą. Do takich więc osób się zwracam "Do miłości Prawdy stęskniony człowieku".

Cytat:
Jan. 4:24. Bóg jest duchem, a ci, którzy mu cześć oddają, winni mu ją oddawać w duchu i w prawdzie.
Jan. 8:32. I poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi. (BW)


W 2 Tes. 2:10 jest napisane o tej miłości prawdy, która człowieka poszukującego Prawdy Bożej może zbawić od zgubnych nauk i wpływów zwodzicieli, którzy najpierw czymś ograniczają zdolność człowieka, a później, aby go pozyskać dla swojego jakby cudotwórczego wyznania, zalecają mu się modlić w określony sposób, aby jego zdolność wróciła. Usuwają wpływ ograniczającego go czynnika, a on odbiera to pozornie, jako cud uzdrowienia, który pociąga go do ich nauczania. Najpierw utrudniają zdolność, a później ustępują i w ten sposób sugerują, że nastało cudowne uzdrowienie? Niwe dają nic nowego, a tylko przywracają to, co odebrali.

W inny też sposób okazują swoją moc płaszczem z środkiem usypiającym, np. na osobach, ustawionych wokół nich. Wprawiając go swoim obrotem ciała w ruch, uwalniają z płaszcza środek usypiający i wszyscy padają na ziemie/podłogę. Gdy mija czas działania środka, wtedy ponownie wykonują ruch obrotowy płaszczem i wszyscy powstają. Ogłaszają, że to sprawiła nadzwyczajna moc Boża. Nie będę pisał o podstępnych, niegodnych Chrześcijan metodach pozyskiwania naiwnych osób do ich wyznania.

Odnosząc się do zacytowanej przez Ciebie myśli o stosunku człowieka do rzeczy, stworzonych przez Boga do konsumpcji w kontekście 1Tym. 4:1, podaję jak można ten tekst i dalej do w. 5, przetłumaczyć na podstawie Konkordancji Stronga (KS):

Kod:
1. A (1161) Duch (4151) wyraźnie (4490) mówi (3004), iż (3754) w (1722) najbliższe (5306) czasy (2540), ktoś (5100) stanie na uboczu (868) wiary (4102), poświęcając się służbie dla (4337) duchów (4151) zwodniczych (4108) nauk (1319) diabelskich (1140),
2. W (1722) obłudzie (5272) mówiących nieprawdę (5573) piętnujących (2743) swoje własne (2398) sumienie (4893),
3. Przeszkadzających (2967) zawrzeć małżeństwo (1060), zrzekających się (567) przyjmować (3336) pokarmy (1033), które (3739) stworzył (2936) Bóg (2316) dla (1519) dziękowania (2169) wśród (3326) wiernych (4103) poznających (1921) prawdę (225).
4. Ponieważ (3754) Boże (2316) stworzenie (2938), wszystko (3956) pojmując zmysłami (2983) zgodnie z (3326) pięknym (2570) dziękczynieniem (2169), ani jedne (3762) do odrzucenia  (579);
5. Jako że (1063) dzięki (1223) wstawiennictwu (1783), poświęcono  (37), zasadą Bożego (2316) postępowania (3056). 1Tm. 4:1-5 KS


1. A Duch wyraźnie mówi, iż w najbliższe czasy, ktoś stanie na uboczu wiary, poświęcając się służbie dla duchów zwodniczych nauk diabelskich,
2. W obłudzie mówiących nieprawdę, piętnujących swoje własne sumienie,
3. Przeszkadzających zawrzeć małżeństwo, zrzekających się przyjmować pokarmy, które stworzył Bóg dla dziękowania wśród wiernych poznających prawdę.
4. Ponieważ Boże stworzenie, wszystko pojmując zmysłami, ani jedne do odrzucenia,
zgodnie z pięknem dziękczynienia;
5. Jako że dzięki wstawiennictwu, poświęcono, zasadą Bożego postępowania. 1Tm. 4:1-5 KS


Cytat:
1. A (1161) Duch (4151) jawnie (4490) mówi (3004), iż (3754) w (1722) ostateczne (5306) czasy (2540) odstaną (868) niektórzy (5100) od wiary (4102), słuchając (4337) duchów (4151) zwodzących (4108) i nauk (1319) dyjabelskich (1140),
2. W (1722) obłudzie (5272) kłamstwo mówiących (5573) i piętnowane mających (2743) sumienie (4893) swoje (2398),
3. Zabraniających (2967) wstępować w małżeństwo (1060), rozkazujących wstrzymywać się (567) od pokarmów (1033), które (3739) Bóg (2316) stworzył (2936) ku (1519) przyjmowaniu (3336) z (3326) dziękowaniem (2169) wiernym (4103) i tym, którzy poznali (1921) prawdę (225).
4. Bo (3754) wszelkie (3956) stworzenie (2938) Boże (2316) dobre (2570) jest, a nic nie (3762) ma być odrzuconem (579), co z (3326) dziękowaniem (2169) bywa przyjmowane (2983);
5. Albowiem (1063) poświęcone bywa (37) przez (1223) słowo (3056) Boże (2316) i przez modlitwę (1783). 1Tm. 4:1-5 BG


Wyrazy przy których nie występują numery słów greckich w BG, zostały pominięte w tłumaczeniu na podstawie KS.

Z treści 1Tm. 4:1-5, według KS wynika, że ci, którzy przystępują do duchów zwodniczych nauk diabelskich, wyrzekają się przyjmować pewnych pokarmów (quasi zakazane drzewo poznania zła - dobra, czyli w takiej parze).

Stworzone pokarmy Boże, wszystkie są dobre wśród wiernych poznających prawdę, pojmujących je zmysłami. Są takie dzięki wstawiennictwu osób je przygotowujących, czyli są poświęcone, zasadą Bożego postępowania. Czy ktoś spożywa jarzynę, czy wszystko, nawet jeśli wcześniej było to złożone przed bałwanami, to dla czystego nie zmienia to tej wartości danej przez Boga. Inaczej jest u słabych w wierze, czy później zwiedzionych. Słowo Boże zaleca prawdziwie wierzącym, aby jednak nadal respektowali quasi zakazane drzewo poznania zła – dobra, dla takich osób, aby dzięki temu mogli stopniowo poznać miłość Prawdy, zbawiajacą od zwodniczości, 2Ts. 2:10.

HejnalistaM napisał/a:

///////////Teraz Pokoja///

moim zdaniem Jezus przez wiarę chciał zdjąć z ludzi ciężar, ciężar i frasunek Martwoty.
Bo ludzie o bardzo wiele się troszczą, a te troski ich jakby zgniatają.
A Bóg chętnie uzdrawiał ludzi i oczyszczał rzeczy, pokarmy, by ułatwić ludziom życie w ciele.
Tu nie chodzi o to by wystawiać Boga na próbę, ale o poleganiu: jak polegasz na wodzie u tlenionej - tak i możesz polegać na Bogu.

Mojżesz będąc na górze nie jedząc i nie pijąc prze 40 dni nie umarł. - uczmy tego!


Pan Jezus zdecydowanie uczył o duchowej służbie Bogu, J. 4:24. Piętnował brzemiona, które kładli na ludzi obłudnicy, ale sami nawet palcem nie chcieli kiwnąć, aby je nosić, Mt. 23:1-4. Służąc Bogu w duchu i w prawdzie, narażamy się na przeciwności ze strony „wilków” i mężów przewrotnych, ale polegamy na jego „wodzie utlenionej”, którą jest Chrystus.

Jest napisane, że Mojżesz będąc na górze nie jadł i nie pił wody prze 40 dni. Jednak należy pamiętać, że poza wodą są inne płyny. W obecnych czasach są kroplówki. Poza tym Pan Jezus nie jadł przez 40 dni i był kuszony, co do łaknienia chleba, a nie picia czegokolwiek.

HejnalistaM napisał/a:
Bo ci którzy słuchali Chrystusa nie myśląc o chlebie, to ci mieli i chleb i naukę (bo rozmnożył chleb).
A jeśli ktoś poszedłby za chlebem, to nie miałby nauki.


Tak jest też napisane:

Cytat:
Jan. 6:26. Odpowiedział im Jezus i rzekł: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, szukacie mnie nie dlatego, że widzieliście cuda, ale dlatego, że jedliście chleb i nasyciliście się. 27. Zabiegajcie nie o pokarm, który ginie, ale o pokarm, który trwa, o pokarm żywota wiecznego, który wam da Syn Człowieczy: na nim bowiem położył Bóg Ojciec pieczęć swoją. (BW)


HejnalistaM napisał/a:
trzeba Bogu ufać.
A strasznie się martwię jak widzę chrześcijan którzy uczą tylko „zmarzłbyś” a nie uczą „byli tacy którzy nie zamarzli”.- bo byli tacy co nie spłonęli…


Jest napisane: "Miłosierdzia chcę, a nie ofiary", Mt. 9:13. Miłosierdzie to też ofiara ale składana własnym kosztem, a ofiara bez miłosierdzia, to ta składana kosztem innych. Kto ma silną wiarę, ten nie pobudzaniem innych do nadzwyczajnych czynów, lecz własnym doświadczeniem życiowym powinien dowieść, że wierzy w potrzebę takich czynów i się ich podejmuje.

HejnalistaM napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Poza tym, gdzie jest napisane, że chodziło o nieumycie rąk przez Pana Jezusa


Ewangelia Łukasza 11.37 A gdy mówił, zaprosił go pewien faryzeusz, aby obiadował u niego. I wszedłszy, zasiadł do stołu.
38 Lecz faryzeusz zastanawiając się, począł sam sobie w myśli mówić, czemu się nie obmył przed obiadem.
39 I rzekł Pan do niego: Teraz wy faryzeusze oczyszczacie, co jest z wierzchu kubka i misy, wnętrze zaś wasze pełne jest zdzierstwa i nieprawości.
40 Nierozumni! Czy ten, który uczynił to, co jest z wierzchu, nie uczynił też tego, co jest i wewnątrz?
4l Wszakże co zbywa, dajcie jałmużnę, a oto wszystkie rzeczy będą wam czyste.


Pan Jezus uczył, że pewne rzeczy należy czynić w skrytości przed Bogiem. Do takich należą, np. modlitwa, wspólczucie (jałmużna) i mycie się przed udaniem się do kogoś. Zdecydowanie Pan Jezus wziął kąpiel tam, gdzie nocował. Uczniom w Wieczerniku umył tylko nogi, które się zanieczyściły od piasku po drodze. Powiedział, że oprócz nóg, pozstałą część ciała mają czystą.

Cytat:
Jan. 13:8. Rzecze mu Piotr: Przenigdy nie będziesz umywał nóg moich! Odpowiedział mu Jezus: Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał działu ze mną.
9. Rzecze mu Szymon Piotr: Panie, nie tylko nogi moje, lecz i ręce, i głowę.
10. Rzecze mu Jezus: Kto jest umyty, nie ma potrzeby myć się, chyba tylko nogi, bo czysty jest cały. I wy czyści jesteście, lecz nie wszyscy.

Łuk. 7:44. I zwróciwszy się do kobiety, powiedział Szymonowi: Widzisz tę kobietę? Wszedłem do twojego domu, a nie dałeś wody do nóg moich; ona zaś łzami skropiła nogi moje i włosami swoimi wytarła. (BW)


Temu co napisałeś w tym poście, przyjrzyj się proszę dobrze w “lustrze” Słowa Bożego. Jeśli pragniesz przyjąć miłość Prawdy Bożej, to ona do Ciebie przemówi.
_________________
http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=1817#36016 Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim... Z jego ... rodu jesteśmy. Dz.17:24-28 Wierzę w: CHRZEST DLA SŁAWY OJCA I SYNA I TO DUCHEM ŚWIĘTEGO (Mat.28:19); DZIEŃ MAŁYCH POCZĄTKÓW PARUZJI CHRYSTUSA od 1874r. http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=2344., powrót rozumu w społeczeństwie wyboru/1914r.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
BannerFans.com
BannerFans.com
BannerFans.com
Strona wygenerowana w 0.07 sekundy. Zapytań do SQL: 25